Jump to content
Dogomania

RudaPaskuda

Members
  • Posts

    592
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RudaPaskuda

  1. Suzi ma juz bilet na IC do Warszawy na poniedziałek :)
  2. jakos specjalnie sie nie zarabia na hodowli takiej domowej, zresztą posiadanie rodowodowego psa nie jest ównoznaczne z hodowlą...:)
  3. tak, podchwytliwie pytałam bo niektórzy właściciele rodzących suk strasznie panikują i chcą zeby te maluchy najlepiej to od razu wyciągać i jak jest przerwa 5 minut miedzy szczeniakami to juz cesarkę wołają..:)
  4. u nas psy juz powoli odchodza za TM z powodu starości,wiec..Ja se swoją suką walczyłam pół roku z laktomanią po cieczce(wszystki preparaty były stosowane po kolei i tak była cięta z mlekiem).Są rasy skłonne do laktomani bardziej (jamniki, asty itp) Skłonność do tycia owszem, ale to zazwyczaj włąściciele karmią swoje zwierzęta i mają nad tym kontrolę i jak ktoś przychodzi i mówi ze ona taka gruba bo sterylizowana to mi sienóż otwiera w kieszeni.Znam całą masę odpowiedzialnych właścicieli których cięte sunie są jak osy szczuplutkie. Co do hormonów (np antykoncepcja)owszem, dają po wątrobie,ale hormony zastępcze...Przeciez dostarczasz organizmowi to co on sam powinien produkować(przy niedoczynności nie produkuje tego) I jeszcze co do odsetka nietrzymań moczu u suk.Zakłądam ze właściciele zgłaszaja się z tym do weta tak samo jak z ropomaciczem.I w 4 lecznicach w 4 różnych miejscach zdecydowanie wiecej jest jadnak ropomacicz(tak 1-4:30-40 rocznie) I następna sprawa, ze część nietrzyman moczu stabilizuje się po jedno-dwukrotnym podaniu hormonów... Nie chcę się już z wami sprzeczać bo karzdy ma swoje racje i ich bedzie bronił i do niczego to nie prowadzi tak na prawdę.Ja będę obstawała do końca przy swoim i tak bedę mówiła też włąścicielom pacjentów.O nietrzymaniu moczu też, ale głównie o korzyściach. A za parę lat możemy tez pogadać jak któraś sunia zapadnie na zapalenie macicy(czego nie życzę), albo nabawi się hormonozależnej cukrzycy.Na nic nie ma reguły bo to tylko, albo aż biologia.. A co do kocórów to spróbuj wytrzymać z niekastrowanym,znaczącym kotem w mieszkaniu...
  5. ta grzywka to trochę moje dzieło;) Bo po kąpieli wyglądała jak włochata kula bez ładu i dorwałam nozyczki i jej zmieniłam trochę image :D
  6. medyczne wskazania, np ropomacicze u 10 letniej malamutki??Czasami można nie zdążyć zrobić zabiegu... Martens możesz wysłać mi na PV poziomy T3,T3,FT4 I cholesterolu swojego psa przed podjęciem leczenia w momencie stwierdzenia niedoczynności?? A ne tyje się z powietrza i tego to mi nikt nie wmówi....:P Dodam,że odchudzałąm labradora u którego stwierdzili niedoczynność(nie była kastrowana)i jak właścicielom sie to nie udawało u mnie schudłą 2 kg w 3tyg..Da się trzymać wagę, nawet przy zaburzeniach endokrynologicznych. z drugiej strony niekastrowanie może być dla lekarza bardziej opłacalne :D laktomania 2x w roku przez około 7-10 dni, czasami hormony, operacyjne usówanie gózów(może nawet parę razy),a jak się przypałęta ropomacisze to dodatkowo badania krwi, usg, kroplówki i intensywne leczenie i zabieg dużo droższy...W sumie moze nie kastrujmy zwierzat to wiecej zarobie w przyszłości :P Bo na takiej niedoczynności to nie za bardzo...Recepta raz na jakiś czas, kontrola poziomów hormonów..ehhh...Wiadomo, ze nikogo siłą nie można zmusic.
  7. cawisia zauważ ze ja nie mówię ze są tylko same plusy i nie oceniam tylko na podstawie mojego psa, ale tez na podstawie pacjentów co przychodza do lecznicy.I uwierz mi jest znacznie wiekszy odsetek suk z guzami na listwie i ropomaciczem niż z problemami popuszczania moczu czy niedoczynnością tarczycy.A jeżeli nie ma badań naukowych ze jedno wywodzi sie z drugiego to nie może to być podstawą... A lek.wet.z MP nie jest do końca moim autorytetem skoro duża ilość chirurgów i andrologów ma inne zdanie co do kastracji.A MP ne jest gazetą medyczną.Jeżeli pies ma powiększoną prostatę (a w starszym wieku zazwyczaj ma) to i tak jest kierowany na kastrację.A starszy wiek stwarza zawsze wieksze ryzyko kastracji.To samo tyczy się suk. Jezeli hormony podaje się odpowiedni, robi się kontrole, daje się ochronę na wątrobe to nie ma pewności ze skończy się to niewydolnościa wątroby lub nerek.. A co otyłości jeżęli piszesz ze suka/pies je TYLE SAMO po kastracji co przed to na pewno przytyje bo po zabiegu ma dużo mniejsze zapotrzebowanie na energię.Zwierze nie tyje z dnia na dzień a jak odpowiedzialny włąściciel widzi ze jego podopieczny zaczyna sie zaokrąglać to powinien od razu działąć i zmniejszyć ilośc i jakość jedzenia.A nie czekać aż pies bedzie wygladał jak beczka.
  8. a co wet powinien robić przy "wyłaniającym się" maluchu??
  9. Martens, a możesz mi jakieś materiały lekarskie przysłać(i nie pojedyńczy przypadek np guza serca tylko badania,dowody itd), bo niektóre punkty mnie śmieszą, jak np wzrost niebezpieczeństa raka prostaty po kastreacji, kirdy to właśnie kastracja zapobiega zmianą w prostacie! Otyłość to tylko skłonnośc i nie u wszystkich,a u niektórych suk i to jest broszka właściciela zeby nie przekarmiać! Sterylizowane suki żyją dłużej i nie ma: postępowego geriatrycznego problemu z pamiecią a wręcz odwrotnie.... O reszcie to sobie poczytam jeszcze.Ale ogólnie to wszystkie psy powinny chodzić albo z rakiem kości, albo serca, albo z niedoczynnościa i otyłe!!! Moja suka jest po sterylizacji.Ma 13 lat,nie ma problemów z tarczycą, nietrzymaniem moczu, otyłością, kośćmi ani zaburzeniami pamięci(jeszcze się uczy sztuczek) Uważam ze zawsze jest jakieś ryzyko po ingerencji,ale jest one znikome.To tak jakby nie jeżdzić samochodem bo sie zdarzają wypadki.
  10. lepiej kupić rasowego niż z psudohodowli.Ja tez chce mieć psa do sportu(frisbee, agility a w przyszłości może i do pasienia użytkowego)Schroniskowe też bedą miały u mnie miejsce, żeli będę miałą miejsce w domu tylko :) I to nie jest zkup tylko pod wpływem wygladu tylko głęboko przemyślany!
  11. Moja Kasia bierze 30 zł(za dojście, a nie za godzinę)+ leki :)
  12. nietrzymanie moczu to ok 2% ryzyka, niedoczynności tarczycy jeszcze mniejsze a ropomacicze to około 40-50%, ciąże urojone to skłonność rasowa u niektórych ras nawet 90%,guzy podobnie jak ropomacicze...Więc chyba nie ma wątpliwości Belga a badałaś jej poziomy hormonów tarczycy przed sterylizacją ze masz pewność ze to po niej do tego doszł??Niektóre psy zapadają na niedoczynność niezależnie od zabiegu
  13. to było do mnie?bo nie wiem :) Ja z praktyki wiem jakie są plusy i minusy i tych drugich jest znacznie mniej :D i jeszcze jedno...Z zycia wzięte.Mam żal do przyjaciela że nie wysterylizował swojej suki, choć mu mówiłam o tym wielokrotnie.Sunia była pilnowana itd,itd.Miała guza-wycieli go, a po nim jeszcze bardziej zaczełam ich namawiać na sterylke.Z powodu starszego wieku miała zmiany w kręgosłupie.I przed swietami telefon-przyjdz, bo trzeba chyba uśpic psa, bo nie wstaje i jest ledwo,ledwo...Co sie okazało, ze sunia dostała ropomacicza właśnie.A z powodu bardzo, bardzo poważnych zmian w kręgosłupie i wieku ne zdecydowali sie na opierację.Jej rówieśniczka i tez owczarek, która była sterylizowana zyje do tej pory a mi sie chce ryczeć ze HEra już niestety nie :((
  14. jak sa krosty to warto zrobić wymaz na bakteriologie..Potem celowany antybiotyk nawet do 3-4 miesiecy.Jeżeli po leczeniu i kontrolnej bakteriologi(ujemniej) zmiany raz dwa wróca to mozna rozważać alergię...Chociaz one nie sa aż tak częste jak się wydaje!Nie kazdy świad czy zaczerwienienie skóry to alergia, a i nie każda alergia jest alergią pokarmowa! Używałąś jakiś szamponów do mycia jej tego brzuszka??Jak są krosty to polecam Hexoderm(tylko do zmienionych obszarów)-do kupienia u weta
  15. my stosujemy program od 6 tyg.(puppy dp), potem po miesiącu (eurikan dhppi),i po kolejnym miesiacu juz komplet (eurikan DHPPi+LR) kto mi powie jaka jest ta 7 choroba na którą szczepimy psy Vanguardem 7 ?? :) a szczepionkę przy kolejnym szczepieniu zawsze można zmienić chyba ze były jakies reakcje nadwrażliwości na daną firmę(najczęściej nośnik) to wtedy powinien być wpis w książeczce o tym!
  16. poza kwestiami niekontrolowanego rozrodu sa kwestie zdrowotne suki/psa I mimo wszystko uwazam ze jest wiecej plusów niż minusów zabiegu, a kastrowane zwierzaki żyją dłuzej!!!:D(tak statystycznie oczywiście) najwiekszą gwarancję co do gruczolaków(gruczolakoraków) daje sterylizacja przed pierwszą cieczką, ale się od tego odchodzi z powodu np. wiekszego ryzyka nietrzymania moczu.Wystapienie guzów po sterylizacji przed 2 cieczką spada do kilku procent.Po drugiej to już ok 30%, a potem coraz wieksze..No i oczywiście eliminacja wystąpienia ropomacicza(chociaż sa przypadki wystapienia ropienia kikuta macicy, ale to baaardzo rzadko) Im wcześniej wykonany zabieg tym lepiej dla psa(bo młody organizm i szybko się pozbiiera po) i dla chirurga(bo tkanki sa elastyczne, a zwierzę przeważnie nie jest jeszcze otłuszczone)
  17. wrocław-starograniczna. sterylizacja średniej suni 250-300zł,dodatkowo kaftanik jakies 20 zł lub kołniee w lisingu(jak nie zniszczony to sie oddaje i nic za niego nie płaci,jak pogryziony to się płaci w zależnosći od wielkości).W cenę zabiegu wliczona jest osłona antybiotykowa i p/bólowa oraz zdjęcie szwow. Narkoza dobrana do pacjenta.Premedykacja+infuzyjna(rózne modele znieczulenia) w razie potrzeby można przy okazji obciąć pazury, wycisnąć gruczoły okołoodbytowe i przeczyścić uszy :)
  18. Suzi nieustannie szuka kontaktu z psami do zabawy i się juz prawie nie boi:)
  19. to ne jakiś tam tylko wymarzony który od ok 5 lat ma już imie i dla którego do tej pory robiłam wiele rzeczy :)
  20. prawdopodobnie w maju biorę mojego szczeniaka rasowca i wtedy bedzie ciezko z trzema psami.Na teraz skocze na kudłaczach, a potem los pokaże.Nie jestem jeszcze na swoim, zeby robić mini psiarnię..:( Mam nadzieje ze Simonek tez tak fajnie sie poukłada jak Suzi.
  21. Mła jest nie tylko piękna ale zaje.. mądra.Ten pies nie sprawia ZADNYCH problemów na wyjeżdzie.Nie załatwi się w pokoju, prosi o spacer, na dworze się słucha w środkach komunikacji idzie spać, w restauracji leży sobie grzeczniutko pod stołem.Nie prosi przy stole,jak się jąusilnie wygania to pojdzie spać do siebie chociaz zdecydowanie woli poprzytulać sie w łózeczku.W gościach na poczatku wącha domek a potem tez sie gdzieś kładzie i udaje ze jej nie ma..Jak sie zawoła to leci taka rozmerdana..Jestem w niej zakochana i bedę strasznie ryczeć jak trzebą ja będzie oddać już za tydzień..Mam nadzieje ze nowi włąściciele dostrzegą jakiego mają fenomenalnego psa :)))
  22. a dzisiaj Suzik pojedzie na wycieczkę w góry :D
  23. 13.02 to prawdopodobny termin jak wezmę go na DT :) Ewentualnie 14, bo 13 przyjaciel ma urodziny..:D 11.02 Suzi jedzie do Warszawy do nowego domku :)
  24. czy jest na tym wątku jakiś warszawiak który podjął by się monitorowania nowego domu Suzi?Warto by było sprawdzić wcześniej(pani nawet sama nalegała i mnie zapraszała,ale ja niestety nie moge pojechać bo egzaminy)
×
×
  • Create New...