Jump to content
Dogomania

RudaPaskuda

Members
  • Posts

    592
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RudaPaskuda

  1. Sisa już nie Sisa ale Saba.Pani pisze, ze OK, ale ze się brudzi..No tak przy takiej pogodie to jak stary mop :)Suzi tez sie brudzi niestety.:)
  2. Suzi sobie spi..Trochę zjadła.Kupa dalej beznadziejna>jest na lekach, ale Mocki się nie boi.Na smyczy juz dziarsko chodzi..Pewne jak pójde spać to sie bedzie do lóżka gramoliła :) Co to jest TZ?Bo ten skrót się przewijał pare razy już a nie wiem co to znaczy :(
  3. Pierwszy raz w życiu pies dostał ode mnie kopa.A było to tak:Wychodze od Kaśki wet.,Suzi zachowywała się tam całkiem poprawnie.Nawet zniosła serię zastrzyków bardzo dzielnie. Idziemy na spacerek.gadam przez telefon..Podbiega do nas bokser i się rzuca na Suzi.Pies w panike, darła się jakby ja obdzierali ze skóry.Bokser się rzuca, ja odciagam Suzi która wrzeszczy.Właściciel ze stoickim spokojem, wolnym krokiem podchodzi sobie do nas..W miedzyczasie przy kolejym ataku bokser dostał kopa w szyje(nie jakoś z czuba, a grzbietem stopy, ale na chwile poskutkowało)Koleś zabrał psa i nawet przepraszam nie powiedział.Jemu powinnam drugiego kopa sprzedać.Najgorsze jest to ze ta cieniutka nic zaufania do innych psow została drastycznie zerwana..;(
  4. zaczynam się bać.. Była nocna koopa w domu.Dwa krwawe placki.Dzisiaj koniecznie do lecznicy ide z nia.Są trzy możliwości: krwotoczne zap.jelit-tylko po czym??? kokcydioza- ie jest źle i się wyleczy parwowiroza-przełamanie odpornosci poszczepiennej(szczepienie było w momęcie wielkiego stresu bez zbadania psa i bez niczegowiec odporność miała prawo sie nie wytworzyc) Na razie głodówka i zobaczymy.A koope i tak trzeba na parchy zanieść.
  5. mała zjadla miesko-ryzo-suchą karmę...Dawalam jej z reki niech się oswaja z człowiekiem Już od około 19 jest "normalnym"psem.Zrobiła siku i koopę, ale koopa była jak siku, takie rozwolnienie.. Jak sie do jutra nie porawi to idziemy po leki.I moze zbadam jej kał na pasożyty czy coś zostało i co to takiego..:/ Powoli nie mam juz sił bo mnie sesja dobija...
  6. To może małą do schronu jak jej braciszek tak się zaadoptował dobrze.Suzi się daje miziac wieczorem i w nocy.W dzień to jest kupa leku.Na spazerze idzie za mną ale jaksię wyciąga rekę to ucieka.Demolkę zrobiła mi ostatnio jak byam w domu.Zostawiłam ją w drugim pokoju o tam poszła po spacerze.Stwierdziłam ze ne beda ja na siłe tzymać tamgdzie ja chcę i ze przyjdzie sobie jak bedie chciała.Po pewnym czasie ide do kuchni przez pokój a tam połowa kwiatków z parapetu pozwalana i nasikane na łóżko..:(Jesc ne chce.Ale dzisiaj zrobiła pierwsze normalne siku na dworze...Sisa dużo, duzo szybciej doszła do siebie:)Ale widać to był wyjątek.
  7. jak nie urok to...Suzi w nocy wymiotowała cały czas.Dobrze strawionym jedzonkiem(bo zjadła namoczona karmę).Może przez te nieczęste robienie koopy... Ale wieczorami pies domaga się wciąż spania w łóżku.Jak siedziałam wczoraj do pierwszej to po płnocy mała na łózko i jeczy..Zeby juz przyjsc i sie w koncu polozyc
  8. Jej zeby juz wyszły..Sisa ząbkuje jeszcze.Suzi jest schizolem strasznym i nie robi siku bo jej się chce siku tylko ze stresu..A to, ze chce uciakać przez okno i rozwala wszyskie kwiaty na parapecie to nie jest szczeniak0owe rozrabianie... Dużo bym dała, zeby gryzła i sikała jak szczeniak, ale tu jest PROBLEM...Jest na DAPie..Jak dalej się tak bedzie schizować to pomyślę o jakiś psychotropach, zeby chociaz mogła się normalnie załatwić na dworze.Nie było jeszcze normalnego, fizjiologicznego siku od niedzieli.Wszytko to co zrobiła to było popuszczane ze stresu Wiem, ze to wszystko wymaga czasu...Ale powoli tracę cierpliwość i pomysły co by tu jeszcze zrobić zeby było dobrze :/
  9. Ja mam na DT 6 miesięcznego szczeniaka z interwencji.Jest tak samo jak u Bianki plus sikanie pod siebie ze strachu i nie załatwianie się na dworze...Sika tylko jak się boi, a boi się wszystkiego.Wejscie i wyjscia z domu tez. Ale dziwne i zastanawiajacejest bardzo, ze w nocy pcha sie do łózka i się przytula i mizia a w dzien jestem dla niej straszna. Zafundowałam małęj Suzi D.A.P. ale jeszcze nie widać efektów(jest od wczoraj czyli zrozumiałe)
  10. mała sika jak wchodzi do bramy, jak wracam z uczelni..boi się mnie...Ale wieczorem i w nocy pcha się do łóżka i się przytula i mizia.... Ogolnie mam depresje i doła....Nie mam powoli sił.Powinnam być dłużej w domu, ale niestety teraz się zbliża sesja i wychodze na pół dnia na uczelnie :(
  11. juz 3 osoby interesują się małą(2 ze strony gumtree.pl)Moim faworytem jest małżeństwo z okolic Długołęki..Zgadniecie czemu? :D Zobaczymy kto się odezwie..Napisałam uczciwie.I myśle ze najwcześniej weekend...Albo nawet wnastępny weekend do wydania bedzie... DAP wkroczył do akcji..Zobaczymy ile o warte :)Suzi gryzie sobie kosteczkę...Bo jeść normalnie to tak za bardzo nie chce.
  12. Z niecierpliwością czekam na D.A.P.a bo moze wtedy się jej popraawi troszeczkę...Jest źle...:(
  13. no iskończyło się rumakowanie..:( ale po kolei.W nocy wstawanie bo Suzi jeczy-idziemy na dwór i nic..Wracamy,nie miała wody, to dolałam, napiła się dalej jeczy...Moze jej za gorąco bo ziapie..Okno otwarte, kaloryfer skrecony ja w polarze..Dalej piszczy.Wlazłaprzednimi łapami n aózko i piszczy.To ja wciągnęłam do końca, a ta się zwinęła przytulona do mnie i..zasnęła.Rano domagała się miziania,wywracała się na plecki i takie tam.Spacer przed wyjsciem na uczelni...Fajnie sobie chodzi i gapi się na auta i wszystko w koło,ale nie załatwia się.Podbiegły małe szczekające(paskudne) psy i się zsikała ze strachu. Zostawiłam ja w pokoju, MOcka w drugim i poszm na uczelnie.Wróciłam ok 15... ...sodoma i gomora!!!!!:( kapcie zjedzone, mop zjedzony, talerz i kubek roztrzaskane w drobny mak, drukarka gdzieś nie wiadoomo gdzie na podłodze,slady łap na stole i ..przegryziony kabel od kamerki :(Wygladało na to jakby chciała uciec przez okno :( Ona wcisnieta pod łózko...Przy wyjmowaniu spod niego się zsikała.... Staram sie trzymać nerwy na wodzy...Ide na spacer.BYŁA KUPA(chyba też ze stresu bo szła laska o kulach)W domu pies do klateczki,zeby po tym szkle i całym syfie nie chodziła a tam Suzi robi piękne SIKU.Takie niestresowe siku!!!Tak sobie myśle ze to przez ten schron, ze ona tam w tej klatce wszystko pod siebuie robiła....Na razie jestem zła..Najbardziej za tą kamerkę bo ma nie cały miesiąc... A wczoraj zjadła konserwe dla juniorów i trochę suchej....
  14. jest rewelacyjnie:) :) :) wiecej szcegółów jak wróce z uczelni w skrócie:prosiła czy moze sie władowac do mnie do łózka i się domagała miziania:)) dlaej sie nie załatwia:(
  15. te psy nie miały tatuażu i mieć nie bedą..tak na prawdę nikt nie zna ich rodziców i sa to mieszańce, ale bardzo zbliżone do softów..Zero jakiejkolwiek socjalizacji.. Suzi przy pomocy MOcki przekonała się do jedzenia z rekii nawet chciała ją szczypnąć w pupę :)Jutro kupuje jej DAPa i moze bedzie poprawa.. A sofcik przesofcikowy.Szukamy domków :)
  16. Na psiofobie stosuję Mockę moją...Jak nie szczeka to jest OK, ale jak tylko na kogoś pyszczy to jest panika...Nie rozczulam się nad Suzi jak panikuję.Ignoruję to na całej lini. Mała jest już na gumtree.wrocław i na e-psy.pl na allegro możn anapisac ze jest podobn ado rasy soft coated wheaden terrier
  17. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103971[/URL] link do wątku Suzi.Mała jest zeschizowana strasznie.
  18. Siusiukupki ne było, ani nocnego budzenia.W nocy wyszła z klatki i troche piła.Prawie nic nie je..:( Obudziłą mnie koło 7 wiec całkiem przyzwoicie.Wyniosłam ja na dwor(bo po schodach jeszcze nie chodzi) i sobie pochodziła.Jak nic jej nie stresuje to chodzi ładnie,ale tylko jakiś pies lub hałas i pies wpada w panikę.OD wczaraj od momentu zabierania ze schronu nie załatwiła się..;(Na 14 ide do pracy i będzie musiala wytrzymać do 22!;(Czemu ona się nei chce zalatwić???(pewnie stres,ale bez przesady)
  19. Uwaga!!!Około 23.00 pies zaczał chodzić na smyczy!!:)Tylko jest problem bo straaaasznie boi się innych psów i wpada w histerie...Na sytuacje stresowe reaguje ucieczką.Sisa drętwiała, a ona w nogi :)Ale tak samo jest ciekawska...Tylko jeszcze nic nie zjadla i się nie załatwiła na spacerze.Spodziewam sie albo nocnego budzenia, albo siusiukupki na podłodze;/ Na razie spi sobie w klateczce w której czuje się najlepiej...
  20. wątek już założyam Suzi...Taki jeszcze nieporadny, bez zdjęć...ale zawsze coś [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103971&highlight=suzi[/URL]
  21. Szczeniak ze Szczecińskiego koszmaru, po paru nocach w schronisku jest u mnie na DT.Jej siostrzyczka Sisa mieszka już w super willi i świetnie dogaduje się z bullkiem.Szukamy teraz domku dla [B]Suzi.[/B] Wyglada prawie identyczne jak Sisa, jest już zaszczepiona i odrobaczona.Także wykąpana...:multi: [B]Suzi[/B] ma około 5 miesięcy i wielka potrzebę czułego, cierpliwego i kochającego opiekuna.Mam w głowie jeszcze swoje demony z dzieciństwa, trochę zlych wspomnień ze schroniska,ale takze wielki potencjał i ciekawość świata. Zdjecia będą niedługo.Na razie można ja ogladać na wątku Sisy z rodzeństwem. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103009[/URL] odkryłam właśne ze te wszystkie szczeniaki to kropka w kropkę soft coated wheaden terriery!!!!!!
  22. Aż się uśmiałam z tego zwijania sie w kłebek i bycia jakby nigdy nic..Taka niewinna owieczka przecież jest.Najchętniej to by wyciągnęła łapkę i wskazała n aMacho:"to on!!" Cieszę się ze jest szcześcliwa. Teraz pracuję nad Suzi.Mam nadzieję,że też mi sie tak uda.Już chodzi jako tako na smyczy..Po prostu podąż za mna.Z zaciekawieniem oglada samochody i tramwaje.Jednak co mnie bardzo, bardzo martwi na psy reaguje histeria.Jest szał i to nie kiedy pies się zbliży,ale kiedy nawet przechodzi z 10 m dalej..Mam nadzieje ze to przejściowe.. (obiecuje,ze jak Suzi bedzie miała wątek to nie będę zasmiecać wątku Sisy)
  23. Irysek ma jej otworzyć nowy wątek.Na razie foty bedą te ze Szczecińskiej bo ja niestety nie dysponuje aparatam :( Mała n aspacerze odstawia corridy troszeczkę,ale myslę ze jej to minie.Już leży na boku a nie zwinięta w kulke czyli wszystko idzie w dobrym kierunku.Będę Cię Reno prosiła o allegro jak tylko się zrobi zdjęcia.Ewwntualnie na razie z jakimś zdjeciem ze szczecińskiej.Mała jest już zaszczepiona i odrobaczona.Za 48h ją jeszcze raz odpchle bo ja kąpałam dzisiaj.Ma troszkę inny charakter niz Sisa, ale to w końcu inny pies :D
×
×
  • Create New...