Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Pozdrowienia świąteczne dla wszystkich pojawiąjących się na wątku Gucia. Po świętach może coś zaczniemy działać w sprawie sterylki mamuśki.
  2. Dopełnienia to wysyłajcie dopiero jak dojdziecie kto i za ile się wykruszył. A Lisiowie cały czas dyżurują z nami w kuchni. Asystent Lisio jest bardzo niespokojny i co chwila zagląda czy przypadkiem nic nie spadnie na podłogę albo czy może uda się coś sięgnąć z góry. Psiaki sie nie nudzą przynajmniej, a zamieszanie ich ciekawi. Pańcia z pieskami sobie pogada co jakiś czas i tak nam płynie czas. Lisio asystent nr 1 w kuchni. [img]http://img814.imageshack.us/img814/4708/img1574v.jpg[/img] Lisio obserwtor [img]http://img524.imageshack.us/img524/2686/img1561c.jpg[/img]
  3. [CENTER][SIZE="6"][COLOR="#8b0000"]A teraz Bumi chciałby złożyć życzenia świąteczne[/COLOR] [/SIZE] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/4606/img1579d.jpg[/IMG] I dla siebie aby znalazł w końcu domek.[/CENTER]
  4. Kosiek - wydawało mi się, że przyjmując Bumiego do siebie robimy przysługę. Plucie na osoby które czyni przysługę jest nie wporządku. I zapewniam Cię że może się skończyć jeszcze gorzej niż jest teraz. Jesteś osobą młodą, więc musisz się jeszcze dużo nauczyć. Przyjmując jakiegokolwiek psa zakładamy, że celem takiej operacji jest znalezienie mu domu. Cała sprawa na tym wątku zaczęła się od Twojej wypowiedzi że nie masz czasu zająć się ogłoszeniami. Nie rozumiemy takiej postawy. Gdybyśmy to my komuś przywieźli psa, jeśli nie moglibyśmy spełnić swojej POWINNOŚCI to poszukałbym kogoś kto to zrobi. Nie dociera do mnie, ani do mestudio odpowiedz "nie mam czasu". W związku z tym, że dla nas liczy się przede wszystkim dobro zwierząt, Bumi może zostać u nas tak długo aż nie znajdzie się dla niego dom. Chyba że Kosiek chcesz mu znaleźć inne miejsce - Twoje prawo. Sama podejmij decyzję. Jeśli zostaje u nas, plucie i dewagacje pozostaw dla siebie i to bardzo głęboko. Jeśli mówimy, że coś trzeba to się zastanów jak to zrobić a nie że nie masz czasu. Na tym polega przysługa. My dajemy swój czas, zaangażowanie, ... , a Ty do nas mówisz że na coś nie masz czasu. NIe tak, nie tak. Ten post jest ostatnim z tej serii a teraz przemyśl to sobie wszystko i wykasuj z tego wątku wszystkie te wypowiedzi których żałujesz. Ten wątek ma być wątkiem Bumiego i tak ma pozostać. Prawie wszystkie nasze adopcje zaczęły się od Allegro - więc ogłoszenia od tego należy zacząć. Czy ktoś już je zrobił? TZmestudio
  5. Pocztówko staruszko, myślę o Tobie i próbuję znaleźć Ci jakiś domek. Wiem, że to niewiele, ale staram się.
  6. Wszystkim, którzy zaglądają do naszego Mufina życzymy wszystkiego co najlepsze, miłych, spokojnych i radosnych Świąt. Dziękujemy za każdą pomoc, dobre słowa i pozdrawiamy z przylepą Mufinem:-).
  7. Dziś rozmawiałam z panią Hektora. Rodzina jest zakochana w psiaku, a psiak w rodzinie. Wszystko jest lepiej niż super, Hektor bardzo szybko się uczy, niczego już nie niszczy, pięknie funkcjonuje w domu. Wszystkim, którzy zaglądają do naszych tymczasów życzymy wspaniałych świątecznych chwil spędzonych w miłej atmosferze. mestudio z ośmioma pieseczkami i pięcioma koteczkami:evil_lol:
  8. Odpowiadam na pw i będę czasami zaglądała. Poczytam w wolnej chwili.
  9. Dziewczyny i chłopaki miłe, dziękuję za każde dobre słowo jakie tu przeczytałam. Dziękuję za dobry i miły czas jaki tu spędzam w wolnych chwilach. Czekam na kawałeczek dobra, które ma do mnie wrócić, bardzo czekam i mam nadzieję, że kiedyś wróci. Każdej życzliwej osobie w tym wątku życzę wszystkiego co najlepsze, najmilsze, najwspanialsze. Spokojnych, zdrowych, radosnych - niezapomnianych Świąt dla Was wszystkich.
  10. Znajdź temu psiakowi dom, przyjedź po niego, zawieź do tego domu. Nie chcę komentować Twojej kolejnej wypowiedzi bo musiałabym być bardzo niemiła - z drugiej strony nawet jej nie przeczytałam dokładnie bo nie chcę. W każdym razie jest mi przykro, że starasz się bardzo mnie ośmieszyć i wywlekasz jakieś dziwne cytaty nie mając pojęcia o tym jakie podłoże miało napisanie tego. Będę w tym wątku aktualizowała post 200 z wydatkami na Bumiego. Nie sprawia on mi już żadnej przyjemności i pozbawiony jest jakiegokolwiek sensu. Laboratów nie będę pisała gdyż nie mam się z czego i komu tłumaczyć. Przykre.
  11. [quote name='danka4u1'][B]A ja w imieniu Teresy spoza dogo.[/B] Wpłata za listopad poszła na nowe konto. Może być nie odnotowana, bo koleżanka ma zlecenie stałe pod koniec miesiąca. Wpłata grudniowa pójdzie po 20 grudnia- oczywiscie na konto nowe. [/QUOTE] Sprawdziłem - znalazłem - poprawiłem. TZmestudio
  12. A oprócz napadów złości u Lisiów wszystko ok. Lisiowa jakiś czas temu odkryła lustro i ze zdumieniem patrzy w nie siedząc naprzeciwko jak pańcia rano się stroi do pracy. Lustro jest w drzwiach szafy u góry i Lisiowa z daleka zerka w nie i ze zdziwieniem obserwuje co tam łazi, a przecież jest w innym miejscu:-). Krówka dużo leży w legowisku z otwartymi oczkami i pilnie obserwuje jak żyje dom. Czasami daje się oszukać, albo się pomyli i weźmie jakiś kąsek z ręki, czasami nie zwiewa jak się ktoś schyli aby pogłaskać Lisia. Oboje jedzą jak prosiaczki, szybko, zachłannie, nerwowo rozrzucając wokół jedzenie. Krówka przy jedzeniu boi się każdego ruchu człowieka więc trzeba postawić miseczki i milczeć no i nie poruszać się bo ona zaraz odskakuje od miski i nie wie co jeść i czy w ogóle jeść. Rzadko miewa lepsze i spokojniejsze dni jeśli chodzi o jedzenie.
  13. W poniedziałek zaksięgowała się na koncie Mufina wpłata od Bumel - 50 zł za co bardzo dziękujemy. Konto Mufina jest już zabezpieczone i od nowego roku ruszamy ze wszystkimi szczepieniami. Bumel, bardzo, bardzo Ci dziękujemy za bezinteresowną pomoc i zarazem prezent świąteczny:-). Mufin jak zawsze grzeczny, miły, spokojny i pilnujący posesji na spacerkach. W domu wybawia się z kotami, psami, a do nas wdzięczy się dość namolnie czasami. Ma zwyczaj wciskania nosa pod moję rękę na siłę abym go zauważyła i się nim zajęła. Szkoda, że takie staruszki nie mają żadnych szans na swój własny dom, szczególnie tak porządne i czyste w domu staruszki.
  14. Ano pierwsze normalne święta piesków, tylko, że one i tak tego nie pojmują:-). Przedwczoraj coś mi porobił któryś z gamonii z naszą Kropeczką. Kropeczka to mikrosunia do kostki dosłownie, delikatna i grzeczna, przymilna. Została z Lisiakami w jednym pomieszczeniu i jak wróciliśmy to była okrutnie poturbowana, nawet jednej z tylnych nóżek nie stawiała na ziemi. Nie wiem, który to taki miły. Krówka jest agresywna i warczy, a nawet rzuca się w kierunku innych piesków jak podchodzą do legowiska. Lisio bywa bardzo niedobry i widać, że był złośliwym i gryzącym psiakiem w młodości. Lisio podgryza przecież Krówkę, a wczoraj wieczorem rzucił się w domu na inną sunię nagle, wcześniej ugryzł Bumiego w plecki jak go głaskałam. Efekt jest taki, że dziś Kropka i Fizia musiały zostać w kojcu z budą, Bumi i Mufin z kotami w domu, a Lisiowie zostali na werandzie w domu bo szczerze mówiąc zaczynam się bać zostawiać wszystkich razem w piątkę w domu. Nie wiem co się dzieje, ale jak widać te początkowe zachowania piesków nie ustąpiły (Krówka o ile pamiętacie rzucała się do suczek nawet jak je wnosiłam do domu na rękach). Ogólnie źle nie jest tylko niepotrzebnie gamonie próbują walczyć, mimo tego, że miejsca i legowisk mają za dużo w domu. Nic to, dziś kara separacyjna dla Lisiów (weranda ogrzewana więc proszę się nie martwić). A może one właśnie potrzebują trochę spokoju czasami?
  15. Olena, nie zależy mi na tym wątku. Bumiemu krzywda się nie dzieje i nie będzie działa. Allegro potrafię sobie zrobić sama. A z osobami pretensjonalnymi takimi jak koosiek nie muszę współpracować. Nikt nie będzie mi narzucał ani terminów, ani czegokolwiek jeśli chodzi o przyjęcie pieska na tymczas. To jest moja dobra wola, że poświęcam swój czas, swoje pieniądze i swój dom na obsikiwanie chociażby ścian i mebli. Jeszcze raz napiszę, że to pierwszy i ostatni z mojej strony kontakt z koosiek - czyli współpraca.
  16. Koosiek, irytujesz mnie od samego początku naszej znajomości, ale tym razem bardzo przesadziłaś młoda panno. Na tym zakończę współpracę z Twoją osobą, to jest pierwszy i ostatni raz. Wszystko w Twoim wpisie jestem w stanie przełknąć, ale nigdy nie przeżyję tego, że napisałaś, że ja robię na każdym kroku z siebie biedną ofiarę. Anuluję wszelkie ustalenia jakie miałam z Tobą na temat Bumiego - nie życzę sobie abyś zrobiła dla niego bazarek. Biedna ofiara jak do tej pory dobrze sobie radziła sama i niech tak dalej będzie. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej wypowiedzi. I jeszcze jedno - pies to żywa istota i jeśli ja mówię, że u mnie jest suka, która niespodziewanie dostaje cieczkę i Bumi musi poczekać to chyba jest to jasny komunikat prawda? A może zapomniałaś, że to ja zorganizowałam cały transport psa bo Ty nie miałaś czasu przez cały tydzień i bałaś się, że ugrzęźniesz w śniegu??? Zresztą szkoda słów. Szkoda wątku fajnego psa.
  17. Kochana Figa, wspominam ją każdego dnia z uśmiechem. Pamiętam jak pociągnęła mnie na normalnej obroży i zaliczyłam straszliwą glebę w ogrodzie, leciałam najpierw kilka metrów za psem jak wariatka bo z taką siła mnie ciągnęła, a potem już nie wyrobiłam i było lądowanie. Nieźle się wtedy potłukłam. Albo to cudowne szczekanie non stop i dziki bieg w nocy przy każdym ruchu kotów. A potem było już tylko lepiej. Zazdroszczę Wam Figi, naprawdę i nie pojmuję o co. chodziło byłym właścicielom i paniom, które ją oddały. A, TZ każe mi przypomnieć, że zawsze przyjmujemy zwroty piesków:evil_lol:.
  18. [quote name='koosiek']Nie mam teraz czasu, a dlaczego nie mam, to już moja sprawa.[/QUOTE] Tak, Twoja sprawa. I niech tak zostanie. Mogę tego nie rozumieć tak samo jak Ty nie rozumiałaś, że Bumi musi czekać na miejsce i żądałaś abym się konkretnie określiła kiedy go wezmę. Powoli mam dość użyczania swojej osoby i domu na cele dobroczynne nie z powodu psiaków tylko z powodu ludzi. A co do Bumiego to wszystko o nim jest napisane w wątku bo uwielbiam pisać o moich tymczasach:-) Radosny, młody, nic nie niszczący, grzecznie zostający w domu. Cichy, śpioch niesamowity, uwielbia psy i koty jak mu nie podpadną. Czyściutki, czasami się zapomina i znaczy - coraz rzadziej. Uwielbia biegać z psami w ogrodzie. Przychodzi na zawołanie, nie ucieka. Śpi w łóżku - pewnie do skorygowania, ale nam nie przeszkadza. Nie jest agresywny, nadaje się do domu z dzieciaczkami. Jak dla mnie pieseczek idealny, przytulaśny, przymilny, kochany.
  19. Maleństwa biedne, czy ktoś was zabierze?
  20. Malagos już zdązyłam gdzieś przeczytać o tym. Bardzo fajnie, że psiaki mają dom. Tyle bied czeka w kolejce na swoją szansę niestety.
  21. Ludzie, a co Wy robicie, że nie macie czasu??? Czy macie może 13 zwierząt w domu, a do pracy każdego dnia w jedną stronę dojeżdżacie busami od 60 do 100 km tak jak ja z TZ? Nic to, Bumi jest prosty w obsłudze i bezproblemowy więc coś napiszę.
  22. Czy ktoś zaczął już robić ogłoszenia dla Bumiego? Myślę, że z tych już zrobionych zdjęć da się coś wybrać. Allegro też by się przydało. TZmestudio
  23. Biedne pieski, czy ktoś je do jutra wypatrzy?
  24. A kto to wie co tam jest do przelania tak naprawdę? Musicie jakoś to ogarnąć i poprosić o zwrot nadpłaty.
  25. Angel, ale tu nie o Ciebie chodzi, spokojnie. Ja tylko się obawiam co dalej bo jak widać tendencja zniżkowa jest wyraźna.
×
×
  • Create New...