Jump to content
Dogomania

RudaPaskuda

Members
  • Posts

    592
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RudaPaskuda

  1. w piątek idziemy się wyciać tzn czeką ją sterylka :D Dzisiaj był jeden człowiek w pracy i sie strasznie napalił na elkhunda dla kolegi, bo tamten już ma jedną elkhundkę i inne mysliwskie bo sam jest myśliwym.W sumie pięknie ładnie, ale przystopowały mnie dwie sprawy.Po pierwsze, ze ogolnie byli przeciwko sterylizacji(ze szkoda bo niespotykana w Polsce rasa i ze już nei ma hodowli) a po drugie po wywiadzie środowiskowym, tamte psy traktowane są na równi z bronią(tak w skrócie) Czyli tamten domek odpada....
  2. sucz jest bezproblemowa i jak na szpica to się bardzo słucha :)
  3. wezwę policje a kolessie odwróci na piecie i sobie pojdzie....Nie wiem co zrobić.Mordora ze smyczy nigdy nie spuszczam,włascicieli uprzedzam zeby zabrali swoje czworonogi na smych...Powiem tak ...Jestem trochę bezsilna.Bo z jednej strony nie chce nieszcześcia jak jakiś pies sie przypadkowo nawinie pod paszczę Mordorka bez kagańca, a z drugiej nie chce sie dać gryżć innym psom które nas zaatakują.Ale tez ludzie czasami sa beznadziejni bo jak proszę to albo mówią:"po co?", albo "on nic nie zrobi", a mnie to g..obchodzi co ich pies zrobi czy nie...Chyba jak się grzecznie prosi zeby zabrać psa na smycz to nawet jaky był to york albo inna mała swinka morska to właściciel powinien to zrobić,nie?
  4. bede szukać po znajomych..Ale wierze w dogomanie.I tak Yoda miała być u mnie na tydzień, a sie tak jakoś zasiedziała (i bankrutuje na bilety MPK , hi hi)
  5. no tak, spaniel mniejsze zło...Ale jak pisałam na poczatku zaatakował nas owczarek..Fakt, ze nie był najmmłodszy pewnie oszczedziło Mordorowi poważnych ran, chociaż przeciągnął go za nogę..Mordor był na smyczy i w kagańcu.Właściciel owczarkowatego starał się go odwołać, ale bez skutku. Tak źle i tak nie dobrze.Prawdopodobnie jakby Mordor nie miał kagańca i by się wpił w owczarka to by było go trudniej rozdzielic, ale z drugiej strony czemu mój pies ma być gryziony(koszty leczenia teoretycznie powinien ponieść właściciel napastnika,ale to jest ciągane sie z rachunkami,proszenie lub grożenie)
  6. Nowy domek sie nie odezwał.Wiec poszukiwania dalej trwają.Sprawa jest o tyle pilna ze do drugiego weekendu kwietnia Yoda może u mnie zostać...Mam nadzieje ze bedzie już po sterylce i po ściagnieciu szwów.
  7. Dzieki..Przynajmniej jakiś krok jest.Ale jak bede chodzić z Mordorkiem w miejscach mało uczęszczanych,n asmyczy i bez kagańca, a napatoczy się pies który tez był w sumie w miejscu mało uczęszczanym bez smyczy i bez kagańca i zaatakuje Mordora(a powiedzmy bedzie spanielem) to pewnie Mordor bedzi ewinny pogryzienia i bedzie wszystko na niego. Jak powinnam się zachować w takiej sytuacji??Wzywać policje?A co jak koleś sobie pojdzie?Spisać go nie mogę przeciez... W moim przypadku sytuacje była o tyle prosta ze to nasz klient wiec namiary by się znalazły...A co jak nie?
  8. te szelki sie nie sprawdzają..Chodziołam z takimi z dalmatyńczykiem..Bez sensu były.Zresztą nie chodzi o to że Mordor ciagnię, bo go utrzymam.Chodzi o to czemu mam dać się gryżć innym psom(tzn gryżć mojego psa) kiedy on bedzie na smyczy i w kagańcu....
  9. moja suka miała laktomanie przez dobre pół roku...Zaczeło sie leczenie Uromilem..wygasało, po 2 dniach wracało, potem Gala-Stop i to samo...Bromokryptyna-rzygąńsko i to samo.Hormon...i juz było prawie ok, już byłam umówiona na sterylkę a tam znowu mleko...Sterylka była zrobiona trochę wbrew sztuce z mlekiem w piersi.O dziwo nie było cyst na jajnikach których się spodziewałąm. Dodam ,ze w trakcie laktowania była dieta, spacery i niepieszczenie.
  10. i nikt tu nie zaglada?Nikt nie wie jakie jest prawo?
  11. superaśny jest ten JRT :D Sie uśmiała...ale z drugiej strony gdyby koleś nie miał rekawa, a pies by nie chwytał za reke tylko w kroku to by to nie było juz takie śmieszne:)
  12. a małe psy w IPO?widział, ktoś albo słyszał o takim czymś?Może perony?Bo to mi przyszło do głowy, ze to je chyba przerasta :D
  13. czekam na odpowiedz z jednego oddziału jeszcze(ten z "B" na końcu) Powoli mne to zaczyna męczyć...I podejscie tych pań ze związku...Ocenili Yode ze jest b.gruba a to g..prawda. Czekam teraz az Gosia się odezwie bo na razie cisza.Pewnie na poczatku kwietnia Yoda pojdzie na sterylkę. Wczoraj zrobiła ze mną kolejną traskę rowerową(do pracy)i dała radę.
  14. fajnie było, fajnie..:) szkoda ze nie wiedziałam ze z psem można wejśc.. Teraz chyba pies też sie bedzie kształcić :D
  15. teraz wyglada jak młoda owca, a i ślad po cięciu brzuszka widać:) A tam to nie wiem co z niej pani fryzjerka zrobiła...Może następnym razem jej wyjdzie lepiej.Teraz jest słodziutka.
  16. to ie jest temat o BARFie jak i o innych nie zwiazanych z tą sprawą rzeczach, a mod powinien to zamknąc! postaram sie załatwic Ci saro na piśmie od dr Wojtka NIżańskiego ze 63 dzień to poród WCZESNY(bo mam nadzieje ze wiesz dlaczego jest to wczesny i coś o piku LH wiesz i kryciu pred i po owulacji...)
  17. [quote=Q'CELTIC;9768149] porod w 63 dniu to porod przedwczesny :roll: :-o[/quote] Czytaj dobrze to co piszę!!!:mad: 63-wczesny poród(krótka ciąza,ale już nie patologia) poród przedwczesny to patologia... w '75r mówili o granicach porodu 54-72 dzień ale to było daaawno i wiedza sie trochę pozmieniała. A może nie wiesz co to znaczy wczesny poród i dlaczego tak sie dzieje? a Laluna-odwapnienie w czasie ciąży nie zawsze jest spowodowane błędami zywieniowymi, bo są psy prowadzone na dobrej suchej a i tak mają tęzyczki(patrz:yorki)
  18. to może chcesz porozmawiać z dr Dejneką, Dr Niżańskim...To są ich słowa z przez nich napisanej książki,wiec zaraz to Ty wyjdziesz na niedouczona hodowczynie.... ps.tak gwoli ścisłości nie skończyłam jeszcze...
  19. 63 dzien ciąży-wczesny poród(krótka ciąża, ale już nie patologia),64d.c.(wczesny poród-normalna ciaza),65d.c-wypośrodkowany poród-data wyznaczonego wcześniej porodu,66d.c-późny poród, ale w granicach fizjiologi... Czyli 57d.c.jakby nie patrzec jest przedwczesny... I Saro oraz reszta towarzystwa.Zamydlanie wątku zaczeło się od sporu o hodowlę NNL jakiś czas temu.Bo wątek ma zupełnie inny tytył(chociaz z literówką sic..)niż waga urodzeniowa szczeniąt w danych hodowlach, albo dyskusją nad porodami.I w takim razie może sie umówimy na jakiś chat bo to się robi po prostu przydługie i NIE NA TEMAT(wiec wybacz ze zignoruję Twoją prośbe o nierozmydlanie wątku który dawno jest rozmydlony)
  20. indukowac tzn rozpoczynac i czy to bedzie indukcja poprzez podanie środków z zewnątrz czy poprzez wysłanie jak to nasz prof.mówi listu od płodu do matki,ze już jest dotowy i poprzez zawiłą grę hormonalną macica dostanie sygnał ze ma zaczać się kurczyć to tez jest indukcja. Tam jest opisana sztuczna indukcja z powodu jakiś zaburzeń indukcja czyli rozpoczęcie niezależnie od bodzca
  21. małe musi nadrabiać braki w wielkości szczkaniem i tyle:D
  22. indukcja porodu czyli sygnał wysłany do mięśniówki macicy ze ma sie zacząc kurczyć.I czy to jest fizjiologiczny, czy patologiczny czy podany z zewnątrz... Indukcją porodu moze być spadek poziomu LH,albo nawet urazy cieżarnej (np pokopanie) a wg Ciebie co to jest indukcja porodu??Jak suka zaczyna ziapać i robić sobie gniazdo? Agnieszka- jakby do mnie przyszła suka w końcówce ciąży z objawami tęzyczki to bym ją na ta tęzyczke leczyła,ale nie miała bym 100% pewności ze to to.Telefony odbieramy i jak jest jakiś poród(np yorków z tezyczkami i ciążkimi porodami)to sala jest przygotowana na tip-top a my nie balujemy(tzn nie pijemy alkoholu do czasu rozwiazania porodu) Leki,owszem czasmi się wydaje zaufanym ludziom(np co mają suke z padaczką),ale przy hodowcach to najczesciej sie kończy tak, ze oni zaczynają sami leczyć, sami diagnozować a lecznice słuzą tylko za sklep leków(i to jeszcze z pretensjami, ze tak drogo i czemu niema na stanie czegoś tam)I zaczynają traktowac wetów jak g.. za przeproszeniem.Znam nawet przypadek ze pod pirwszym szczepieniem była podbita hodowczyni a nie lekarz...
  23. o odwapnienu wiem od Ewy bo tak podali weci,ale bez badań...czyli przypuszczenia(prawdopodobnie słuszne) Co to jest indukcja porodu to wiem..Może mam Ci definicje napisać?Ja nie wiem co było podsawane wiec Ty tym bardziej nie mozesz tego wiedzieć.
  24. a takn amarginesie Regis sformuował to prawidłowo"przedwczesna indukcja porodu".Bo przecież nei było to poronienie. A co do preparatów podawanych przez hodowce..Wiesz co było podawane teraz Rose?Nie wiesz...
  25. No tak, tężyczka występuje i bedzei występować,ale objawy moga być podobne z różnych zaburzeń..Wiec diagnoza ze te objawy to na 100% tezyczka to musiało by byc potwierdzone badaniami lab., a nie tak na oko.Pewnie, ze biorąc jeszcze pod uwagę ilość młodych... Nie wyobrażam sobie sytuacji ze przychodzi do mnie człowiek ,mówi ze jest hodowcą psów, z ma sukę w ciaży i ze potrzebuje to i to bo suka ma tęzyczkę bo mu sie tak wydaje.Fajnie, ze ma doświadczenie w porodach, ze przżyl ich iles tam, ale jak to ne bedzie tężyczka tylko coś innego i sie okaże ze te wapno zabiło takiego psa to wet pojdzie siedziec za to ze wydał leki do domu.Za leczenie na telefon bez postawienia udokumentowanej diagnozy.Sa przypadki ze trzeba diałać szybko, po objawach bo to czasem ratuje życie.Ale tak na prawde to w takich wypadkach powinien być wet w domu.Do nas dzwonią ludzie ze suka ma termin i czy bedą mogli dzwonić w kazdej chwili...A nie dajemy im serii leków i instruktażu, ze w razie takich i takich objawów to podać to żółte, a w razie inne to to białe i top domięśniowo koniecznie...
×
×
  • Create New...