gabat
Members-
Posts
336 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gabat
-
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
gabat replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Czy znacie kogoś z okolic Kampinosu? Mam na myśli miejscowość Kampinos! Umieściłem tam Bajkę tu link do wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/190227-Porzucona-sunia-i-5-szczeniak[/url] Bajka ma tam bardzo fajne warunki, ale jest potrzebna pomoc w wybudowaniu kojca. Materiały i narzędzia są na miejscu tylko opiekunom brakuje czasu, więc poszukuję kogoś kto ma zdolności manualne i zgodziłby się pomóc poświęcając trochę czasu w któryś z weekendów. Proszę o info na pw bo nie chcę zaśmiecać tego wątku. Będę również wdzięczny za inne pomysły. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Czy znacie kogoś z okolic Kampinosu? Mam na myśli miejscowość Kampinos! Umieściłem tam Bajkę tu link do wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/190227-Porzucona-sunia-i-5-szczeniak[/url] Bajka ma tam bardzo fajne warunki, ale jest potrzebna pomoc w wybudowaniu kojca. Materiały i narzędzia są na miejscu tylko opiekunom brakuje czasu, więc poszukuję kogoś kto ma zdolności manualne i zgodziłby się pomóc poświęcając trochę czasu w któryś z weekendów. Proszę o info na pw bo nie chcę zaśmiecać tego wątku. Będę również wdzięczny za inne pomysły. -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
gabat replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Myślę, że to rozwiąże problem - zapłacę za rok z góry, czyli 120 zł, więc zwiększę pulę pierwszego miesiąca. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Możesz dawać puszki. Na zimę załatwię mrożone mięso. -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
gabat replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='jamor']wczoraj nie udało sie. ta rura ma 9 m a ja byłem przygotowany na krótszą. wczoraj ok, obiadu jeszcze raz pojechałem z dłuzszą wedką ale koles wyczyscił miche ktorą naszykowała mu Marlenka i gdzies poszedł na podryw. z wieczora byłem na urodzinach kolegi wiec dzis za kółko nie siadałem[/QUOTE] No a nie mówiłem, że kamera się przyda! :lol: Działaj, bo zbieramy kasę. Aha. Marlenka możesz zrobić np. na 1 stronie listę deklaracji i podliczenie ile już mamy. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła właścicielka i bardzo martwi się o psy, że są same itd. Uspokoiłem ją, że dziewczyny z Zalesia czuwają, drapią, rozmawiają, karmią i co tam jeszcze.... Przesłałem jej link do wątku i ma czytać, dlatego proszę o obszerne relacje. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Oj było, było. Zadyma była dlatego że rozdzielaliśmy kiełbasę przy furtce. Jak vet zobaczył, że chłopaki podbiegają do płotu to powstał plan, że ja karmię przy płocie (my na zewnątrz a psy w środku) i tak mam manewrować, że któryś z panów ustawił się bokiem żeby ukłuć. Nic z tego nie wyszło - nie nimi takie numery - ale z pewnością podgrzaliśmy atmosferę no i ze strony Azora padło: spadaj, ja jestem większy i ja tu rządzę, ale Reksio był przeciwnego zdania to odwarknął no i się zaczęło. Rozdzieliliśmy, ale od tego momentu było nerwowo. Była kiełbasa i lek - już w środku. Azor pierwszy się zachwiał i położył, więc cyk, a Reksio jak gdyby nigdy nic. Robiliśmy kilka podejść, ale lek przestawał działać, więc cóż nam pozostało? Odwrót! -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
No więc nie było łatwo! Najpierw chłopaki się spięli i trzeba było interweniować. Azor powalił Reksia na ziemię i drasnął go w kark. Potem podaliśmy Sedalin, który zadziałał na nich umiarkowanie - każdy pies reaguje inaczej. Udało się nam zajść Azora od tyłu i jest szczepiony. Reksio w ogóle zignorował lek i pomimo dwugodzinnych prób nic. A i owszem przysiadał, oczy mu się kleiły, ale gdy myśleliśmy, że to już i próbowaliśmy podejść podrywał się i chodu. Tak, że musimy poczekać, aż bardziej zżyje się z marzenuś lub izusią lub mtf zalesie i da zbliżyć się do siebie. -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
gabat replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='jamor']taki maluch to 10 zeta, ale z tego co wiem mam pomóc jedynie w złapaniu. za godzine mam jechac a ciagle pada deszcz. Rano psy nawet nie chciały wylazic z bud. Gadały tak do mnie " baranie , sam sobie biegaj w taką pogode, zresztą zobacz ktora godzina, my spimy jeszcze ":-o[/QUOTE] A gdzieś czytałem - chyba w Wyborczej na pierwszej stronie - że masz promocję 50% dla małych psów z Warki. Już się skończyła? :evil_lol: -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
gabat replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
SWKS i PZSS mają niewiele wspólnego z tym forum a że chłopcy muszą się w coś bawić to mają swoje tajemnice więc nie będę wyjaśniał. Wellington dzięki że jesteś. Wreszcie ruszyła sprawa Rurka. Tak trzymaj mały. Wszystko będzie dobrze. -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
gabat replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
10 zł. Potrzebny jest nr konta. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Szczepienie przesunięte na sobotę. Będziemy ok. 12. Oj będzie się działo. Na wszelki wypadek wezmę apteczkę! Na ile mamy jeszcze żarcia? -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
gabat replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']nie oddawaj go do ali. oszaleliście???[/QUOTE] Z tego co czytałem to złe wyjście, ale żeby pomóc Rurkowi trzeba znaleźć rozwiązanie. Jeżeli nie Ala to jaka alternatywa? Możemy napisać jeszcze 1000 postów na tym wątku, które w żaden sposób nie zmienią położenia tej psiny. Dlatego w miejsce użalania się nad jego losem ponownie proponuję zrzutę na hotel lub DT. Na tym wątku jest z 30 osób x 10 zł mamy 300 zł. Jamor pisał, że zwalania się u niego miejsce. Pies ma chatę i wtedy można spokojnie szukać domu. Pies będzie przebadany, zaszczepiony i będzie można coś o nim powiedzieć. -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
gabat replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='jamor'] (...) Obok tej drogi jest las :-) (...) [/QUOTE] Tego nie chwyciłem. Że ten las to dla mnie do podglądania akcji? -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
gabat replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='jamor']Marlena, jak juz bedziesz miała co z nim dalej zrobic to daj znac, to pojade i Ci go wyciagne . Nie ma takiej rury której nie dałoby się przetkać. Rury czy dziury, jak to było ?[/QUOTE] Ostatnio łapałem takiego malucha to posiekał mi łapę, ale nie puściłem z strachu chyba, że mnie mocniej potnie. Kurduple są strasznie szybkie i waleczne. Akcja zapowiada się bez dłużyzn, więc masz szansę na Oskara tylko weź ze sobą kamerzystę - wiele dam żeby to obejrzeć: Ty, ten wypierdasek (tak na marginesie - trzeba mu dać imię) a między wami rura. :happy1: Zaproponowałem Marlenie zrzutę na hotel u Ciebie, ale nie wiem jak z miejscami. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Mała zmiana planów! Dzwoniłem do veta żeby umówić się na jutro w sprawie szczepienia, ale nic z tego. Chłop ma przechlapane - wszystkie "kobity" poległy na przeziębienie łącznie z suką (symulantka - przecież wiemy że ten wirus nie atakuje psów). Tak więc poza nim nie ma kto jutro otworzyć lecznicy i jest uziemiony. Musimy poczekać dzień lub dwa, aż żona odpali, bo na razie nie ma z nią kontaktu - gorączka prawie 40 st. i podobno żegna się z bliskimi. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Skojarzenia jednego prowadzą w tą stronę, drugiego w inną, a my musimy wiedzieć czego możemy się spodziewać od tego dżentelmena. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marzenuś']Gdyby jeszcze nie próbował odgryźć ręki w momencie zakładania obroży byłoby w ogóle super :)[/QUOTE] Uważam, że nie można tego lekceważyć. Nie wiemy jakie były jego intencje i dlaczego to zrobił. Może jest milusiński, ale może to Marzenuś ma rację, że to cwaniak, który ustala reguły: twój obowiązek jest mnie karmić i głaskać, a ja mam cię w nosie. Nie znamy tego psa. To my wkroczyliśmy na jego teren i być może stąd reakcja na próbę "majstrowania" przy karku - a który pies to lubi? Zgadzam się w pełni z Marzenuś - trzeba pokazać kto rządzi, bo może jest to dominant z urodzenia, a może histeryk, który przeraził się ograniczenia wolności, bo nikt mu nigdy niczego nie zabraniał. Nie widziałem jego zachowania wtedy, jak i późniejszych, ale myślę, że dawanie kiedy my decydujemy, jest dobrą drogą do ustalenia reguł. Wprowadziłbym jeszcze, tak dla porządku "siad" - to na ogół ustala hierarchię. Ja daję komendę, ty siadasz, to ja daję ci nagrodę, więc jestem ważniejszy. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Tzn., że musimy poczekać, aż zaczną kojarzyć Wasze przyjście z jedzeniem, czyli czymś przyjemnym i ważnym jednocześnie. Dobrze by było gdybyście starały się asystować przy jedzeniu skracając coraz bardziej dystans aż do dawania z ręki. Jest to szczególnie ważne dla Reksia żeby nawiązać z nim kontakt dotykowy z tym, że tak trzeba kierować akcją (coś smakowitego w ręku, wzrok w drugą stronę z przekazem nie interesuję się tobą) żeby inicjatywa była po jego stronie. Wiem, że łatwo pisać trudniej zrobić, ale próbujcie. Jutro w godzinach południowych przyjeżdżam z lekarzem do szczepienia i postaram się naprawić siatkę. P.S. Trochę się pomądrzę ;): smakowite...najlepsza jest pasztetowa rozsmarowana na ręku tak żeby pies sam starał się zlizać. Podczas zlizywania tak układamy drugą rękę żeby pies sam się o nią ocierał. My nie wykonujemy żadnych ruchów to on decyduje jak zlizywać i jak nas dotykać. Jak zaakceptuje dotyk i to utrwalimy to potem już z górki. Wiadomo najtrudniejszy pierwszy krok. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
[quote name='izusia']Dziś przyniosłam dla psiaków fajne wielkie kości. Ale miały radochę. Na dodatek jak wysiadałam z samochodu wyleciały z niego dwie moje panie z ktorymi jechałam na spacer... pozdr[/QUOTE] A możesz napisać kilka słów na temat swoich spostrzeżeń: jak Reksio reaguje na Ciebie i Twoje psy, jak ich znajdujesz - przecież od czasu śmierci opiekuna są same, jedyny bliższy kontakt to Wy? -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
[quote name='tripti']to moje psy zdecydowanie nie są przyzwoite :) gabat, a tak zapytam ile wogóle jest czasu? zapewne do momentu sprzedania domu...., ale może wiesz mniej więcej?[/QUOTE] Czas mamy do momentu sprzedaży. A dom będzie sprzedany kiedy będzie sprzedany. Tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Cos Ci sie tu pomylilo : przyzwoity pies kotu sie nisko klania ![/QUOTE] Przepraszam wszystkich miłośników kotów! Tak masz rację moje psy kłaniają się nisko, ale jak kot już siedzi na drzewie i czekają aż grawitacja zrobi swoje gdy kotu łapy zdrętwieją :mad: lub patrzą błagalnie żebym...... :chainsaw: -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']Z linkami nic, na klasę można wrzucić.[/QUOTE] Tak tylko pytałem, bo jak zaproponowałem, że prześlę Ci zdjęcia żebyś mogła włączyć się w szukanie domu, a Ty nie podjęłaś tematu to pomyślałem sobie wirtualny dogomaniak. Pomyliłem się? -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']Jak dziewczyny dadzą ogłoszenia to jest dobrze. Jak będą miały allegro, czy NK to dajcie tu linki.[/QUOTE] A co dalej z tymi linkami?