Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Właśnie dostałam na telefon zdjęcie Berty z pola na pięknym, nowym legowisku z córcią Państwa. Niestety z tego telefonu to zdjęcia nie zgram :-), ale jestem przeszczęśliwa, że mogłam tej suni pomóc, że się udało.
  2. Zulka, jak ja się cieszę, że dziewczyny ciebie wypatrzyły i tak bardzo polubiły, bardzo Wam dziękuję za opiekę nad tą fajną psinką, która w przytulisku wcale tak atrakcyjnie i adopcyjnie nie wyglądała :-).
  3. [quote name='ewunian']wpadłam na wątek tak "znienacka", po jakimś banerku - można wiedzieć - na PW - do jakiej miejscowości poszła Berta? Może gdzieś blisko :P[/QUOTE] Berta zamieszkała po drugiej stronie od Bielska Białej niż Andrychów czy Wadowice. Z Andrychowa to 40 km. Wizytę pa wykonywała nam w tym domku pani Honorata z Fb, która mieszka dość blisko. My mamy ze strony Państwa zaproszenie nawet na kilka dni gdybyśmy kiedyś zabłądzili w tamtych stronach :-). Jak dla mnie kusząca propozycja bo uwielbiam góry. Z wieści dziwnych to zostałam naciągnięta przez TZ-a na zakup dwóch kojców dla psów. Musimy zlikwidować w końcu nasz stary kojec definitywnie więc potrzebujemy dla znajd minimum jeden kojec izolatkę na powitanie i jeden taki awaryjny. Koszt prawie 2000 zł z transportem, będziemy musieli jeszcze je wyposażyć w podłogi i budy. Powierzchnia każdego kojca to 5 metrów kw. Kojce będą też miały wybiegi. Berta/Kiara w oczekiwaniu na przyjazd nowych właścicieli. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-6nU0t7P2Hz4/U0wq-IT_tbI/AAAAAAAAbgI/Vnb4PI1bPUA/s640/038.JPG[/img]
  4. Same dobre wiadomości u malutkiej :-).
  5. Zamówiłam 40 puszek whiskasa kurczakowego.
  6. [B]3x[/B], wydawało mi się, że wysyłałam maila z informacjami o Pako, ale nie pamiętam już i równie dobrze mógł nie przejść bo już kilka razy tak mi się zdarzyło więc od pewnego czasu sprawdzam po kilku minutach czy mam mail w wysłanych. Ten tekst jest aktualny i śmiało można go ogłaszać :-). Panna Berta już przekazana. Sunia cała drogę była cudownie grzeczna, spała sobie na kołderce, nie sprawiała żadnych problemów nie ma choroby lokomocyjnej. Państwo do Krakowa przyjechali z pełnym wyposażeniem - smycze, szelki, obroże, mata do przewożenia psa w samochodzie - pełen luksus i uśmiechy na buziach. Oboje byli bardzo mili i bardzo szczęśliwi, że mogą przygarnąć kolejnego psiaka i mu pomóc. Poprzednik Berty też był jakąś znajdą, ale miał bardzo duże problemy emocjonalne. Dziś Berta spała u nas w domu, czuła się tu bdb więc u Państwa też nie powinno być z tym problemu - w razie czego Państwo posprzątali z zabawek budę w ogrodzie, gdyż do tej pory było to miejsce zabaw ich córeczki. Dostaliśmy od Państwa smycz fleksi dla małych psów, kilka szczotek dla psiaków i kaganiec materiałowy dla małego psiaka gdyż oprócz dużego psa mieli też w tym samym czasie westa. Jestem bardzo zadowolona z tego, że dwa pieski maja fajne domki (Dredzia i Berta). Dredzia była już dziś na przeglądzie weterynaryjnym.
  7. Berta jest kochana, jest z nami w domu i bardzo się jej podoba. Jest grzeczna, ogląda spokojnie wszystko, sprawdza legowiska. Za to Betina jest straszliwa małpa. Warczy na Bertę jak wściekła, a najgorsze jest to, że zaczyna gryźć różne rzeczy, dziś próbowała zniszczyć kanapę. Zwyczajnie zaczęła ją gryźć i szarpać na moich oczach. Znowu nam się trafił pies z problemami. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-9KOiYG7J2z4/U0mWJ_kdqBI/AAAAAAAAbdQ/3WVgMMaakbM/s640/018.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-VEPaPHtYIBw/U0mWHKZGbjI/AAAAAAAAbcw/-K3UX5690WU/s480/002.JPG[/img]
  8. [quote name='Jo37']Czy mogę wkleić zdjęcie Dredzi na wątek Dyzia ?[/QUOTE] Bardzo proszę :-). Państwo dojechali już do domku, sunia była bardzo grzeczna w samochodzie, nie miała też żadnych problemów lokomocyjnych. Była już na pierwszym spacerku i załatwiła wszystkie swoje potrzeby, teraz zapoznaje się z nowymi zapachami w swoim domku. [quote name='Aldrumka']świetnie, ze psiaczki znajduja domy; a jak jest z Alfa bo się pogubilam - widziałam wpis madziakato: Aha, mamy też świetny ds dla szczeniaka owczarkowatego- sunia, dom czeka już trochę na psa w tym typie. (na Śląsku)[/QUOTE] Alfę zawieźliśmy do DS kilka tygodni temu, zamieszkała w okolicy Krakowa, dom nad samym jeziorem z zajazdem, w miejscowości typowo wypoczynkowej dla Krakowiaków.
  9. Miała farta bo ja nawet jej nie proponowałam Państwu, a oni po nią się zgłosili jak tylko pokazałam na FB pierwsze zdjęcia zrobione z daleka :-).
  10. [quote name='zachary']Mestudio, mam nadzieję,że Berta będzie miała adresatkę. Czy ktoś robił u chętnych na Bertę wizytę p/a, czy wydajecie ją, a wizyta potem?[/QUOTE] Tak, Berta ma adresatkę, tak samo jak inne psiaki u nas. Co do domu stałego to był sprawdzany kilka tygodni temu - dom w niewielkiej miejscowości w okolicy Bielska Białej, troje dorosłych ludzi i pięcioletnie dziecko. Państwo mieli pieska przez wiele lat, ale odszedł jakiś czas temu. Pies będzie mieszkał w domu, jest też w ogrodzie buda taka w razie czego, gdyby pies miał problem z przystosowaniem się, ale założenie jest takie, że pies to domownik. Państwo pierwotnie zgłosili się po siostrę Alfy, która była u mnie, ale pani spod Mińska nie chce psa wydać, sami Państwo zaś po kilkutygodniowej próbie dowiedzenia się jak zachowuje się pies w tamtym dt zrezygnowali, ja ze swojej strony także. Państwo obserwowali moją stronę na FB i jak tylko pojawiła się Berta natychmiast do mnie zadzwonili, że im się bardzo podoba i jak tylko ją złapię i pies okaże się łagodny (ze względu na dziecko) to oni są na niego zdecydowani. Jestem bardzo zadowolona z tego DS dla Berty, Pan dzwoni do mnie co dwa dni dosłownie i podpytuje o psa. A Berta zachowuje się jak szczeniak, jest radosna, przemiła, łagodna. Cieszy się jak szalona każdym spacerem, każdym pogłaskaniem. Jest młodziutka więc im szybciej trafi do swoich ludzi tym lepiej dla niej.
  11. Mamy garść dobrych wiadomości. Dziś przyjechali do nas przemili Państwo z Warszawy i porwali nam Dredzię. Malutka pokazała się z samych dobrych stron przymilając się do wszystkich po kolei. Domek poleciła nam Jo37, która robiła u Państwa wizytę pa. Jestem bardzo zadowolona, że Dredzia będzie miała taki fajny dom i że wszystkim się bardzo spodobała. Dostaliśmy od Państwa 50 zł więc dopiszę je do funduszy piesków, mamy dostać też zdjęcia malutkiej :-). Jutro wyruszamy z Bertą pod Kraków.
  12. Ara lubi sobie pobiegać i raczej ma adhd, ale nie takie kosmiczne jak nasza tymczasowiczka Panna Fąfel. Nadal niestety niszczy - w hoteliku gryzie budę i już spory kawałek obgryzła przy wejściu, a raczej się tam nie nudzi bo bardzo dużo biega ze swoim ulubionym kompanem. Zauważyłam też, że już bardziej się ośmieliła i szybciej przekonuje się do nowych osób pojawiających się w jej okolicy. Niestety nie jest to łatwy i bezproblemowy pies, nie sądzę aby nadawała się do mieszkania w domu - w środku, sama miałam niezłą próbę jej niszczycielskich zapędów.
  13. Kupuję 30 kg karmy Josera - tej podstawowej bo na droższą to już nie ma finansów - co 2-3 miesiące, jak co 3 to pani Dorota dokupuje na miejscu zawsze jakąś karmę w sklepie. Ale można śmiało powiedzieć, że wychodzi około 130 zł co 2 miesiące, do tego pani Dorota zafundowała odrobaczenie i kolejną dawkę środka przeciwko pchłom i kleszczom. W skarbonce pieska mam bazarkowe 112 zł więc jeszcze na jeden zakup karmy będzie.
  14. [quote name='aida']I jak zwykle zasiliłam stan posiadania finansów Farta[/QUOTE] Bardzo pięknie dziękujemy za stałą i ogromną pomoc dla psiaka :-).
  15. Ja też zaglądam w przerwie porządków wiosennych :-).
  16. U Pako cisza, nikt nie dzwoni bo to taki zwykły pies. Trochę się nie zgadza z rezydentem, którego też ogłaszam, ale oba psy są takie zwykłe i nie ma odzewu. Niestety nic nie poradzimy, a utrzymywać psa musimy bo pani Marlena nie jest w stanie utrzymać kolejnego psa - ma dwa duże i jednego mikrusa przygarniętego, a Pako jest 4 jako tymczas.
  17. [quote name='Gusiaczek']W drodze dla Ary 385.00 zł z bazarku O!Volumen (będzie jeszcze dopłata) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251728-O!Volumen-bazarek-do-29-03-godz-20-00?p=21969426[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękujemy, pieniążki dotarły na konto i zaraz je dopisżę. Dotarł też przelew od Mattillu i jutro dopiszę. Pięknie dziękuję za wpłaty :-).
  18. [quote name='Aldrumka']zapraszam na bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252274-Książkowo-jezykowo-z-dodatkami-dla-tymczasów-mestudio-do-23-kwietnia[/URL][/QUOTE] Bardzo, bardzo dziękujemy :-). Kilka fotek z deszczowego dnia, na każdym spacerze łapie nas drobny deszczyk. Berta z pola. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-SgbI37o7RwY/U0abl2hrVNI/AAAAAAAAbY4/55UehHz2Z2E/s640/023.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-reCN2UAvvfk/U0abkZbayZI/AAAAAAAAbYk/wdVQ99YSP-M/s640/021.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-I68TGrzrYHY/U0abgSr4VuI/AAAAAAAAbX8/o2hCetOdedM/s640/015.JPG[/img] Dredzia. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-rE1h6mS0TBI/U0abeu9tp9I/AAAAAAAAbXc/K-rBHk2dCi8/s640/010.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-KRs9Nht9qOg/U0abbolzt1I/AAAAAAAAbWw/LH41IeeO8Fk/s640/001.JPG[/img]
  19. Dzwoniła w sprawie Farta pewna pani i skierowałam ją do hoteliku do Kasi aby zadzwoniła. Strasznie młody głos pani miała. Wyszukała jakieś starsze ogłoszenie, które było na mnie. W ogóle Fart za każdym razem ma mnóstwo wyświetleń i pobrań telefonu, ale nic z tego nie wynika, a jak ktoś napisze pw w jego sprawie to nie wiem czy śmiać się czy płakać.
  20. [quote name='Mattilu']Sunia sliczna :) To ja powroce do tematu zrzutki na kojec. Kto moze niech dorzuca ile moze.[/QUOTE] Moniko, dzięki - o takim kojcu myślimy już od dawna, powolutku coś wymyślimy. Wczoraj dzwonił znowu pan spod Bielska Białej w sprawie suni Berty z pola. Całkiem możliwe, że w weekend podjedziemy z nią do Krakowa. Tam przekażemy ją nowym właścicielom. Bardzo mnie cieszy fakt, że Ci Państwo zrozumieli zaistniałą sytuację i obserwowali moją stronę na FB czekając cierpliwie na pieska, akurat trafiła się Berta, która ma naprawdę dużo szczęścia. Suczka wspaniale się otwiera, reaguje na nas bardzo pozytywnie, dziś już załatwia się tylko na spacerkach, ładnie idzie na smyczy, nie szaleje, chwilami jeszcze robi jakieś uniki typu - schowam się za drzewo. Skacze łapami na nas z radości, można jej grzebać w misce jak je, można tarmosić, przytulać. Myślę, że nie ma sensu aby była u nas dłużej gdyż Państwo mieli przez wiele lat bardzo problematycznego psa i te zachowania Berty nijak się mają do zachowań ich poprzedniego pupila. A Dredzia, cóż - zostałam oszukana kolejny raz, wzięłam Dredzię na 3 dni, a teraz cisza, wszyscy chętni z Warszawy na DT się wycofali bo Dredzia ma cieczkę, a oni złe warunki aby ją z cieczką zabrać. Ale są domki stałe chętne na szkraba więc coś wybierzemy - chociaż niektóre pańcie mnie przerażają - ale to tak musi być bo to taka rasa dla specyficznych pań :-).
  21. Cieszę się, że Pani zajrzała. Tak, ma pani duży problem i jest to zdanie wielu sensownie i sprawnie działających osób - nie tylko moje. W tym świecie psim należy pomagać wspólnie, a nie zbierać i kreować się na jedynie słuszną opiekunkę oraz jedynie słuszną decyzyjnie osobę co do ich losu. Zastanawiam się tylko dlaczego Pani mnie szuka i prześladuje. Piszę o Pani jako o osobie z problemem zbieracza, zupełnie nie interesują mnie inne aspekty pani bytu, o których Pani tu nas informuje. Pies, który jest u Pani nie był i nie jest moim podopiecznym, a Pani Moniki i odcięłam się od tej sprawy. Jest to rozdział zamknięty, zresztą tak samo jak próba sensownego kontaktu z Panią.
  22. Będzie tak jak z Szu :-), nagle i niespodziewanie.
  23. Gusiaczek sama sobie o poranku i w nocy :-). Ach te psiaki bezdomne, ich ilość przekracza wszelkie pojęcie.
  24. Elu, nie zrobiono jej badania krwi, miała temperaturę i pani doktor ją obejrzała, a leki podała gdyż uważa, że objawy są wynikiem babeszjozy. Dredzia. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-WiWOnDIehaA/U0UkoyOnakI/AAAAAAAAbSg/-91KB5UvX9Q/s640/015.JPG[/img] Berta. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-uSrj7p0hSac/U0UkoB8WyYI/AAAAAAAAbSU/6hwHunoKG3A/s640/012.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-HGX2n9oH-i8/U0UklSDwA0I/AAAAAAAAbRo/566J2oAxSmU/s640/002.JPG[/img]
  25. Suczka jest przemiła i bardzo łagodna, dziś już sama wyszła z budki i czekała abym ją potarmosiła, wyszłyśmy sobie na spacerek, jeszcze chodzi z oporami, ale już się cieszy innymi psami i nami, już podbiega do nogi co chwilę i wywala brzuch do głaskania, macha ogonkiem nieśmiało. A przecież jeszcze wczoraj musiałam ją na rękach targać bo kroku nie chciała zrobić. Będzie z niej piękna suczka i miła. To jeszcze szczeniak i ładnie ją można ułożyć. Na śniadanko miała gotowany ryż z marchewką i mięskiem, zjadła z ogromnym apetytem. Karmię ją 3 razy dziennie żeby troszkę tego ciałka nabrała. Większą porcję dostaje wieczorem przed spaniem. Jutro kolejny zastrzyk i myślę, że będzie dobrze. Co do kleszczy to u nas jest taki rejon, że sporadycznie się trafiają - przez siedem lat jak tu mieszkamy to u naszych tymczasów tylko dwa razy znaleźliśmy kleszcza, a trzeciego jak wróciliśmy znad Wisły ze spaceru. Sunia pewnie z tymi kleszczami została już wywalona u nas.
×
×
  • Create New...