Jump to content
Dogomania

ecci

Members
  • Posts

    3649
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ecci

  1. ojej, jaka przerażona bidulka!!! Dziewczyny, a może u mnie w miejscowości ogłoszenia co? U mnie naprawdę jest dużo adopcji piesków, z miejskiego przytuliska wyadoptowano całe 100 procent, które się tam przybłąkało. Co wy na to?
  2. 2 dzień próbuję wrzucić zdjęcia na kompa i sądzę że blótuf min siadł, a kabelek gdzieś zaginął podczas przeprowadzki, jakieś fatum nade mną ostatnio ciąży...w każdym razie chciałam przeprosić za opóźnienie...wiem, że czekacie, ja czekam na mojego fachurę, może on coś zaradzi:roll:
  3. To dobrze z tymi goldenami! Dzięki za doping choremu Pimciowi, choć po porannych kłótniach z Kanapcią widzę, że mu od dupci odelżało. Otóż, Kanapcia bardzo chce mieć kojec i ładuje dupkę do pimkowego kojca, on wtedy biega po domu i szczeka, a dziś......nalał na kanapkowy kocyk i kanapkową podusię:diabloti: I co? Dupka powinna być bita:mad::mad::mad: ???Nie??? Wieczorkiem wyślę jeszcze Kam fociaczki, teraz muszę się zająć Kanapkowo-Pimkowym spankiem:roll:
  4. Z tego wszystkiego zapomniałam dopisać, że ktoś mi napisał na gg, że jest stado 2 miesięcznych goldenów do uśpienia.:placz::placz::placz::mad::mad::mad:
  5. Masakra, najprawdopodobniej nowotwór...:shake::shake::shake:, ale na 100 procent nie wiadomo, Pimek ma wysoką gorączkę, jest bardzo wychudzony, mimo, że jadł, ma powiększone węzły i guza. Trzeba mu pod narkozą zajrzeć w pyszczek i dopiero wtedy dokładnie powie co jest. Nawet jak to będzie zwykły ropień to nie wiadomo czy przeżyje narkozę...:shake::shake::shake:Wszystko okaże się w czwartek.
  6. jutro przedstawię swój pomysł co do Rudzi, dziś już ledwo żyję, nawet siły pisać nie mam.
  7. Będą, ale jutro...mój pies bardzo chory, niedawno wróciłam od weta, padam.
  8. Pomyślałam sobie, aby u mnie w miejscowości poszukać domku dla Rudzi. Czytałam niedawno raport, który dał mi nadzieję na to, że u mnie Rudzia może znaleźć domek, przydałyby się jednak ogłoszenia i jakieś fociaki ładne, co Wy na to?
  9. Komu mogę wysłać foteczki MOJEJ Kanapeczki?Dziś wieczorkiem?
  10. oj dziewczątka, nie wiem jak dam rade w weekend z wolontariatem, połowa mojego zwierzyńca bardzo chora...:shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake: juz nie wiem co mam robić, może Wy pomożecie? A poza tym chciałam jeszcze napisać, że MOJA Kanapcia coś czuje że ma swój domek, bo dziś była tak wesoła, tak szybciutko na spacerku biegała, kamyczki i patyczki mi znosiła...więc wnioskuję, że wie:loveu:poza tym tyle razy jej juz mówiliśmy o tym:loveu:
  11. Malagos, zastrzeliłaś mnie tym tekstem!!! Ja tam mogę powiększać rodzinę, skoro mam na to warunki...obawiam się, że i moi rodzice będą je też niedługo mieli, bo coś z moim Pimeczkiem dzieje się niedobrego... :shake:
  12. Wolę pomagać zwierzętom jak ludziom...a zwierzaki zawsze były moim sensem:roll:
  13. Jej, nie spodziewałam się takiego entuzjazmu!!! Wszak rodzina mi się powiększyła... Wiecie jaka ona jest kochana:loveu: Napiszcie mi jeszcze dziewczątka z Wrocławia coś o wolontariacie, bo chce do Was dołączyć!!!! I to koniecznie!
  14. Kanapcia ma domek u mnie!:multi: Już wcześniej o tym myśleliśmy, bo praktycznie każdy z mojej rodziny się w niej potwornie zakochał:loveu::loveu::loveu: Poza tym nie było mnie i mojego lepszego JA w domu i sunia została pod opieką moich rodziców. Tak bardzo tęskniła, że na drugi dzień moi rodzice musieli wzywać weta bo Kanapcia tak bardzo tęskniła, że aż dostała drgawek. W czasie podróży do celu zdążyliśmy jednak zadecydować o dalszym losie psiaka. Mogę pisać o niej dużo, ale takiej miłości jaką daje ten pies nie da się opisać prostymi słowami. Po prostu się nie da.
  15. Zaczynałam pisać ten post kilka razy i nie wiedziałam jak zacząć więc napiszę po prostu: mam kilka dobrych wiadomości, niestety na tą najlepszą przyjdzie nam trochę chyba poczekać... 1. Kanapcia schudła - troszkę bo troszkę, ale schudła 2. "Kanapciuszek mój"(jak nazywa ją moja mama) widzi- jest jedynie trochę jak na dzień dzisiejszy niedowidząca...zauważyłam to niedawno, a przecież jak brałam ja ze schroniska to nic prawie nie widziała, w jasny dzień o krzesło się obijała a dzisiaj za patykami biegała!!! 3. Kanapcia jest już grzeczna:evil_lol:
  16. Dobrze, że ktoś zagląda:multi: Kanapcia siusia w domu, jak się z nią nie wyjdzie zaraz jak woła...a potrafi wołać co godzinkę:angryy: ale nie to jest najgorsze...Kanapcia w wigilię wskoczyła na pufę stojącą koło stołu w kuchni i zeżarła pół orzechowca a z sernika zlizała czekoladę!!! Dobrze, że makowiec jej nie smakował, bo ugryzła go tylko troszkę!!! :mad::mad::mad: Rozerwała sobie 3 kilogramowe opakowanie karmy i pożarła chyba z tonę. I wszystko robiła tak cichutko...Otworzyła sobie szafkę w kuchni gdzie stoi kosz, oczywiście całą zawartość rozniosła po kuchni i dorwała się do rybich ości:diabloti:całe szczęście, że usłyszałam hałas!!! Kanapcię to trzeba jak dziecko pilnować, inaczej cały czas by broiła. A najgorsze, że goni mojego Pimka, tak, aż biedny boi się do domu wejść:shake: Nic, tylko chodzić za nimi. Ale przynajmniej wesoło jest i człowiek się nie nudzi...Muszę jeszcze napisać, że mimo wszystko Kanapcia jest BARRRRRRDZOOOOO kochanym psiakiem i nie sposób jej nie pokochać:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  17. Oj, a co to???Nikt nie zagląda do Kanapci? A Kanapcia to ostatnio barrrrrrrdzo niegrzeczna jest...:mad::mad::mad:
  18. Ślicznie to zrobiłaś Kam, aż się wzruszyłam, DZIĘKUJĘ:loveu:
  19. Dziś stwierdzam, że Kanapcia nie jest głodomorem... zjadła trochę i resztę zostawiła:crazyeye:
  20. Dziś dużo mam do opowiedzenia :P Kanapka już jest w Brzegu, biega dużo po ogródeczku na zmianę z Pimkiem. Odległośc wspólnej tolerancji to pół metra, nie daj żeby któreś zbliżyło się bardziej, nie mówiąc już o otarciu... Boją się siebie wzajemnie. Kanapka najpierw miała legowisko u mnie w pokoju, po czym dziś w południe wzięła koc i przeniosła się pod stół do kuchni, gdzie grzecznie gotuje z moją mamą. Dziś okazało się, że Kanapka lubi dzieci, a wczoraj, że nie boi się jeździc samochodem. Serce podbija wszystkim, szczególnie swoim "mizianiem"-nawet wie co to oznacza :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Co do allegro to wysłałam już fotki Kam, może je również na forum zamieści, bo ja niestety nie potrafię???:roll:
  21. Szukałam Kanapki na allegro i jej tam nie ma niestety:shake: A fociaczki chciałam dodać, ale nie potrafię:oops:
  22. Czy Ecia może prosic o allegro, dla Kanapeczki, aby mogła grzac futerko w swoim własnym domku?:cool1:
×
×
  • Create New...