Jump to content
Dogomania

Doda_

Members
  • Posts

    11293
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Doda_

  1. Aha, hmmm... Sara jedzie do Safii. Ludzie z Krakowa zrezygnowali - po wizycie Epe. Powiedzieli że Sara może w każdej chwili dostać cieczki, a w Krakowie są samce, i że najlepiej żeby po operacji Sara miała lepszą opiekę.. Czekam na Epe. Szkoda! ((Ale i tak Safii byłaby wspaniałą matką dla Sary :D )) [SIZE=4][COLOR=red]Ludzie, kochani, Sara jedzie do Safii.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]Tak jak wcześniej obiecaliśmy jej pomagać finansowo, więc teraz zacznijmy wpłacać pieniądzki dla Sary na leczenie (badania krwi, jeśli będzie trzeba to biopsja też. A może i na operację) To wszystko będzie dużo kosztować, jeszcze na jedzenie dla Sary, to duży pies i nie je tyle co york :D [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]proszę o pomoc finansowo, poczekajmy jak Safii poda nr konta. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]dziękuję[/COLOR][/SIZE]
  2. Poproszę o plakat tej suńki - rozwieszę w Sosnowcu, w Dąbrowie Górniczej może i w Katowicach. Adres email: [EMAIL="doda_bmw91@wp.pl"]doda_bmw91@wp.pl[/EMAIL] :) Pozdrawiam
  3. [quote name='Ulaa']Doda ja nie prowadzę fundacji.[/quote] Nie? Margotka mówiła że jesteś szefową fundacji??
  4. [quote name='Ulaa']Co za fatalne nieporozumienie :-o Przepraszam, że pomogłam w tym motaniu :oops: Margotka nie wspominała o tym, że nie będzie jeździć z sunią do lecznicy. A to przecież jest rola DT, nie było mowy, że fundacja ma wziąć to na siebie - skąd ten pomysł? :shake: Nieporozumienie jakieś. Safi dobrze, że jesteś!![/quote] Ja też wczoraj nie mogłam nic zrozumieć o co chodzi, już wyszłabym do babci po Sarę. Ale napisałam smsa do Margotki - czekałyśmy razem na odpowiedź od fundacji, godzina uciekała więc nie pojechaliśmy. Dopiero na gg Margotka wytłumaczyła mi - zrozumiałam o co chodzi. Nie znam się na fundacjach.:oops: [quote name='emilia2280']Moze ktos na tym wątku pomoze wystraszonej suni w przytulisku pod Wołominem? Proszę wejdzcie na wątek moze cos poradzicie. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102290[/URL][/quote] Ok, lecimy na Twój wątek.. [quote name='Ada-jeje']Ja tez pomoglam w tym motaniu, i tez jestem winna przeprosin ale nikt z nas nie mogl przewidziec takich wymagan ze strony Margotki.[/quote] Nic się nie stało, wiem że Margotka wcześniej nic nie powiedziała. Najważniejsze jest to że Sara znalazła dom w Krakowie, jeśli psy się nie dogadają - problemu też nie będzie bo wtedy zawieziemy Sarę do ukochanej [B]Safii[/B] - i będziemy jej pomagać finansowo.:loveu: [quote name='GrubbaRybba']Jezooo, właśnie przebrnęłam przez wątek od wczorajszego popołudnia. Aż włos mi sie zjeżył na głowie. Co za nieporozumienie z tą Margotką (a swoją drogą, to na nigdzie nie wspominała o tym, że fundacja ma jeździć s Sarą do weta i ma za to płacić). Dobrze, że wszystko się wyjaśniło i że Sara jedzie do Krakowa, że pani z Krakowa jest tak rozsądną kobietą. Trzymam kciuki za powodzenie całej akcji!!![/quote] Wiem, że nic nie wspominała. Myślała może że ja z Ulą się dogadałam w sprawie fundacji. Ulaa prowadzi fundację i to ona spytała Margotkę czy chciałaby Sarę, więc Margotka myślała że fundacja będzie jej pomagać. Nie znam się na fundacjach wogóle :mad: :)
  5. Mecka - Hehe :) No tak, Sara napewno się ucieszy, jak pojedziemy...będzie płakać... Pojedziemy wtedy do Krakowa centrum pochodzić po sklepach na kilka godzin i p.Irena napisze mi smsa czy Sara się uspokoiła. EPE - czekam na Twój sms :Rose:
  6. Lecę do łóżeczka spać!:) :scared::sleep2: Więc, dobranoc!!! :)
  7. To ważne! Więc do jutra! ((Trzymajcie kciuki, żeby ich sznaucer zaakceptował kochaną Sarę)) :cool3:
  8. Epe idzie jutro sprawdzić ten domek, jesteś kochana! Wy wszyscy też jesteście kochani :)
  9. Ludzie, i co o tym myślicie?? Piszcie :mad: (ten obrazek to żart :) )
  10. Nie zgadzam się aby Sara trafiła do innej rodziny - jeśli sznaucer nie dogada się z Sarą. P. Irena będzie musiała skontaktować się z Safii lub ze mną, i myślę ze wtedy zabierzemy Sarę z Krakowa do Częstochowy do Safii, i będziemy szukać nowy dom. Powinno się udać z tymi psami! :)
  11. Więc jutro jadę do Krakowa! Myślę że to dobra kobieta. Jutro zobaczymy na miejscu. [B]Epe[/B] musisz mi w tym pomóc! :) więc, jutro popołudniu wyjeżdzamy. Aha - wykąpiemy Sarę, odrobaczymy.
  12. Więc będzie tak - rodzina z Krakowa bierze Sarę. Jutro jedziemy tam. Epe - prosiłam o nr gg, chcę się z tobą umówić - spotkałybyśmy w Krakowie, byś pomogła mi sprawdzić domek, i jeśli się uda tzn jeśli sara i ich sznaucer się dogadają - Sara zostaje, i Ty Epe wtedy mogłabyś dopilnować żeby Sara przeszła badania i jeśli będzie trzeba, operację także. Jeśli psy się nie dogadają - z Krakowa prosto do Częstochowy jedziemy. Muszę mieć pewność że my wszyscy pomożemy Safii finansowo i nie tylko?????
  13. [quote name='epe']Mecka! Ja po cichu liczę,że może Ulaa załatwiłaby DS u tej pani co miała brać Sorbonka! W rezultacie Sorbon idzie do jej córki i zięcia,a ona chciała psa,bo mieszka samotnie! A Margotka nie wiem,czy chce drugiego psa na stałe,czy tylko chce być DT dla Fundacji? Ulaa by się przydała na dogo teraz,to wiele możnaby ustalić![/quote] Jak Ulaa przyjdzie, to my wszyscy porozmawiamy. Idę na chwilę. Będę coś koło 22.
  14. Mecka, a ty mogłabyś zabrać Sarę??
  15. [quote name='epe']No i to nie jest problem żaden Margotko- ja w ogóle myślę,że będziemy Ci przelewać pieniążki na leczenie,a jesli trzeba to i na karmę!! Sytuacja jest naprawdę podbramkowa! Gdzie ta sunia teraz się podzieje? Z tym guzkiem to wg mnie za duża się "afera" zrobiła! To nie jest coś zagrażające życiu już,czy w przeciągu miesiąca![/quote] Będziemy pomagać finansowo margotki jeśli będzie trzeba. (oczywiście, jeśli Sara do niej trafi). Sara jest u babci - [COLOR=red]DO JUTRA[/COLOR][COLOR=black]!!! Wiem o tej guzy - trzeba zrobić badania, to się dowiemy jaki to guz. [/COLOR]
  16. Mecka - ta pani Margotka stara się pomóc Sarze, nie stać jej na leczenie, próbuje robić to co może. Czeka na odp od fundacji. Czekajmy, nie miejmy do nikogo pretensję. Czekajmy na odpowiedź od fundacji. Sara może być u babci do jutra... Trzymajmy kciuki, musi się udać :)
  17. Głowa mnie pęka od tego wszystkiego. Pisałam do babci faks że...jutro Sara pojedzie do domu. Aż się boję przeczytać co odpisze. Jestem twarda - poczekam do jutra. Własnie mówiłam Margotki że nie zostawię Sarę, będziemy nadal pomagać finansowo - dzięki dogomanii. Ale jej chyba chodzi o to - nie będzie miała czasu leczyć Sarę. Ludzie z Krakowa nadal są zainteresowani Sarą, ale powiedzieli że jeśli Sara się nie dogada z ich psem - będą musieli oddać Sarę do hoteliku dla zwierząt i zostanie wydana do adopcji...
  18. O której Margotka będzie?? Czekam.. Robi się ciemno - nie trafimy do domu Margotki :D (żart)
  19. [quote name='israel']W związku z tym że Sara jedzie do nowego DT mam pytanie czy w allegro zmienić dane kontaktowe (jeżeli tak to na czyje?), czy je na razie zawiesić i czekać na wyniki badań? pozdrawiam[/quote] Myślę żeby zostawić taki sam nr kontaktowy, albo zmienić, nie wiem. Poczekajmy na :loveu:Margotkę:loveu:..
  20. [quote name='Safii']To może pomożecie mi znaleźc dom dla Baranka, założę mu osobny wątek. Zajżyjcie jak będzie - myślę, że zrobię go jutro, bo dziś mam zawalony grafik - a skoro tu nam - WAM :* - się udało, to dla Baranka, też widzę cień nadziei :D[/quote] Pomożemy znaleźć dom dla Baranka, koniecznie! Uda się nam - tak jak mi powiedziałaś że się uda znaleźć dom dla Sary, to ja teraz również mówię że się uda! :) Wszyscy z tego wątku polecą na twój wątek he he he :) Będziemy szukać domu dla Baranka, czekamy tylko na Twój wątek :loveu: :*
  21. Przestańcie gadać o Mikei, proszę. :mad:
  22. ;) ja też się cieszę. Sara chyba będzie bardzo płakać za nami... Bardzo trudno mi rozstać się z nią ale nie mam innego wyjścia :( Gdyby mój pies lubiał Sarę - mieszkałaby u mnie :( Najważniejsze że trafi do Margotki - kobiety z sercem ;) Jedno się boję - jeśli ten Max (jeśli nie pomyliłam imię psa Margotki) nie zaakceptuje Sarę co wtedy będzie ;(
  23. [quote name='Safii']Margotka, czy Ty byś nie mogła pojechać z Dodą, do tego weta?? [B]Pomiętajcie, że Doda jest sama. Wszystko to musi załatwić sama, a nie słyszy!!!!![/B] Dziewczyna jest strasznie dzielna :*[/quote] No tak, nie słyszę, przyznaję że czasem jest mi trudno. Dla zwierząt robię wszystko co mogę, mam takie serce. Dziękuję [quote name='Ulaa']Margotka będzie po 16:00. Dane lecznicy: Lecznica Weterynaryjna S.C. Zielińska Halina, Kozikowska Lucyna, Talaga Anna 32-500 Chrzanów, ul. Mydlana 51 tel. 032/ 62-339-50 (czasem ciężko się dodzwonić)[/quote] Poczekam jak Margotka przyjdzie. Bo teraz akurat nie ma kto zawieźć autem Sarę - znajomy jeszcze pracuje, skończy ok. 17. Pojadę także z tatą - nie może prowadzić samochód, więc poczekamy na znajomego. Grubbarybba dziękuję ;* DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY MNIE POMAGALI!!!:loveu::loveu::loveu:
  24. Ok, to czekam na odp do którego weta jechać ;) Margotko - podaj adres na gg, albo się umówimy gdzie mamy spotkać?
  25. Ktoś z was zna w Sosnowcu, lub w okolicy dobrego weta?? Bo ja znam tylko w dabrowie g. Molicki & Molicki.. Ok, więc mam pojechać do weta, później do Chrzanowa?
×
×
  • Create New...