zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by zachary
-
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Hilton się trzyma, bo obiecał doris66 na ucho,że przeżyje dla Niej....Ona ( ja też ...) zakochała się w nim od 1 wejrzenia a miłość czyni cuda...Babeszja, anemia,żółtaczka....jejku!....tyle złego na to maleństwo... -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Ta szóstka miała wielkiego farta,że je uratowałaś z dobrą duszą do spółki. Pomogę Parysowi a jakże!. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Wieści będą może wieczorem jeśli doris66 da radę jeszcze i ustali co z Hiltonem. Dzisiaj od bladego świtu jest w drodze do Olsztyna i z powrotem z trzema maluchami, które tam znalazły tymczasowe schronienie. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
To dobrze,ze ten maluch...bo 4kg to mniej niż mój kot, czuje się lepiej. Ponoć 3 pozostałe też lepiej, tylko największy a moze najbardziej puchaty Hilton .....Co z nim po nocy?... -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Wszystko mnie boli jak to czytam....Hiltonku...dasz radę! walczysz...temperatura wysoka ale ciut lepiej z resztą... -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Hiltonku...nie po to doris66 cię pilnowała całą noc abyś teraz się poddał....musisz żyć! Teraz, gdy zostałeś pokochany od pierwszego wejrzenia....Trzymamy kciuki!!! -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
O nieee.... -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Doris66, odpocznij kobieto, bo nie będzie kto miał wkrótce ratować naszych braci mniejszych....Psiaki urodziwe, po wyleczeniu, kąpielach, czyli odnowie biologicznej bedą cudowne. Hiltonik zapadł mi w serce również... -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Tak, dwbem, to okrutni ludzie, brak na nich słów i najgorsze jest to,że bardzo dużo jest takich ludzi w naszym kraju. Na fb czytałam ostatnio o starszym piesku leżącym na posesji firmy...Piesek umierał z głodu i pragnienia...a właścicielka firmy, której piesek pilnował, zdziwiła się,że pies potrzebuje stałego dostępu do wody!....a deszcz i mocz nie wystarczy?... -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Agat21, jeszcze noc a byłoby po Hiltonie a pozostałe psiaczki pewnie jeszcze parę dni by pociągnęły...i też byłoby po nich. Najgorsze jest to,że pieski cierpią zanim umrą...bo sikają krwią, wymiotują żółcią, nie mogą jeść, pić...leżą nieruchomo i jeszcze są jedzone przez obudzone już do życia robactwo, muszki... -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Tak Agatko, to samo konto. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
W miejsce Hiltona do dt w Białymstoku pojedzie inny psiaczek. Będzie tam, gdzie jest Malinka, która była chwilę też u WiosnaA. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Tak Poker, Hiltonowi jeszcze rano w lecznicy przed podróżą, w trakcie kroplówki doris66 wyjęła kolejne setki kleszczy...Pozostałe szczeniorki też tak samo zakleszczone. Doris66 nigdy jeszcze takiej ilości nie widziała...Doris66 jak wróci a jak nie da rady, to jutro, wstawi fotki i napisze dokładniej... -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Doris66 ze wspaniałym pomocnikiem wiozą Hiltona do kliniki chyba Lekvet w Warszawie na transfuzję krwi, bo u niej mały nie miał szans na przeżycie. Hiltona przejęła pod opiekę fundacja Serce dla Zwierząt. Doris66 po nieprzespanej nocy wraz z tym panem-dogomaniakiem, jego kolegą złapali dziś w lesie cztery masakrycznie zakleszczone, z babeszjozą szczeniorki. Wszystkie są wstępnie zaopatrzone od babeszji ale czy wyjdą to czas pokaże...W miejsce w Białymstoku, gdzie miał trafić Hilton pojedzie , narazie w najlepszej formie choć też z babeszją. Po drodze do tego dt trafi do kliniki w Białymstoku. W tym samym lesie, błąka się od pewnego czasu paromiesięczny szczeniak amstaffa o którym doris66 dowiedziała się w trakcie akcji łapania szczeniorków od kobiety, która tam przejeżdżała na rowerze....Jak znam doris66...to będzie szukać tego również...Jesli ktoś mógłby wesprzeć doris66 finansowo to będziemy bardzo wdzięczne. Doris66 kupiła karmę dla rekonwalescentów i musimy opłacić koszty paliwa do stolicy i z powrotem. Liczy się każda złotówka!. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Hilton w stanie tragicznym, musi mieć transfuzję krwi...Doris66, działa więc odezwie się później. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Hilton jest przepięknym, młodziutkim pieskiem, białym w czarne kropy, kudłatym.....Dostał u weta kroplówki z lekami, został nawodniony...Walcz piesku, czekałeś na doris66... -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
zachary replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Mar.gajko ale nie zaszkodzi....patrzeć mu w oczka, takie zdziwione, pytające...skąd ta nagła zmiana mego podłego losu?.... -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
zachary replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
AgaG, posłuchaj rady Dusi-Duszki i patrz w oczka Bambusia. Może akurat zadziała to terapeutycznie.... -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
zachary replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
To może te problemy od strasznego zdarzenia, które tak okaleczyło Bambo-Puszka cokolwiek to było...? Ileż cierpienia w milczeniu znoszą ci nasi bracia mniejsi.....Aga, te starowinki mają tak wspaniale u Ciebie,że naprawdę brakuje mi słów na wyrazenie podziwu!. I jak widzę stare pieski wiszące na łancuchu, zagłodzone, chore, bo własciciele nie chcą ich nie tylko leczyć ale i karmic, bo po co?...to zastanawiam się, dlaczego jedni mają ten kawałek mięśnia po lewej stronie klatki piersiowej a innym go brak?... -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Ja się cieszę,że coś drgnęło w sprawie adopcji i dalej trzymam kciuki za trafny wybór!. -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
zachary replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Aga, a ten dziwny sposób jedzenia to ustaliłaś z czego wynika?...Może on ma problemy z dziąsłami,zębami, językiem lub ma coś wbitego w podniebienie, przełyk?.... -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
UlaFeta...masz rację,hi,hi....Śnieżka w Krakowie zamieni się w ....Szarotkę...od tego smogu....Doris66, weź to pod uwagę, hi,hiii.... -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Na bezdechu.... -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
zachary replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
AgaG, jestem spokojna,że Bambo-Puszek w troskliwych rękach i super, że on taki łagodny. Jak on musiał cierpieć samotny, na łańcuchu....a potem tak okropnie poraniony... -
Hexagon i tak będzie najrozsądniej, skorzystać z fachowej pomocy. Radca obejrzy posiadane przez Ciebie dokumenty, oceni pod względem prawnym a hodowca może tylko straszy i wcale nie pójdzie do sądu.