Jump to content
Dogomania

Pogódka

Members
  • Posts

    503
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pogódka

  1. ta panna t o rasowy jamniczek? ile latek ma? jest charakterowo łagodna? poproszę o informację, może będę mogła pomóc,. zdjęcia niuni już pokazałam, i ludzie sa zainteresowani na stałe, czekam
  2. jejku, straszne, normalnie od wczoraj dołek załapałam mieszkam na drugim końcu Polski, nie jestem w stanie tam pójśc, ani nie znam sprawy tak jak Wy, ale jak będę mogła w czymś pomóc to polecam się nie wolno tego tak zostawic a Ci pseudo...kochający zwierzęta powinni ponieśc karę:mad:
  3. napiszę tak, to cudownie jak ci co wzięli psa piszą i podsyłają zdjęcia, bo nikt nie martwi sie bardziej niż ludzie którzy chcieli dla niego lepszy los, i np.nie maja kontaktu z włascicielem mam nadzieję, że przeżywacie to , co ja stary pies, potrafi się odwdzięczyc łzy mi się w oku kręca jak to pisze podziękowac, że ktoś zlitował się nad staruszkiem i go przygarnął LUDZIE, macie cudowne serca, oby takich więcej
  4. po prostu nie wiem co napisac, dlaczego nikt nie daje szansy starszym psom??? one (jak moja 10 - latka), tak potrafią się odwdzięczyc, naprawde ich oczka mówią same za siebie są cudownie kochliwe, Mordko lec po domek kochanie
  5. Nie da się czytac:-(:-(:-( k...co za ludzie tam siedza, i potem wraca taki/taka do rodziny , do domu i nic sie nie stało, bo spełniła swój, co??bo nierozumiem , swój mord??na bazbronnych zwierzatkach???młody czy stary to się nie liczy!!! ma zas...obowiązek szuukac domu, a uśpic, jak naprawde jest bardzo chory i cierpi i to tez powinna miec wurzuty, czy powinien, kto obsadza stanowiska w takich instytucjach??? pewnie, zwierze, nie musi miec opieki, nie migę pisac , bo jak napisze , to mnie stad wyrzucą ale się wkurzyłam!!!
  6. Olena, napewno, moja też do mnie na DT przyjechała i ..została czy ostra jestem??musze niestety zycie cały czas mnie nie oszczędza, niestety, a zwierzatka, kochane sa , cieplejsze i kochańsze od ludzi, jak im coś dasz w zamian tak się odwdzięczą, że więcej nie potrzeba, sam wzrok(jak tej mojej)wystarczy, żebym wiedziała, że dobrze zrobiłam lepiej z nimi życ niż z ludzmi, one tylko miłośc maja, żadnych kłotni, nieporozumień, dajesz serce im a otrzymujesz siedem razy tyle i ti jest cudowne pozdrawiam
  7. no myślę, że znajdzie się domek dla niuni, życze jej tego
  8. o oprócz tej Paniusi jest jeszcze jakiś jamnik, jutro będę u tych ludzi, i pokaże zdjęcia , zrobiłam Bafusia, ale on nie jest w 100%rasowy i nie wiem chociaż cudowny, i tej waszej panny jak jakiś jeszcze jest wrzuccie zdjęcia, może coś poradzimy aha, w tym tygodniu i w tamtym dwac kotki poszły do nowych domków, może nie z waszych wątków, ale ode mnie z miasta, bo włascicielka nie mogła się nimi dłużej zajmowac jejku, szukałam , tak, że az poty oblewały, bo mówiła, że wywiezie, ale wszystko dobrze się skonczyło mam nadzieję, że jamniorek też znajdzie, czekam na zdjęcia pozdrowionka, za wszystko co robicie
  9. nooo dziura w płocie zrobiona, żeby nie przełaziły, bo ja się martwię o nie, chociaż Kromkę jak zawołam , to przybiega od razu, gorzej z moją szkoda, że jej zdjęcia nie zrobiłam wczoraj, kolezanka mówi tak:zobacz ona normalnie się cieszy jak kogoś hapnie, tak skakała i machała ogonem, a do mnie nie pozwala obcym podejśc, jeży się od razu i chodzi , warczy aż ugryzie a ile smiechu jest z niej wskakuje na łóżko i łepkiem o ławę bo nie widzi, muszę potem jej masowac, a ona takie odgłosy wydaje dziwne, wrrr, hrrrr itp. ale głośne jak w kinie...heh
  10. Mam już zdjęcia Bafusia i jeszcze na drugim wątku tą sunie zfotografuję i zobaczymy, mam nadzieję, że jednemu się poszczęści, ktoś pisał, że na DT można zachowania psa poznac? ja poznałam mojej jak została, gryzie wszystkich...heh jak chol...ona mały kordupel a do psów 5 razy takich idzie jak pitt bull ale kochana jest no broni nas, broni, tylko dlaczego aż tak???.... ale nie mam nic przeciwko juz na jej watku pisałam, że to jrj dom i jak komuś się nie podoba niech nie przychodzi i tyle pozdrowionka dla Was i jamniorków
  11. najpózniej w sobotę dam znac, bo będę u tych ludzi i pokarzę im zdjęcia, piesia i drugiego tez, jak nie tu to tam może wezmą, ja już po nocach nie spię, żeby znalezc jakiemuś jamniorkowi domek kurcze tyle tych bidulek, że nie wiadomo za co się złapac pozdrowionka dla was i piesków
  12. pokaże tego psinkę i Bafusia, tego 7 - latka, zawsze może któreś znajdzie domek, mój adres to [email]black_sun@vp.pl[/email]
  13. myślę Oleno, że nie łatwo, jak Kromcię wzięłam, też na DT to mówiłam tak samo i została więc rozumiem Ciebie ciężko nam, ale jak my mamy i inni mają to piesek nie ma gdzie iśc, napiszcie więcej o tym jamniorku, mam chętnych, już na jednym wątku pisałam, więc albo tu albo tam , ale jakaś psinka domek znajdzie
  14. dajcie mi jej fotki tutaj jak możecie, nie wszędzie moge wejśc dzisiaj coś mi się blokuje, to rano im wyślę, i będę miała odpowiedz, mówili, że wiek obojętny i płec jak pisałam, tylko, żeby zdrowa była bo o dziecko się boją
  15. dziękuję bardzo czekam z niecierpliwością, może ta psinka znajdzie u nich domek
  16. biedny Czesio! naprawdę, niech leci po domek, bo staruszki są cudowne mie rozumiem, dlaczego nikt go nie chce??
  17. Wisełka! Ci państwo nadal chcą tylko mi jest już głupio pisac, bo namieszałam(nie ze swojej winy), ale wyszło troszkę nieładnie jak możesz to sprawdz, im wiek i płec obojętna tylko zdrowa żeby była ta psina, a ludzie dobrzy , więc warto spróbowac, a ja w tej chwili czasowo nie wyrabiam , żeby szukac
  18. z Mają już dobrze, a Kromcia znowu stracha nam napędziła byłam z nimi w sklepie, i przyszedł Pan z dużą sunią, takim dużym kundelkiem no i koleżanka piesków pod sklepem pilnowała i nagle pisk, Kromcia się zerwała ze smyczy i jak podleci do tego psa , jak go za szyję nie wytarmosi a pies...tamten przerazony , aż w tyłek jej lekko dałam , bo nie chciała odejśc do domu szła taka szczęśliwa, całą drogę ogonem machała, a ja ...humor mi się poprawił wiecie , co??ona jest normalnie szczęśliwa jak zwierzaka jakiegoś albo kogoś ugryzie , śpi potem ze dwie godziny...heh normalnie, super psinka
  19. czytam i jest mi bardzo przykro, że jamniorek jeszcze nie w domciu troszkę też mi głupio, z powodu tych ludzi, ale z jednej strony rozumiem ich obawy o zdrowie dziecka szkoda, że jeszcze jakiegoś nie ma , bo im wiek i płec obojętna, tylko, żeby był zdrowy pozdrawiam jamniorka
  20. jak tam u Czesia? czy ktoś go chce? dawaj Czesiu po domek przecież musi Cię ktoś pokochac
  21. no, dziękuję miałam wczoraj przeżycie ostatnio ktoś wywalił deskę z płotku u nas i psy przechodzą na inne podwórko - nawet nie na podwórko , bo tam nikt nie mieszka , nie ma ich godzinę, ja wołam , krzyczę, ale je słyszę bo bym nie wytrzymała jakby ich nie było no ale siła złego na jednego, wczoraj szczęśliwe z rajzerku wróciły i moja Majka zaczęła puchnąc jak balon i burchle jej na głowie zaczęły wyskakiwac, jakby ją ktoś pokrzywą ochrzcił!!! biegiem we dwie wiozłam do weterynarza, moja coś zjadła, aż leki antywstrząsowe dostała, a Kromcia dostała preparat na zdrowe ząbki i do oczu kropelki, bo jej ropieją, może to nie o Kromci ale myślałam, że mi Maja zdechnie, wyglądała jak po walce z Gołotą, straszne, ale dzisiaj już dobrze Maja zyje,Kromcia żre preparat na zęby i kropelki musi przetrawic do oka, bo nie lubi a oczko, aż krew leci, może w nocy się drapie??/
  22. Wydaje mi się, że ten kto spodziewa się cudu ze schroniska,to tego się nie doczeka no ona gryzie i tyle, taka jest, ale my u nas w domu się śmiejemy, że nas broni, no kąsi, każdego szczególnie rodzaju męskiego, może to częsc jej historii??? nie chcę speca, ona nas broni, życzę każdemu, żeby zrozumiał, bo ja rozumiem, i nie chcę jej zmieniac, czuję się jakbym miała pitt bulla, no jest super, fajna babka, nie da sobie podskoczyc, Kromcia ta ja nie z tych, żeby ją oddawali i się żalili, wiedziałam skąd psa biorę i jestem świadoma jego zachowań, dziwnych może, ale nie wiemy co miała przedtem za los, więc kim jesteśmy, żeby ją oceniac, tak się zachowuje i taka jest i u nas w rodzinie ma akceptację , to nasz pies, jak kogoś nie lubi niech ten ktoś nie przychodzi , bo Kromcia...jest u siebie
  23. Szkoda, że nikt się tu nie pojawia, ale pomimo wszystko napiszę Kromka gryzie WSZYSTKICH, ugryzła już ze cztery osoby...heh mojego męża, kolekę tatę koleżanki syna, po prostu podchodzi, warczy i hap....po kłopocie normalnie śmieję się, że hej, muszę ją trzymac, jak ktoś przyjdzie, tragedia...Kromcia w swoim żywiole, bestia jedna.. dzisiaj byłam z nią u weterynarza, powiedzia, że zęby ma jak nastolatka, ale dał jej krople do oczu, bo jednno bardzo jej ropieje lataja, we dwie za ogrodzenie, no i moja Maja spuchła jak lalka, byłyśmy u weterynarza i dostała leki antywstrząsowe, bo burchli dostała i nos jej spuchł strasznie, weterynarz powiedział, że pewnie coś zjadła z podwóeka i ma uczulenie, myślałam, że się udusi, Kromcię oglądał i to nie zła babka jak na jej lata, oczywiście musiałam ją trzymac, żeby weterynarza nie kąsnęła, ona jest po prostu szczęśliwa jak ugryzie...od razu idzie spac, ze zmęczenia i z tego,że wypełniła swój obowiązek, normalnie stary potworek...
  24. a moja Kromcia nadal wyje, czy jak wrócę z pracy, czy jak chce jeśc, czy jak się z czegoś cieszy, mnie to nie drażni, jestem dumna, że ją mam, i jaka by nie była...to moja Kromcia, i niech wyje ile chce
×
×
  • Create New...