-
Posts
6714 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dreag
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Cholerna cisza... -
Mąż właśnie pyta mnie czemu ciągle płaczę, że to przecież nic nie zmieni. Że on jest pewny, że Nisia jest szczęśliwa, bo jak mu się przyśniła, to najpierw z góry pokazała się taka zadowolona, a potem leżała z nim uśmiechnięta i przytulona jak zawsze. I mówi, że dzięki temu jest mu lżej. Tylko dlaczego do mnie nie przyszła???? Tak jak zresztą 2,5 roku temu Hazka. Choć kocham je nad życie, do mnie nie przychodzą, może wtedy byłoby łatwiej...
-
[quote name='joi']Agnieszko puść ją, niech biega swobodnie po tęczowych łąkach. Ona już szczęśliwa, wie że doczeka się na Ciebie. Ty jeszcze musisz pobyć tutaj, masz TZ, masz dwa psy, może jeszcze kogoś do uratowania. Nie czekaj na znak, to nie ma sensu. Ona na pewno jest na łąkach za tęczowym mostem. I spotkacie się a teraz Ty musisz być tutaj. Nie rań jej serca płaczem. Była z Tobą szczęśliwa i niech tak zostanie[/QUOTE] Wiem, że to bardzo mądre słowa, ale... Dzięki za obecność. A Iga dziś zjadła te chrupki, nie wytrzymała.
-
Dwa tygodnie temu o 15.40 wszystko się zaczęło. 2 tygodnie, odkąd Nisia odeszła. Nadal nie wierzę i ciągle Cię widzę, podnoszę kołdrę, byś weszła do łóżka, a na spacerze czuję, że biegasz z nami, rozmawiam. I ciągle od nowa myślę, rozpamiętuję. Wiem, że to nic nie da, ale robić się tego też nie da. Pada deszcz,a ja siedzę i wyję, bo tam, pod ziemią, mój pies moknie! TZ kilka dni temu po cichu przede mną nasypał do miseczki chrupek dla Nisiuni, bo oglądał film, jak pies wrócił z zaświatów, to dawał w ten sposób o sobie znać. Chrupki stoją, nawet Iga i Mini ich nie ruszają. To chrupki Nisi. A ja czekam na znak...
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Koniś, pokazuj się:). -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Wykupiłam chłopakowi ogłoszenia: [quote name='Wadercia']Ogłoszonka Konika :) [URL]http://www.ojej.pl/Zwierzeta/psy_i_koty.html[/URL] (oczekuje na akceptacje moderatora) [URL]http://www.olx.pl/zwierzeta-cat-312[/URL] ( oczekuje na akceptacje moderatora) [URL]http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/131611[/URL] [URL]http://podlaskie.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=398731270&Guid=138b59f7-f870-a20b-26e3-a1afffff4e2f[/URL] [URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/zabierz-konika-do-domu/50064[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,58395,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/116338/Zabierz-konika-do-domu8230-/[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/zabierz-konika-do-domu-ID1lLNN.html[/URL] [URL]http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/59043.html[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Zabierz-konika-do-domu-id45566.html[/URL] [URL]http://adsy.pl/ogloszenia/63/posts/7/33/72018.html[/URL] [URL]http://bialystok.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/690426-zabierz_konika_do_domu_8230.html[/URL] [URL]http://petsy.pl/ogloszenia/1/1/34/26592.html[/URL] [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/40805/zabierz-konika-do-domu___/[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Konik,68994[/URL] [URL]http://www.neeon.pl/227670-zabierz-konika-do-domu8230.html[/URL] [URL]http://adpedia.pl/podlaskie/bialystok/drobne/zwierzeta/ogloszenie/zabierz_konika_do_domu…,223885/[/URL] [URL]http://cit.uneruchomosci.centrumofert.pl/index.php?a=ka1&id=76&PHPSESSID=ppa2iprmbn9opsb4occ692qj82[/URL] [URL]http://www.rozglos.net/ogloszenie-358994.html[/URL] [URL="http://www.adopcjepsow.org/animalinfo.php?id=5367"]http://www.adopcjepsow.org//animalinfo.php?id=5367[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/zabierz_konika_do_domu_298364.html[/URL] [URL]http://zakurzone.pl/object.list.go?category=cat_07_04_003&id=8860[/URL] [URL]http://oglosili.pl/index.php?action=details&id=30085&method=jobs[/URL] [URL]http://www.afisze.pl/detail.php?siteid=29752&ti=MQ[/URL] [URL]http://www.top-ogloszenia.com/ogloszenia/268/posts/18/119/407270.html[/URL] [URL]http://www.adopcje.org/[/URL] (oczekuje na akceptacje moderatora) [URL]http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art27506,zabierz-konika-do-domu-.html[/URL] [URL]http://ogloszenia.adverts.pl/pokaz.php?id=714541[/URL] [URL]http://www.przygarnij.pl/index.php?action=SHOW&id=4194[/URL] [URL]http://www.zwierzeta.5aleja.pl/ogloszenia/item/7_psy-sprzedam/1354_zabierz-konika-do-domu.html[/URL] [URL]http://zwierzaki.a4z.pl/objects/show/id/5166/name/oddam-do-adopcji-zabierz-konika-do-domu-s-bialystok.html[/URL] [URL]http://www.aukcjezwierzat.pl/aukcja24874_zabierz-konika-do-domu.html[/URL] [URL]http://www.hodowcy.com.pl/17797[/URL] [URL]http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/zabierz-konika-do-domu-1322.htm[/URL] [URL]http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/17479,Zabierz-konika-do-domu…-.htm[/URL] [URL]http://ogloszenia-mazury.pl/ogloszenia/ogloszenie-57236.html[/URL] [URL]http://www.adin.pl/ogloszenia/185320.html[/URL] [URL]http://owi.pl/ogloszenie/Zabierz_konika_do_domu_,658464[/URL] [URL]http://www.oglosze.pl/oferta52215_zabierz_konika_do_domu.html[/URL] [URL]http://www.offer.pl/show.php?id=16009[/URL] [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=142393[/URL] [URL]http://www.pineska.pl/?do=view&id=110731&title=zabierz-konika-do-domu[/URL] [URL]http://www.rubryk.pl/ad/ad_details/738f2f9/0[/URL] [URL]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2304535-zabierz-konika-do-domu/[/URL] [URL]http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=100864[/URL] [URL]http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Psy/Wielorasowe,ogloszenie,1152467.html[/URL] [URL]http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/41672/[/URL] [URL]http://bialystok.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/zabierz-konika-do-domu,idb99765gp28110.html[/URL] [URL]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/19161/zabierz_konika_do_domu.php[/URL] [URL]http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=246710&catid=26&Itemid=11[/URL][/QUOTE] -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
dreag replied to docha's topic in Już w nowym domu
[B]docha,[/B] wyczyść skrzynkę;) -
Dzięki Wam wszystkim za wsparcie. Zwłaszcza Bożence i Ani, że przyjechały do lecznicy, Grecie, która starała się mnie pocieszyć, Joli, że przybiegła w gotowości z Brunem, Kasi za piękne słowa. Dziś w końcu wstałam, przeczytałam wiadomości z telefonu (przepraszam, ale nie mogłam z nikim rozmawiać), staram się o odrobinę normalności, choć to takie trudne... Jeszcze do mnie nie dociera. Na spacerach mówię do niej, bo pewnie biega gdzieś obok.... W poniedziałek wszystko było jak zawsze. Pojechaliśmy na spacerek pod Sowlany, psy zadowolone wróciły, zaszłyśmy do piwnicy po jakąś rzecz do wysłania z bazarku. Zaczęłam iść po schodach, ale Nisia zaczęła się ociągać. Zawsze tak było, że szła wolniej ze względu na swoje chore nóżki. Tym razem było to jakieś wyjątkowo długie. Patrzę, a ona stoi na półpiętrze i ma taki dziwny wzrok, jakby miała zemdleć. Wzięłam ją na ręce i zaniosłam do domu. Ona od razu się położyła. Dałam jej smaczka, jeszcze zjadła, ale zaczęłam obserwować, że ona taka jakaś nieswoja, leży, nie wstaje, poszła tylko pod stół. Zrobiłam obiad, zjadła połowę, więcej nie dała rady... To u niej coś niesamowitego, Nisiunia najbardziej w świecie kochała jedzenie. Podsadziłam jeszcze smaczka pod nos, ale już nie chciała. Przestraszyłam się, że to kleszcz, bo miała 2 wbite dwa tygodnie temu. W przeciągu godziny ruszyłam do weta. Nisia jeszcze wstała, wyszła za drzwi, ale dalej nie dała rady. Zniosłam ją na parter, powolutku, mało przytomna podeszła do samochodu, w aucie leżała, choć zawsze siedzi, a w drodze do weterynarza piszczy i trzęsie się jak w febrze. A tu nic. U weta też podejrzenie babeszjozy, kroplówka, czekanie na wyniki... W wynikach czysto, widać zapalenie. Usg... Ogromna ilość płynu w brzuchu, wet myslał najpierw, że to woda. Sprawdził dokładniej - guz na wątrobie, a w jamie nie woda - tylko krew, ok. 1,5-2 litra. Ściągał strzykawką z jamy brzusznej, a druga dziewczyna wlewała z powrotem do żyły. Było tego kilkadziesiąt strzykawek..., kroplówka.... Mimo leków zakrzepowych nic się nie działo, krew nie krzepła. Nisia już całkiem nie miała siły, a przy przenoszeniu jej na drugi stół, męczyła się, był to dla niej ponadludzki wysiłek. Jaroszewicz ostrzegł, że rokowania bardzo złe, że najważniejsze 48 godz., że jeśli przeżyje to czwartek - piątek operacja, pod warunkiem, że wewnątrz więcej nic nie ma. Nie chciał mówić, ale wiedziałam, że .... Gdyby miało być bardz źle, miałam do niego zadzwonić. Pojechaliśmy do rodziców, żeby nie męczyć jej z noszeniem wysoko. Na trawie nie dała rady wstać na siusiu, odwróciła się na widok mamy i taty, pomachała jeszcze ogonkiem. TZ wniósł ją do domu na przygotowane posłanie, zaczęła się kręcić, wolała na gołej ziemi, podłączyłysmy kroplówkę, uspokoiła się. Gdy TZ odjeżdżał, by wyprowadzić Igę i Mini, Nisia pomachała ogonkiem, a gdy wychodził z pokoju, odwróciła się do niego, więc jeszcze zawrócił i pogłaskał...To było pożegananie. Napiła się jeszcze sporo wody, potem już nie dała rady ruszyć nawet języczkiem. Leżała, a my z mamą przy niej. W pewnym momencie zaczęła odchodzić, spokojniutko, wyprostowała nóżki, wzięła kilka oddechów, potem kilka nieświadomych skurczy ... i odeszła. Serduszko próbowało jeszcze walczyć. Trzymałam rękę na jej ciałku i starałam się nie płakać, by mogła spokojnie przekroczyć TM. Cały czas krew sączyła się z miejsca, skąd wet ją ściągał, jeszcze długo po śmierci... Czyli bez jakichkolwiek szans. Odeszła cudowna, bardzo kochana przez nas Nikusia. Mądry, grzeczny i wyjątkowy piesek. Nisia, która tak pięknie biegała w agility, która kładła lubił kłaść główkę na ramię lub na kolana, Nisia, która żyła w zgodzie ze wszystkimi psami, która lubiła wszystkich ludzi, która gdy się bała szczekała, jednocześnie machając ogonkiem, która uwielbiała nosić patyk, pływać, taczać się w błotku, drapć plecki leżąc na wrzosach z nóżkami w górze, nastawiać pupkę do masowania, przybijała piątkę, która była w nas wpatrzona, a my w nią. Cała moja rodzina bardzo ja kochała. Wszyscy płaczą i nie mogą uwierzyć. Iga podczas pogrzebu nie odchodziła na krok, Mini bała się i siedziala w pokoju. Jedyne pocieszenie, że nie cierpiała. Choć to olbrzymi szok, że umarła nagle, ale ulgę daje mi to, że chyba nawet nie zdążyła zrozumieć co się naprawdę dzieje. Ze spaceru wróciliśmy o 15.30, a o 1.15 umarła. Teraz jest z Hazunią i innymi naszymi rodzinnymi zwierzakami. Leży koło swojej przyjaciółki Hazki, która ja wychowała. Tak bardzo się modlilam, żeby tylko nie cierpiała. Pan Bóg i Św. Franciszek ulitowali się nad nią. Teraz tylko mi brakuje ukojenia... Mojego dziecka... Mojej Nisi.... To ostatnie zdjęcie zdrowiej, pełnej życia Nisi w ulubionym miejscu - pod kołderdą... [url=http://naforum.zapodaj.net/735b4173b6a8.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/735b4173b6a8.jpg[/img][/url]
-
Jak mam teraz żyć????????????????????????? Dziś o 1.00 umarł mój skarb. Dlaczego ten cholerny świat się nadal kręci???? Nisiuniu [*]:(, nie wyobrażam sobie dni bez Ciebie.... [url=http://naforum.zapodaj.net/7f0e8461f8c9.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7f0e8461f8c9.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/b916dd5a720b.gif.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b916dd5a720b.gif[/img][/url] Dziękuję za słowa wspacia i obecność.
-
Zaglądam bezsilnie...
-
Kolejny porzucony wies Narewka-podlaskie. Juz w ds, DZIEKUJEMY.
dreag replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Śliczna, ufna psinka, kurcze, jak mu pomóc???? -
[quote name='ceris']Koszmarne zdjęcia i przerażone psiaki :-(, ale nie wiadomo dokładnie skąd są te fotki. Przytulisko, do którego mają iść psy nie znajduje się w Gibach... Nigdzie nie mogę znaleźć informacji o "Cyganowie" z Sejn. [/QUOTE] Ceris, "Cyganowo", to właśnie te przytulisko, na stronie głównej jest napisane: "Pieski do adopcji można oglądać w Pensjonacie dla Zwierząt " Cyganowo", Ul. Mickiewicza 44, 16-500 Sejny".
-
Kolejny porzucony wies Narewka-podlaskie. Juz w ds, DZIEKUJEMY.
dreag replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do kolejnej biedy... ech... :( -
O rany, widać, że psy tam strasznie się boją, są PRZERAŻONE!!!, a ta psiunia mokra na chwytaku to jest po prostu koszmar!!!!
-
Jestem i ja, choć bezsilna...
-
[SIZE=5][B][COLOR=#ff8c00]Przepraszam, że zapraszam;). [/COLOR][COLOR=#0000cd]Już tylko trzy dni;-). [/COLOR][COLOR=#ee82ee]Bazarek od skarpetek po czepek i inne "duperelki":[/COLOR] [/B][/SIZE][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228557-Od-skarpetek-po-czepek-i-inne-duperelki-100-różności-dla-każdego-do-15-07-g-20?p=19364388#post19364388"][SIZE=3][B][url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228557-Od-skarpetek-po-czepek-i-inne-duperelki-100-różności-dla-każdego-do-15-07-g-20?p=19364388#post19364388[/url][/B][/URL][/SIZE]