-
Posts
592 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by RudaPaskuda
-
Kielce - sunia ala mini- briard zostaje na stałe w DT!!!!
RudaPaskuda replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
czy adopcja suni jest jeszcze aktualna??Wydałam "swoje" trzy kudłacze ze Szczecińskiej z Wrocławia a ludzie się dalej pytają i mam parę osób zawiedzionych ze się nie udało im zaadoptować ostatniego(bo za późno zapytali) Jeżeli tak to wyślę im ten link, a jeżeli nie to bez sensu robić im kolejną nadzieję... -
Sisa ma super dom w Długołęce, szaleje teraz z bratem bulkiem :)
RudaPaskuda replied to irysek's topic in Już w nowym domu
Własnie jakaś taka cisz tu...;/ Chyba trzeba będzie tam pojechać i zobaczyć co z dziewczyną.Dostałam jakiś cas temu SMSa ze już biega bez smyczy i ze ogolnie jest ok.Ale jakieś zdjęcia by się przydały :) Simon ma już nowy dom, czyli wszystkie kudłacze wyadoptowane -
Już, już opisuje :) Simon ma nowy dom, umowa podpisana a pies u nowej pańci.Ogolnie on jest prawie bezstresowy.Jak weszliśmy do Agaty(nowej pańci) do domu,po wspólnym spacerku rozwalił się an kanapę i domagał się od niej pieszczot.Tego psa nie obchodzi gdzie jest i co mu sie robi, tylko zeby go głaskać i miziać.POtem poszłyśmy z nim do sklepu po obróżkę i smycz i jedzonko.Z donosów wiem ze zjadł i chodzi za nimi krok w krok i się domaga pieszczot.Jest rewelacja :) A ten wątek o suni z kielc od Iryska to jest zbiorczy a wiem ze był taki pojedyńczy, jak mała jeszcze stoi na śniegu i koło samochodów i wyglada identycznie jak szczeki ze szczecińskiej:)
-
sunprince, pewnei ze normalnie moga wszystkie, ale jak ma ktoś wieksze aspiracje i będie miała takie umiejętności, ze bedzie mógł w MŚ startować to co?Bez rodowodu powiedza mu,bujaj sę koles.... A simonek, jak nie tu to gdzie inndziej znajdzie domek bo jest sporo chętnych :D Teraz mam kolejnego typa na ich rasę-owczarek kataloński :D
-
czy to jest ta kobieta co mi przez telefon wmawiała ze to jest rasa starofrancuska i prawie nie dale sobie przetłumaczyć ze to kundelki..wielorasowce..mieszańce..?? Prosiłam o ten link do wątku o suni z Kielc.ogólnie są 3 osoby zainteresowane.Ta co to jutro idziemy, jeszcze jedna mailowo pisała ze mną i ta co dzwoniła na domowy...
-
potrzebuję wątek (samodzielny) tej suni z kielc bo tam tylko zbiorowy jest.A wim ze gdzieś był a nie potrafie go znaleźć.Simon jest upart jak młotek.Dalej nie chce jesć,sika i robi koopę sporadycznie.Ma grudkowe zap.trzeciej powieki i zakrapiamy oczka.Dostał też jednak antybiotyk na kaszelek... W srodę jestem rano umówiona z,mam nadzieję, przyszła pańcią na spacerek i zobaczymy.Umowy już w pogotowiu :D
-
i jeszcze jeden bład bo tygodnie leca, a jak dzieciaki są z 19 lipca to juz ponad 7 miesiecy wychodzi :D I może DS sie znajdzie :)Ma dzisiaj dzwonić do mnie jedna pani w tej sprawie :) Dzwoniła też babka która dostała nr stacjionarny ze schronu(nie wiem czemu??) i pytala sie o niego...Jakaś taka dziwna była bo mówi ze topieski rasowe, ze to owczarki starofrancuskie i czy były badane bo one chorują na skręt żoładka...dziwna strasznie.Dam jej namiar na sunie z Kielc...
-
Simon jest zdecydowanie bardziej kudłaty od dziewczyn.:)Ale trochę to wyczesujemy.Zaczął dzisiaj jeśći i zrobił pierwsze siku na dworze i drugie od czasu schroniska :) Jest przeziębiony :(Ma zapchany nos i takie ataki "duszności".Oczka mu ropieją i siusiak tez :( Buu..Na razie ruthinoscorbin, a jak nie przejdzie to antybiotyk chociaz chciałam tego uniknac
-
Pisałam do Ciebie Irysek na GG :D Simon trzyma sie PRAWEJ nogi,w miarę ładnie chodzi na smyczy chodz czasmi robi corridę bo mam tam jeszcze swoje demony.Jeszcze reaguje zębami n astrach..przed psami, przed nagle wyciągniętą ręką...Ale jest tak wielkim przytulakiem i pieszczochem, ze nie można go z łóżka wygonić.I łazi za mna krok w krok. Reno jak możesz to wklej tu też te zdjęcia co Ci wysłałąm bo ja nie umiem ;/
-
i musiałam sobie poradzic sama:) POjechałam, zabrałam,i do autobusu.Potem Simon mnie zadziwił i doszedł od autobusu do domu(ok 2 przystanków)Był trochę przestrasznony ale przeszedł i nawet wszedł do klatki schodowej i na schody :D Chyba lubi się czesać bo sie rozłożył i jak przestawałąm to się tak gapił z pytaniem:już??W pokoju jest mało zestresowany,lezy sobie koło biurka i żebrze o jedzenie!!!szok
-
Suzi pojechała pociagiem.Jeszcze przed wyjazdem na ostatnim spacerze z nową właścicielką,siostrzenicami i ze mną miała przygode bo...wskoczyła do wody za kaczkami i był bieg do domu i suszenie i ogrzewanie..(ale ja już chyba o tym pisalam) W pociagu Suzi położyła się na swoim posłaniu i troszke zaczeła piszczeć przed samą Wawą.W domu spokojnie,ale nie chce się załatwaić woole.Na dworze podobno mnie szuka..:(Ale ma dobry domek.Trochę się zawiodłam na dziewczynie z Wawy co miała ten domek sprawdzic.Nawet pisze o sobie ze się tym zajmuje, mi napisała, ze OK, nze nie ma sprawy a dom był nie sprawdzony wcześniej.Ciekawe czy ktoś do niej zajzy za jakiś czas... Po Simon amam plan pojechac jutro.Rano do pracy.Mam plan na 9 i 3 godzi.czyli koło 12:30 bym była.I pewnie skończy sie tak ze bedę go targać sama do domu,bede zasikana i może pogryziona..:)Jakieś ofiary musza być. Dostałam tez wieści od Sisy(Saby), ze reaguje na imię i że chodzi bez smyczy, przychodzi do gości i jest super. A teraz idę spać bo na rano nie wstanę :P
-
Niewysterylizowana para psów daje w kolejnych latach....
RudaPaskuda replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
Suki rodzące wiecej miotów, np co cieczkę lub co dwie nie mają takich skłonności do a gruczołów mlekowych, a jak było ropomacicze to albo zdychały, albo je usypiano...Dawniej psy nie żyły po 20 lat,a o wiele krócej. martens, nie wiem na jakiej podstawie Twoj wet powiazał sterylkę z niedoczynnościa...Bo to może(i jak dla mnie prawdopodobnie jest)całkiem zupełna kwestia, ale tego sie nie sprawdzi.Ja odchudziąłm psa z niedoczynnościa i sie da. Belga-jeszcze raz Ci pisze, jeżeli dawałaś psu tyle samo jedzenia co przed kastracją to pewnie ze Ci przytył!!Owszem uczą nas ze dużo energii jest zużywane na produkcję gonad i całym zachowaniem płciowym. Co do wpływu hormonów na szat t najgorsza jest w okresie cieczki..czyli pod wpływem hormonów właśnie.. Dzisiaj gadałam ze znajomą wet jeszcze o tym wszystkim i z jej całej praktyki z nietrzymaniem były 4 suki!!!!!I to 2 duze, a dwie kastrowane na starość.A ropomaciczy jest ok 4 w miesiacu(praktyka z 8 lat)