Jump to content
Dogomania

Chandler

Members
  • Posts

    2123
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chandler

  1. [quote name='Saint']Chandler, proszę Cię.. Napisałaś, że wsadziłem film, który "wisi" na Tubie.. Ale skąd ten film mam? abc . poznan . pl/film.html (bez spacji oczywiście) Proszę Cię - obejrzyj, jeśli nie chcesz wszystkich - obejrzyj przedostatni (proszę!). Jeśli wybitnie Ci się nie chce - to chociaż od 4 minuty. Dajmy na to do 4:30. Więcej komentował nie będę, ażeby nie być posądzonym po raz kolejny o antyreklamę - każdy może sam wyciągnąć jakieś wnioski. Pozdrawiam[/quote] O co mnie prosisz Saint? Żebym pooglądała filmy? Nie chcę, przynajmniej dzisiaj. Ja chodzilam do tej szkoły ze swoimi psami, to mi wystarczy. Rozumiem, że są osoby, które nie polecają tej szkoły (z trzema wykrzyknikami, tak, jak zrobiłeś to Ty), z tym się łatwo pogodzę. Szyderstwo osób, które widywałam, jak trenowały agility ze swoimi psami również mnie nie rusza, bo asertywna jestem. Twoje posty mnie jednak bardzo wzburzyly, być może dlatego, że w różnych działach na forum widzę, jak łatwo i bez zastanowienia padają stwiedzenia, które potrafią zniszczyć opinię, dobre imię konkretnego człowieka. Nie umiem się z tym pogodzić i nie pogodzę się. Ten wątek ma swoj tytuł, a ty samym jest jego temat - znasz go. Istnieje regulamin na tym forum - znasz go. Napisałam tu z ciekawości. Twoja odpowiedź mnie zaskoczyła i nie chodzi o to, że masz złą opinię o szkole ABC, ale o sposób w jaki ją przedstawiłeś, jakich "argumentów" użyłeś. Ja Cię o nic nie posądzam , moim zdaniem swoimi postami złamaleś regulamin forum, pozostawiam to do decyzji moderatora. Moim zdaniem Twoje posty były antyreklamą szkoły ABC. Moje pw, które napisałam do moderatora tego wątku jest nadal aktualne, bowiem posty, ktore napisaleś nadal wiszą na "słupie ogłoszeniowym ", jakim czasem jest dogo. a Ty, jak widzę masz dobre samopoczucie i nic Cię nie uwiera.
  2. [quote name='Saint']Pytałaś dlaczego nie polecam ABC - odpowiedziałem. Chciałaś konkretów - odpowiedziałem. A teraz jest źle.. Rozumiem - krytyka ma być poparta podpisem - zatem Jakub (bądź Kuba) Szymkowiak pisał wcześniejsze posty, pisze tego posta i zapytany o ABC nie będzie wyrażał się pochlebnie na jej temat. To, czy ktoś zmieni zdanie o ABC na podstawie moich postów - jest tylko i wyłącznie sprawą czytającego. Jeszcze raz podkreślam, że nie jest to antyreklama. Natomiast odnośnie tych ocen, popartych własnymi obserwacjami.. W chwili, gdy szkołę tą krytykują znaczne rzesze ludzi na co dzień pracujących z psami, natomiast przeciwstawia się temu opinia nielicznych, których (ani ich psów) nie znam - jak myślisz.. komu wierzę? W takich wątkach, gdy porównuje się ze sobą szkoły - trzeba się liczyć z tym, że mogą pojawić się głosy krytyczne. A prawa do własnego zdania nikt odebrać mi nie może. ;) Pozdrawiam Jakub Szymkowiak[/quote] Ok Saint. Nie ma sprawy. To była opinia, poparta dowodami i opierająca się na osobistych doświadczeniach. I nie jest to antyreklama osoby i szkoły, ktorą można zidentyfikować. Ze względu na to, że mam jednak wątpliwości, zwrócę się zaraz do moderatora tego wątku z prośbą o ich wyjaśnienie. PS Uwielbiam dyskutantów z ":lol::lol::lol:" i EOT. ;) [B]Edit-[/B] I jeszcze jedno, co innego napisać o szkole - zajęcia są nudne, prowadzi się zajęcia z klikierem, bądź nie, w niektórych przypadkach szkoleniowiec korzysta z kolczatki, szkoleniowiec "wyznaje" teorię dominacji i do niej przekonuje, bądź nie, jest drogo, tanio, zajęcia są często odwoływane........ i wszystko to poparte własnymi doświadczeniami. To, że czyjś pies nie przychodzi na zawolanie albo boi się, nie oznacza, że w szkole ABC dzieją się straszne rzeczy i że to musi być konsekwencja uczęszczania do tej szkoły i korzystania z rad szkoleniowca. Dziwne jest też to, że moje wszystkie psy śpią z nami w sypialni, mają prawo wchodzić na fotele i kanapy, byle zeszły, gdy je o to poproszę :lol:, wszystkie ćwiczyły w szkole w szelkach, a nie w obrożach, o kolczatce już nie wspomnę. Pan Piotr zalecał trochę co innego, a i owszem, ciągle wypominal te szelki, ale zgodziliśmy się, a ja nie chciałam szkolić psa klikierem i dlatego znalazlam się w tej szkole. Moja decyzja, nie wstydzę się jej (będę też tłumaczyła manipulacje faktami, kiedy tylko uznam za stosowne). Mało tego - moje psy są radosne, żywiołowe, dostawały glupawki, gdy przejeżdżaliśmy koło szkoły i rwały, żeby tam iść i pozostały terierami, bo po pobycie w szkole nie mamy w domu Onków.
  3. Twój podpis według regulaminu powinien zawierać imię i nazwisko (pomyliłeś się, są różne inicjały). Zaznaczam, że zamieściłeś podpisy dopiero po mojej uwadze, ale dobre i to. [quote] K. Szymkowiak [/quote] [quote] J. Szymkowiak. [/quote] Opinia powinna być poparta dowodami i oparta na osobistych doświadczeniach. Przeczytaj uważnie swoje posty i Twój przekaz w nich. Każdy z nas ma prawo do własnej opinii, to jasne i nie budzi mojego sprzeciwu. Możemy mieć różne zdania na temat metod szkoleniowych, teorii dominacji, używania klikiera, na temat tego którą szkołę kto poleca. Natomiast Twoje posty są właśnie antyreklamą szkoły ABC, zamieszczoną na tym forum niezgodnie z regulaminen dogo. Przeczytaj proszę uważnie swoje komentarze, wnioski, czy nie wiem jak to nazwać.
  4. [quote name='BorsukWiosenny']Filmy są wklejone z Tuba, jest ich tam więcej (na zewnątrz również) Na tubie są już jakiś czas. [/quote] To jeszcze gorzej. Saint wsadził na dogo film, który "wisi" na YouTube i wyraził krytyczną opinię na jego podstawie i na podstawie opinii osób, z którymi rozmawiał. I jeszcze podkreślił, że to opinia obowiązująca w "światku"... Mnie w tym momencie interesują zasady obowiązujące na dogo i to WSZYSTKICH, bo inaczej zalatwiane tu będą "porachunki" pomiędzy organizacjami prozwierzęcymi (co ma miejsce), hodowcami (co ma miejsce) i między innymi grupami osób należącymi do różnych "światków". Są różne zdania na temat szkoleń psów, na temat używania kolczatki, używania klikiera, na temat "teorii dominacji". Przecież po to istnieje to forum, żeby wymieniać się opiniami, informacjami, spierać się. Tutaj chodzi o coś zupełnie innego - konkretna szkoła, konkretne nazwisko. I dwa posty Sainta, które moim zdaniem łamią regulamin tego forum. Gdyby zajęcia odbywały się w warunkach tu pokazanych non stop, to przewodnik niczego by się nie nauczył, bo jednak w pomieszczeniu zamkniętym, jak pamiętam, zawsze był większy chaos, a nie można ciągle pracować w warunkach natężonego ruchu ulicznego w centrum Poznania. Nie mówię, że szkoła ABC jest najlepsza, że nie ma ludzi, którzy stosują inne metody, że nie można lepiej, inaczej. Saint sugeruje, że uczęszczanie z psem na zajęcia w tej szkole jest szkodliwe, dla psa. Wykorzystał do tego film, kilka zdań własnego komentarza opierającego się na rozmowach z innymi i sugerowanej opinii "światka". Robiąc to w ten sposób złamał regulamin tego forum, a co ludzie wypisują w innych miejscach w necie nie interesuje mnie, bo tam nie prowadzę rozmów.
  5. [quote name='Saint']Nie, nie szkoliłem swoich psów w ABC - wyznaję zasadę "lekarzu, lecz się sam" - w związku z czym sam pracuję ze swoimi (i nie tylko) psami. polecam zwłaszcza fragment z chodzeniem w kółko, bądź ten, gdy przewodnicy zaczynają się niemal zderzać ze sobą chodząc po przekątnych. To szarpanie niektórymi psami - to jest szkolenie pozytywne wg. Ciebie? Nie wydaje mi się. Ponad to mam kontakt z paroma osobami, które szkoliły swoje psy w ABC, a teraz mają z nimi jakieś problemy. Począwszy od tego, że nie przychodzą na zawołanie, do lękliwości włącznie - a nie są to osoby, które po szkoleniu "olały" sprawę i nic z psami nie robiły. Przy siadaniu, czy później, przy warowaniu - kto nauczył tych przewodników naciskania na zad psa, bądź na kark? Ogólnie rzecz ujmując teraz - w światku szkoleniowym, szkoła ABC nie jest polecana, bądź jest polecana bardzo rzadko i przez naprawdę nielicznych.[/quote] Zupełnie nie interesuje mnie trend obowiązujący w "światku", zwłaszcza "światku" tak OBIEKTYWNYM, jak Twoje twiedzenia i ten film. Po pierwsze - nakręcony chaotycznie film ma pokazać prawdę o szkoleniu w ABC? No więc tak - w poprzednim miejscu (bo szkoła się przeniosła i nie wiem jak wygląda to obecnie) zajęcia w budynku odbywały się tylko i wyłącznie wtedy, gdy warunki pogodowe nie pozwalały na zajęcia na dworze. Owszem, wtedy był trochę zamęt na zajęciach, przewodnicy chodząc z psami po przekątnej mieli mało miejsca i robił się tłok. Nam to nie przeszkodzało, bo do szkoły chodziliśmy po to, żeby nauczyć się pewnych rzeczy i postępowania z psem, a nie żeby wszystko ładnie wyglądało na zajęciach, a pies nie miał nabierać nowych umiejętności na cotygodniowych spotkaniach, bo uczyliśmy psa zachowań w domu, na spacerach, w życiu codziennym, a nie w szkole. To przecież jasne. Na początku zajęcia wyglądały nawet na dworze chaotycznie, bo i psy nie wiedzialy o co chodzi i przewodnicy też. Po drugie [B]-zawsze[/B] zajęcia kręcone przez "wytrawnych filmowców" będą tak wyglądały, jak na tym filmie. Owszem pies czasem się nudził, czasem ja się nudziłam. Idealnie nie było. Zaproś mnie na zajęcia w polecanej w "światku" szkole, tam gdzie ćwiczy grupa psów i ręczę Ci, że nakręcę taaaaki film i wkleję go tutaj, że kapcie z nóg pospadają. Notowania szkoły spadną, również w "światku" :lol:. Po trzecie - kto szarpie psy na tych zajęciach, w którym miejscu? Psy kilkakrotnie wyrywają się w stronę innych psów, one się muszą jeszcze sporo nauczyć, przewodnicy również. Po czwarte - nie przypominam sobie, żeby ktoś mnie uczył naciskania psa na kark i na zad i nie widzę tego na tym filmie. Polożenie psu ręki na zadzie, po to, żeby nie powtarzać komendy 10 razy tylko raz, to zupełnie co innego niż naciskanie. Na filmie widać, jak bohater filmu nie chce się położyć, a przewodnicy nie wiedzą jak go do tego nakłonić. Coż niezbyt uważnie słuchali na zajęciach, stoją pochyleni nad psem i powtarzają "waruj", zwracając uwagę, żeby to bylo mówione niskim głosem, bo im niższy tym lepiej :lol:, ale to raczej fragment kręcony w czasie jakiejś przerwy, a nie na zajęciach. Mnie nauczono w ten sposób - smakołyk w zamkniętej dłoni przy ziemi, kucam przy psie i zachęcam żeby pies się położył, przesuwając rękę ze smakołykiem od psa dalej, on "ciągnie" nosem za smakołykiem i w naturalny sposób kladzie się. Słyszy wtedy komendę. Zwykle po kilku próbach pies już wiedział o co chodzi i co znaczy polecenie "leż" (bo my nie używamy komendy "waruj"). Nigdy psy nie były kładzione na siłę, naciskane na zad czy kark. Po piąte - uczyłam się tam ze swoimi psami w różnym czasie, w różnych grupach. Nigdy żaden pies, którego tam spotkalam nie cofnął się "do tyłu", jeżeli chodzi o postępy w nauce. Wszystkie szły "do przodu", żaden nie stał się lękliwy. Bywało odwrotnie - lękliwe psy odblokowywały się. Powiem teraz wprost - nie wierzę w to, co mówisz o lękliwości nabytej w szkole, czy ze względu na szkolenie w ABC, choc zdaję sobie sprawę, że Ty w to święcie wierzysz, bo masz filmy :roll:. Po szóste - szkoła nie daje gwarancji, że pies będzie przychodzil na zawołanie, nie wierzysz w to chyba. To zwykle wina przewodnika, który może i nie olewa i coś robi, ale po prostu robi to źle, od przypadku do przypadku, jest niekonsekwentny. Po siódme - zamieszczenie tego filmu, gdzie zajęcia odywają się w budynku, a ja znam realia w szkole AbC, jest zwykłym świństwem, Robię jedno zastrzeżenie - nie wiem, czy po przenosinach zajęcia odbywają się [B]tylko[/B] w pomieszczeniu zamkniętym, ale osobiście w to nie wierzę. I na koniec - gratuluję Ci obiektywizmu no i przede wszystkim filmu. karjo2 już zmieniła zdanie, pomimo, że wcześniej czytała pozytywne opinie o tej szkole. Filmik zmienił wszystko. Jakaż to jednak jest magia kina. [B]Edit - [/B][I][B]Przeczytalam jeszcze raz wypowiedź karjo2 i wydaje mi się, że jednak źle Ją zrozumiałam. To nie był chyba komentarz do twojego postu, ale innego użytkownika[/B].[/I] Zastanów się Saint, co robisz. Gdyby post w tym stylu i z takim filmikiem jak tutaj pojawil się w wątku dotyczącym lekarzy weterynarii, to rozmowa by była krótka, dobrze o tym wiesz. Poszedłeś po bandzie zamieszczając tu ten film. Czy znasz ten punkt regulaminu (podkreślenia moje) ? "[B]3. OPINIA, KRYTYKA[/B] [B]Jeśli chcesz przedstawić opinię na temat kogoś/czegoś, [SIZE=3]niech będzie to opinia [COLOR=black]oparta na Twoich osobistych doświadczeniach[/COLOR],[/SIZE] poparta dowodami, a także [SIZE=3]podpisana Twoim[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]imieniem i nazwiskiem[/SIZE].[SIZE=3] [COLOR=red]Każda inna jest niewiarygodna[/COLOR][/SIZE][COLOR=red].[/COLOR][/B] Krytyka anonimowa będzie usunięta, wobec czego zastanów się zanim zaczniesz kogoś krytykować z imienia i nazwiska lub w sposób jednoznacznie identyfikujący. Publikowanie danych osobowych i teleadresowych, a także prywatnych wiadomości innych osób jest zabronione." Czy powinnam teraz napisać do moderatora? Normalnie wkurzyłam się, a raczej mi się to nie zdarza na dogo....
  6. [quote name='Saint']Zdecydowanie nie polecam ABC (!!!). Nazwijmy to delikatnie.. "tradycjonaliści w szkoleniu" i w podejściu do zachowań psów.[/quote] Nie rozumiem, co to znaczy "tradycjonaliści w szkoleniu"? I to jeszcze "delikatnie mówiąc", to brzmi groźnie. Szkoliłeś tam swoje psy? Ja chodziłam tam do przedszkola i na PT z trzema psami (teriery). Widziałam, jakie postępy robiły inne psy z problemami, bo ich opiekunowie za późno zorientowali się, że pies to nie jest zabawka i pojawiali się, jak już pies miał poważne problemy. Absolutnie w przedszkolu nie stosuje się kolczatki i to z zasady, a wcześniej ktoś napisał, że kolczatka jest na porządku dziennym - to raz. Po drugie - kolczatkę w ogóle stosuje Pan Piotr bardzo rzadko u dorosłych psów (w przedszkolu w ogóle), ale fakt, że nie stosuje klikiera. Szkolenie odbywa się metodami pozytywnymi. Ja jestem zadowolona ze szkoły ABC, moje psy również, bo nauczyłam się wiele i łatwiej się nam wspólnie żyje z futrzakam. Mam wesołe, żywiołowe psy, w życiu nie nalożyłam im kolczatki, na szkoleniu, czy poza nim, przedszkole i szkołę ABC wspominam bardzo dobrze. Polecam.
  7. Ja tylko na chwilkę wpadłam z pytaniem - kiedy będą fotki Zosiaczka z barankiem?
  8. No nic, czekamy. Widziałam, że maluchy na stronie fundacji są już w dziale - w nowym domu (czy jakoś tak)...
  9. [quote name='sleepingbyday']przed chwilą, zainspirowana twoim postem, przeglądałam posty w poszukiwaniu, czy ta odpowiedź nie padła. i nie znalazłam!?[/quote] Słowem nie czytasz moich wpisów. Już drugi raz dzisiaj czuję się odrzucona... Pierwszy to wiesz kiedy :cool3:. [quote name='sleepingbyday']może w ramach nagrody przyjmiesz swoje fanty bazarkowe w końcu :cool3:?[/quote] No nie moja droga. Nagrodę poproszę. I odsetki. I zgodnie z obietnicą: kiedy będą fotki Zosi z barankiem???
  10. Proszę zajrzeć tu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/piekna-czarna-jak-wegiel-dzina-daj-jej-dom-130018/index19.html#post12283131[/URL] bo wpis u Dżiny dotyczy również Gwiazdy, a czytający ten wątek przy okazji odwiedzą wątek Dżiny. [B]Gwiazda[/B]... [B]Edit:[/B] Trzeba będzie wznowić allegro. Zastanawiam się dlaczego nie było ani jednego telefonu. Z żadnego ogłoszenia... Nie wiecie, czy tak jest teraz u wszystkich psiaków na dogo. Taka fajna psica i nikt się nie zachwycił, nawet nie zapytał.
  11. Niestety z ogłoszeń w Głosie na razie nici. Poszukam mniej formalnych dojść. Mam jednak jeszcze inny pomysł na ogłoszenia, w takiej kolorowej darmowej gazetce, która ukazuje się w jednej dzielnicy Poznania i w Luboniu k/Poznania (w tym Luboniu dużo domków z ogrodami jest). Znam wydawcę (właśnie mi się przypomniało, że znam :lol:). A SBD w przyszłym tygodniu umieści Dżinę i Gwiazdę w kolejce do ogłoszeń w superekspresie. Nie rozumiem dlaczego Ona sama tego nie napisała :cool1:. SBD...:cool3:
  12. [quote name='sleepingbyday']chandler, słońce moje, owszem, to jest gofrownica :cool1:.[/quote] Weź tu zaglądnij - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f80/zosioblog-117779/index55.html#post12255273[/URL] 7 maja padła prawidłowa odpowiedź. Poproszę o nagrodę z odsetkami :diabloti:. [quote name='sleepingbyday']plany z barankiem oczywiście są od początku, ale niestety zrobienie zdjęć wieczorem mija się z celem. a baran jest czad. zosia go uwielbia.[/quote] Cieszę się, że Zosia go lubi. Teraz to już będę baaaardzo czekała na fotki, bo ja mam fioła na punkcie fajnych zabawek dla futrzaków. Może moim szorstakom baranek by się spodobał? Będę Cię teraz męczyła o te fotki, cieszysz się :lol:? [quote name='sleepingbyday']a przez telefon to tobie nie dorównuję :eviltong:[/quote] Co prawda, to prawda, ma się te nałogi... :roll:
  13. [quote name='sleepingbyday']niemozliwe. ja się sama dziwię, skąd to jej sie wzięło. ja jestem wybitnie skromną osobą. wy-bi-tnie! :eviltong:[/quote] Skromną, zahukaną, co to ani be, ani me, ani kukuryku, wiecznie każdemu ustępującą i małomówną, [SIZE=1]zwłaszcza przez telefon[/SIZE]. Oj, weź się za siebie "sierotko", weź... Wracam do tajemniczego urządzenia. To nie jest gofrownica, no nie mogę uwierzyć...:cool1: Proszę o zdjęcie Zosi z barankiem.
  14. [quote name='Zofia.Sasza']CoolCaty stopniowo ogląda zwierzaki. Tego psiaka z guzem na grzbiecie widziała, on-ka nie zdążyła. Pamiętajmy że Ania robi to ochotniczo i za darmo. Trwają poszukiwania weta dla schroniska. [/quote] Była chętna do pomocy Pani wet z Rawy. Nie mogła robić sterylek, operacji, ale gotowa była pomagać. Również za darmo. Czy wiesz coś o tym Zofio? Czy Ona pomaga? Przecież te chore psy nie mogą czekać...
  15. [quote name='Zofia.Sasza']Co do onka z guzem: [B]Potrzebna na gwałt lecznica wet w Warszawie, która zgodzi się go przyjąć na hotel i zrobić podstawową diagnostykę (bad. krwi, zeskrobina, biopsja)[/B]. Znalazł się psi anioł, który wesprze ten cel finansowo. Oczywiście ta osoba (nie podaję nicku, bo ma bana na dogo i nie wiem, czy sobie tego życzy) zdaje sobie sprawę, że [B]prawdopodobnie nie uda się przedłużyć mu życia. Chodzi więc o to, by te kilka ostatnich dni (tygodni?) spędził otoczony troską i miłością... [/B]Wiemy, że to opieka paliatywna. Nie ma też obaw, że każemy mu cierpieć dłużej niż to sensowne :shake: I tajemnicza sponsorka i ja mamy do uzasadnionej eutanazji stosunek zdroworozsądkowy. Jeśli okaże się, że psisko istotnie nie cierpi, a jego zmiany skórne nie są spowodowane groźną chorobą zakaźną, [B]będziemy szukać mu DT na godną śmierć. [/B]W grę wchodzi dom płatny. Patrzcie - jaki on musiał być kiedyś piękny... Proponuję dać mu imię, niech ma chociaż jedną z rzeczy na które zasługuje każdy pies. Ajaks, tak się będzie nazywał.[/quote] To wspaniała wiadomość. Wierzę więc, że Ajaks nie będzie cierpiał. Trzymam kciuki za znalezienie kliniki i podziękowania dla sponsorki. Czy te chore psy badał już lekarz weterynarii, czy tam nie ma innych ciepiących w bólu zwierząt. Czy ktoś zna odpowiedź.
  16. [quote name='Zofia.Sasza'][B]Na koniec pies, który prześladuje mnie w snach.[/B] Z relacji opiekuna wynika, że do Ostatniej Szansy przyprowadził go właściciel. Starzejący się stróż okazał się niepotrzebny. [B]Wiele dni stał pod kratą i wył z tęsknoty.[/B] Czas mijał, a znajoma sylwetka nie pojawiała się. Pies zobojętniał. Już tylko leżał, jakby nie chciał żyć. I pewnie niedługo odejdzie za Tęczowy Most. Straszliwa choroba, nowotwór, skróci jego cierpienia. [B]Jednak on ciągle ufa, ciągle chce kochać.[/B] Gdy podeszłam zrobić mu zdjęcie, oparł mi łapę na ramieniu, polizał w twarz, przytulił łeb do mojego policzka. [B]On nie rozumie, że jest potwornie okaleczony, że cuchnie, że budzi już tylko odrazę. [/B]Nie rozumie, że nigdy nie opuści swego wiezienia, nie pójdzie na długi spacer, nie spojrzy w oczy Swojego Człowieka. Mam nadzieję, że nie cierpisz, piesku... Tak mówią.[/quote] Nieeee...:shake: Piesku. Zofio, kto mówił, że psiak nie cierpi, lekarz? Mam nadzieję..., ale wierzyć mi się nie chce, że on bez bólu się załatwia, leży, chodzi. Koszmar. Jeżeli którykolwiek z chorych psów cierpi i nie ma dla niego ratunku, to trzeba NATYCHMIAST pozwolić mu odejść. Godnie i bez bólu. Nie wierzę, że wszystkie chore psy w cudowny sposób nie cierpią, nie wierzę... Teraz zmieniła się już sytuacja w Boguszycach, tak więc czas działać. Każda godzina, każdy dzień cierpiącego bez sensu psa to zbrodnia. To nie może być odkładane na później, na kilka dni, na tydzień. Lekarz powienien natychmiast skrócić cierpienia beznadziejnie chorych, konających powoli zwierząt. Nie mogę spokojnie patrzeć na te zdjęcia i zastanawiać się. Czy ktoś wie, czy te chore psy badał już jakiś sensowny lekarz weterynarii?
  17. Ty się Elza nie śmiej ;). Normalnie wczoraj serce mi zamarło. Lenka. Wiem, że masz doświadczenie w pracy z psami, mam do Ciebie zaufanie jeżeli chodzi o wybór domu dla psiaka. I już jestem spokojna i ma nadzieję... Pisz, proszę, jak będziesz czegoś potrzebowała.
  18. Gwoli wyjaśnienia. Zofia nie była jedyną osobą z dogo, która była w Boguszycach. Nikt nie uraził mojej osoby, ale czuję się niezręcznie wobec tych osób, które pomagają. Proszę tylko, żeby formułując apele, by pomóc O.Sz. zauważać pomoc ludzi z dogo dla psiaków z Boguszyc. Tyle. To zbyt wiele? Drugiego dna w tym nie ma. Jasne, że można zrobić więcej, lepiej. I to już naprawdę koniec tlumaczenia się z mojej prośby, żeby dostrzegać wkład innych osób z dogo, ich otwarte domy, wydane pieniądze, dbanie o ogłaszanie psiaków, ich dobre chęci i serce. Nie zamierzam za to przepraszać. To nic nie zmienia w fakcie, że pomoc jest potrzebna na wielu "frontach" i wiele par rąk się przyda, bo psy z Boguszyc potrzebują pomocy.
  19. [B]@ Anna33[/B] Odnosiłam się do tego, co piszesz na dogo. a nie na miau. Masz prawo się ze mną nie zgodzić. Tak rozumiałam kilkakrotnie Twoje wypowiedzi, tak zrozumiałam dzisiejszą wypowiedź Zofii. Stąd moja prośba. Ze stwierdzeniami poniżej nie zgadzam się absolutnie, bo to uproszczenie, duuuuże. [quote]Jednoczesnie przyznaje, ze w watkach tutaj wiecej bywa zamieszania i klotni niz realnych dzialan. [/quote] [quote]Ci co naprawde dzialaja, nie biora udzialu w dysputach.[/quote] Na tym kończę dyskusję ze swojej strony. Prośbę możesz spełnić lub nie. Podobnie Zofia.
  20. [quote name='Zofia.Sasza'][B][SIZE=4][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black]Obecnie jestem jedynym dogomaniakiem, który regularnie bywa w Boguszycach. Nie wierzę, że nie ma wśród Was osób, które chciałyby i mogły pomóc...[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B] [/quote] Już parę razy chciałam napisać, co myślę na ten temat po wypowiedziach różnych osób, dzisiaj widocznie nadszedł ten dzień, a właściwie wieczór. Ja również w to nie wierzę (że nie ma osób, ktore chciałyby i mogłyby pomóc), bo to nie jest zgodne z rzeczywistością. A i owszem, nie było na dogo pospolitego ruszenia, w wątku O.Sz. bywa cicho, ale są na tym forum osoby, które pomagają psom z Boguszyc. Robią to cicho, bez oklasków, bicia w bębny, bez rozgłosu. Proszę o tym pamiętać. Wsród nas są osoby, które zabrały kilka DUŻYCH psów z Boguszyc, leczyły je, żywiły, a robily to na własny koszt, radziły sobie z problemami wychowawczymi, szukały domów, robiły ogłoszenia, odwiedzały regularnie wątki psiaków z O.Sz. Zaznaczam, że nie o moją osobę tu chodzi, bowiem zrobiłam niewiele (i to nie jest falszywa skromność, ale fakt), nie zgadzam się jednak, żeby traktować zaangażowanie kilku osób z tego forum jako nieistotne. To kropla w morzu potrzeb, ale jednak... Proszę o organizowanie pomocy i nawoływanie do niej nie zapominając o tych, którzy pomagają, jak mogą, a o to przecież chodzi. Z ta samą prośbą zwracam się do Anny33. Dziękuję.
  21. Co teraz Elza? Jak mogę Ci pomóc? Napisz proszę jakie masz plany, [SIZE=1]boTwoja Meda to się domyślam jakie ma plany ;).[/SIZE] Ogłaszać Lenę?
  22. Mają szczęście te trzy sunie z O.Sz., nie ma co... Mam nadzieję, że wszystkie otoczone troską i przyjaźnią Człowieka zaznają wiele szczęśliwych chwil w swoim psim życiu i tego im życzę. A gdyby znalazło sie kiedyś miejsce dla Amandy, to nieśmiało się przypominam ;).
  23. Kontaktowałam się z fundacją - jest zielone światło dla donacji. Donacja - bardzo Cię proszę porozmawiaj z opiekunką, tak jak podpowiada SBD, moim zdaniem to bardzo ważne. Ciągle zastanawiam się, co Ona sądzi na temat opieki nad psami, co wie swoich obowiązkach względem nich, co ma do powiedzenia na temat tego, co zastały dziewczyny z fundacji, które były tam z wizytą... Czy mogłabyś obejrzeć książeczki zdrowia psiaków, jak tam szczepienia? Bardzo Ci dziękuję za pomoc.
  24. Tak więc dwa dni temu pojechała i rozumiem, że będzie miała towarzyszkę Elzę. Czekam więc spokojnie na fotki i wiadomości, jak będziesz mogła.
×
×
  • Create New...