-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Witamy się porannie uśmiechniętym kubeczkiem i Bafim z jego ulubiona koteczką. Czekamy z utęsknieniem na telefony w sprawie Bafiego bo Jordan i paskudna Gackowa coraz częściej i złośliwiej atakują Bafiego w domu. -
Jordi - Płetwal Błękitny - czy " zdąży do Domu?"
mestudio replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Dokładnie, to nie pierwszy jego numer, kilka lat temu też mu tak odbiło jak się pojawił samiec w domu, dlatego w ogóle nie biorę psów bo Dżordż jest nieobliczalny i niebezpieczny - atakuje jak mucha Bafiego. -
Jordi - Płetwal Błękitny - czy " zdąży do Domu?"
mestudio replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Od środy czy czwartku przestał sikać, czyli jak myślałam - zwykła samcza złośliwość. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Hmm, od kilku miesięcy (chyba już siedmiu) nie wzięłam żadnego psa pomimo różnych ofert mi podsyłanych - napisałam jakiś czas temu, że tak będzie i tak jest. Powody są różne. Dopiszę później 22,50 do rozliczenia - 5 kg podrobów i ryż za 8,30, 3 kg. W tygodniu zamówię karmę suchą. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
No to lepiej abyś się nie spotkała, Inka mi kiedyś mówiła, że tak się nacięła, a teraz przyszła kolej na mnie. Zresztą wystarczy sobie taki numer wpisać w google i zaraz wiadomo co ludzie o tym numerze pisują. Tylko weź teraz wiecznie bądź podejrzliwy i sprawdzaj wsio zanim zadzwonisz... -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Bafi ma wyróżnione olx od 1 marca i wejść zaledwie 58 - załamać się można. Są 3 pobrania telefonu i tylko tyle. Efekt uboczny ogłaszania psiaków - coraz więcej głuchych telefonów - dwa sygnały i cisza, a jak się oddzwania to okazuje się, że to firma naciągaczy, po połączeniu włącza się automat klepiący różne bzdury, a koszt połączenia ileś tam złotych za minutę. Najgorsze jest to, że numery telefonów są zwyczajne, komórkowe, a nie jakieś kosmiczne z Wysp Kanaryjskich więc trudno być podejrzliwym. -
No tak, ale do mnie jak dzwonią to też są zdziwieni, że pies jest 100 km od Warszawy, ale tłumaczę ludziom jak wygląda sprawa transportowa. Gdybym ogłaszała na Warszawę - a tylko na Warszawę ogłaszam - i pisała, że pies jest w Kozienicach, to nikt by nie zadzwonił. Niektórzy z dzwoniących nie mają nawet pojęcia gdzie sa Kozienice. Gusiaczku, bardzo dziękujemy, pieniążki dla Milki dotarły i wyszły też oczywiście pieniążki za marzec w drugą stronę.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Witamy wszystkich. Mattilu, TZ nie pozwoli wydać Bafiego do hotelu, a na wojnę z nim nie mam siły. Ale zawsze mogę wyjechać w góry na dwa tygodnie i zobaczymy jak sobie poradzi. Marzy mi się taki wyjazd od wielu lat. Może pora na bunt :). Ewa Marta, każdy ma swoje problemy- ani dogo, ani FB, ani inne draństwo nie są pępkiem świata. Ja mam problemy zdrowotne i nie mogę umówić się nawet na pobyt w szpitalu i operację bo psy się zasiedziały. Powinnam to zrobić już rok temu, ale się kotłuję ze swoją koszmarną dolegliwością sama. Dodatkowo mam zniszczony kręgosłup i na dole i u góry i dzieją się nieprzyjemne rzeczy. Moje chorowanie w tym sezonie zakończyło się zapaleniem oskrzeli i antybiotykami, które jeszcze biorę, ale nie ma dnia abym nie musiała wykonać ponad 10 spacerów więc mogę się leczyć. Postanowiłam coś zmienić, szczególnie że dwie osoby ze wsi uprzykrzają mi życie - no bo skoro mam schronisko (takiej rzeczy dowiedziałam się w grudniu od jednej mieszkanki) to wszystkie psy latające po wsi są moje, nawet w tej sprawie byłam już na policji. Ludzie są wstrętni, wredni i głupi, a wieśniaki (nie ludzie ze wsi tylko wieśniaki) uważają, że miejsce psa jest na łańcuchu od urodzenia do padnięcia, a nie na spacerze na smyczy. Podsumowując - zawsze będziesz postrzegana jako ta zła, jeśli na wsi zajmujesz sie zwierzakami, zawsze będziesz ofiarą półgłówków, zawsze będą wskazywali na ciebie, a nie na swoje puszczane luzem burki. Kilka zdjęć ze wsi - psy mające właścicieli, a wiecznie biegające luzem, oczywiście to tylko ułamek towarzystwa. Bo jest jeszcze Węgielek, husky, kolejny pies łańcuchowy sąsiadów i inne - ale wszystkie są nasze. Dwa takie biegają non stop - to psy najbliższych sąsiadów, wiecznie chodzą po łące nieogrodzonej i wzdłuż ulicy, wzdłuż naszego ogrodzenia ulicą. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Poker kochana, ale tu o żadne pieniążki nie chodzi. Jesteśmy zabezpieczeni pierwszy raz od x lat na jakieś 3-4 miesiące, jeśli psiaki będą zdrowe oczywiście :). Co do zwijania się z dogo to popieram, ja sama w ogóle nie zaglądam tam, gdzie prowadzi się wojny, w ogóle nigdzie już nie zaglądam, chyba że ktoś mi podsunie coś do przeczytania w sensie - czy mam pomysł. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Gusiaczki, no w sumie cóż mogę odpisać? Ja jestem po tej stronie i nikt mnie nie wyręczy w niczym, nawet jak jestem chora - więc czas to zmienić. Nigdy nie deklarowałam, że będę DT dla wielu psów jednocześnie do końca swoich dni, nawet jeśli tylko dzięki temu niektórzy ludzie postrzegają mnie w miarę dobrze. Tak naprawdę to nie rozumiem co tak źle wpływa na odbiór tego wątku w tej chwili - fakt, że powinnam oddać jednego problematycznego psa (Bafiego/Beti/Polę), czy fakt, że nie opisuję swoich spraw prywatnych publicznie? Marysiu, mam taką nadzieję, że Jordanowi to przejdzie. Iwonko - zadania z Bafim sobie nie wyznaczyłam, Bafi tu być nie powinien, a jest z konieczności. Podsumowując - Bafi zapewne zostanie u nas moim kosztem i dla świętego spokoju, ale to nie będzie dobre rozwiązanie. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ciepłe myśli też dobre :). Mam wrażenie, że wszyscy zamilkli i czekają co zrobi paskuda mestudio. Wywali pieseczka do hotelu czy zostawi i odłoży wszystko co najważniejsze na następne x lat. A mestudio ma też dość zwalania na nią wszystkich psów z 2013 roku i twierdzenia, że skoro napisała (napisała w dobrej wierze aby jedynie wspomóc) to jest za nie odpowiedzialna. Takimi działaniami zostałam maksymalnie zniechęcona, a do tego zablokowana całkowicie jeśli chodzi o pomoc innym psiakom w potrzebie. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Witamy wszystkich. U nas nic mądrego się nie dzieje. Beti notoryczne leje na werandzie ponieważ nie chce absolutnie załatwiać się na spacerach na smyczy, a ponieważ na werandzie zawsze leży prześcieradło aby psiaki wycierały łapki po spacerze, to każdego dnia mam 1-2 prania i rachunek za prąd katastrofalny. Zamiast robić 2-3 prania w tygodniu mam 2 prania każdego dnia przez zwierzaki. Jordanowi coś się pomieszało w głowie i od soboty sika w domu. Bywa, że nasika raz, a bywa tak jak dziś, że trzy razy, a do tego w łazience na chodniczki pod prysznicem - no bo czemu nie? Nie wiem co o tym sądzić - czy to przez Bafiego, którego Jordan nie cierpi i w końcu zaczyna głupieć, czy to jakiś objaw chorobowy - ciekawe, że nie sika jak wstaje np. czy w legowisku, tylko idzie w jakieś miejsce i dopiero tam zaczyna lać. Nie wiem co o tym sądzić, w sobotę powinniśmy mieć chwilę więc podejdziemy do weterynarza i zapytamy. No i w sumie nic więcej, cisza zupełna z ogłoszeń, a marzec mija. Nie wiem co mam robić, jestem załamana. -
Jordi - Płetwal Błękitny - czy " zdąży do Domu?"
mestudio replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
No cóż, nie mogę odpowiedzieć na to stwierdzenie. Jordan leje świadomie i z premedytacją. Dziś zrobił dokładnie to samo, wyszedł z legowiska, przyszedł aż do kuchni, powęszył i nalał dokładnie w tym samym miejscu. Możliwe, że robi to złośliwie przez Bafiego, bo ciągle Bafiego atakuje i go nie toleruje, ale i tak można się skusić o podejrzenie, że coś się dzieje w organizmie, a Jordan jest durny i zamiast podejść do drzwi to sobie wymyślił lanie w kuchni. Gdyby sikał nieświadomie, bezwiednie, to sikałby zmierzając do miejsca gdzie ostatecznie to robi i sikałby w legowisku. -
Jordi - Płetwal Błękitny - czy " zdąży do Domu?"
mestudio replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
No zobaczymy jak to będzie bo dziś jest w porządku, w każdym razie jak się powtórzy to polecimy do jakiegoś weta. Nie wyobrażam sobie takich akcji na dłuższą metę. -
Moja i Ziutki w tym głowa by dom znalazła sunia - GACUSIOWA!
mestudio replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Musiałabym ją sama podjadać żeby nie było, szczególnie, że gotujemy często ryż z mięskiem :). -
Jordi - Płetwal Błękitny - czy " zdąży do Domu?"
mestudio replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
E tam, nie wiem czemu miałby być niezadowolony - szczególnie że na topie mamy gotowane mięsko z ryżem z puszeczkami na zmianę. Jordi uwielbia miękkie jedzenie. Dziś Jordi dał super popis. Po 11 byliśmy na drugim spacerze i potem domowe wariaty zostały w domu, a my byliśmy w ogrodzie z naszą Lady i Bafim. W ogrodzie byłam może godzinę, albo odrobinę dłużej. Wracam, a tu nalane aż pływa od łazienki przez przedpokój do kuchni...... Myślałam, że to nasza Fiźka złośliwie bo aż się trzęsła żeby ze mną wyjść dziesiąty raz. Zmyłam podłogę, łażę po kuchni i nagle przychodzi Jordi, staje przy misce z wodą i zaczyna lać na moich oczach i tak idzie przez całą kuchnię i dalej leje. No w szoku byłam. Wczoraj wieczorem też było nasikane przy misce, ale nie miałam pojęcia o co chodzi, a dziś niespodzianka. To dziwne zachowanie bo on nigdy nie sikał w domu, wytrzymuje i 8-9 godzin śpiąc jak smok. A czasami rano to jak wracam ze spaceru, muszę księcia budzić żeby wyszedł do ogrodu. Nie wiem co o tym myśleć, mam tylko nadzieję, że mu nie odwala na starość, albo że nie zachorował. W końcu 12-13 lat to dla takiego grubaska jest wiek. -
Moja i Ziutki w tym głowa by dom znalazła sunia - GACUSIOWA!
mestudio replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Witamy się wieczorową porą. Dziś Gacusiowa miała próbę smyczy i w ogóle nie wariowała tak jak kiedyś, myślę, że i to uda się w końcu opanować, chociaż mogę się mylić. Było tez czesanie bo Gackowa ma tyle futra, że szok. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Wyróżniłam Bafiemu kolejne ogłoszenie z nowymi zdjęciami - koszt 6 zł. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji