Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. [QUOTE]A kiedyś jak czytałam ten wątek to dziwiłam się że takie sytuacje mogą denerwować [/QUOTE] Skąd ja to znam. Dziś było nieźle. Baaj to jeszcze szczylek, więc się nas pilnuje. I chyba wole długie spacery do parków niż te podblokowe. W bloku mieszka kilka psów, które chadzają bez smyczy. Większość to staruszki, upasione, ledwoidące - Baajowi krzywdy nie zrobią, zresztą nie podchodzą do niego, więc problemu nie ma. Ale jak idzie laska, gapi się na swoje buty, a na nas biegnie jej wyżeł [chyba, bo jakiś taki duży], a ona nic, to mnie szlag trafia. Ja się ze swoim psem szarpię, a ona stoi. Choć w sumie co ma zrobić, skoro jej pies nawet obroży nie miał, a swoją właścieilkę miał i owszem, ale w poważaniu.
  2. gassira, - wiewiórki nie są bezinteresowne nigdy ;) To w sumie nam pasuje weekend. Hm?
  3. gassira - a może my się też kiedyś spotkamy? :D Robisz takie fajne zdjęcia i kurczę jestem ciekawa jak by BB wyszedł :]
  4. [QUOTE]Zaskoczyli mnie jedynie charakterystyką, byłam pewna, że bedzie rozprawka, a ty zonk.[/QUOTE] No większość moich młodszych znajomych na to marudzi ;)
  5. gassira ty fo****esz sie na asurusa, on na adminów - bosko :>
  6. Nie ma to jak rzeczywistość... Czasami jest fajnie, a czasami... Podleciał kundelek bez smyczy, Baaj na ściągniętej lince. Zmasakrował psa jednym susem, pani nawet się nie odwróciła, a pies uciekł... A metr obok ulica. Może nie wielka, ale jednak. Bardzo się staramy, żeby Baaj nie skakał, nie był uciążliwym dla otecznia psem. Szkoda tylko, że otoczenie nie odwdzięcza się tym samym. Najfajniej jest w deszczu - wtedy mamy tylko dla siebie mały ogrodzony park przy domu kultury i można sobie porobić wszystko co się chce :D
  7. [url]http://images33.fotosik.pl/225/3ddfe5a2963e3da7.jpg[/url] - jaki fajny zajobek ma z przodu :D
  8. [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/Dogomania/Resizeof080420_01.jpg[/IMG] [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/Dogomania/Resizeof080420_25.jpg[/IMG] Tak się miziamy ^^ Na pierwszym zdjęciu z naszą znajomą: Mileną :cool1:
  9. [quote name='Iza13']To pies je nawet do mordki bierze :crazyeye:;) Nie boicie sie, ze mógłby je niechcacy uszkodzić ?[/QUOTE] Boimy się, dlatego mu nie pozwalamy, ale fakt jest faktem, że dwa razy nie zdążyliśmy z komendą. Szczury w takim momencie się rozluźniają, mały jest na tyle wyczulony, że nie ma śladu - nawet włos im nie spadł z pleców, ale wolałabym już, żeby nie próbował ich nosić.:roll:
  10. [url]http://i25.tinypic.com/vdq1ae.jpg[/url] :D Jak ja się cieszę, że takie dylaemty już za mną.
  11. Onet mnie zabił: [url]http://i19.photobucket.com/albums/b197/AngelsDream/Beret.jpg[/url] Mam psa Bereta :(
  12. [quote name='agaciaaa']Też mnie zdziwiło to "siad siad siad" i "leżeć waruj leżeć waruj" :roll: a pani szkoleniowiec zadowolona że piesek komendy wykonuje..[/QUOTE] Ja zrobiłam oczy w słup. I to zdziwienie ludzi, że duży pies, to musi mieć miski na stojaku... :mad: Obejrzałam przez przypadek i raczej kolejnych odcinków nie chcę już widzieć. :shake:
  13. A ja muszę uważać na labradory - Baaj je kocha i uwielbia - biszkoptowe i czekoladowe. Normalnie szajba mu odwala, najczęściej z wzajemnością. Dziś mieliśmy bardzo miłe spotkanie z labkiem. Także nie zawsze jest źle - to daje nadzieje.
  14. [quote name='pusia2405']Ciekawe kto ma większą frajdę, szczury czy pies?:roll:[/QUOTE] Zdecydowanie my ^^ [quote name='Betbet']teraz wyjdzie moja niewiedza itp się na szczurach nie znam kompletnie...pies piękny naogladać się nie moge ale te szczury.jejuuu takich jeszcze nie widziałam...a jeden to taki bezsierściowy rasowo czy nierasowo?:oops: bo chyba bedzie mi się snił.. i to raczej nie zapowiada się basniowy sen...[/QUOTE] Szczury ras nie mają, tylko odmiany. Ale faktycznie wszystkie moje szczury mają rodowody. Akurat ten bezsierstny to odmiana satin fuzz, mamy też rexa, satina, i long haira, a także szczury dumbo ;) Jak chcecie, to wam wstawię rozpiskę całej 9 - który jest który. [quote name='pusia2405']Mnie też ten bez sierści zaintrygował:razz:. Chyba mu zimno...[/QUOTE] Też tak kiedyś myślałam, ale fuzzy nie marzną. :D
  15. [url]http://images31.fotosik.pl/221/6a5124b8d04f3afb.jpg[/url], a to dość znajomy widok ;)
  16. KaRa_ gratulacje! :D
  17. Widziałam dzisiaj tego psiego psychologa i ręce mi opadły. Rady może i dobre, ale totalne ignorowanie błędów ludzi - kolczatki noszonej w domu, powtarzania komend... Bez sensu.
  18. Nigdy nie lubiłam małych szczekusi, ale teraz to już ich po prostu nie znoszę. Jeszcze w liceum jeden poleciał na bucie po tym, jak się w niego wgryzł. Większość osób posiadających te pieski najwyraźniej uważa, że skoro są niegroźne, to mogą robić wszystko. W pierwszej klatce mieszka 'pani', która to ma dwa pinczerki miniaturki. Wychodzi z nimi na zupełnym luzie: nawet obroży nie mają psiaki, bo po co? Jeden faktycznie się jej pilnuje i jest nieszkodliwy. Drugi rzuca się z zębami i warkotem do Baaja. Dziś pierwszy spacer, ja trochę zaspana, a to małe żuwienko uwiesiło się Baajowi na ogonie zębami. Babka stoi i nic. No to ja - Z czym do ludzi? Wara z zębami od mojego psa, bo dokopię! I tupnęłam nogą. Piesek odskoczył i się piłował z odległości pół metra. Ja się odwróciłam i stwierdziłam, że nie będzie mi k... takie coś uczyło psa agresji... Człek jestem nerwowy, a już szczególnie bez śniadania i zerwana z łóżka. Babka prychnęła mi za plecami i usiłowała pinczerka bezskutecznie odwołać... I to już któryś raz :/ Kiedyś rzucił się na psa koleżanki, na Baaja drugi raz. Następnym razem zwrócę babce uwagę, tylko wrzucę na luz, bo nie chcę wojny. Ale Baaj podrośnie i po prostu połamie tego pinczera, bo niektóre nasze szczury są od niego większe.
  19. Ja bardzo staram się uczyć Baaja od początku, że po psach ani po ludziach się nie skacze. Pewne zastoje w edukacji zawdzięczamy psiakom wyprowadzanym bez smyczy... Do tej pory odwołały się tylko 2, przy czym jeden tylko dlatego, że właściciel podszedł.
  20. [QUOTE]a teraz nie śmiać się z dobranocki[/QUOTE] A któż by śmiał się śmiać? ;)
  21. Aczkolwiek dogomania chyba go znudziła ;)
  22. [url]http://i235.photobucket.com/albums/ee33/karatc5/opik3-3.jpg[/url] :diabloti: No po prostu cudo.
  23. Ile to razy wałkowałam taki temat na szczurzym forum. Szczury są wszystkożerne i mogą przeżyć i na owsie, ale warto do ich diety wprowadzić mięso - szczególnie drób. Ale zdarzali się i tacy mądrzy, co i jogurtu nie kupili szczurowi, bo sami nie jedzą. Najbardziej uwielbiam tych wegetarian, co to tylko mięso odstawili, ale akohol, imprezowanie do rana, papierosy, etc. wszystko zostało. A tymczasem wegetarianizm moim zdaniem, to też zdrowy i aktywny tryb życia, ale o tym się jakoś zapomina. Sama próbowałam odstawić mięso - podziękowałam w momencie, gdy mała wada serca nagle zrobiła się kłopotliwa, choć teoretycznie jadłam wszelkie produkty zastępcze. W tej chwili unikam mięsa czerwonego, bo mi nie smakuje. Nie dorabiam do tego teoryjek o tym, jak na świecie jest źle i jak bardzo jeden kotlet mniej to zmieni. Zwierząt nie mieszam w swoje poglądy na temat odżywiania - jedzą to, co jeść powinny. Staram się ich dietę urozmaicać i bilansować. Czasami mam wrażenie, że o siebie tak już nie dbam. Widziałam karmę wegetariańską dla kotów - nie będę tego nawet komentować. Fanatyzm to zło w czystej postaci.
×
×
  • Create New...