Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Fajnie pisze o niej pdt. To dobrze rokuje!
  2. I czekamy, kiedy zacznie być leczony na te okropne robale przenoszone przez komary (dirofilariozę), co polepszy jakość jego życia i samopoczucie...
  3. Oj tam, oj tam...może Rita wcale nie będzie kanapową a tylko legowiskową sunią?...zobaczymy...Najwazniejsze, że ma cudowny dom!
  4. Masz rację Tolu! Tyle biednych, chorych,cierpiących staruszków pozostaje niezauważonymi w schronach, gdzie cichutko odchodzą...a Bunio miał farta!
  5. Madie...martwiłam się o Ciebie!. Dobrze, że się odezwałaś. Woreczek żółciowy...jak zatkany to go wyrzuć laparoskopowo i ulga od razu!. A Tusia....na weekend...fiu,fiuuu...oby była zadowolona i ona i jej pańcia!
  6. Gusiaczku, ajlowiu..tooo...hi,hi......aczkolwiek z tym inwigilatorem w dzisiejszej rzeczywistości...
  7. Już wiem! Piękna dziewczyna...uzdolniona artystycznie. Haft krzyżykowy, kartki ręcznie robione...blogi: Czas kolorem czarowany i Stragan dla Tymianków oraz znalazłam ją: donka66.blogspot.com
  8. Boguś lśniący, wypasiony i zajmuje się grą w piłkę...a co go obchodzą ataki czy leki?...To zmartwienie opiekunów...On jest piłkarzem pełną gębą!
  9. Jutro Kaja może da się pogłaskać?...
  10. Isiak, a co to są za cudeńka, które wychodzą z Twoich złotych rąk?
  11. Olena84, wielkie, wielkie dzięki za wsparcie Rufisiowi!!! Te sto złotych to będzie karma na maj, bo Rufi nadal musi jeść delikatniejszą ze względu na długotrwałą biegunkę...
  12. Pyszczek ma spokojny, dostojny...sylwetka to jakaś mieszanka małego z dużym...Fajna sunia.
  13. Tak miało być...a z tuszą?...to szafirka ją "przerobi" na Chodakowską, hi,hi....
  14. A na pierwszej fotce pięknie uśmiecha...
  15. Dziękuję doris66 za fotki Rufisia!.
  16. Olena84, bardzo dziękuję za chęć pomocy! Mnie się też nie wyswietlają fotki Rufisia...Zapytam doris66... Rufiś po karmie na problemy gastryczne już dobrze się miewa, bawi się, biega a więc wrócił do normy tylko domu brak...
  17. Zaglądam do Kai...musi być dobrze!
  18. Agneska j, może Tusia przykładem rezydenta zacznie się wyciszać z tym drapaniem i pewnie chęcią odnalezienia Ciebie...Może zostawiaj włączone cichutko radio np. z Trójką, bo tam nie ma łubu-dubu a spokojnie mówią i super grają i kup kongo z pachnącym łakociem do środka..Trochę się pomęczy z wyjęciem, pośpi i doczeka Twojego powrotu...Tak robili moi znajomi...
  19. Kiyoshi, ja też sie dorzucę jednorazowo, bo z deklaracjami narazie natłok...Trzymam kciuki za dobre samopoczucie suni!
  20. Agneska, pisałaś,że w domu będzie ktoś, aby ją wypuścić na zewnątrz, do ogrodu ale pewnie narazie ten ktoś się boi bez szelek ją puszczać?...I ten ktoś nie mógł zareagować, uspokoić ją, jak darła framugę drzwi do wiatrołapu?...Pewnie przezywała lęk separacyjny...Może zasięgnąć porady specjalisty w sprawie tego sikania w domu?...Niewatpliwie poza miłością wymaga cierpliwej nauki zycia wśród ludzi...spokojnych ludzi, którzy jej nie skrzywdzą!.
  21. I większość tych psiaków była właścicielska, miały domy, budy, kanapy i tylko przez nieroztropność właścicieli, którzy pozwalali im się wałęsać po okolicy, trafiły do Radys...
  22. AgaG, staruszek z zaćmą....jejku...wymieniony na nowszy model?...Może starsza osoba zapomniała o nim....i poszła do domu?...
  23. Ufff....całe szczęście,że Tusia otwarta na zwierzęta i ludzi. Pewnie,że potrzebuje czasu aby się przekonać,że to dom na stałe, do końca. Powodzenia w oswajaniu strachów tusiowych!
×
×
  • Create New...