To chyba teraz eksploduje u niego naturalna potrzeba gryzienia, której nie zaspokajał mając chleb jako jedyne pożywienie.....6 spacerów dziennie?....wow!...piechur z Ciebie. Podziwiam nieustająco!
Pewnie tchawicę suszoną nie może gryźć?...czyli coś twardego ale nie kość... może wtedy zaspokoilby potrzebę gryzienia... Masz "wesoło" z tym Bamboszem...
Rufisia dt pięknie ostrzygł. Ładniej wygląda i lżej w upały. Chodzi krok w krok za opiekunką...mnie już ignoruje. Cóż się dziwić.. jest u niej już rok...