zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by zachary
-
Na zdrowie, Kalinko! Nette, nie zostawiłaś jej przy drodze. Jesteś wspaniałym człowiekiem!
-
Allu, dostałam. Właśnie przelałam. Moja ciocia dała mi 50 zł z prośbą o wpłacenie na Kalinkę. Niedawno odszedł jej pies taki jak Kalinka...Ciocia ma już 80 lat na karku i nie weźmie więcej psa, jak powiedziała ale choć tak chce pomóc.
-
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
zachary replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Ależ piękny futrzak! :loveu:Lubi kąpiele rzeczne chłopak:lol:. Pewnie mu lżej bez tego pióropusza na ogonie:evil_lol:. Tłuścioch się zrobił, czy ma tak piękne futro? A taki był szkielet pałąkowaty... -
Allu, skrzynka oczyszczona! Czekam na pw. Kalinka jeszcze piękniejsza:lol:
-
Kalina jest pięknym psem. Wrzucę jej coś jednorazowo, bo narazie deklaracji mam za dużo....Dajcie numer konta.
-
Widać,że sunia jest przyjacielska i chce do człowieka...Wywalona w niewielkiej odległości od zabudowań( widać na zdjęciu)....Jak ona wytrzymuje te upały? Nette, zostawiłaś jej wodę na pewno, bo inaczej ....kiepsko...
-
Jak nikt nie zareaguje na ogłoszenia....:cool3:to najpewniej sunieczka jest ofiarą początku wakacji.....:angryy:
-
Przerażony z uszkodzonym okiem owczarek z mordowni już w swoim DOMU :)))
zachary replied to anett's topic in Już w nowym domu
Zapisuję...Będę czuwać... -
Ponoć obroża Foresto. Działa do 7 miesięcy i kosztuje w zależności od wielkości. Wychodzi o wiele taniej, niż co miesiąc fiprex.
-
Bąbel typie ONKA szuka domuNA CITO!-- bernardyn w ds,--
zachary replied to kaska0304's topic in Już w nowym domu
Jasne, już doczytałam o problemach z uwiązaniem Bąbelka. Sorry....Mam nadzieję,że powolutku nauczy się chodzić na tej smyczy... -
Bąbel typie ONKA szuka domuNA CITO!-- bernardyn w ds,--
zachary replied to kaska0304's topic in Już w nowym domu
Dziwne,że po pierwszym mandacie nie wylądował na tej lince...Pani miała widać za dużo kasy... -
Bąbel typie ONKA szuka domuNA CITO!-- bernardyn w ds,--
zachary replied to kaska0304's topic in Już w nowym domu
Jeśli łazi po miasteczku, to rzeczywiście lepiej,że jest na tej lince. Ograniczenie wolności ale nie ma wyjścia.... -
Lilith2 DołączyłJun 2013Posty10 Kot Gabrysia jest u mnie, jestem właścicielką mieszkania w którym Klaudia K , bo tak się przedstawiła przebywała z porywami od grudnia 2012r, i żeby nie było niedomówień wyjaśnię na forum wszystko co się działo w tym czasie, Miłosz przyjaciel mojego syna poznał Klaudie bo pod takim imieniem ją poznaliśmyw listopadzie zeszłego roku, opowiadała ze jest pracownikiem Otoz, która została delegowana do Rzeszowa, oby stworzyć tu nowy oddział, a ponieważ mieszkała gdzieś kątem szukała pokoju na dłużej, Miłosz bardzo zakochany i wiedząc, że mam wolny pokój, poprosił czy nie użyczyłabym, aby mogła się zatrzymać, wprowadziła się w grudniu z Tobim i Gabryśką. Stwarzała świetne pozory na początku i tak jak niektórzy z Was też obdarzyłam ją zaufaniem, niestety tak od lutego zaczęła znikać na 2-3 tygodnie tłumacząc że to ona musi się leczyć (operacja kolana), to zaraz potem ojciec ( cieżki stan rak) to pogrzeb kolegi( tu jak wybyła w kwietniu to wróciła 20 maja), zaczęły się moje podejrzenia, ponieważ znikała, a w domu zostawały psy średnio 4 sztuki którymi zajmował się Miłosz i mój syn. nasze podejrzenia skumulowały się kiedy w maju odkryliśmy, że posługuje się również innym dowodem osobistym na nazwisko Wioletta P. pozwoliłam sobie sprawdzić FB, jak że mnie tam zaprosiła i dane również mi się nie zgadzały i to co na nim pisała, odkryliśmy również że jest podobna do kobiety poszukiwanej listem gończym, pewności nie mieliśmy do końca, ale ponieważ wszystkiego się wypierała, powiadomiłam odpowiednie organa i została zatrzymana, wszystkie nasze podejrzenia okazały się prawdą. Obecnie przebywa w areszcie, więc jej konta są nieczynne, również wyjaśniam że nie było żadnego dziecka, choć w maju po powrocie usłyszałam z kolei ja, że jest w ciąży,ale nie uwierzyłam, zbyt wiele się już składało aby sądzić że jest świetną bajkopisarką.Psy po jej zatrzymaniu odebrała ode mnie Danavas, kotkę zatrzymałam, będzie miała naprawdę dobry dom.Jeżeli idzie o psy Daszę i Fenka to jak juz wiecie zostały uśpione. Piszę ponieważ zastanawiacie się nad sytuacją Miłosza, został tak samo wmanewrowany jak i wy, potrafiła być bardzo wiarygodna, znam chłopaka od dziecka, wiem jaki jest wszyscy zostaliśmy oszukani ale on podwójnie, ulokował uczucia i to wielkie w osobie takiej jak Katarzyno -Klaudio- Wioletcie. Jak macie jakieś pytania proszę pytać pisać wszystko co wiem odpowiem. Pozdrawiam Psy "wioli" odebrała danavas.... Jak przeczyta to jakiś scenarzysta od kryminałów, to będzie miał "świetny materiał" na nowy film...:cool3: