Jump to content
Dogomania

Martulinek

Members
  • Posts

    477
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Martulinek

  1. [quote name='Aleksandra59']Jutro - tzn w piątek :loveu: W sobotę będę około 12. oj, a dla mnie "jutro" to sobota. Będę wieczorem ok.20. Aleksandro59 znów się miniemy. Chyba zastawię na Ciebie jakąś pułapkę, uważaj :diabloti: Tylko myślę gdzie... Może na kanapie, tam Ci będzie najwygodniej poczekać :evil_lol: Weź na kolana Lucjusza, to będzie znak rozpoznawczy :lol: Do miłego zobaczenia. Fasolki! To Wy? Miło mi bardzo:loveu: A tak patrzył za Wami Lucek wczoraj, jak wychodziłyście z lecznicy
  2. No, ale sterylizacja jest warunkiem adopcji... Monia jest piękna, ale czy oni zdają sobie sprawę co to znaczy upilnować suczkę przy cieczce? Skoro tamten pies żył tak długo, to pewnie starali się jak umieli, ale nie chcę oceniać, bo nie poznałam. Tylko z tego co oni mówili i co mówiono o nich, zapowiadało się dobrze. To może lepiej niech pomyślą o szczeniaku - piesku? Co do kosztów. Rozmawiałam wczoraj w lecznicy z dr. Moniką - ona zajmuje się rozliczeniami i wyszło 310zł długu. No, to poczekajmy na wieści od Lavinii. Jeśli się pomyliłam, to przepraszam :oops:, to z wrażeń.... bo byłam pierwszy raz na spacerku z niesamowitym Luckiem. Było super, chociaż wszystko takie nowe, a on tak cierpliwiy. I były też smutne wiadomości od Maupy.....Bardzo, bardzo Ci współczuję.....
  3. W lecznicy mamy do zapłacenia[B] dług 310zł[/B]. Był 410, ale wpłaciłam wczoraj 100zł od Farcika. [LEFT]Konto lecznicy-[/LEFT] [CENTER][FONT=Arial][SIZE=4]MJM WILA - VET[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=4]lecznica weterynaryjna s.c.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=4]ul. Kosiarzy 37 lok. 70[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=4]Warszawa[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Arial][SIZE=4]nr. 45 1500 1272 1212 7005 2880 0000[/SIZE][/FONT][/CENTER]
  4. A 59 - bardzo chętnie! Ja ogólnie lubię łazić po nocy. Ale też sobie obiecuję, że muszę Cię w końcu kiedyś wcześniej dopaść:diabloti:
  5. O, i są zdjęcia suni!!!! Ona jest taka łagodna, ufna, niczego się nie boi, lubi spacerować i być głaskana. Przekochana suńka. I taka malutka, filigranowa:lol:
  6. Byłam u Lucka wieczorem. Jaki on jest sympatyczny, łagodny i cierpliwy :lol: Myszka, bardzo dobrze opisałaś to podtrzymywanie Lucka na ręczniku, kiedy chodzi, sprawdziło się :lol: Chodził po trawniku i chodniku, a potem usiedliśmy przed wejściem do lecznicy. Lucek obserwował całą okolicę i był głaskany i drapany za uszkiem ;) A jak wrócił ze spaceru Gizmo, to się jeszcze chłopcy trochę pokręcili po chodniku i poobwąchiwali krzaczki. Dziś u Gizmo były bardzo miłe cioteczki, ale przepraszam, że nie pamiętam imion:oops: tyle nowych rzeczy dziś się działo. Po spacerze Lucek miał mokrą pieluchę. Ale cioteczki od Gizmo wszystko pokazały - jak go umyć, wytrzeć i jak założyć świeżą pieluchę. Dziękuję :loveu: Jaka niespodzianka!!!!!! Dług w lecznicy uda się spłacić:multi::loveu: W lecznicy na Lucka wpłacono jeszcze 100zł.
  7. Mi też się wydaje, że to zachowanie Hery wynika ze stresu. W lecznicy nawet jak miała biegunkę wytrzymywała i kiedy się uchylało tylko drzwi od klatki to już wypychała się całą siłą i biegiem na dwór, i na trawnik, i też nie tak byle gdzie, bo miała swoje ulubione miejsca;) A że przeszukuje stół ;) Dobrze sobie wymyśliła, mądra sunia :lol: Życie ją nauczyło tego szukania... Pewnie trochę jeszcze czasu minie, zanim się przyzwyczai, że jedzonko już samo do niej przychodzi. Na spacerach lubiła zaglądać do śmietników, najbardziej kusiły ją opakowania z McDonalda:evil_lol:
  8. Przyjdę dziś wieczorem, jak będzie Maupa, bo to co trzeba przy Lucku robić, to dla mnie coś nowego, więc na początek konieczna pomoc będzie. Aleksandro 59 i ja się cieszę ze spotkania Ciebie:loveu::multi:
  9. Ojejku!!!! Hera z Gojką i Monią już w nowym domu:multi: Chyba rzeczywiście czuje się dobrze, bo na zdjęciu skacze na kogoś zupełnie jak tu w lecznicy, kiedy czuła w górze jakieś dobre jedzonko. No i szczeniaczki na swobodzie wreszcie się wybiegają:lol: :loveu: WIELKIE PODZIĘKOWANIA - TOSIU:iloveyou:2 za przyjęcie buldożkowatej rodzinki. I dla LAVINII :iloveyou:za opłacenie miesiąca Hery w lecznicy. Dzięki Tobie mogliśmy poznać tą niezwykłą, kochaną sunię z dziećmi. A dla ENII :iloveyou: za znalezienie Tosi2 :multi: I dla LECZNICY :Rose:bo tu Hera znalazła bezpieczne schronienie i mogła spokojnie odchować swoje dzieci :lol: Ja też się nie zdążyłam pożegnać:placz: Nic to, najważniejsze, żeby Hera z małymi była szczęśliwa :loveu:
  10. Właśnie na wątku Hery znalazłam wątek Lucka. Chętnie pomogę w wyprowadzaniu Lucka na spacery. Przychodziłam do Hery i szczeniaczków. Czasem zaglądałam do Gizmo i Lucka. Mieszkam niedaleko. Mogłabym przychodzić co drugi dzień.
  11. mamy jeszcze 100zł - dla Hery od Farcika :lol: Byłam u Hery na wieczornym spacerze razem ze swoim psem. Hera już się do niego przyzwyczaiła i jak wyszłyśmy z lecznicy, to podbiegła do niego w podskokach jak sarenka. W ogóle była wesoła, bo bawili się z Hermesem, aż mi się smycze poplątały. Naprawdę się sobą cieszyli. Później już było spokojnie. Hera wypiła po powrocie pół miski wody na raz. Zjadła z maluszkami kurczaka z ryżem. Siostrzyczki też sobie pobiegały po pokoju. Od wczoraj..... Goi i Moni stoją uszy!!!!!!!!!!!!!!
  12. Czy udało się wczoraj zaszczepić Goję? Jeśli nie, to będę ok 20.30 i poproszę wetkę, bo myślę, że nie powinnyśmy dłużej tego odkładać.
  13. Państwo od Pandory też ją zaszczepili. Jeszcze Goja nie jest zaszczepiona. To może zaszczepimy i Gojkę dziś albo jutro?
  14. [quote name='_beatka_']przywieźć im coś?:roll:[/quote] Beatko, mile widziany ryż z kurczakiem albo kawałek żółtego sera (Hera go uwielbia):lol: Spacerki z Herą przeważnie są krótkie, bo szybko wraca do szczeniaczków. Wtedy można maluszki wypuścić z klatki na cały pokój. Najpierw pewnie napiją się wody, potem po kolei załatwią i zaczyna się zabawa :loveu: Jak zamkniesz je później w klatce, to można z Herą wyjść jeszcze raz. Za drugim razem jest jakby spokojniejsza i chętnie chodzi troszkę dalej. Sama ładnie prowadzi, ale jak się zatrzyma i zdecyduje, że chce wracać, to nic na siłę, lepiej wrócić. Chyba, że masz jakiegoś zachęcacza typu żółty serek, to trochę jeszcze pójdzie ;)
  15. [B][COLOR=darkorange]Pandora [/COLOR]pojechała do swojego domu :iloveyou:Ma kochającą Rodzinę, ogródek i starszego już kolegę psa:Cool!: [/B][B]Dziękujemy Domku, że przygarnąłeś Pandorkę:iloveyou: [/B][B]Życzymy Wam duuuuuuużo szczęścia:loveu:[/B] Rodzince spodobało się imię [I][COLOR=black]Pandora[/COLOR][/I] :lol:
  16. [quote name='moniska']Dzisiaj Pandorka idzie do domu?[/quote] Tak, po południu.
  17. Wieczorem Hera miała 3 spacerki / na godzinę, bo była jeszcze jedna fajna cioteczka gościnnie w lecznicy, a suńka chętnie wychodziła :lol: Kupa już ładna, bez rozwolnienia! Wczoraj przyszłam z moim psem. Czekał przed lecznicą. A jak wyszłam z Herą , to się powąchali, zaakceptowali ogonkami i dalej poszliśmy we trójkę. Dość daleko, między domy za lecznicą. Hermes tylko musiał iść przed Herą, bo jak zwalniał, żeby obsikać krzaczek, to Hera się zatrzymywała i czekała na niego. Za nim szła bez lęku jak za przewodnikiem:lol: Szczeniaczki szalały po pokoju socjalnym, normalnie Formuła 1 :loveu: Hitem była walizka i jej wszystkie plastikowe ozdoby w zasięgu ząbków oraz tektórowe pudełko, które dało się ciągnąć po podłodze i do którego można było wejść :loveu:
  18. [URL="http://img237.imageshack.us/my.php?image=p1010260rx6.jpg"][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/2273/p1010260rx6.th.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='moniska'][URL]http://img110.imageshack.us/img110/1001/p1010208gq6.jpg[/URL] Moja kochana sunieczka :loveu: Jak ja bym chciała ją zobaczyć, pogłaskać eh..:-(:placz:[/quote] powtórzyłam jej to i pogłaskałam od Ciebie. Byłam wieczorem. Maluszki się wyszalały, Hera była na spacerze, zjadły kurczaka z ryżem. Jak usiadłam, żeby zrobić zdjęcie, to zaraz wdrapywały się na kolana i chciały, żeby je głaskać i brać na ręce. Takie same przylepy jak mama :lol:
  20. [quote name='Aleksandra59']No i następne - te mocno nieudane;)[/quote] Które znowu? To są zdjęcia akcji :evil_lol: Widać na nich jakie szczeniaczki są szybkie i że trudno je złapać w jednej sekundzie :loveu: Znaczy się, czują się dobrze. Podobają się :lol:
  21. [quote name='Aleksandra59'] A to co wyszło niezbyt ciekawie wygląda, ale co tam proszę popatrzeć[/quote] A właśnie, że fajne zdjęcia:loveu: Pysiulki szczeniaczków zadowolone, akcja pod drzwiami :thumbs: No i ten atak na buty... Czy wracałaś do domu na bosaka:evil_lol:
  22. Taki misiek pewnie mógłby pomóc. Tylko, że w klatce nie ma już za dużo miejsca. One mają mniejsze zabawki, nawet czasem je podgryzają albo ciągną koc za róg. Ale im brakuje ruchu, przestrzeni - zupełnie się uspokajają jak wyjdą z klatki. Każdy ma wtedy jakieś ciekawe zajęcie. Chcą być głaskane, lubią być na rękach, oglądać wszystkie kąty. I wtedy nie płaczą i jest cicho, tylko czasem powarczą jak się "biją" :lol: Szczeniaczki właściwie wychodzą z klatki tylko jak przychodzi ktoś z nas, czyli wychodzą na góra 1,5godz dziennie... Hera na dłużej oczywiście, bo spacerują z nią również osoby z lecznicy. Ale jak ona wychodzi to maluszki aż się zanoszą od płaczu. No chyba, że po zabawie i jedzonku śpią.
  23. One bardzo chcą z tej klatki wyjść i głośno się tego domagają. Dziś była w lecznicy ze skargą sąsiadka zza ściany, że przeszkadzają jej te hałasy. Wetki, naprawdę fajne i kochane, nie wiedzą co robić. Szczeniaczki zostały więc przeniesione do drugiego pomieszczenia, ale tam nie mogłam ich dziś wypuścić, dlatego zdjęcia w klatce. Jak dzieci usnęły, było ok.21, na dworzu już chłodniej i Hera chętnie poszła na dłuższy spacer, aż na drugą stronę ulicy, sama tam prowadziła.
  24. [IMG]http://img379.imageshack.us/img379/772/p1010215hn3.jpg[/IMG]
  25. [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/4174/p1010207vf8.jpg[/IMG] [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/1001/p1010208gq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/7806/p1010209xw8.jpg[/IMG] [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/9400/p1010210an1.jpg[/IMG] [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/7564/p1010211qu9.jpg[/IMG] [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/4226/p1010212uv9.jpg[/IMG] [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/2296/p1010213wu8.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...