-
Posts
2791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamor
-
Piękny, rudy, duży Golin ZNALAZŁ SWÓJ WYMARZONY DOM!
jamor replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']Widziałam Golina wczoraj i niestety jego skóra wyglada okropnie. Nie wiem czy to alergia czy nużyca czy jeszcze co innego ale jego musi zobaczyć wet. Proponuje na poczatek zmiane tytułu. Jamor jakiej wysokości jest dług? Kto jest decyzyjny w sprawie tego psa?[/QUOTE] na dzien dzisiejszy dług 1060 zł, nie bede go juz kąpał bo jest za zimno, zresztą zbytnio poprawy nie widze. głowa, kark, boki są ok, ale dół kalty i zawieszenie to tak jak na pierwszych zdjeciach ze schornu albo jeszcze gorzej. Pies bedzie cierpiał jak przyjdą mrozy, ja jestem bezradny bo nie znam sie na chorobach skórnych i jak patrze na niego to wrzody mi sie odzywają w bebechach. Gos została z tym psem, a chyba teraz bardziej ja, bo ktos moze od czasu zajrzy na wątek albo nie, sprawdzi czy nie ma wpisu ze pies poszedł za TM , a ja z nim na codzien. Nie ukrywam, że okresliłem sobie pewne granice jesli chodzi o długi, wtedy sprawdzam ze ktoras z ciotek deklarujących sie na początku do wpłat jest w domu i robie niespodzianke . Tak było z Fibi. Tak , wiem , zaraz potem pisza ze jamor beee, ale jesli bym tak nie robił to po roku zostałbym sam ze wszystkimi psami. wole 10 agresywnych psów niz jednego chorego. Nie znam sie na gotowaniu, nie znam sie na piłce noznej i nie znam sie na dermatologii . Prowadze usługi i staram sie wywiazywac ze swoich obowiazków i prosze tez o to samo druga stronę. Pies wymaga konkretnego badania i zdiagnozowania przyczyny a nie testowania czy to mu pomoze a moze tamto a karme to vet zaleci najlepiej 400 zł/10 kg tak na wszelki wypadek. Uwazam , że sytuacja przerosła finansowe mozliwosci Gos a dziewczyna honorowa i chyba wstydzi sie zwrócic do kogos o pomoc. -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
jamor replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
zrobic i potestowac na podwórku. Potem juz trzeba sie liczyc z tym, ze w pułapce moze byc niespodzianka: lis, kuna, gajowy Marucha ....... -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
jamor replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://jamor.fotosik.pl/albumy/768459-58.html[/IMG][IMG]http://images8.fotosik.pl/492/c20402cbd54a9992.jpg[/IMG] -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
jamor replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images8.fotosik.pl/492/f174734de13a8716.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/492/1a1b5c5d58e2cab2.jpg[/IMG] [IMG]http://jamor.fotosik.pl/albumy/768459-58.html[/IMG] -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
jamor replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
ja bym proponował zrobic z czegos takiego. do tego guma, jakas spreznka, dołozyc zapadke na furtke - kazdy chłopak co ma troche polotu technicznego wymysli jak zrobic z tego pułapke a potem transporter przyda sie na pewno. [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/transportery/duze_transportery/47376[/URL] -
w niedziele podszedłem z lando na 10 m do konia. Lando popatrzył na niego przez 5 sek i zlewka ale za to kon panika wiec wycofalismy sie.
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
jamor replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
nie wołac nie łazic za nim tylko systematycznie dokarmiac . upatrzec sciezke i miejsce pewnego legowiska. . nie strzelac zadnymi usypiaczami bo jak nie skutecznie to sie go wypłoszy. przygotowac klatke pułapke z kawałem mięcha, moze byc korpus kurczaka- uwielbia. Gucio ma dobry węch i jest pazerny. za nim postawicie klatke to 5 razy sprawdzic na swoich psach na podwórku jak działa i jaka jest skutecznosc zapadkowej furtki aby działało wszysstko 100% raz a skutecznie. Ja przez kilkanascie lat łapałem, ale tych niedobrych ludzi ktorzy sie ukrywali przed wymiarem sprawiedliwosci. nigdy nie wchodziłem do domu i nie pytałem czy jest czy nie jest. wchodziłem jak wiedziałem na 100% ze jest i nie pukałem. raz a skutecznie. a było tego ok 700 szt :evil_lol:. Dostałem przed chwila na poczte zdjecia ozika, zaraz wrzuce -
[quote name='Sayrel']Lando wyglada na tych fotach jak potulny mis. A bronek jak demon z piekiel[/QUOTE] a który to lanndo a który to Bronek [IMG]http://images8.fotosik.pl/490/611ff3807ebb3247.jpg[/IMG]
-
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
jamor replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
co tam piękny. Palce lizac :lol: -
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
jamor replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
karma doszła. a po tych dwóch dniach karmienia ryzem z rybą i cała brytwana ciasta w ktorym były wszystkie mozliwe skłądniki : piekny klocek i zero jakichkolwiek objawów alergicznych. -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
jamor replied to ata's topic in Już w nowym domu
[quote name='ata']prosiłam Wiosnę aby porozmawiała z Jamorem, podejrzewam,że stąd ten wpis... Może faktycznie niech tak zostanie... co o tym sądzicie?? Jutro zadzwonię do Wiosny, zobaczymy co Ona na to.... Porozmawiam również z Jamorem...[/QUOTE] nikt ze mną w tej sprawie nie rozmawiał, wiosna nie dzwoniła. Poprostu tak uwazam. na to miejsce ewentualnie bede mogł przyjac jakiegos agresynwego ktorych nikt nie chce. Jak podejmiecie decyzje to prosze chociaz o krotki tel. bo czeka Onek agresywny i szkoda aby go uspili. -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
jamor replied to ata's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, a po co go dalej gnac . Samsung jest teraz z dobrych rekach, hotel u wiosny jest godny polecenia a sama Wiosna specjalizuje sie w takich przypadkach. Ja jesli miałbym oddac swojego psa gdzies do hotelu to nie wahałbym sie oddac go do Wiosny, sam zresztą tez bym sie oddał w jej ręce . Mam nadzieje ze jej facet tego nie czyta. Poproscie ją, moze znajdzie miejsce -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
jamor replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images8.fotosik.pl/489/ce9370d808f05fed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/489/09339de263a2b9a1med.jpg[/IMG] -
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
jamor replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images8.fotosik.pl/489/eb2b73f5a1acd9ae.jpg[/IMG] -
ponad 70 nowych zdjec w jego albumie
-
[IMG]http://images8.fotosik.pl/489/6a30b007c020e9b9.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/489/0d5e71dbda263e8a.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/489/34ddf2045549c38emed.jpg[/IMG] i wiele innych w jego albumie
-
byłem , konia nie było. moze zjedli. za to fajne zdjecia mam, wrzuce pozno wieczprem Lando + bronek. konia poszukamy moze w niedziele. maja pblisko mnie tez, ale pewnie z widłami by wyszli jakbym chciał podejsc z psem.
-
wezme zaraz Lando i pojade na wies, długa linka i sprawdze co do konia. obstawiam , ze nie zrobi na nim zadnego wrazenia. Co do saren- jest pewnie taka mozliwosc aby wybic psu z bani te skonnosci, ale potrzebne sarny jako pozoranty i sprzet i kupa czasu. ja ze swym jamorem pamietam dwie takie sytuacje: chyba 1997r, tropienie w m. Baniocha, od chałupy pod lasem. Babcia , chora, wyszła gdzis z domu. Jamor, szelki , linka 20 , naweszenie i poszedł. Po 500m pod lasem za choinki wyskoczyła sarna. Mi na dłoniach zostały tylko bomble od poparzenia, od linki. Ani babci , ani psa. Biegłem w las, na słuch, pies goniac sarne szczekał. Po kilometrze dopadłem go bo linka zaplatała sie o krzaki, pies własnie konczył przegryzanie jej. Babcia znalazła sie na sasiedniej wsi, Innym razem samochodem z kolegą i psem wracalismy z roboty. W pewnej chwili widze stadko saren biegnace z prawej do ulicy. Zdarzyłem tylko krzyknac uwazaj ( koles kierował) dwie przebiegły tuz przd maska a trzecia przeskoczyła nad maska i wpadła na szybe nadjezdzajacego samochodu z przeciwka. Zatrzymalismy sie, koles miał otwrte okno od swojej strony a jamor siedział obok niego , ja z tyłu. w ułamku sekundy wyskoczył jego oknem i podłaczył sie do krtani sarny, ktora i tak juz była martwa.Ciagniecie za wór i pachwine - wtedy dopiero udało sie go oderwac. Normalnie to pies zawsze bandziora puszczał na hało " pusc". Natura to natura
-
Piękny, rudy, duży Golin ZNALAZŁ SWÓJ WYMARZONY DOM!
jamor replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
juz nie bedę go kąpał, za zimne noce. nie mam pewnosci czy to w ogóle cos dało. na pewno skóra czystsza bo po pierwszym razie to od skrobania miałem smołe za pazurami. Nie wiedze poprawy. Ja chyba mam bardziej owłosione nogi niz on tylne łapy. Na dzien dzisiejszy pies jest z poteznym długiem, chory i bez karmy. -
[quote name='AgusiaW']ja własnie się dzisiaj zabrałam za ogłaszanie tego myśliwca:)a czy mogę sobie użyczyć zdjęć Dinutka?jamor takie ladne zdjęcia porobil:)[/QUOTE] czytac 1 post [URL="http://www.dogomania.138231-Hotel-dla-ps%C3%B3w-JAMOR"]http://www.dogomania.pl/threads/138231-Hotel-dla-ps%C3%B3w-JAMOR[/URL]
-
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
jamor replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Jamorku jak się miewa Prado?[/QUOTE] wszystko ok. zdrowy i zadowolony. codziennjie tylko pyta " i jak jamor, dzwonił ktos ? " -
[quote name='masienka']Jamor, to zapytaj bo jakby nie chcial zezrec od razu jak moja suka to moze dalby sie przyzwyczaic Plicha, pewnie, ze nawieje ;) w koncu polnocniak. Ale Jamor go spuszczal na polach wiec mysle, ze to jest kwestia czasu i wypracowania odpowiedniego kontaktu. Nie mowie o terenach gdzie wystepuje zwierzyna ale ogolnie z kazdym psem da sie wypracowac przywolanie jesli poswieci sie odpowiednia ilosc czasu i jesli owy pies nie ma akurat na co polowac ;)[/QUOTE] na otwartej terenie lando trzyma sie ok, trzyma kontakt , potrafi oddalic sie 150-200m , bieganie w lesie 5 km przodem przed, po 5 km juz za, ale, ale nie puszczam go juz luzem. Kilka razy biegnac w lesie gdy był na smyczy górym wiatrem wyłapał zapach sarny. nawet sie nie zastanowił tylko odrazu zryw w bok skad dostał wiązke. To dla niego silny bodziec i nie byłbym w stanie go odwołac.
-
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
jamor replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Jamor, nie rozumiem tego zdania. O co chodzi?[/QUOTE] srednia zakupu psa do polskiej policji to 3,5 - do 4 tys. podaz jest wieksza od popytu wiec domysl sie sama. nie bede pisał nic na ten temat. takie gówno....... jestem cywilem i nie załuje ze odszedłem. wazne co bedzie jutro, pojutrze i jest fajnie