-
Posts
2791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamor
-
jakby to był wielki pies to stanowiłby zagrozenie. tuptus to mała pchła, na drugie powinien mieć Napoleon. nie uwazam ze bedzie problematyczny dla ds, no moze dla gosci ktorzy beda chcieli tam wejsc. zapewniam was, że to pies z ktorego ktos bedzie miał 100% zadowolenia. On swojego Pana nie ugryzie tylko bedzie bronił. Posłuszenistwo na przywołanie ma lux. dam sobie ręke uciac , że jesli wsadziłbym mu palca w dupe tak głęboko ze az wyszedłby mu ta dziura po oku i zapytał go " i jak ?" to on odpowiedziałby " no zajebiście"
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
jamor replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
nie , nie ma takiej opcji. ja juz to przerabiałem , trzy psy kastracja w ciagu dwóch dni a po kilku nastepnych osiwiałem i postarzałem sie o 50 lat. na nastepny dzien jeden dostał krwotoku a za 5 drugi zapalenia otrzewnej i na sygnałach gnałem z nim po nocy pod warszawe do kliniki. -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
jamor replied to funia's topic in Już w nowym domu
Lipizzan, dopiero teraz odczytałem Twoją inf. To sobie dzis posiedzielismy z atosem przy bramie. co samochód to mowie mu " o to pewno ten" trzeba było dziewczyno dzwonić. dzis wyjechał od nas domowy psiaczek Edzio od kolezanki Anawy, samochód miał pake bagazową to byście sie pewno zabrały bo do warszawy jechał. ech gapy -
[quote name='LILUtosi']A ja szukam pretekstu żeby pojechać i cały czas mi nie wychodzi.[/QUOTE] to mogę Ci załatwić wezwanie ;)
-
Infomacyjnie : psiak 20 stycznia z wyjscia z kliniki wazły 7,4 kg, na dzien dzisiejszy 8,8 kg. Podniebienie ładnie wygojone.Podczas jedzenia ksztuszenie. Pewnie tak juz musi byc. Naskarżyłem mu , co o nim wypisujecie, ze dikus itd. Chłopak przytulił sie do mnie i popłakał.
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
jamor replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
Nie mam pojecia co Was naszło. Tutpuś jest chyba najbardziej zdyscyplinowanym psem u mnie. To ze się niczego nie boi to nie jest jego wada tylko zaletą. Ze niby czego by sie miał nauczyc ? siad ? waruj, zostań ? tu nie ma zadnego problemu. Chcecie zmieniac jego charakter ? co , moze najlepiej prądem ? To taksamo jakbyścioe chciały mnie uczyc robić na szydełku lub jakies wycinanki. Behaworysta ? to prosze. 95% to teoretycy i sciemniacze, nie uzyje słowa naciągacze. Piszecie ze tuptuś robi u mnie to co chce, a niby co takiego złego robi ? ze dobrze sie bawi ? mam go tego oduczyc, zdominowac ? chcecie aby tak zrobił , że na widok człowieka bedzie lał pod siebie ? ja sie na to nie pisze. chcecie wydac kase na jakiegos behawiora to dajcie mu na nauke bronka , chętnie sie czegos przy nim naucze. -
[quote name='kaskadaffik']Masienka tak jak pytasz właśnie mój sie zachowuje- dominator, wszystkich kocha, na obcych wogóle nie zwraca uwagi na ulicy czy gdziekolwiek, ale dzieci jego wzrostu albo mniejsze to jakby wrogowie, łapie zębami, nie gryzie, ale jakby podgryza... U Was też tak sie malamuty zachowują?? a Bronisław ??w domu żonki i córy nie podgryza? chociaż pewnie nie bo widzi Jamora za Nimi ;) ...i się boi :) A bardzo jestem ciekawa jeszcze jak dało się Bronka nauczyć, żeby wracał do człoweika spuszczony ze smyczy :-o ja sobie nie wyobrażam mojego puścić, bo zaraz ucieka :shake: Słucha sie tylko na smyczy i jak wie że jest teren ogrodzony, inaczej wcale..[/QUOTE] Bronek sie nie boi, to bardziej poczucucie szacunku , bo on chyba nie wie co to strach. dla mnie osobiscie jest porazką jesli pies sie mnie boi. co do zonki, to raz chapnął ją za dłon, kiedy stał w boksie a ona chciała go pogłaskac, nie zauwazyła ze miał zarcie w misce . miała rekawiczke i tylko ona ucierpiała. bronka nie uczylem tego aby trzymał kontakt na spacerze. on ma to sam w sobie. kaganiec dostał jakby sie ktos przypadkowy mu obcy pod mache trafił ewentualnie pies, bo raczej mogłby miec chec go potramosic za gardziołko. linka cieka dla bezpieczenstwa jakby chciał isc w polske. przy tej dłgosci najwyzej kilkaset metrów ucieczki i zaplacze sie o jakies krzaki.
-
facet, do góry
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
jamor replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Kobieta dzwoniła. Jak dla mnie powazna osoba, konkretna i godna zaufania. to co mogłem wywnioskowac z rozmowy tel. strace klienta, ale jestem za. nie pytałem Was o zgode ,ale profilaktycznie podałem rufusowi tabletki na odrobaczenie.koszt całkowity 20zł. i to do budy [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6115/slownikniempolpolniemzg.jpg[/IMG] -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
jamor replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='masienka']wiec skoro nie ma konkretnych sprzeciwow to ja przekaze pani numer Jamora i jesli wspolnie uznaja, ze da sobie z Rufusem rade to bedziemy myslec dalej.[/QUOTE] odpowiem na kazde pytanie jesli chodzi o rufusa. a ze niby co, ja mam decydowac po rozmowie tel. czy ktos sie nada czy nie ? :crazyeye: -
kupa nowych zdjec w jego albumie. przeszedł test na przywiazanie. po dluzszym spacerku dostał kaganiec i cienką linke 20 m i spuszczony luzem. nie odchodził dalej jak 70-80 m i ciagle kontrolował sam odleglosc. jak miał juz wybrac za kim isc to - ja pierdziele, wybrał moją zone z olą.
-
jesli psiak jest z miasta , to jest szansa ze bedzie szasna, spora szansa jesli przekona sie ze człowiek jest pozytywny.czasu i spokoju przy tym trzeba.gorzej z takimi przypadkami jak z kukurydzy.Nie nalazy oczekiwac niewiadomo jakich sukcesów , boskoro pies nawet na gwizdanie reaguje ucieczką, wiec człowieka kojarzy tylko z czymś negatywnym. dziwne to moze byc, bo przeciez biorac podrzucaną mu karmę czuje on zapach człowieka. z 1 przypadku psa z miasta mam teraz u siebie na DT psa Bober, szukamy mu domu ( odnosnik do watku na domach tymczasowych) psiak jedna wilka kupaa teraz wyglada przecudnie i odzył psychicznie. ale miałem i takie jak z kukurydzy, Pirat, z obciętą nogą. co by nie robic psiak był zamkniety w sobie , znalazł ds . nie ma nigdy reguły, ale nie raz warto spróbowac
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
jamor replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kaja i Aza']masienko, Ja bym jeszcze chciala wiedziec dlaczego pani wybrala wlasnie Rufusa?[/QUOTE] jak to czemu, bo jest zajebiaszczy . -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
jamor replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
z sukami biegał. nie wiem czy pamietacie, ale w trakcie jest bobytu w lato wysoczył z łapami do Fili ktory był duzo wiekszy od niego. Fila go obalił i zapiął mu sie na gardło. wskoczyłem miedzy nich i oczywiscie mi sie dostało, miałem slady zebów na czole, nawet nie wiem od którego, ale udało sie ich rozstawic. Od tamtej pory nie ryzykowałem z kontaktami jego do psów. Jak biegał nigdy nie podchodził do krat z innymi psami aby szukac zaczepki, wiec normalnie ma w głowie. tamto zdarenie mogło byc zwiazane z tym , że moze wyobraził sobie ze duzy pies stanowi dla mnie zagrozenie wiec mnie ratował.za szybko to sie stało abym mogł wyciągnąc konkretne wnioski. -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
jamor replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
to byłby 3 pies odemnie z hotelu ktory poszedłby do niemiec. Pele, Baca i teraz Rufus. Zastanawiam sie czy nie wprowadzic obowiązkowego jezyka niemieckiego dla psów, ha , i dla siebie. Masieńka, mozesz chyba raczej nie szukac czy pisałem ze rufus do domku po bronku, bo raczej taki zwiazek tam mi nie pasował. Dla rufusa Pan Pancio winien łazic w gumowcach a nie w lakierkach. Nie jest to pies ktory zameczy kobietkę, jest karny i chętnie sie słucha poleceń, oczywiście łapówke przyjmuje, bo za darmo boli gardło. Przy instrukcji obsługi wazne : kaganiec, bo jak mu jakis pies podpadnie to przebije go kłami. Przy napotkaniu kaczek, zajączków - jest do odwołania, niestety na zapach sany dostaje fioła. Bardzo silny instynkt myśliwski. samolot , samochód, powóz czy hulajnoga- nie wazne, to dla niego zaden stres. W lukach samolotu bedzie słuchac ze tam jest, lubi szczekac. chyba nalezałoby go odrobaczyc. -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
jamor replied to asik007's topic in Już w nowym domu
................. [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/3871/dsc1055.jpg[/IMG] -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
jamor replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='masienka']hej, to ja zakladalam watek o poszukiwaniu psa. Fakt, ze dosyc samowolnie go pani zaproponowalam ale pomysl ten przyszedl mi do glowy po tym jak Jamor pisal kiedys u siebie, ze widzialby Rufusa albo Atosa w domu po naszym Bronku.[/QUOTE] ooo, naprawdę tak pisałem ? na pewno o Atosie , ale chyba nie o Rufusie. -
NIKO - 22 luty 2010 r. najpiękniejszy dzień w życiu - MAM DOMEK!!!
jamor replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
w paczce była taka lalka. bez włosów. nie wiemdo czego sluzy ale była ładna ,, do czasu kiedy dobrał się do niej kot. delikatną skórke miała [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/628/beztytuusel.jpg[/IMG] -
No jesteście rewelacyjne !!!
-
NIKO - 22 luty 2010 r. najpiękniejszy dzień w życiu - MAM DOMEK!!!
jamor replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Doszła do mnie przesyłka. Romka, dziekuje. towar wypasiony. Na pewno mi sie przyda. -
[quote name='basia']Nie, u wiosny był jak na razie dłużej, bo ponad 7 miesięcy. Mam nadzieję, że nie pobije tego rekordu, chociaż u jamora jest już 4 miechy ..[/QUOTE] dokładnie jest u mnie od 03 pażdziernika. jesli zdeklarujecie sie przyjechac to moge zorganizowac urodziny dla lando. oczywiscie moja zonka, bo ona jest w tym perfekcyjna.
-
czułem od poczatku ze z facetem cos nie halo. dobrze ze udalo mi sie go namowic na powrót tego samego dnia do domu bo pewnie teraz by chciał zwrot za hotel ,jajecznice i 3 paczki fajek ktore w tym czasie by wypalił. Nie jestem stroną w tej sprawie ale nie dajcie sie naciagać na jakies zwroty kasy. Jak bedzie jeszcze pisał smsy to prosze mu napisac tak : "upowaznionym do prowadzenia negocjacji w tej sprawie jest nasz księgowy tel 607187774". to tel do mnie. Lando dzis na wybiegu stał i pytająco patrzył na mnie. Powiedziałem do niego " nie jedziesz do sopotu". Ten fikołki i salta, mało nie poszczał się ze szczęścia
-
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
jamor replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
po raz kolejny informuje. ze wszystkie zdjecia znajdujące sie na galerii [URL]http://jamor.fotosik.pl/alb[/URL] są do publicznego uzytku. tam są inne dzisiejsze na ktorych widac wielkość demi. Ponadto , jesli ktos chce porównać , to na youtube : jamor7 jest filmik mojej Redki, Redka jest idenycznej wielkości , tylko znacznie chudsza bo ADHD i charakterem odmienna od Demi -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
jamor replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Rufus mam grype, mam nadzieje, ze sie nie zarazisz ;0[/QUOTE] Klate trzeba smarowac