Jump to content
Dogomania

Doda_

Members
  • Posts

    11293
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Doda_

  1. [quote name='Aga & Amber']musze zapytac włascicieli czy moge na plakatach umiescic ich telefon:???:[/quote] jesli ktos zrobi plakat, to wtedy ich spytasz czy mozesz napisac na plakacie ich nr tel.
  2. Zrobmy wszystko, zeby tylko pies nie trafil do schroniska. Odleglosc nie jest wazna. A gdyby znalazl sie domek wlasnie tu na slasku, to wlasciciele by oddali psa do schroniska bo "nowy domek jest za daleko"? Chyba nie. Dla nas najwazniejsze jest to zeby pies znalazl dom. Odleglosc sie nie liczy - transport zawsze sie znajdzie :) Ale plakat sie przyda - ten, kto tu zajrzy, wydrukuje i rozwieszy w swojej okolicy. Moze i to sie nie uda - ale sprobowac nie zaszkodzi. Probujmy wszystkiego. Pies ma czas tylko do kwietnia!!!!!!!!!!!!!
  3. Sara - hoop na pierwsze miejsce... Szukamy dla niej cieplego domu pelnego milosci!!!!!!!
  4. Bo ja jestem nieslyszaca, trudno mi jest zrobic plakat albo napisac dobre ogloszenie. Poprosimy o to kogos??
  5. Oczywiscie, nie mialam w myslach zeby szczenie dac tej sunki w tym miejscu, gdzie jest teraz sunka :) Zabrac - koneicznie, tylko dokad?! Nie moge patrzec na ta babke, co lezy..
  6. Aha, i czy umiesz zrobić plakat?? napisac ladne ogloszenie o tym piesku
  7. [quote name='Ulaa']Potrzebuje, jest dziecku bardzo ciężko... Ale Doda pisałam przecież, że nie jestem w stanie wziąć niestety kolejnego psa, mam ich teraz 5 i ledwo wyrabiam. Rozwiązaniem byłoby znalezienie tymczasu dla suni i wtedy możnaby spróbować podłożyć szczeniaka.[/quote] Tak, wiem, że nie możesz zabrać tej suńki.. Biedne te maleństwo - nie myślałam że nadal potrzebuje matki.. Nigdy nie miałam kilkudniowe szczeniaki, więc nie wiedziałam czy te maleństwo nadal potrzebuje zastepczej matki :( Znajdzmy jakis pomysl zeby te malenstwo bylo razem z ta sunka..
  8. czytałam wątek, chyba te maleństwo nie potrzebuje już zastępczej matki...
  9. [quote name='Ulaa']Jedno szczenię. Tu jest wątek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104743[/URL][/quote] Właśnie, czy te szczenię ma już zastępczą matkę?? Jeśli nie, to może ta sunia z tego wątku nadałaby sie na zastępczą matkę??
  10. [quote name='epe']Kochana Safii! Doda strasznie tęskni i jest żądna info o Sarze! Tak ładnie o niej piszesz![/quote] No właśnie, Safii zapomniałaś o biednej Dodzie, która tak tęskni za Sarą?:mad: (żart) :D:D:D
  11. Safii dzisiaj nie weszła na dogomanię. Ktoś wie co u Sary słychać???:D:D:D
  12. :(:(:( Ulaa - a co u tych szczeniaków, które chyba ty wzięłaś (nie pamiętam)? Miały kilka dni? POtrzebowały zastępczej matki?
  13. czekam na odp od Uli, trzymam kciuki.. Niech ta sunia bedzie potrzebna dla tego szczeniaczka...
  14. [quote name='Beata_Dorobczyńska']Dzieki, szkoda, ze juz nie ma , to na prawde odpreza.[/quote] Wiem, ze odpreza. To prawda :)
  15. [quote name='Kar0la']Tak to Ulaa. Tylko nie wiem czy ona może przygarnąc jeszcze sunię.[/quote] Nie wiem, ale szczeniak napewno potrzebuje zastępczej matki przeciez ma kilka dni. Zobaczymy, co powie Ulaa.
  16. Safii - napisz coś o Sary :D
  17. Beato - Mikea kiedyś dawno temu miała rybki ale z powodu przeprowadzki oddała znajomej, obecnie ma zółwia, ale mimo to pamięc pozostaje..
  18. Kar0la - własnie, teraz dopiero sobie przypomniałam, ze jakiś szczeniaczek potrzebuje karmiącej matki. Ulaa chyba ma tego szczeniaka??
  19. Miłośnicy ONków - piszcie...
  20. No, koniecznie trzeba coś zrobić, ale co :-(
  21. Ludzie, jesli ktos moglby wziasc ta biedna, piekna sunke do siebie na DT, to blagam, piszcie!!
  22. Trzeba znalezc DT dla tej sunki, ty nie moglabys ja zabrac do siebie? Ona nie moze tam mieszkac, to okrutne miejsce dla niej.
  23. Oj, kurcze, widzę ze cos nie tak jest z ta dogomania. Aga - dowiedz sie jak najszybciej ile czasu pozostalo, i czy pies byl kastrowany. Czy ktos z was moglby zrobic ladne ogloszenie o tym piesku? I plakat?? Ludzie piszcie, byc moze malo czasu zostalo!!
  24. leżę cały czas - wstaję z łózka tylko zeby iść do wc :) Z domu nie wyjdę :) Chorowałam juz jakies 1,5 tyg temu, w czwartek znowu na nowo :( bo wtedy nie leżałam, musiałam z ta chorobą jechac do babci pomagać, wyprowadzać sarę na spacery. ale teraz - Sara w częstochowie - mogę spokojnie wyleczyć. Wczoraj napisałam do babci dłuuugi faks - wszystko o Sarze napisałam. I nic nie odpisała pewnie jej smutno jest..
×
×
  • Create New...