Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Jak sytuacja lokalowa bambusiowa się rozwija ?....czy nadal nie ma miejscówki na rekonwalescencję?....
  2. Gusiaczku, dziękujemy serdecznie! Ewa Marta, oby jednak wcześniej......
  3. AgaG, Madie parę postów wyżej pyta o stosunek Bambo do dzieci,psów i kotów...wiesz coś na ten temat?...
  4. Nieustająco trzymam kciuki za dobre domki naszych cudnych lasek...!
  5. AgaG, gdzie można przelać pieniądze na leczenie Bambo?.Kurczę...on tak potrzebuje ciepłego domku do rekonwalescencji....
  6. O rety! Canis fruwa! Krzywołapek się usmiecha pełnym pyskiem i biega że hej!....Pewnie go ta łapka nie boli, skoro prezentuje taką aktywność...
  7. Dobrze,że będą zabezpieczone ale zobacz dorisku,że do tej pory miały farta,ze mieszkając na łonie natury, w krzakach, pod płotem nie zachorowały na kleszczówkę, bo kleszcze na bank je gryzły....
  8. Perełka juz gotowa do pójścia na swoje....a Śnieżka ma potencjał i się otwiera na wiosenne ciepełko i energię dt więc tez będzie wkrótce gotowa...
  9. Zulka ma coś z rasy "papillon" albo i ....rosyjski toy terrier, hi,hi....to przez te motylkowate uszy....
  10. Miód na serce Gabi79....To fakt, Zulka jest niesamowicie piękna! I robi postępy w swoim tempie i dobrze!. Nic na siłę...Super trafiłaś Zuleczko! Naczekałaś sie ale warto było...
  11. Żuczek zawsze już będzie wypatrywał swojego pana, nawet gdy nam będzie się wydawało,że już zapomniał....Buniaaga,a robiłaś mu ogłoszenia?. Taki miły, grzeczny piesek...może zrób foty Żuczka ukazujące jego urodę....Czy on ma na tej opustoszałej posesji jaką budkę, aby schronić się przed zimnem, deszczem?.
  12. Ojjj....to może trzeba Szronika trochę częściej przyzwyczajać do smyczy, bo bez tego ani rusz z adopcją...No chyba,że ktoś go wrzuci do ogrodu albo będzie wypuszczał do ogrodu bez konieczności spacerów....ale piękny ogród z ogrodnikiem Szronikiem może się kiepsko dla niego skończyć....Znalezienie cierpliwego domku dla terierkowatego Szronika może być trudne, bo dzisiaj każdy chce psa grzecznego, posłusznego, chodzącego na smyczy....bezproblemowego.
  13. Gabi79, przelałam Luśce na leczenie 100zł. Niech wraca do formy i przenika przez drzwi własnego domku, jak to ładnie ujęła joanka40.
  14. Doris66, jak pięknie to ujęłaś!. podpisuję się pod tym!.
  15. Gusiaczek dobrze prawi o tym Aniele ....
  16. Tak AgaG, Misio niestety miał zadanie do wykonania jako stróż...a jako niewidomy cóż on mógł zdziałać?.....Jego sytuacja była tragiczna i tylko słuch uchronił go od śmierci pod kołami auta....
  17. Gabi79, od parunastu lat były już 4 psy i 2 stare koty( jeden jeszcze zyje -Zachary) i młody srebrny dachowiec-Maciuś, gdy przyszedł z lasu Rudy. Cudowny, delikatny, wesoły, przekochany.... Po 2 miesiącach mój TZ zaczął kichać na okrągło i katar nie przestawał mu lecieć z nosa....Badania i ...alergia na sierść kota i psa....Po tylu latach ze zwierzętami?...Ponoć rudzielec go uczulił tak strasznie...Oczywiście zaczął się leczyć, bo nie było mowy aby pozbyć się staruszków i Rudego....i za około 7 miesięcy Rudy wrócił z obchodu okolicy w dziwnym stanie...anemicznym, pokładającym się....Weterynarz powiedział,że musiał gdzieś najeść się trutki na gryzonie albo czegoś takiego...Czerwone krwinki, pomimo leczenia, rozpadały się z prędkością błyskawicy...Córka wysłała ze stolicy krew do transfuzji ale Rudy godzinę wcześniej odszedł na moich rękach...
  18. Podaj konto do wpłat Gabi79. Tez mieliśmy takiego rudzielca, cudowny był.....
  19. anecik, sesja zdjęciowa cudowna! Szronik fotogeniczny i artystycznie pozujący, szczególnie na tej kanapie w tych srebrach,turkusach....a ta głowa na poduszce...niesamowicie rozczulające. Jak ten pies odżył!
  20. Jak niedobra pańcia nie dała jeść to trzeba było zeżreć chociaż michę,smyczkę....hi,hi...Niewątpliwie Szronik ma geny terierowate.....
  21. ewkar, to tylko dowodzi,że psiaki niewidzące potrafią sobie doskonale radzić w życiu a Cygan?...Wprost niewiarygodne,że wybierał sobie gorsze,według nas, warunki do życia i tak jak ambitni, silni i niezależni ludzie niewidomi, Cygan pokazał,że nie potrzebuje nadskakiwania i nadopiekuńczości z powodu swojej ułomności fizycznej. Fotki Misia Bibi z opiekunką pokazują jak bardzo ten pies potrzebuje kontaktu z człowiekiem, on się upaja tą czułością, uśmiecha wręcz całym pycholkiem, mozna patrzeć i patrzeć na te czułości....
  22. Mój pierwszy podopieczny niewidomy owczarek niemiecki Erni, od wielu juz lat tak super funkcjonuje w swoim domu w lesie pod W-wą,że nikt nie wierzy, że on nie widzi. Dom otoczony jest bliziutko sosnami, które Erni rozpędzony mija bezbłędnie. Patrzyłam na niego z lekkim przerażeniem ale ani razu nie dotknął nawet drzewa. Większą tragedią dla psa byłaby utrata węchu...Misio Bibi rozczula swoim zachowaniem...Mądry staruszek...i miał farta,że go uratowano. Jeszcze pocieszy się dobrym, psim życiem.
  23. Dzisiaj sobota....może akurat ......Perełka....
×
×
  • Create New...