-
Posts
6852 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ada-Vebby
-
[quote name='saphira18']ehh za szybko wszystko:shake: a co do schroniskowych wetów- nie wypowiadam się Fen oczyska ma chore od kiedy dokładnie? tydz temu nie wyglądały one lepiej, a wet schroniskowy go przecież wcześniej diagnozował i gdzie była poprawa...? i jestem ciekawa jak z tą kastracją, bo w schronie nie wiedzieli że nie jest kastrowany (rozmawiałam z panią Anią) w wizyty przed adopcyjne nie wierzę, bo już się wiele razy przejechałam na nich... zdjęcie z przed tygodnia [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-CgcTJ6xotmc/UKemwNpT6FI/AAAAAAACYUM/oQSBebwPT4Q/s679/IMG_0093.JPG[/IMG][/QUOTE] ..nie da się patrzeć...okropnie to wyglada..,i powiadacie ,że był leczony?? niestety ja również obawiam się bardzo ,jaka będzie reakcja na psy właścicieli..,a jakie tam są psiaki,bo chyba nie doczytałam
-
[quote name='Mysza2']No i będziemy mieć nowy tymczas da Miśki, ale dopiero w przyszłym tygodniu. W Dąbrowie niedaleko Gabi :multi::multi::multi: W poniedziałek mam dzwonić i umówić się dokładnie kiedy możemy Misię przywieźć.:multi:[/QUOTE] Myszko,w przyszłym tygodniu,znaczy już za parę dni :)Rewelka!
-
[quote name='AgusiaP']Bardzo podobny Ninuś :lol: Tak bym chciała, żeby mąż tej pani z pszczeny się zgodził na maluszka Babeczka super, ale niestety jeszcze nie zadzwoniła...:-(:-(:-( Nikt nie dzwoni cisza...:-([/QUOTE] ..miały szczęście,że pozwoliły się w końcu dziewczynom "połapać" ;)to i z adpopcją będą szczęściary :):)
-
[quote name='AgusiaP']I znowu morducha sama mi się śmieje jak patrze na te piękności:loveu::loveu::loveu: Miałam wczoraj telefon z Sosnowca o Lunkę, ponieważ Lunka miała jechać do Katowic pani powiedziała, że chce czarnego... Tylko ten telefon nie bł już taki fajny jak z Pszczyny czy z Katowic :shake::shake::shake: Pani chciała szczeniaka dla siedmioletniej córki, ale dzisiaj jak zadzwoniłam powiedziała, że tatuś już kupił szczeniaka dla dziecka i problem sam się rozwiązał ;) Nikt nie pyta o Fruzię dlaczego??????:-(:-(:-([/QUOTE] ..i z pytaniem o Fruzię zadzwoni telefon..:) Ciekawe jak ma się Lunka w towarzystwie kotka ;):)
-
[quote name='giselle4']nooo pani po przemysleniu sprawy i usłyszeniu o wszystkich perturbacjach w zyciu Florka, nie moze jego odrywac od miejsca gdzie sie dobrze czuje i adoptuje psiakia ze schroniska we Wrocławiu ale dobrych rad usłyszałam przez godzine duuuuzo Strzyzenie na lato i tylko w domu bo w salonie moze sie bac nigdy i nawet na chwilke nie moza jego zostawic samego musi miec duzo kolegow i kolezanki psie ale trzeba faworyzowac jego te psy sa zawsze smutne te psy jedzą ziemie te psy często chcą byc same i wtedy mysla.... i jeszcze sto innych porad z zaobserwowanego przez 9lat zycia jej TT jeszcze ma zatelefonowac.[/QUOTE] :) ...prawdopodobnie dziwicie się teraz po kiego diabła teraz do tego wracam;):) Zobaczcie proszę ,co dla niektórych(nawet znających rasę jak twierdzą ;))jest innością; że lubi być faworyzowany-a który psiak tego nie lubi?:) Lubi być sam i wtedy myśli..,nawet nie wiem jak to skomentowć(skoro jest sam to skąd wiedzieć co wtedy robi) ;) Te psy są smutne-przepraszam,ale tu mnie niemal szlag trafił...,ok-każdy pies może być inny! Te psy jedzą ziemię :):),tyle psów ile znam,"grzebią" mordkami w ziemi,czasem wydobywając jakieś "skarby"-nie wiem co?może robaki?? ;):) Musi mieć dużo psich kolegów ,koleżanek(niby gdzie musi je mieć) ;)..wybaczcie,tu też nie skomentuję :) Nigdy nawet na chwilę nie można zostawiać psa samego,nic nie odpowiem,bo trzeba byłoby się baardzo rozpisać. Strzyżenie na lato i tylko w domu :):)Bzdura,bzdura,totalna bzdura i to ,że na lato:) i to że tylko w domu! Na koniec tylko powiem,że przykre przynajmniej dla mnie ;)jest to,że mówiła to ponoć osoba znająca rasę Terira Tybetanskiego i to od 9 lat! :):)Może lepiej ,żeby już nie dzwoniła z takimi bzdetami,bo one niczemu nie służą,napewno w niczym nie mogły pomóc jeśli chodziło o adpocję! Na szczęście Mądrzy ludzie nie uwierzyli w "inność",dziwną przypadłość rasy(bądz typ rasy TT) i zaadoptowali "naszego "Floriana takiego jakim jest,a jest jak sądzę normalnym psiakiem(tu nie ma znaczenia rasa),tylko pamiętać należy ,że jest to psiak po przejściach :( Floro-trzymaj się chłopaku!Jak zwykle śle czochrańce i pozdrawiam Twoich kochanych właścicieli,którzy Cię pokochali :)
-
[quote name='iwstar58']haha, stawiam, że koo nie było psie. Psie koo, to się przecież omija z niesmakiem. ;)[/QUOTE] Oj,iwstar,może Cię zaskoczę :)nie zawsze,nie zawsze ;) Natomiast jeśli jest tak jak pisze docha- dom nie miał wcześniej zwierząt,a co gorsza-nie były to zwierzęce odchody;)...,to może być...hmmmm;):):) Oby tylko nie był to temat do "inności Florka"-to już tak całkiem serio.
-
[quote name='docha']no co? wytarzał się? toż zupełnie naturalne dla niektórych;) no chyba jej nie zjadł?! zresztą to też naturalne co dla niektórych;) ...ale to jeszcze nie wiadomo, co to za qoo, bo jeśli dom nie miał wcześniej zwierząt, to ....hm?[/QUOTE] docha -dzięki,wyręczyłaś mnie !:)Dokładnie tak samo chciałam napisać,takie mam przeczucie,też uważam to za nic nadzwyczajnego,zdarza się ;):)
-
[quote name='giselle4']Ada.... codzienne długie rozmowy ochy i achy nad jego grzecznoscią i miłoscia do ludzi są niczym ze zdaniem ktore powiedzał pan do Florka [B],,nie martw sie my razem sie zestarzejemy kolego,, giselle-dzięki za informacje :) najważniejsze i najpiękniejsze jest ostatnie zdanie; "nie martw się,my razem się zestarzejemy kolego" :):):) Cudownie piękne i wzruszające słowa Pana... Dziękujemy i gorąco pozdrawiamy całą "Florkową "rodzinkę ;):) [/B]