gabat
Members-
Posts
336 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gabat
-
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Byłem dzisiaj u naszego "mistrza przełażenia przez płoty" i niestety nic się nie dowiedziałem, ale za to zastałem go w dobrej formie. W mojej ocenie to już nadaje się do adopcji, ale czy jest dom to ma zweryfikować mtf zalesie i ja. [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Azor%20i%20Reksio/_IGP4895.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Azor%20i%20Reksio/_IGP4890.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Azor%20i%20Reksio/_IGP4884.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Azor%20i%20Reksio/_IGP4880.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Azor%20i%20Reksio/_IGP4871.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Azor%20i%20Reksio/_IGP4869.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Azor%20i%20Reksio/_IGP4891.jpg[/IMG] Musicie przyznać, że spojrzenie to ma zabójcze...no taki ciapek po prostu. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Tym razem karmę podrzucam do mtf zalesie. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
gabat replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']szukja gdzie indziej. Sam mowiles gabat ze znasz innych dyplomowanych behawiosystow z cala historia ich neiukrywanych kwalifikacji i osiagniec ;) Ps. polecam rancho natura w katowicach o ile dobrze pamietam[/QUOTE] Próbowałem wiele razy załatwić miejsce u Jamora ale on zawsze ma komplet. Katowice odpadają ze względu na odległość, ale dzięki za dobre chęci.:razz: -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
gabat replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Mijają trzy dni od wysłania maila do Jana i Małgorzaty i zamieszczenia przeze mnie pierwszego postu na tym wątku. Niestety, ani nie otrzymałem odpowiedzi na mail, ani tu Jan i Małgorzata nie mają nic do powiedzenia, a w związku z tym cały czas mam wątpliwości co do ich kwalifikacji, a to z kolei uniemożliwia nawiązanie współpracy w sprawie Reksa - mam nadzieję, że choć niektórzy z Was kliknęli na link w poście powyżej i wiedzą jaki jest problem. Odzywając się, daliby sobie szansę na uniknięcie niepotrzebnych spekulacji na ich temat i związanych z tym emocji (np. post Psa Wolnego i niczym nie uzasadniona reakcja, że mnie coś dopadło). Dla mnie ich milczenie też jest odpowiedzią i to wymowną tylko tyle, że zbudowaną na domysłach, a nie faktach, ale ja nie mam na to wpływu, bo przecież nie zmuszę Jana i Małgorzaty do zabrania głosu. Trudno będę szukał pomocy gdzie indziej. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
gabat replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Gabat, w swoim wczesniejszym poście [U]nie zadałeś żadnych pytań[/U] do Zaklinaczy, oprócz stwierdzeń, że się "martwisz", że nie mają opisanych "przypadków" na swojej stronie oraz że "plagiatują" Millana... Pisałam również, że Zaklinacze nie uczestniczą czynnie na forum dogomanii. Informacje mamy z maili i telefonów do nich Nie wiem jakie pytania im zadałeś w prywatnym mailu do nich, czy konkretnie w temacie Brego czy ogólnej ich działalności. Jesli ogólnie, i odpiszą, zapraszamy do komentarza. Jesli konkretnie w sprawie Brego - to szczerze powiedziawszy dziwilabym się, gdyby odpisywali każdemu, kto nie angażował się wczesniej w sprawy Brego i nie mial jakiegokolwiek kontaktu z nimi. Dla rozwiania wątpliwości oczywiście wizyta jak najbardziej wskazana:lol:[/QUOTE] Ależ Marto, pytanie jest oczywiste: czy Jan i Małgorzata mają odpowiednią wiedzę i kwalifikacje, by pomóc Brego? Jeżeli tak, to napisanie kilku słów i nie do mnie, ale do osób, które powierzyły im Brego uważam za rzecz oczywistą. Należy się to wszystkim zaangażowanym tu, na tym wątku z szacunku dla tego co robicie. Ja też chętnie skorzystałbym z ich pomocy, ale muszę się upewnić, że faktycznie mogą pomóc Reksowi. Jak już pisałem, moją uwagę na nich zwróciła inna osoba z Dogo ([URL="http://www.dogomania.pl/threads/194994-Piaseczno-k-Warszawy-Zmarł-opiekun-a-co-z-psami/page10"]patrz post 238 z wątku Reksa i Azora[/URL]), więc ja nie chcę nic innego jak upewnić się, że z czystym sumieniem mogę im powierzyć Reksa. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
gabat replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny']Masz jakieś propozycje ?[/QUOTE] Propozycje w związku z czym? Przecież Jan i Małgorzata nie odpowiedzieli. Nie ma co się gorączkować, mam wątpliwości i po prostu pytam, bo ci młodzi ludzie zaintrygowali mnie swoim działaniem. A poza tym, gdyby rzadko zaglądali na Dogo to prócz postu na wątku wysłałem do nich maila z prośbą o ustosunkowanie się do moich pytań. W tej sytuacji sugerowałbym powściągliwość w działaniach, ocenach etc. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
gabat replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Poczytałem wątek Brego i postanowiłem podzielić się swoimi przemyśleniami, bo sprawa tzw. zaklinaczy nie daje mi spokoju. Tutaj pragnę zaznaczyć, że nie jest moim zamiarem zaszkodzić komukolwiek, a zwłaszcza osobom mającym dobre zamiary i odpowiednią wiedzę by pomagać zwierzętom. Na działalność Jana i Małgorzaty moją uwagę zwróciła osoba z Dogomanii. Zajrzałem na ich stronę [URL="http://www.terapiapsow.pl/pies.html"]Terapia psów zaklinacze[/URL] i pierwsze co rzuca się w oczy to podobieństwo tekstowe do strony Cesara Millan [URL="http://www.zaklinaczpsow.pl"]Zaklinacz Psów[/URL], który siebie też nazywa zaklinaczem psów. Zresztą ktoś, na tym wątku, już zauważył, że odpowiedź Małgorzaty jest skopiowaną myślą Cesara. Ktoś robi plagiat? Nie moje zmartwienie tylko Cesara. Ważne jest to, czy naprawdę pomaga zwierzętom. O Janie i Małgorzacie nie wiem nic. Niczego też nie znalazłem w internecie, poza informacją, że Jan Fertacz jest komplementariuszem spółki komandytowej. Niczego też nie można wyczytać z ich strony internetowej o kwalifikacjach, czy też sukcesach, a w ich ręce przecież trafił Brego. Znam innych ludzi, którzy zajmują się behawiorystką [URL="www.zoopsychologia.com.pl"]Zoopsychologia[/URL] lub Jamor. Z ich stron można wyczytać co nie co na temat kwalifikacji, wykształcenia czy też sukcesów (np. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/142044-BRONEK-4-letni-MALAMUT-po-resocjalizacji-u-Jamora-nareszcie-WE-WŁASNYM-DOMU!"]Bronek[/URL]). Czy oddając Brego w ręce tych ludzi nie mieliście wątpliwości? Czy Jan i Małgorzata faktycznie pomogą? Myślę, że najlepiej, gdyby moje i zakładam, że przyjemniej części z Was, wątpliwości rozwiali sami Jan i Małgorzata. Jeżeli tak się stanie sam chętnie skorzystam z ich pomocy i będę polecał innym. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Tak Zagłoba to Azor, bo straż miejska przywiozła go z ul. Zagłoby. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałem dzisiaj z pracownikiem gminy i mam dobrą wiadomość: po zakończeniu leczenia Azor ma dom! Adopcję przeprowadzi Gmina Piaseczno. Kto zgłasza się na wizytę po-adopcyjną? Ale to nie rozwiązuje problemu do końca, bo przecież został wycofany Reksio. Rzućcie proszę pomysłami, genialnymi pomysłami, niech i chłopak ma coś od życia. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
W dniu wczorajszym skontaktował się ze mną pracownik Gminy z referatu ochrony środowiska i oświadczył, że Gmina nie może pokryć kosztów leczenia, bo w chwili zdarzenia pies miał opiekuna. Skontaktowałem się z opiekunem informując go, że wobec stanowiska Gminy zrzeczenie się praw do Azora nic nie daje w kwestii zadłużenia w lecznicy, jedynie dalszy los psa staje się niewiadomy. Zasugerowałem negocjacje z lecznicą i szukanie środków na spłatę, informując jednocześnie, że kilka osób już się zgłosiło ze wsparciem. W dniu dzisiejszym zadzwonił do mnie lekarz potwierdzając stanowisko Gminy i informując, że za chwilę będzie się kontaktował z opiekunem. Po rozmowie z opiekunem lekarz zadzwonił do mnie ponownie, informując, że opiekun zgadza się na spłacenie zadłużenia w lecznicy (według bieżącego rachunku) oraz, że od dnia dzisiejszego, zrzeka się opieki nad Azorem, dzięki czemu dalsze leczenie będzie odbywało się na koszt Gminy. To oznacza, że Azor nie wróci na Zagłoby, więc nie wiem co dalej z Reksem. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Kontaktował się dzisiaj ze mną pracownik Urzędu Gminy oświadczając, że Gmina niestety nie pokryje kosztów leczenia, gdyż w momencie zdarzenia Azor miał opiekuna. Nie wiem jakie jest dobre wyjście z tej sytuacji. Wydaje mi się, że koszty podane przez lecznicę są zawyżone, ale to na moje oko. Spróbuję skontaktować się z opiekunką i ustalić co dalej. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
[quote name='mtf zalesie']w poniedzialek psa juz karmilam,pozostaly pies jest wycofany bardziej niz jak byly oba,wobec tego ze nie ma co liczyc na wlascicieli proponuje napisac do fundacji ktora pomaga psom trudnym link [URL]http://www.terapiapsow.pl/pies.html[/URL],co do przechowania, to kilka dni moze moglabym kogos prosic /pusta dzialka/ ale miesiac to nie bo maja tam przyjsc robotnicy i od jutra jestem zagranica. moj tel. ma marzenka[/QUOTE] Odwiedziłem stronę, którą podałaś [url]http://www.terapiapsow.pl[/url]. Nie wiem, czy znasz tych ludzi, nie wiem jakimi są fachowcami i jakie mają dokonania, nie wiem jakie mają wykształcenie, bo tego nie można wyczytać z ich strony, ale jedno z pewnością rzuca się w oczy...plagiat tego [URL]http://www.zaklinaczpsow.pl[/URL], a to nie wzbudziło mojego entuzjazmu. Oczywiście będę próbował nawiązać kontakt, ale gdyby była kasa to raczej skorzystałbym z pomocy kogoś takiego [URL]http://www.zoopsychologia.com.pl/[/URL]. Znam i wiem co potrafi. Marzenka jest zajęta i nie mogła mi podać Twojego nr telefonu, więc podaję swój 668 878 280 -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
[quote name='mtf zalesie']a mniejsza kwote by zaplacila,moge porozmawiac w gminie,nie moze wrocic na dzialke,moze kolo mnie bedzie wolna dzialka pusta przez miesiac ale ja bede na urlopie, czulam ze tak sie skonczy,mam nadzieje ze spadkoobierczyni czyta watek i przeczta moje zyczenia zeby spadek jej w gardle stanal .opinie w okolicy postaram sie jej urobic[/QUOTE] Po usunięciu martwicy Azor nie ma skóry na brzuchu. Trzeba czasu na wyziarninowanie nowej. Wymaga troskliwej stałej opieki (nie może tego lizać) i smarowania rany. Myślę, że to może potrwać min. miesiąc. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
[quote name='gabat'][IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Azor%20i%20Reksio/IMGP3812.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Azor%20i%20Reksio/IMGP3811.jpg[/IMG][/QUOTE] Nie odzywałem się, bo nie wszystko było wiadomo, ale teraz już niestety tak. Fakty: - 25 maja dowiadujemy się o zaginięciu Azora; - 26 maja ustalamy, że Azora zdjęła z płotu Straż Miejska i odwiozła do lecznicy Anda w Chylicach; - 27 maja informujemy o sprawie opiekunkę; - 3 czerwca odwiedzam Azora i rozmawiam z dr Różyckim; - 3 czerwca rozmawiam z opiekunką; - 7 czerwca z opiekunką rozmawia dyr. schroniska w Józefowie. Azor, zawisając na płocie zdarł sobie skórę na brzuchu oraz pokaleczył łapy. Po przywiezieniu do lecznicy „połatano” skórę, usunięto uszkodzone jądra i opatrzono pokaleczone łapy. Po kilku dniach usunięto martwą skórę i teraz Azora czeka długi proces ziarninowania do czasu wytworzenia nowej. Przez cały czas Azor otrzymuje leki m.in. na beztlenowce. Gdy rozmawiałem z lekarzem (3 czerwca) koszt dotychczasowego leczenia oraz pobytu w lecznicy wyniósł ok. 1500 zł. Potrzebne były decyzje co dalej, więc zadzwoniłem do opiekunki Azora z prośbą o kontakt z lecznicą. Ponieważ do wczoraj nie miałem odpowiedzi, poprosiłem dyr. schroniska w Józefowie o telefon do opiekunki. Okazało się, że koszt wzrósł do 2200 zł i opiekunka, za namową lecznicy, zamierza zrzec się opieki. Co oznacza dla Azora? Ano to, że otrzyma status bezdomnego i stanie się problemem gminy, a w konsekwencji tego, po wyleczeniu zapewne trafi do schroniska przed, którym staraliśmy się go przez ponad pół roku ustrzec. Dziwię się, że p. Ewa nie zwróciła się do nas o wsparcie w rozwiązaniu problemu, tak jak to zrobiła we wrześniu 2010. Przecież pomoc otrzymała natychmiast. Schronisko w Józefowie zapewniło karmę dla Azora i Reksa. Wolontariuszki (izusia, Marzenuś, mtf zalesie) z okolic Piaseczna codziennie odwiedzają psy. Karmią, poją, sprzątają budy, podrapią i pogadają. I tak codziennie od września, czy pada, czy świeci słońce, czy jest mróz, czy im się chce czy też nie. Oczywiście robimy to co robimy dla ratowania zwierząt, ale myślę, że trochę szacunku dziewczynom się należy. Ponieważ p. Ewa zamierza zrzec się opieki nad Azorem dzisiaj, czasu jest mało. Mogę przenegocjować koszt leczenia z dr. Różyckim, schronisko udostępni konto na zbiórkę pieniędzy, ale najważniejsze jest miejsce, gdzie Azor będzie mógł przesiedzieć minimum miesiąc, do czasu zagojenia skóry. Pewnie trzeba się liczyć z jakimiś zabiegami typu przemywanie i smarowanie. Reasumując - Azor szuka domu tymczasowego od wczoraj...piszę tymczasowego, bo jestem realistą i wiem, że o stałym to można tylko pomarzyć. A może stanie się cud? -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Azor%20i%20Reksio/IMGP3812.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Azor%20i%20Reksio/IMGP3811.jpg[/IMG] -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałem z p. Ewą i okazuje się, że w niedzielę kontaktowała się w sprawie Azora z dr. Różyckim. Dzisiaj wieczorem będę miał więcej informacji. Jak na razie to wiadomo, że musi jeszcze posiedzieć w lecznicy. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Nie, to nie było w poniedziałek to było jednak w sobotę. Nie rozumiem czemu do tej pory nie było kontaktu z lekarzem. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Bodajże w ponidziałek poinformowałem o sprawie opiekunkę. Miała kontaktować się z dr. Różyckim, ale skoro tego nie uczyniła do dziś będę dzwonił. -
Piaseczno k/Warszawy - Zmarł opiekun, a co z psami?
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Podłączmy płot do 220V. Może to odniesie skutek jak kogoś zabije. No jak dobrym słowem nie można..... -
Baster - pies z lasu - pomóż mi znaleźć dla niego dom
gabat replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Muszla okazuje Basterowi miłość na każdym kroku. Czasami ma tego dość, ale jak przystało na dżentelmena przyjmuje te dowody ze stoickim spokojem. [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/Basti/Bastiimuszla.jpg[/IMG]- 382 replies
-
- baster
- owczarek niemiecki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[B]harce Bianki i Muszli[/B] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/B%20and%20B/IMGP0602.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/B%20and%20B/IMGP0572.jpg[/IMG] [B]harce Bajki i Bianki[/B] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/B%20and%20B/IMGP0447.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/B%20and%20B/IMGP0446.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/B%20and%20B/IMGP0434.jpg[/IMG] [IMG]http://i1119.photobucket.com/albums/k621/Gabat/B%20and%20B/IMGP0433.jpg[/IMG]
-
Kontakt Emir Zarząd Główny Oddział, ul. Słoneczna 4, 96-321 Żabia Wola 785 099 099, 046 857 88 27 [email]zarzad@fundacja-emir.pl[/email] Adopcja: tel. 601 300 726 [email]adopcja@fundacja-emir.pl[/email] Rzecznik prasowy: Katarzyna Śliwa-Łobacz tel. 609 036 046, [email]prasa@fundacja-emir.pl[/email] Prawnik: Dominika Sadowińska, tel. 785 066 066, [email]prawnik@fundacja-emir.pl[/email] Wolontariat: Iwona Lewińska [email]wolontariat@fundacja-emir.pl[/email]
-
[quote name='Koszmaria'](...)proszę,pomóżcie jakoś,co robić? ja jestem w krk i nie mam pomysłu jakie działania podjąć:((( doradźcie coś:(([/QUOTE] Obok jest fundacja Emir tzn. w Oddziale. Słyszałem, że mają podpisaną umowę z Radziejowicami. Może spróbuj negocjować i oni przyjmą psy. Przecież można zgłosić, że były tam gdzie powinny być.