-
Posts
2791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamor
-
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
jamor replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Ciekawe, jak Rodi u Jamora dalej sobie radzi..........[/QUOTE] Radzi sobie dobrze. wszystko ok. z aportu dobrałem mu frisby, miałem tylko jakies dwa gówniane, jakies reklamowki, połamał. dostał pokrywke od plasikowego wiadra, na razie mu wystarcza. -
[URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/klatki_transportowe/transportowe/32926[/URL]
-
dzwoniłem do Adasia ( z sułkowic) Adasia moge polecic, ma pojecie, do tego jest bardzo grzeczny , miły i pełna kulturka. Zonaty nie cały miesiac. Chłopaczek bardzo czysciutki i pachnący. za 2 stówki pojedzie w ustalona niedziele i poswieci im dzien. Poprowadzi psa, powie jak z nim postepowac, wyprowadzi dzieci, upierze, umyje gary, ugotuje obiad i wytrzepie dywany. tel 504265961.
-
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
jamor replied to ata's topic in Już w nowym domu
wolne miejsce. na niedziele zapraszam -
[IMG]http://images8.fotosik.pl/479/5663045d7c9967b7.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/479/84c14d497bd8f4ef.jpg[/IMG]
-
jestem jestem. wczoraj kupiłem mu cos, zaraz pokaże
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
jamor replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[quote name='Evelin']Bardzo mi smutno i żal,że tak sie stało...któż mógł przypuszczać? Taki los...Duży Maks siedział w kojcu i nic,a Gucio- zwiał po pierwszej nocy... Trzeba iść dalej...Póki co,Pipi codziennie wykłada jedzenie w to samo miejsce, może głupek zje i wejdzie na teren posesji..może jak porządnie zglodnieje.. Jamor a o Ozziku nic nie słychać?[/QUOTE] Ozik -wszstko wskazuje ze ok. do niedzieli ma czas a zadnych reklamacji nie zglasza -
Felek dostał piękny prezent. Nie szuka już domu:) Ma najcudowniejszy:))))
jamor replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
a po co wozic. do pilicy wrzuce, na drugi dzien wpłynie do wisły, tydzien i juz nad morzem -
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
jamor replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
a ja spuszcze z wieczora -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
jamor replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Troche krótko był w tym nowym kojcu, moze byc problem z jego powrótem. jakby tak chociaz 3 dni, a tak .... Chłopaki co montowali tą siatkę w kojcu zapomnieli, ze siatka to taka rzecz ktora łatwo rozciagac a dół czy góre powinno wykanczac sie przewleczonym i naciagnietym drutem . Widac ze mała dziurka ale przez taka małą to i owczarek niemiecki by wyszedł.Pies kombinuje do momentu kiedy przez otwór przejdzie mu kufa i oczy a potem juz na chama sie przepycha. Gucio nie podejdzie na zadne wołanie. Prosze zwrócic uwagę na zdjecia ktore wklejałem na fotosik- na wszystkich spacerach poza terenem hotelu gucia przypinałem do dobrej smyczy ktora przepinałem przez obwód swojego ciała lub przez bark. Dlaczego ? bo gucio szedł ze mną bo musiał a do tego z lewej leki co chwila wysuwały sie jakies smakokłyki, ale jesli bym sie przewrócił o krawęznik i wypuscił smycz to na pewno by mi poszedł w długą. W hotelu swój kojec traktował jako bazę , bezpieczną i jednocznie stałą jadłodalnie.nigdy nie interesował sie siatką ogrodzeniową wybiegu, była to była, jakby nie było to tez no problem. Po obcowaniu z fajerem nabrał pewnosci siebie, ale 4 metry to dystans jaki nas dzielił na wybiegu a do tego chłopak lubił na mnie poszczekac , tak jakby to ja obcy na jego terenie. Gdzie teraz moze byc ? ciezko powiedziec. przypuszczam , ze jak zgłodnieje podłaczy sie do jakiegos kundla co szperają po nocach w smietnikach. jak go złapac ? albo klatka pułapka albo teren gdzie jak wejdzie przez otwartą brame na ogrodzoną posesje. NIe ma tu zadnej winy Pipi, bo sprawy techniczne to nie kobieca sprawa. załoze sie ze 90% facetów nie ma pojecia o mozliwosciach i kombinacjach psów które chcą sobie wyjsc z kojca. Gucio nie uszanował podajej mu ręki, a co uzył, pojadł i i wyszalał to jego. -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
jamor replied to asik007's topic in Już w nowym domu
"a witaj ciotko "- kazał mi napisac -
[quote name='Lu_Gosiak']dzieki wielkie Monia:):):) przypominam po raz kolejny, ze nie ma wplat NatiMar za lipiec, sierpien, wrzesien oraz wplat pietruchy za sierpien i wrzesień - pisalam pw bez odzewu:( jak Nam po kolei zaczna tak sie wykruszac deklaracje to bedzie niewesolo:(:([/QUOTE] jak skonczą sie deklaracje to zrobimy z niego szarika
-
Felek dostał piękny prezent. Nie szuka już domu:) Ma najcudowniejszy:))))
jamor replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa']Z jego powodzeniem i ilością telefonów, to ma już chyba dożywocie u jamora;)[/QUOTE] to moze na warunkowe wyjdzie -
dzis nie poszalał sobie. Padał cały dzien deszcz . W taką pogode musze go zamykac do boksu bo z tuptusiem fikołki w kałuzach robią, całe dni berek a potem dupy mokre
-
zamówiłem . 3 metry [IMG]http://images8.fotosik.pl/477/fcb3cf7706caca97.jpeg[/IMG]
-
Rodi do adopcji
-
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
jamor replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Jamor, co w związku z powyższym? Co uważasz? Jaką karmę mu zamówić? RC Skin Support, czy zaczynamy mieszać z czymś tańszym?[/QUOTE] decyzje co do karmy zostawiam wam. poszukac jedną, sensowną o wlasciwym składzie a taką ktora nie bedzie kosztowała 100zl/kg. Zadne próbki. trzeba liczyc sie z tym, ze przy zmianie karmy pies dostanie sraki, moze to byc i dwa, trzy dni a jak zaczniemy testowac próbkami po kolei to bedzie lipa. moze nie zmieniac na razie a nałozyc nacisk na jego reklamowanie. U nas dzis pada deszcz, wiec zdjecia nie duzo lepsze, troche podniosłem nasycenie . - pies nie boi sie strzału. bylismy z rana udostepnic strzelnice dla policji z białobrzeg, przy okazji poobserowałem psa. - jest problem - pies goni ogon, luzem, na spacerze- w bioksie tego nie zaobserwowałem - do DS troche pracy z chodzeniem na smyczy , jesli szybko nie znajdzie to ja mu to poprawie, tylko jaki smakołyk aby mu nie zaszkodził, aport w skali 1-10 oceniam na 4,nawet naciagane 4. poszukam jeszcze z przedmiotów co by go bardziej interesowało. dorzuciłem kilka zdjec do jego albumu. spadam, miłego dnia. [IMG]http://images8.fotosik.pl/476/325d01b39a4817c1.jpg[/IMG] -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
jamor replied to ata's topic in Już w nowym domu
jesli bede wiedział ,ze zwolni sie jakies miejsce to kilka dni przed tym terminem uprzedze. wtedy wskazane psa zawiesc do veta i wyciac mu torbe. nie biore bezposrednio psa ze stołu , to juz do Was nalezy jak to zorganizujecie. są vety z hotelikami , w mojej miejscowosci nie ma takowego wiec woze do kliniki w łazach. vety pod warszawskie nie są tanie, 350-400, ale tam jest uzgodnione ze bezdomne od jamora po 250 jak leci i po 30 zł doba zakazdy dzien szpitaliku. wiem ze są tansze w polsce i moze w waszym rejonie , 3 - 4 dni po zabiegu jak bedzie wszystko ok to psa w samochód i do mnie. Co do mojego hotelu- zdajecie sobie sprawe ze nie mam jednego psa na stanie i nie poswiece waszemu tyle czasu co niektore sobie wyobrazaja. staram sie , aby czas na kazdego psa był efektywny. Nie obiecuje gruszek na wierzbie, nie ma gwarancji ze pies bedzie kochał człowieka itd. i jakie są jego szanse adopcyjne - miesiac, pół roku, rok, dwa ? czy bedzie Was stac na jego utrzymanie ? Prosze to wszystko 3 razy przemyslec aby potem nie było pretensji. ze swojej strony staram sie wywiazywac ze swoich obowiazków tak, aby pies i ciotki miały dogodzone -
dzis nawet na podwórko weszło dwóch obcych ( dla tuptusia obcych) facetów. gliniarze. tuptus nawet zadnego nie udziabał./ zniewiesciał jakos. od 1 -go pazdziernika zaczynamy szkolenia z agresji, kupie mu gruby łancuch i naostrze zęby
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
jamor replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
pks od czerwca- lipca znalazł sobie ciekawe zajecie. ma nowe hobby ktoremu oddaje sie bezgranicznie. " Górnik myśliwy" -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
jamor replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
ucho ładnie sie goi. Najwazniejsze utrzymac w czystosci. Odporny na wszelki zabiegi, zaciska zeby i wszystko wytrzymuje. Podjerzewam, że mozna na zywca łape mu obciac a on by sie nie odwinął. zaczelismy prace nad wyeliminowaniem psiarstwa. małymi kroczkami idziemy do przodu. Nero znakomicie by sie sprawdził jako wyposazenie przedszkola -
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
jamor replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='wapiszon']Czyli uważasz,że to zachowanie to wynik zagubienia albo nieumiejętnego traktowania?[/QUOTE] psiak potrzebuje stabilizacji i odnalezienia swego miejsca w stadzie. jest u mnie dopiero jedną dobe a juz przylepa. jak na razie zero problemów -
[quote name='AgusiaW']No to mam nadzieje że Dino sobie odpuści bojowe podejście bo od tego zależy znalezienie przez niego domku,chyba ze zgłosi sie ktoś kto potrzebuje takiego obrońcy:)[/QUOTE] spoko, ma juz umówioną wizyte u stomatologa :-)
-
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
jamor replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Sliczny,a zdjecie zaj......e[/QUOTE] zdjecia do dupy, nie ostre. bedzie słonce to kopara wam opadnie -
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
jamor replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images8.fotosik.pl/474/2539e8d7cadd57da.jpg[/IMG]