-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
[quote name='Ewa Marta']Czy tam naprawdę nie można nic zrobić? Czy jest szansa, żeby gmina zażądała sekscji zwłok tych umierających psiaków? Jezu.......[/QUOTE] Ewa nie wiem, gdyby wet zabrał sukę wczoraj to być może by żyła. Nie chcę za bardzo już się tym zajmować bo czytam potem o sobie niemiłe rzeczy. Cokolwiek zrobię jest źle oceniane. Jest tak wiele psiaków i osób, z którymi dobrze się pracuje, jest też sporo psów, które trafiają do mnie omijając przytulisko. Nie chcę aby mnie ciągle obmawiano.
-
Właśnie, zobaczymy. Jutro zobaczymy co dalej. edit: ja nie mogę go u siebie zostawić mam za dużo obowiązków i nie mam jeszcze nowych kojców - pisałam wyżej, że przyjadą dopiero 5 maja
-
[quote name='brzośka']Mestudio, tym bardziej proszę o jakieś wieści o owczarku Trzeba go wyciągnąć, zanim odejdzie w mniej lub bardziej tajemniczy sposób :([/QUOTE] Tak, wiem. Problem w tym, że są zalegające psy do zabrania i co zrobić z tym owczarkiem jeśli go wydadzą?
-
Przemiła suniu - przepraszam cię za to, że nie czytam wszystkich stron w interencie i nie sprawdzam co, kto wie o sytuacji w przytulisku. Przepraszam cię za to, że jedynie "miło gadam z weterynarzem dla rzekomego dobra piesków", przepraszam cię za to, że z mojego "miłego gadania nic nie wynika". Dziś weterynarz przyjechał na prośbę myszy1 do przytuliska aby zabrać sunię, niestety sunia odeszła około dwóch godzin temu. O nic nie pytajcie. [*] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_cD1c6pxYgI/U1bYHpmFYgI/AAAAAAAAcI4/O0lyvGPtrzg/s640/!cid_EA82DCBF-38A3-4AA3-B4B9-BD9B9066601F%40Home.jpg[/IMG]
-
[quote name='brzośka']A coś o tym psie wiadomo?? [/QUOTE] Proszę o usunięcie tego zdjęcia, nie wolno nam korzystać z tych zdjęć. Bez znaczenia jest dlaczego. Jutro będę w przytulisku i się dowiem co z pieskiem. [quote name='malagos']Cholera, ta sama osoba się czepia?[/QUOTE] Małgosiu, to też nie ma znaczenia. Jestem przyzwyczajona do idealności innych ludzi. Wet niestety nie odpowiada na moje pytania, mysza1 ma dziś do niego wydzwaniać więc jak coś będzie wiadomo to damy znać. 5 maja przywiozą nam nowe kojce dla psiaków, będziemy wtedy mieli lepsze warunki niż do tej pory - więcej miejsca, możliwość izolowania psiaków. Trzeba będzie tylko zrobić podłogę i zagrodzić drugi wybieg.
-
[quote name='malagos']a co tam jeszcze na fb piszą?...... A jak ta sunia owczarkowata się ma?[/QUOTE] Hm, właściwie to nic, nie licząc przykrych słów na pw pod moim adresem.
-
Tak wiem, bezsilność mnie dobija. Nie ma chętnych na dt kiedy można zabrać psy - szczeniaki i tak to się kończy. Nawet nie mam siły komentować faktu, że psy nie są zabezpieczane przed pchłami i kleszczami.
-
[quote name='rozi']Na Dogomanii jest przede wszystkim tak, że "ratuje się" psy cudzymi rękami i cudzymi pieniędzmi, a samemu tylko sztuki odhacza. Dlatego [B]KAŻDY[/B] DT będzie dobry, dopóki się nie okaże, że jest dużo gorszy od schroniska.[/QUOTE] Bardzo to miłe i zachęcające takich frajerów jak ja do działania. Szczególnie, że odzyskiwanie moich prywatnych pieniędzy inwestowanych non -stop w psiaki czasami trwa miesiącami i bywa, że są to sumy rzędu tysiąca złotych. Oj można się mądrości naczytać przy okazji różnych afer i nabrać chęci do prężnego działania cudzymi rękami i cudzymi pieniędzmi. Zgadzam się z wypowiedzią Nutusi za to -"[COLOR=#000000][I]że jak się raz komuś zaufa, to już ma "kartę anioła i dobroczyńcy" . [/I][/COLOR]
-
Po świętach kolejny pies odszedł, nie wiem który, ale dziś będę rozmawiała z wetem. Jest kilka nowych psów - w sensie że w końcu przysłał zdjęcia. Ale wstawię zdjęcia jak już ustalę jaki pies odszedł.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Sołtys u nas nie ma psa, chyba, że gdzieś daleko za domem na łańcuchu bo przecież nie ma nawet metra ogrodzenia. Więc nie kłam jak nie wiesz :-). A my nie wieś, nie identyfikuję się z tutejszym sposobem na życie i sposobem myślenia. W zeszłym tygodniu wracałam z miasta okazją - dalsza sąsiadka zabrała mnie i dwie inne panie z przystanku i dowiedziałam się, że jestem bogata skoro kupuję karmę psom zamiast rzucić im resztki - no i w ogóle jak te psy teraz mają dobrze, że się im karmę kupuje. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='malagos']Hej, tylko nie sołtysa, bom ja sołtysowa :)[/QUOTE] W naszej okolicy w sąsiedniej wsi Sołtys tak trzyma psa............... [img]https://lh5.googleusercontent.com/-1owh34Jo9h8/U1lX1qsVePI/AAAAAAAAcS0/_I5b8xQL2Pw/s640/023.JPG[/img] -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Tę folię mogły porwać sarny bo to na polu daleko od budynków, z kilometr od nas po drugiej stronie ulicy, tam nie ma nic oprócz zagajników, lisów, saren, bażantów itp. no i pól uprawnych, przyznam szczerze, że byłam zdumiona. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Asiuniab, tak - ten kochany pyszczek był kilka lat temu u mnie. Bardzo przyjemna sunia z niej jest :-). Wiocha - psy sąsiadów bliższych i dalszych latają po całej wsi, wiele z nich przychodzi pod nasz ogród, łażą po polach wokół ogrodzenia i wkurzają naszą Lady. Dziś np. kolejny raz spacerował wolno wielki pies w typie malamuta - husky?, mieszkający jakieś 500 m od nas. Najgorzej jest w nocy, ale jak szczeka nasza Lady to wiadomo, że jakiś pies się szlaja. Nasze psy są zawsze w ogrodzie z nami, z niektórymi chodzę na spacery na wieś, z innymi na łakę przylegająca do naszego ogrodu, a z Lady i Fąlem zawsze na smyczy dalej od ogrodu aby sobie pobrykały. Po co to piszę, ano - przed chwilą przyszedł do mnie pan ze wsi, mający swoje pola po drugiej stronie ulicy i powiedział, że dziś w nocy pies mu podarł folię ochronną na ogórkach. No i oczywiście na wsi powiedzieli mu, że to pewnie ja puszczam psy na noc. Po krótkiej rozmowie pan przyznał, że rzeczywiście widuje mnie z psami tylko na smyczy i sobie poszedł. To jest chore, bo wychodzi na to, że ci wszyscy święci mieszkańcy, których burki robią co chcą zawsze wskażą mnie i moje psy jako winnych bo jestem tu obca. Nie rozumiem tego, naprawdę. Za to robię zdjęcia burków szwendających się przy nas luzem - dzisiejszego huskiego tez na szczęście udało mi się sfotografować. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Absolutnie, bardzo się cieszę, że mogę zobaczyć tą cudną mordkę i poczytać co u niej słychać :-). Zrobiła nam Pani dużą niespodziankę zaglądając do nas. -
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Cisza kompletna, jutro puszczę nową serię ogłoszeń z nowym tekstem i podmienię jakieś zdjęcia - tak myślę, że może na FB go pokazać, może są tam jakieś mądre grupy ludzi kochających rasę i komuś Farcik się spodoba. Już mi okropnie głupio, że aida tak długo nam pomaga i nie opuszcza tego psiaka finansowo. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Pozostawianie psa na podwórku nie jest żadnym rozwiązaniem bo próbuję ją czegoś uczyć, co prawda ze stratami dla nas i kupą roboty, ale innego wyjścia nie ma. Nawet jak opanujemy sprawy sikania to te jej skoki ponad metr w górę to koszmar bo w domu spaceruje po blatach, a w ogrodzie wskakuje do kompostownika lub na śmietnik za domem i w nim kopie - w pokrywie śmietnika. Reagowanie podniesionym głosem tylko ja wycofa bo ona dodatkowo jest nieśmiała i trzeba się nacmokać w ogrodzie aby podeszła do ręki do głaskania. Dodatkowo strasznie niszczy w ogrodzie rośliny bo kopie dziury, nie położy się na trawie jak inne psy tylko idzie między byliny i kopie jak wariatka. Wczoraj stwierdziła, że rozszarpie sobie worek z rzeczami, które wyniosłam do segregacji na werandę - nie było tam nic zjadalnego, ale jej się spodobało. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[B]Dostaliśmy 100 zł na podłogę do kojców od Pani Małgosi Sz. :-). Pani Małgosiu, bardzo Pani dziękujemy za stałą pomoc dla naszych podopiecznych. Na konto naszych tymczasów wpłynęły pieniążki z bazarku cisowianki - bardzo dziękujemy Iwonce za bazarek dla psiaków pod nasza opieką. Nasz minus wydatków na psiaki zmniejszył się do -122 zł. [/B] Betina - jak się ma pecha, to się bierze z przytuliska takie gwiazdy jak ona. Betina to pies typowo podwórkowy, przebywanie w domu kończy sie skakaniem po blatach w kuchni i sikaniem na miękkie legowiska. Zainstalowałam ją więc na werandzie, ale i to nie pomaga tak do końca. Ponieważ sika na legowiska (kocyki, miękkie poduchy itp.) to położyłam jej legowisko ze sztucznej skóry. Okazało się, że drapie w nim jak szalona i po godzinie skóra była zdarta. Założyłam więc na to poszewkę z dużej poduszki. Beti uznała, że jest to w takim razie dobre miejsce do nasikania i znowu nasikała. Nie sika jedynie na fotel, który ma do dyspozycji, ale tez w nim kopie więc jego żywotność może być dość krótka. Pisałam wcześniej o butach, że udało mi się je ewakuować w całości, otóż niestety po przyjrzeniu się moje nowe adidasy mają przegryzioną skórę na pięcie w dwóch miejscach, a nowe adidasy TZ-a mają obgryziony język. Jak ogłaszać takiego psa, ona absolutnie nie nadaje się do domu - pisałam wcześniej o próbie zjedzenia kanapy na moich oczach. Jak ją ogłaszać? Czy jako psa do budy? Gacek powoli przełamuje swoje strachy, ale ciągle są to dwa kroki do przodu i jeden do tyłu. Rozalinda dostaje środki uspokajające - ziołowe, zobaczymy czy jej się polepszą humory. Jest piękna pogoda więc jesteśmy w ogrodzie, psy się lenią na zielonej trawce albo pasą się jak stado baranów - każdy w innym kącie. -
Co prawda Ara nie wybiera się do własnego domku, ale mam dobre wiadomości. Na koncie Ary mamy w tej chwili 682,43 zł. Dostaliśmy prezent od Pani Małgosi Sz. w postaci 100 zł na hotelowanie Ary za co pięknie dziękujemy. Jak zapłacimy za kwiecień pozostanie nam na koncie 232,43 zł :-). Bardzo dziękuję Gusiaczkowi, Mattilu, Xibalbie i Pani Małgosi za wpłaty na konto suni w tym miesiącu, dziękuję wszystkim za obecność na nudnym wątku, gdzie w sumie nic się nie dzieje, a jedynie uskuteczniamy uparcie żebractwo :-).
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='cisowianka']Witam po dłuższej ciszy, wszędzie się coś działo w wielki piątek razem z siostrą pojechałyśmy na ostatnią wizytę u weta z jej sunią Miką [*] 11 lat (pewnie gdyby nie cukrzyca spanielka żyła by dłużej)...... I poproszę o nr konta na pw bo zebraliśmy z bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251914-ROZLICZAMY-Decoupage-biżuteria-książeczki-dla-dzieci-dla-tymczasów-7-4-20-00/page24[/URL] - [B]90 zł.[/B] i stanardowo jak kasa dojdzie prośba o potwierdzenie na wątku ;)[/QUOTE] Iwonka, pięknie dziękujemy - zaraz wyślę numer konta. Inka, nie potrzebuję za dużo snu, taki typ, a co do karceru to była godzina izolatki :-). Jak jesteśmy oboje w domu to wszystkie pieski są z nami w ogrodzie i Sańka często poluje na Fąfla - tym razem przesadziła bo podgryzła mu bok, złapała złośliwie zębami. A Rozalinda prowokowała Lady, która ma dużo cierpliwości pomimo tego, że jest psem dominującym. Takie dwa kojce właśnie zakupiliśmy - przydadzą się w przyszłości. Dostaliśmy 50 zł od Gusiaczka na podłogę i pięknie dziękujemy. W sumie mamy 210 zł na deski w tej chwili. Od godziny zbliża się burza, miałam nadzieję, że przejdzie bokiem, ale Wisła ściąga ją prosto na nas. Widzę, że Rozalinda i Gacek czują niepokój. Już jest czarno i zerwała się piękna wichura, a pioruny walą na sucho. W niedzielę zauważyłam, że dziadek Jordi uparcie gryzie swoją tylna łapę, przyjrzałam się w słoneczku i wyraźnie widać było różową skórę. Dziś byliśmy u weta i jest to alergia na coś z powietrza lub na jakiś składnik pożywienia. Piesek dostał dwa zastrzyki, za tydzień powtórka. Koszt 25 zł i dojazd w jedną stronę 15 bo udało nam się wrócić autobusem. -
[quote name='Bonsai']Jeżeli w trybie 7.3 uoz, to w porządku.[B] Ja słyszałam o kradzieży i wyłamanych prętach[/B], trudno mi powiedzieć co jest prawdą, bo mnie przy tym nie było. Choć już sama reakcja ludzi na łamanie prawa mówi wiele o poziomie dyskusji... [/QUOTE] No widzisz, Ty słyszałaś. Od kogo, gdzie? W internecie, który jest niewiarygodny jak cały czas podkreślasz zarzucając nam przekłamania w odbiorze sytuacji? Słyszałaś, a nie widziałaś i nawet nie zastanowiłaś się przez chwilę, że relacjonowała to TV - zdecydowaliby się pokazywać bezprawne włamanie i kradzież zwierząt i popierać takie działanie? Bonsai Ty słyszałaś, a my widzieliśmy zdjęcia, czytaliśmy wątki i czytamy relację osób, które widziały to na własne oczy. A może gorąca linia telefoniczna yumanji - Bonsai zadziałała i miała miejsce kolejna manipulacja Twojej osoby? Przykro czyta się Twoje posty, a już ten o kochającej właścicielce, która ukochane psy trzyma non stop zamknięte w ciemnym boksie w grubej warstwie odchodów i zagląda do nich z doskoku to jakaś żenada.
-
Gameta, niestety nie bywam tam gdzie Ty i raczej nie spotykam Twoich postów więc nie mam pojęcia - jest niemożliwym być wszędzie na jakimkolwiek forum czy FB. Już wcześniej padł tu zarzut - gdzie byliśmy wcześniej, że teraz mamy pretensje. Otóż byliśmy na wielu innych wątkach, zajmowaliśmy się psami z innych miejsc i innych wątków. Nie pytam o nicki aby napadać na te osoby, pytam bo chcę sama sobie wyrobić zdanie czytając ich wątki.