Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Tianku, bardzo rozsądna wypowiedź!. Do Szwecji trochę daleko więc ten rozsądek na wagę ...życia tego psa i jego losu....
  2. Tyś(ka) od ponad roku cisza...Jak będę miała możliwość to podjadę do niego i zrobię nowe fotki. Olena84, finanse Rufika okey, bo doris66 robi bazarki i od dawna odciążają mój budżet domowy z 4 chorymi, starymi zwierzakami. Dziękuję,ze zapytałaś.
  3. Rufi bardzo polubił swoją opiekunkę i jej męża. Delikatnie, cierpliwie czeka na głaski, uwagę a w międzyczasie biega z kumplami po posesji. Jest dobrze odżywiany i sierść ma lśniącą. Tylko czas działa na jego niekorzyść....bo starość otacza go....a domku nie widać na tę smuga cienia...
  4. Anula, nikt się na dogo nie wypiął, co najwyzej szczerze zdziwił i zaskoczył reakcją osób, wydawałoby się spokojnych, wyważonych, rozsądnych....Chociaż po cichu czytają ten wątek osoby, o których ja nic dobrego nie mogę powiedzieć z Własnego Doświadczenia( którego Wy nie macie w tym wypadku). Ty masz swoją wiedzę o pewnych faktach i osobach, swoje osobiste doświadczenia i ja je szanuję, a ja, doris66 czy inne osoby swoje. Nie zawsze można i trzeba się nimi dzielić na forach publicznych...Gdzie "upiory"?.....A gdzie chamstwo w mojej wypowiedzi, jak napisała bakusiowa?......Na szczęście na dogo są jeszcze inne osoby a nie tylko Ty Anula.
  5. Poker, przeczytaj post z poniedziałku 22,55 bakusiowej...Napisała :"To jest chamstwo". Twoim zdaniem to nie jest ocena?...
  6. Nie obraziłam nikogo. Nadziejki również.Napisałam,że nie znamy jej i jej domu. Nie pisałam,że jest niedobrym domem. Na szczęście nie ja decyduję o jego losie. Bakusiowa, brak słów....
  7. Rozi, ten pies nie potrzebuje złotej kanapy, specjalnych zajęć ruchowych, tego nie napisałam!. Napisałam,że nic osobiście nie wiecie o Nadziejce i jej domu pod kątem opieki nad psem. Wizyta pa u Nadziejki?. Zauważ,że ona zaczęła już organizować transport, zanim opiekunki pomyślały o niej jako o domu dla Miśka....
  8. Poker, rozi, olena84...napiszę tak: Nie znam osobiście Nadziejki, nie znam jej warunków mieszkaniowych, nie wiem jak traktuje posiadane psy, co im zapewnia w ramach indywidualnych potrzeb ruchowych,żywieniowych i czy skrupulatnie zapewnia pomoc weterynaryjną?. Wiem tyle, ile ona sama napisze..... Widzę,że wyjątkowo intensywnie działa na dogo organizując bazarki. Chyba nikt tyle czasu na dogo nie poświęca, aby wrzucić tam i ówdzie grosik. Natomiast nie widzę tutaj osób osobiscie znających Nadziejkę, kontaktujących się z nią, kto potwierdzi pisane przez nią słowa. Nie widzę!.....Wiem natomiast, że w tej sprawie nie chodzi o serce ( nawet rozdarte) Nadziejki a chodzi o najlepszy dom dla Misia!. Misio uwielbia psie towarzystwo, bezpiecznie się czuje z innymi psami, jest bardzo aktywny...i taki dom jest mu potrzebny. Wiem też, że Doris66 jest moją przyjaciółką i osobiście od lat widzę, co ona robi dla bezdomnych zwierząt.Chylę przed Tą kobietą czoła! a potem jakie wspaniałe domy im znajduje. Tego jestem na 150% pewna!. Wiem też, że na dogomanii było i jest trochę osób, którym w życiu nie dałabym żadnego psa i wiem to z własnego doświadczenia i z doświadczenia innych dogomaniaków .Nie można więc uogólniać domów dogomaniackich, jak to zrobiła olena84, że dom dogomaniacki= super dom dla psa.
  9. Dlaczego Misio spi w klatce?....Rozrabia, niszczy?...
  10. Może sunia ma problemy z tarczycą i stąd wyłysienia?.......ale kto leczy psy w schronisku, prawda?....a może gdzieś jest takie ...Może wystarczy podać tableteczkę raz, dwa razy dziennie i sunia wróciłaby do ładnego wyglądu....
  11. Cudowna wiadomość, nareszcie i Zulka będzie miała swój dom! Nieśmiało zapytam, bo myślę,że to wśród nas oczywiste...Zulka zaopatrzona na jutro w adresatkę do obroży?...
  12. Pani zainteresowana była wieloma pieskami, nie tylko Rufisiem. Chcą z Mamą osobiscie oglądać psiaki i wtedy zdecydują, który będzie zajmował kolanka starszej pani. Rufiś jest paręset km od Wrocławia i tej pani to raz, dwa- za duży jest na kolanka( ale to ja wiem, tej pani tego nie pisałam). Pani podziękowała za opis Rufisia i ....wybiera pewnie z okolic Wrocławia. Bardzo dziękuję Kiyoshi i Tyś za pomoc Rufisiowi!
  13. Kiyoshi, nie udaje mi się od kilku dni wysłać żadnego pw, bo ciągle wyskakuje jakiś "błąd"....Tak, Rufiś nareszcie wolny, zadbany, chociaż nie w domku....a widać,że bez problemu by grzecznie leżał domowo i ogrzewał stare kosteczki po latach zamarzania......
  14. Rufiś biega szczęśliwy po całym podwórku. Śpi w swojej budzie, na swoim kocyku, na którym przyjechał do dt.B uda stoi w pawiloniku, gdzie mają budę wspólną 2 pozostałe tymczasy). Dostaje bardzo dobrą karmę (Lincoln królik+ziemniaki - ostatnio się pojawiła na naszym rynku), opiekunka podaje mu też esseliv max na wątrobę, które to tabletki zleciła mu wetka po wizycie.
  15. Ja się bedę bardzo cieszyć za jakiś czas....kiedy się okaże, że to TEN dom. Narazie się tylko cieszę... Doświadczenie na dogo nauczyło mnie ostrożności...
  16. ale sesja ritkowa...miodzio....
  17. Nie tylko nić sympatii...ale wolała zostać tam gdzie ją zostawiłaś na stałe. Balbinka ....Sabinka...super będzie miała domek i to najważniejsze!
  18. Teraz nawet nie chce na Ciebie patrzeć, hi,hi...bo wypatruje oczy za swoimi ludźmi...I super! I lepiej być nie mogło!
  19. Lisek z Tinką w środku by się zmieściły a Rudy wlazłby w przedsionek i też by nie odmrażał brzucha i łapek na jakimś betonowym podłożu tej posesji...Zima za 3 miesiące...a przymrozki to i w październiku, listopadzie się już pojawiają...
  20. Tyś....może to głupi pomysł ale....gdyby tak wyłożyć jakimiś smaczkami( choćby skórkami od boczku aby mocno pachniało) co jakiś metr, półtora dróżkę do tej budy aby psiunie do niej trafiły...to może jak zimno przyciśnie, one się tam skryją?....Musiałybyście sprawdzić tę budę....czy nie ma w niej jakichś brudów, myszy....Bezpieczniej i cieplej by dla nich było aby tam się schowały a nie zamarzały na widoku, wśród tysiąca niebezpieczeństw...
  21. O Murzynka możecie być spokojne....ale reszta?....Biedaki...I niestety, mogą mieć "przygody" z nieprzyjaznymi obiektami....
  22. I nie umieści na widoku, nawet nie proście. Psom zapach nie przeszkadza i jak zima przyciśnie a one wiedzą o tej budzie, to do niej się schowają. Psy są mądre. Lisek pocieszny, wesolutki, taki mały dowódca...
  23. Tyś, Ty wkrótce wyjeżdżasz do Wrocławia i elficzkowa zostanie sama...Kto podkarmi Rudego, aby przetrwał zimę?...On potrzebuje dobrego, energetycznego jedzenia....
  24. Jedyne co mają te psiaki to siebie...w każdą pogodę...i martwi mnie to,że przyjdzie zima a one na śniegu albo w kartonach, pod kontenerami będą zamarzać...Rudy strasznie chudy!...
×
×
  • Create New...