dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dwbem
-
Współczuję, wiem jak to boli bo przeszłam to już wiele razy. Ale i tak dożył pięknego psiego wieku choć wiem, że dla nas to zawsze za mało. Ja mam ponad 12-letnią rottkę i też modlę się o jej życie bo ogólnie jest zdrowa ale ma coraz slabsze łapki i boję się, że kiedyś może przestać chodzić i co wtedy, jestem stara i mam jedną rękę niesprawną więc na ręce jej nie wezmę i mówiąc szczerze wolałabym,żeby usnęła zanim przestanie chodzic. Na razie robię wszystko,żeby chodziła i jakoś się udaje. Trzymaj się i za jakiś czas daj dom jakiemuś innemu psu potrzebującemu czlowieka, wiemże nie będzie taki jak Amber ale każdy zasługuje na miłość.
-
przepisy dot.rozmnazania z papierami i bez
dwbem replied to Dorota_Fiszer's topic in Prawa hodowlane
Ale hodowca ras zarejestrowanych w Zw. Kyn. nie ma prawa tworzyć nowych krzyżówek, być może szczenięta mieszane wyszły przez przypadek czyli niedopilnowanie psów więc jednorazowo są sprzedawane mieszańce ale napewno rodowodów nie dostaną. Są to po prostu kundelki. -
No faktycznie wygląda grubiutko, dziwi mnie uczulenie na ryż a na kaszę nie. Moje psy po kaszy miały biegunkę, ryż jedzą i jest dobrze. Ale skoro ryżu nie może to dawaj mu drobny makaron, oczywiście w niedużych ilościach. Marchewka też jak dotąd żadnego psa nie uczulała, przeciwnie -leczyła problemy żołądkowe. Masz jakiegoś dziwnego psa.
-
Foksik z Radys przekroczył granicę w drodze do DS :)
dwbem replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Niesamowite umaszczenie ale fajne. -
A co to za nowy wynalazek? Bo o takiej rasie pierwszy raz słyszę a znam dużo ras, jestem starym kynologiem.
-
sam w domu Problem z czystością podczas pozostawania szczeniaka w domu
dwbem replied to PuppySruppy's topic in Nauka czystosci
Mała ma prawo jeszcze nie wytrzymywać tak długo, to tylko psie dziecko. A zjadanie kału może być sdpowodowane brsakiem bakterii jelitowych i ona próbuje je w ten sposób uzupełniać. Dobrym sposobem jest przetrzymanie w lodówce przez dwa, trzy dni wołowego mięsa i jak nabierze zapaszku to fsj msłrj, powinno jej przejść jedzenie kupek. I radzę szczeniaka karmic mięsem z dodatkiem ryżu, makaronu i warzyw a nie tym suchym badziewiem i unikniesz wielu kłopotów z alergiasmi, biegunkami i ogólniezezdrowiem rozwijającego się szczeniaka.- 2 replies
-
- nauka czystości
- problem
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Wygląda na to, że ktoś trzymał go w zamknięciu i tam go byćmoże bił skoro on się boi tylko w mieszkaniu. To może potrwać, zanim biedak się przekona,że i w mieszkaniu jest bezpieczny,musicie go bardzo cierpliwie oswajać z sytuacją.
-
Wciąż nie mogę pojąć tej głupiej awersji ludzi do czarnych psów, dla mnie czarne są najpiękniejsze, przez całe życie mam czarne podpalane, kocham je wszystkie i jak oglądam te wszystkie psy z Radys serce mi peka, że nie mogę żadnego wziąć bo ma trzy w domu a jestem starą emerytką. Ale sercerm jestem przy nich wszystkich i życzę im dobrych, kochających domów.
-
Ja mam dobrego weterynarza od ponad 35 lat i on nigdy pierwszy mi nie proponował eutanazji, robił to humanitarnie w moim domu wyłącznie na moje życzenie, kiedy ja widziałam, że moj pies bardzo cierpi.
-
Waga jest prawidłowa, weterynarze znają się na leczeniu i to nie zawsze ale na hodowli zupełnie nie. A kaszy mu niedawaj, psy kaszy nie trawią a mogą mieć nawet biegunkę. Ryż, warzywas i mięso to najlepsze dla psa a młody rosnący pies nie tyje chyba, że go się karmi ciastkami.
-
Ja i mój wet uważamy, że kastracje i sterylizacje lepiej wykonać jak pies jest w pełni dojrzały fizycznie i psychicznie czyli pies powyżej roku suka co najmniej po pierwszej a jeszcze lepiej po drugiej cieczce. Ja mam psy wysterylizowane już jako dorosłe, kilkuletnie, nie zmieniłam sposobu żywienia a karmię naturalnie mięsem z dodatkami i jak dotąd ani pies ani dwie suki nie przytyły i nie zmieniły zachowań, są nadal normalne i przyjazne światu. Po zabiegu można normalnie wychodzić tylko do zdjecia szwów trzeba uważac, żeby pies sobie tych szwów nie wyciągnął.
-
No właśnie, dopóki pies nie cierpi to oczywiście trzeba mu pomagać przeżyć starość ale jak zaczynają się bole szczególnie te powodowane przez raka to niestety bardziej humanitarne jest skrócenie cierpień niź wlasne wątpliwie czyste sumienie, że się tego nie zrobiło i skazalo psa na męczarnie.
-
Też jestem wrogiem Royala. A próbowałaś go karmić normalnie jak psu sioę należy czyli mięsem surowym i gotowanym - wołowym lub indyk czy kurczak? Oczywiście z dodatkiem warzyw, ryżu lub drobnego makaronu? A jak wymiotuje żółcią to może mieć nadkwasotę, mnie tak wymiotowała suka jak miała pusty żółądek, zaczęłam podawać jej mleko na śniadanie i wymioty się skończyły. Pomyśłm pies jest mięsożercą a to badziewie szczególnie Royal to nadaje się dla kur a nie dla psa. Całe życie i to już dlugie kasrmię swoje psy naturalnie, jakoś dawałam radę wykarmić nawet 4 psy i to duże mimo, że pracowałam i nigdy nie miałam żadnych problemów z alergią, biegunkami, psy zdrowei zadowolone bo jedzą smaczne i urozmaicone jedzenie bo dostają również ser, jajka, owoce.
-
Rany boskie, jak słyszę słowo behawiorystka to mi się nóż w kieszeni otwiera. Namnożyło się tych "specjalistek" które poczytaly parę czasem durnych książek i myślą, że już wszystko wiedzą o psach a nie wychowały nawet jednego własnego. Biedna Sonia, że trafiła do takiej przepraszam za słowo idiotki. Mam nadzieję, że teraz trafi do naprawdę dobrej osoby bo należy się to tej biednej suni.
-
Ja mam stojak z zooplusa, leciutki, plastikowy, stoi w kuchni we wnęce koło szafki. Duża zaleta, że jest niewywrotny bo taki jak na twoim zdjęciu u mnie się nie sprawdzał, jak rottweilerka pocisnęła miskę wylizując ją stojak się przechylał.
-
Mam 35 lat rottweilery, wszystkie szkolone na obronne i wszystkie były i są wspaniałymi przytulakami przyjaznymi dla świata. Mieszkam w osiedlu, w bloku, wokoł mam ludzi, dzieci i różne psy małe i duże, przyjazne i czasem agresywne i nigdy moje psy nie zrobiły żadnemu krzywdy a ludzi kochają. Reagują tylko na autentyczną agresję silniejszego i pacyfikują bezkrwawo. A złego czlowieka wyczują na odległość i odstraszają nie atakując zębami. Ale tego je uczyłam od szczeniaka bo mnie pies morderca nigdy nie był potrzebny. I jak dotąd mam dskonałe stosunki z otoczeniem i sąsiadami bo nikt nie musi się moich psów bać.
-
Rozumiem kłopoty z mięsem, w Polsce wołowina dla ludzi też jest horrendalnie droga. Kiedyś jadałam befsztyki z polędwicy,m teraz nie kupię polędwicy kosztującej ok. 100 zł za kg. Na szczęście mięso dla psów jest dostępne i niedrogie. Uważam, że najgorsze mięso jest lepsze od najdroższej suchej karmy a weterynarzom płacą producenci za naklanianie ludzi do suchych karm. Więc uważam, że już lepsze są puszki bo jednak majątrochę więcej strawnego mięsa niż bobki.
-
Piękna pamięć, ja też pamiętam o wszystkich moich psiakach, które odeszły.
-
To też zgadzam się - obecne wystawy bardzo odbiegają od tych organizowanych lata temu i w dodatku dużo tańszych a oferujących dużo więcej wystawcom i gościom.
-
Rozumiem, że za granicą jest trudno o mięso dla psa, ja kupuję zupełnie dobre po 2,60 zł za kg więc mimo emerytury i trzech psów jakoś daję radę. A kłopoty z trawieniem to właśnie skutek tego, że jak pies od szczeniaka je suchą karmę, która w żołądku zamienia się w papkę to nic dziwnego, że nie potrafi gryźć większych kawałków ani żołądek nie potrafi takich rzeczy trawić i się buntuje. Ja adoptowałam psa, w wieku 5 lat, pies też był na suchej karmie i jak go przestawiłam na własny sposób karmienia to z początku też miał kłopoty -nie umiał gryźć niczego twardszego, nawet smakołyków i łykał za duże kawałki a potem albo rzygał albo piszczał przy załatwianiu się bo duże twardsze kawałki z trudem wychodziły. Trwało to krótko, po jakimś czasie nauczył się jeść wszystko a mięso smakuje mu najbardziej. Acana jest dobra ale może przynajmniej zamiast dawać mu suchą karmę dawaj mu mokrą w puszkach, to jest dużo lepsze. Ja też dla urozmaicenia swoim daję puszki - Animonda Gran Carno albo Rocco i to jedzą chętnie bo suchej nie biorą do pyska nawet ten adoptowany.
-
I ma rację bo sucha karma to badziewie a pies jest mięsożercą. Ciekawe ile ludzi chciałoby jeść stale jakieś przetworzone paskudztwo zamieniające się w papkę. Potem ludzie dziwią się, że pies nie poitrafi gryźć większych czy twardszych smakołyków i nie trawi czegokolwiek innego od twej papki. Karm psa mięsem z dodatkami, urozmaicaj mu jedzenie to będzie jadł. Ja kilkadziesiąt lat mam psy, duże i przeważnie dwa do czterech, cale życie karmię je naturalnie i psy są zdrowe, zadowolone a ja nie wiem co to tak modne obecnie alergie, biegunki i inne dolegliwości. Psy jedzą mięso wołowe surowe lub drobiowe gotowane z dodatkiem ryżu lub makaronu lub parzonych płatków, warzyw, poza tym diostają mleko i mimo, że stare trawią je doskonale, jedzą ser, jajka. A suchej karmy nie chcą brać do pyska nawet tych niby najlepszych i nadroższych.
-
To też ale dlaczego pies jest zostawiany sam na zewnątrz? Pies powinien mieszkać z ludźmi, mieć stały kontakt, samotne noce to nie jest to co pies lubi najbardziej. Ale faktycznie badania zrobić też nalezy bo to może być objaw choroby a skoro nie widzicie psa to nie widzicie co się z nią dzieje.
-
Cierpliwości, ludzkie dziecko też sika w pieluchy nawet do dwóch lat. To też jest dziecko tylko psie i ma prawo nie wytrzymywać zwłaszcza jak hodowca nie dbał o nauczenie załatwiania się szczeniąt na maty czy inne przeznaczone do tego miejsce. Radzę użyć specjalnych mat i nauczyć szczeniaka załatwiania się na matę jeżeli nie wytrzyma do wyjścia. A prosić o wyjście też sie nauczy jak podrośnie.
-
Okolica i jej zdjęcia piękne. Piesy też śłiczne a szczególnie uśmiech Maszy, super.