-
Posts
2123 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chandler
-
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Psy zostają tam gdzie są, przynajmniej na razie. Fundacja rozmawiała przez telefon z bratem opiekunki. Przekazuję informacje - szczeniaki będą miały zadaszony wybieg, po południu wypuszczane są na podwórko, Starsza Pani już się ich nie boi, wszystko z nimi jest ok, są wesołe. W przyszlym tygodniu osoby z fundacji mają tam pojechać. Tyle nowych wiadomości. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ja już wiem, że jeżeli będą domy, to psy opuszczą przytulisko i przekazałam taką wiadomość. Osoby z miau nie wyprowadzą psów bez zgody fundacji, to przecież jasne, mam już zapewnienie, że jeżeli tylko będą dobre, sprawdzone domy, to dalmaty wyjdą na wolność... -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday'] mi też się ten dom nie podoba, zrozumcie to jedno chociaż :cool3:[/quote] Ja rozumiem, rozumiem... Serio. Powiem jeszcze na koniec, że nie docierają już do mnie powoli logiczne argumenty, bo jak napisałam, myślę teraz wyłącznie sercem i trochę panikuję, bo to wszystko trwa zbyt długo..., stanowczo zbyt długo... Czekam na info z fundacji i jak będę wiedziala co i jak, to dam znać. Chyba, że dziewczyny same tu napiszą. -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Ranyjulek... SBD...:lol: Ja myślę teraz sercem i nic na to nie poradzę. Nie podoba mi się dom, do którego trafiły maluchy, może jestem niesprawiedliwa, ale teraz tak czuję... Co do edukacji. Ja piszę o tej konkretnej sytuacji, a nie ogólnie. Nie chcę, żeby ta Starsza Pani edukowała się na bliźniakach z mojego wątku, bo wymarzyłam sobie dla nich inne domy. Wiem, wiem, Oni wezmą sobie inne psy..., ale ja wszystkim psiakom nie pomogę, a tym mogłam pomóc... Wymądrzam się teraz i teoretyzuję, ale tak myślę i nie mogę się pogodzić z tym, że maluchy są w domu, w którym ludzie nie wiedzą, co to znaczy przyjaźń z psem... Jakoś mnie uwiera myśl, że bliźniaki mają etat pilnujących maszyn w nocy, tylko to... Były w przytulisku, myślałam, że jak trafią do domu, to poznają, co to łagodna, ciepła ręka człowieka, wspólna zabawa z nim, spacer... Guzik z tego... -
Pokazujemy światu Fabio - psa, który pragnie, by nie było go widać.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
[quote name='AdaK']Chandler ona jest... PIĘKNA!!! Teraz można już banerki porobić?[/quote] Ty tu rządzisz Ada w sprawie banerków :cool3:. Bardzo dziękuję za pomoc. [B]@mgie [/B]- podrzucam Fabię i Twojego biało-czarnego szorściaka od P. Marzeny Elzie. Niech sobie czekają w kolejce na ewentualny dt... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33'][SIZE=1]A moglabys te osoby, ktore byly zainteresowane dalmatami pchnac do watku na miau? [/SIZE][SIZE=1].[/SIZE][/quote] Oni już wiedzą o tych dalmatyńczykach. [SIZE=1](O rany..., piszesz taką małą czcionką, ciężko się czyta... :cool3:) [/SIZE] -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']wrrrr... jak jeszcze ktoś napisze, że edukacja ma się odbyć kosztem psów, to się obrażę i przejdę do miau :mad:. ;) przeczytajcie sobie na spokojnie moje posty - zwłaszcza z naciskiem na ocenę przez fundację. [B]ale, jakoś umknęło mi, ze właścicielka pracuje więcej, niz standardowo. jeśli tak, to z jednej strony kiszka. choć jest druga strona medalu -jak ja wychodze do pracy, to mó pies zostaje sam. większość psów zostaje same. więc tutaj to akurat żadna róznica, czy jest pani, która się ich boi i pieścić nie będzie, czy nikogo nie ma...).[/B] tak czy siak, trzeba by się zastanowić nad jednoczesnym odebraniem psiaków i umieszczeniem gdzieś do czasu adopcji. inaczej wszystko będzie trudne - wyobraźcie sobie: jak ktoś przyjedzie obejrzec psy, to ta pani myslicie będzie chętna do wpuszczania na swój teren, do psów, które mają być jej zabrane ze względu na złe warunki, choc ona czuje się chętna do nauki, przyzwyczaiła się do nich i generalnie jest nieco załamana sytuacją? - nie bronie jej, po prostu widze, jka sie będzie czuła, dla zadnej ze stron nie będzie to ani przyjemne, ani łatwe, ale trzeba to wszystko wziąć pod uwagę. jauważam, że bliźniaki potrzebują dt, albo hoteliku. to boimy sie powiedzieć, ale moim zdaniem tak się właśnie sytuacja przedstawia.[/quote] Po pierwsze - Twój pies w domu i psy w klatce na podwórku, to zupełnie inna sytuacja. Wracasz do domu i pies jest z Tobą. Pani wraca z pracy i zajmuje się swoimi sprawami, a nie psami, a one nie mają wstępu do domu. Zupełnie inne warunki. Nie podoba mi się stosunek do zwierzaków w tym domu, Ci ludzie powinni się wiele nauczyć..., zanim zamieszka z nimi jakiś psiak. Stało się inaczej, źle się stało. To moje zdanie. Po drugie - dom nie zostal sprawdzony przed zawiezieniem tam psów, to podstawowy błąd. Teraz jest, jak jest. Edukacja tej Pani, kwestie dt i hoteliku, to konsekwencja takiego zalatwienia sprawy przez nas i Twoje argumenty nie przekonują mnie, bo jestem zwyczajnie zawiedziona tym domem, a to, że psy tam są , to konsekwencja naszego niedbalstwa. Dostałam wiadomość, że osoba z fundacji dzwoniła tam wczoraj, czekam na wiadomość, co i jak. Być może będzie decyzja, że bliźniaki tam zostają, nie wiem..., nie do mnie należy decyzja. Nie mam dla nich dt, ani hotelu, ale chcę powiedzieć, że jest mi głupio i źle, że maluchy tam pojechały, że tam są i tyle... Nie tak miało być. Po trzecie - pisałam już, że były trzy telefony w sprawie psów. Nie mogłam sprawdzać domów, bo musiałam uczciwie ludziom powiedzieć, jaka jest sytuacja szczeniaków, gdzie i dlaczego są. Dwie osoby się wycofały definitywnie, jedna Pani ewentualnie zadzwoni za kilka dni, ale Ona sprawdza jeszcze inne psiaki, więc..., wątpię... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']W OS sa dwa dalmaty, oba maja juz zalozony watki na forach dalmatynczykow: [URL]http://www.dalmatynczyki**********/pies-szuka-pana,30/dalmatynczyk-w-schronisku-b-wahl-trzeba-go-zabrac,1138.html#34762[/URL] [URL="http://dalmatynczykiwpotrzebie.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=66"]Dalmatyńczykiwpotrzebie.pl • Zobacz temat - DWIE bidy w schronisku B.Wahl[/URL] Czy sa do zabrania, czy nie. Nie uznalam za konieczne sie nad tym zastanawiac. Najpierw trzeba znalezc dom, pozniej bedziemy je wyrywac. Jak do tej pory kazde zwierze na ktore sie zaparlismy udalo sie zabrac..[/quote] Są na dogo osoby, które interesują się psami konkretnej rasy, czyli np. dalmatyńczykami, ale np. ON-kami już nie. Wiele tygodni temu padło ze strony osób od dalmatów pytanie, czy w O.Sz. są psy tej rasy albo w rasie, którym można pomóc i czy mogą prosić o informacje i zdjęcia tych psów. Ostateczna odpowiedź, po kilku tygodniach oczekiwania, była taka, że jest jeden dalmat, ale nie do adopcji. Przecież trudno, wymagać żeby Ci ludzie szukali domu dla psa, po takiej odpowiedzi ze strony osób z fundacji, bez zdjęć i informacji, zgodnie z zasadą - najpierw dom, potem psa wyrywamy. Zapewne teraz, jak są wiadomości i zdjęcia, sprawa domu dla dalmatów ruszy do przodu i oby tak się stało... [quote name='Anna_33'] Co do zgodnosci opisow ze zdjeciami. Moga byc bledy przy tej masie zwierzat. Pogadam z Agnieszka zeby przy dalszych szczepieniach bylo tak: zdjecie, zapisanie numeru zdjecia przy nim przyblizony wiek, imie, szczepienie. Robilysmy tak przy czesci kotow, robilam zdjecie, podawalam nr zdjecia z aparatu CoolCaty, a Ona wpisywala na kartce z odpowiednim komentarzem. Troche to pozniej sie pomieszalo, ale rwalysmy te koty byle szybciej wtedy... Metoda jest na pewno dobra, troche trwa, ale da sie zrobic. Jak dla mnie, to poki nie ma ewidencji masowa pomoc jest utrudniona. Robmy wiec to co umiemy najlepiej, szukajmy domow.[/quote] Co do identyfikacji psów. Wiadomo - jest niezbędna. Na dzień dzisiejszy, kiedy nie ma ewidencji, utrudniona jest nie tylko pomoc masowa, ale pomoc indywidualna również, wiem, co piszę, bo miałam kilka niespodzianek, w ciągu ostatnich dni - dwie. Niektórzy chcą zaopiekować się konkretnym psem, a nie jakimkolwiek i ja to rozumiem. Trzeba brać pod uwagę, że do Boguszyc nie można pojechać "tak sobie" wejść tam, porozglądać się, porozmawiać i zadecydować, którego psa adoptuję. Odbywa się to tak, że wybrany na odległość pies jest wyprowadzany przed bramę albo jedzie zabrany przez "pośrednika" w transporcie. Niespodzianki nie są mile widziane, a zdarzają się niestety. Trzeba brać to pod uwagę, jeżeli wybiera się psa na podstawie zdjęcia i opisu, bo to nie potencjalni opiekunowie utrudniają bezpośredni kontakt z psiakiem, ale realia w Boguszycach są, jakie są. Nie stała się tragedia, że opis nie pasuje do psa, natomiast problemem jest, gdy niewłaściwy pies trafia do jakiejś osoby... -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się z Tobą, co do edukacji, co do tego, że psiaki już tam są, więc trzeba podejmować decyzje w warunkach, jakie są. Wiesz, co mnie niepokoi w tym wszystkim - opiekunka psiaków pracuje, do późna, jak pisała [B]marlenka[/B]. Bliźniaki są więc przez cały dzień z Jej Mamą, a Ona boi się psów i ma do nich stosunek, jaki ma (nie ten pies, to inny...), tak więc maluchy ciągle siedzą w zamknięciu, do domu, jak powiedziała Starsza Pani wstępu nie mają i tyle... Nie mogę się pogodzić z tym, że być może psy mają szansę na fajne domy, a tu taka psia egzystencja je czeka... Nie wiem, może źle myślę, zniechęciłam się do tego domu, ale piszę, jak czuję. Bez dwóch zdań konieczny jest kontakt osób z fundacji z Opiekunką bliźniaków... A czas leci... Będę dzisiaj raz jeszcze monitowała u [B]wesi.[/B] [B]Post przeskoczył - odpowiedź jest do postu poniżej.[/B] -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
- wesi, kóra była z wizytą w domu bliźniaków powiedziała mi, że Pani (Mama) została poinformowana, że psy nie zostaną w tym domu - wizyta była zapowiedziana, Mama opiekunki nie znalazła się tam przypadkowo - jestem za edukacją, ale ta edukacja powinna mieć miejsce przed zawiezieniem tam psów, a nie ćwiczenia na dwóch szczeniakach i to jeszcze bez kontroli i to ścisłej kontroli, bo nie tylko o budę chodzi, ale o kontakt z maluchami - dzwoniły do mnie 3 osoby z ogłoszenia w sprawie psiaków i szczeniaki mają na razie zamkniętą drogę do nowych domów z powodu całej tej sytuacji, nie mam jednak na to wpływu i nie wiem, co mam zrobić -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']skad mozna sie dowiedziec? Czy od Ciebie?[/quote] Nie dysponuję bazą (foty i info) poszczególnych psów z O.Sz. Takiej bazy nie ma. Pomagałam "logistycznie" przy kilku adopcjach psiaków z O.Sz. Wiem, już, jakie są trudności przy wyadoptowywaniu psów z Boguszyc, opierając się na zdjęciach ze strony przytuliska, a teraz, jak widzę, że również na zdjęciach zrobionych przez Zofię, której zostały przekazane niewłaściwe opisy przez pracowników w niektórych przypadkach. [quote name='Zofia.Sasza']Bardzo przepraszam za swoją skrajną niekompetencję[/quote] [B]Twoje zdjęcia są super, najlepsze, włożyłaś w ich zrobienie swoje serce i czas. To opisy, które otrzymałaś w niektórych przypadkach nie zgadzają się ze stanem rzeczywistym - to przecież nie z Twojej winy. Mam nadzieję, że przeformułowanie zdania pozwoli zrozumieć post, który zacytowałaś.[/B] -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']wiec gdzie mozna dowiedziec sie prawdziwych danych o psiakach?[/quote] Nie uważam, że wszystkie dane nie są prawdziwe. Myślę tylko, że jak ktoś zainteresuje się konkretnym psem i zależy mu, żeby trafił do niego ten, a nie inny, podobny, to powinien poprosić o dodatkowe zdjęcia i informacje, bo może mieć niespodziankę..., niestety... Trochę pewnie potrwa zanim osoby z fundacji ogarną to wszystko, przy najlepszych chęciach nawet. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[B]Ważna informacja[/B] - [B]Post 10 w tym wątku, dwa ostatnie zdjęcia[/B] - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/psy-z-ostatniej-szansy-sa-nowe-zdjecia-131337/#post11773272[/URL] [B]Suka na tych zdjęciach to Nuka, około 8 letnia suka, w schronisku od dawna[/B]. ---------------------------------------------------------------- Nuka i Zara, to dwie suki. Zara, to ONkowata suka, ma około 5 lat (w Boguszycach jest od szczeniaka, a nie, jak ktoś podał, że trafiła tam w wieku 2 lat) - jej zdjęcia wkleję później. Niestety okazało się, że zdjęcia Zofii i podany Jej przez pracowników opis, zamieszczone w tym wątku i na stronie fundacji nie zgadzają się ze stanem rzeczywistym. Trzeba o tym pamiętać, jak ktoś interesuje się konkretnym psiakiem. W tym przypadku osoba, która chciała zaopiekować się Zarą była dociekliwa i dobrze, bo trafiłby do Niej pies, ktorego na oczy nie widziała. Moja uwaga jest taka - osoby, które chcą adoptować psiaka powinny dostać pod opiekę tego futrzaka, ktorego wybrały, a nie jakiegokolwiek. To nie pierwsza sytuacja, kiedy zdarzyła się podobna pomyłka, tzn. ktoś ogląda psa na zdjęciu, robi wywiad, decyduje się na opiekę i okazuje się, że ma szansę adoptować zupełnie innego psa. -
Pokazujemy światu Fabio - psa, który pragnie, by nie było go widać.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Wklejam obiecane zdjęcia [B]Fabii.[/B] Ta suczka powinna trafić najpierw do domu tymczasowego, z nią trzeba popracować, nauczyć przyjaźni z człowiekiem... Ładna jest, prawda...? [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/15/f35249bb.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/15/4f153714.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/15/42d0a1eb.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] -
Wklejam obiecane zdjęcia [B]Gwiazdy[/B] :loveu: To spokojna, miła suczka, troszkę niesmiała. [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/15/700a96d3.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/15/b58d3338.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/15/d7f87f69.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
-
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, co napisać... Nie dostałam informacji o rozmowie osoby z fundacji ze znajomą[B] marlenki[/B], nie wiem, jakie zapadły decyzje, co dalej z maluchami... Zostają, czy szukamy domu... Powiem krótko - nie podoba mi się ta sytuacja. [B]EDIT[/B]- To czego dowiedziałam się po wizycie w nowym domu dziewczyn z fiundacji spowodowało, że zaniepokoił mnie los bliźniaków i nic się nie zmieniło w tym względzie. Nie jestem osobą decydującą o ich przyszłości, więc pozwalam sobie tylko na napisanie o tym, co czuję... Konieczne są jakieś wyjaśnienia w tym wątku po tej dramatycznej relacji z wizyty w domu bliźniaków, przynajmniej tyle... -
[quote name='sleepingbyday']przed świętami wolałabym nie zawracać gitary, wiecei, jak jest, to troszku gorący okres.... pani jest dobrze nastawiona do wizyt, wolałabym tego nie zmieniać :p nie, zebym nie chciała mary zobaczyć, pierwsza jestem do tego, bo ona mnie urzekła od pierwszego ujrzenia :cool3:[/quote] Zadzwonić też nie można...?
-
Pokazujemy światu Fabio - psa, który pragnie, by nie było go widać.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia będą jutro. Przepraszam Was bardzo, ale nie mogę ich dzisiaj "obrobić". -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Myślę, że coś drgnęło. Jutro mają być w O.Sz. szczepienia, a Dziewczyny z fundacji przygotowują numerki dla psiaków. Psom trzeba szukać nowych domów - i to jest jeden cel. To, co musi się zmnienić na miejscu, w Boguszycach, to następny cel. Oba można i trzeba realizować niezależnie od siebie. [B]EDIT-[/B] Zdjęcia Pieguska, które obiecałam, wkleję jutro. Dzisiaj nie dam rady. -
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
Chandler replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mike i Morgan']Jakim tonem piszę normalnie:crazyeye: To czego nie chcecie podać jak był leczony to jest jakaś tajemnica czy co?? I nie zbywajcie nas pisanie że dostał jakieś tabletki:shake:[/quote] Chcesz pomóc? Dziwny jest ten Twój "normalny ton", ale cóż... Wydaje mi się, że nie ma przeszkód dla tych, którzy chcą pomagać. Jeżeli masz wątpliwości, by to zrobić, to przynajmjniej nie przeszkadzaj tym zaczepnym "normalnym tonem". Bardzo proszę... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday'] co tam w o.sz?[/quote] Napiszę, co ja wiem nowego, a wiadomości mam o poszczególnych psiakach, bo w tym kierunku idą moje działania - staram się szukać dt i ds dla futrzaków z O.Sz. Wiem, że to niewiele, ale zawsze to lepsze, niż nic... Piegusek (nie znacie go) znalazł fajny dom w Poznaniu. To nie moja zasługa, ja, a właściwie mój mąż sprawdzał tylko dom na prośbę fundacji. Wkleję Wam wieczorem zdjęcia Pieguska. Pies w niedzielę po świętach jedzie do swojego nowego domu. Jeszcze szykuje się dom dla jednego psiaka, ale napiszę o tym, jak coś z tego wyjdzie...