-
Posts
6852 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ada-Vebby
-
[quote name='asiuniab']Buniu Ty się tutaj nam pokazuj.....[/QUOTE]P Koniecznie nam się pokazuj,pokazuj! :)
-
W niedzielne popołudnie u Buni..:)
-
Dziś Dobranockowo u Buni:)
-
Wysłałam Buni 40zl,ale pewnie jeszcze nie doszło.
-
Dziś wieczorkiem u Buni..:)
-
Zaglądam do Buni..:)
-
Biedna Sunia,postaram się wspomóc Bunię jakimś groszem,poproszę o numer konta.
-
docha-ja używam tylko jednego grzebienia:)oczywiście w swojej kolekcji mam ich więcej ale sprawdził się najbardziej ten najprostszy tzn.cały metalowy(bez ładnego kolorowego uchwytu);)Te ładne z kolorowymi rączkami używam czasem do robienia kucyków moim "dziewczynom":)Kufę jak i całą szatę moich psiaków czeszę tym właśnie grzebieniem,tylko najpierw tą stroną grzebienia gdzie jest szerszy rozstaw zębów,póżniej stroną z węższym rozstawem,zasze po uprzednim delikatnym zwilżeniu. milena 24-uspokoiłaś mnie wyznając,że też każdego dnia z niepokojem zaglądałaś tu na wątek,bo już myślałam,że ja jakaś jestem...;) Jeśli chodzi o eksperymenty z fryzurami u kudłaczy(tu mówimy o tybetkach)-cóż,zapewne nie tylko Ciebie korciło i poszłaś ze swoją sunią do fryzjera a teraz żałujesz;)Nie wiem wprawdzie dlaczego żałujesz:)Sama nie mam doświadczenia bo nigdy nie ostrzygłam żadnego swojego kudłacza(miałam kilka,również kundelki- kudłacze z ulicy).Nie chodzę z moimi psami do psich salonów,wszystko staram się robić sama,tak jak potrafię.Tak jak wspomniałam,nie mam doświadczenia w strzyżeniu,a już nie daj Boże goleniu tybetka i odradzam(oczywiscie z wyjątkiem gdy zachodzi potrzeba-np.Florek gdy cały zakołtuniony trafił z ulicy do schronu:( ).Wiem jednak od osób ,które z różnych powodów były zmuszone to zrobić,że jeśli ktoś liczy na to,że po ostrzyżeniu na bardzo krótko,pies nie będzie wymagał systematycznej pielęgnacji,to się myli.Pewnie będzie nieco łatwiej,bo włos krótszy ,łatwiej czesać,ale TT oprócz włosa ma podszerstek,który nie wyczesywany będzie się filcował.Yoana fajnie sobie kombinujesz:)korci Cię,żeby poeksperymentować,alee jakby co-lubisz kudłate kudłacze:)hmm,a co na to Aysha;):) Ja póki co zostaję przy kudłatych i nie zamieniłabym na inne :) Jest wiele psich ras,u których wręcz zalecane,konieczne jest strzyżenie,trymowanie,może golenie...,jedno wiem napewno,że TT do nich nie należą!Dlaczego?można poczytać w różnych wiadomościach o tej rasie. Aaa,milena24-możesz nam zdradzić dlaczego żałujesz...
-
Witam, wprawdzie nie pytasz Agnes,ale piszesz,że wybierasz się dziś na zakup przyborów do pielegnacji Florka.Nie wiem czy już jesteś zdecydowana na jakieś wypróbowane ,bądz polecone przybory,czy dopiero chcesz testować.Ponieważ masz pieska w typie TT,mogę Tobie podpowiedzieć,jakie "czesadełka"mogą się u niego sprawdzić,choć to też nie jest regułą,bo tak naprawdę tybetki maja baardzo różny włos. Trzeba dobierać zarówno szczotki,grzebienie jak i też środki do kąpieli -indywidualnie dla danego psiaka.Na runku polskim,a tym bardziej niemieckim jest ogrom takich przyborów i wszelakich specyfików,więc ich testowanie może zająć niepotrzebnie dużo czasu. Ja osobiscie używam do pielęgnacji moich psiaków szczotki z dość długimi 'igiełkami" i bez zakończeń kulkami:)zaś grzebienie metalowe ,również z dość długimi zębami.Warto też pomyśleć o tzw.szczotce pudlówce do wyczesywania podszerstka.Natomiast do kąpieli,zawsze dobry szampon dla psów długowłosych,najlepiej z dodatkiem lanoliny oraz KONIECZNIE dobrą odżywkę również dla psów długowłosych !Niestety,tak jak wspomniałam,obecnie można wszystko kupić,mamy ogromny wybór...ALE-najważniejsza jest systematyczność pielęgnacji;) Życzę udanych zakupów!
-
Witaj!Cieszy fakt,że psiaki się dogadują.Piszesz,że "będzie jeszcze lepiej",to znaczy że jeszcze nie wszystko jest ok:),ale ufamy,że wkrótce tak będzie:).Jeśli chodzi o fryzjera,hmm..zakładając,że Florek jest Terierem Tybetańskim,bądz w typie TT/jak przypuszczamy/-wizyta u fryzjera nie jest potrzebna jako ,że są to psy pierwotne,długowłose i szata pełni u nich ważną rolę:)Florek i tak ma narazie póki-co krótkie włosy,bo pamiętamy jaki trafił do schroniska i tam trzeba było go ogolić:( Pozdrawiam Was i ślę czochrańce Florkowi i Almucie:)