-
Posts
596 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marzenKa
-
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Mam pileczke i z nia biegam:lol: [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8742/obraz231hn6.jpg[/IMG] Taka zmeczona wracałam do domku [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/1922/obraz243mu9.jpg[/IMG] Taakieee mam wielkiee zabki:cool3: [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1236/obraz246sm6.jpg[/IMG] Zaspana Sati:) [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/3742/obraz248aj9.jpg[/IMG] Sati i jej swinka:) [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/2739/obraz251qt8.jpg[/IMG] -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Witamy ponownie:) U nas wszystko dobrze. Dzis zaswiecilo sloneczko i w koncu nie pada deszcz wiec az sie zyc chce:) Udalo nam sie niedawno zrobic pare fotek, a skoro juz umiem wstawiac zdjecia na forum to prosze bardzo, oto one: Na spacerku z pancia:) [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/2428/obraz223ap5.jpg[/IMG] Tak sobie grzecznie siedze:cool3: [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3868/obraz225cm3.jpg[/IMG] Dawaj ta pileczke!! [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1415/obraz230ro6.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5029/obraz232vk5.jpg[/IMG] W konuc ja mam:) [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9867/obraz236af9.jpg[/IMG] -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
No jak to co oglada proste ze dogomanie :D hehe Czy taki rozmiar zjdec jest ok czy sa za duze? C.d. zdjec wakacyjnychl [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/8350/obraz204ou8.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/108/obraz203gr9.jpg[/IMG] [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/2749/obraz202yx6.jpg[/IMG] I juz chyba koniec fotek;)Mam nadzieje ze sie spodobaja:) -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img221.imageshack.us/img221/2643/obraz221yh5.jpg[/IMG] Sati pozuje do zdjeciaa ( co zdarza sie jej rzadko:)) [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/6299/obraz220gw5.jpg[/IMG] Tak sobie spimy:) [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/4494/obraz215uq5.jpg[/IMG] Na komputerach tez sie znam:cool3: Slodkie lenistwo w cieple wakacyjne dni:) [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/4229/obraz208al8.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/8369/obraz206ka6.jpg[/IMG] -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img65.imageshack.us/img65/3608/obraz222xm1.jpg[/IMG] Ooo udalo mi sieee:) Teraz to juz bede wam wstawiac zdjecia;D[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5Burl=http://imageshack.us%5D%5Bimg=http://img387.imageshack.us/img387/4001/obraz222ap9.jpg%5D%5B/url%5D%20%5Burl=http://g.imageshack.us/img387/obraz222ap9.jpg/1/%5D%5Bimg=http://img387.imageshack.us/img387/obraz222ap9.jpg/1/w640.png%5D%5B/url%5D[/IMG][IMG]http://img387.imageshack.us/my.php?image=obraz222ap9.jpg[/IMG] -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Witam Pogode mamy okropna, caly czas pada, wieje i jest zimno.Sati tak jak ja nie lubi takiej pogody, wychodzi zalatwic sie, powachac pare krzaczkow i ciagnie do domu. Z jej alergiaa walczymy...Dostaje codziennie zyrtec, drapie sie ale nie tak jak kiedys...Testy zrobimy chyba dopiero jak spadnie snieg bo teraz nie mozemy odstawic lekow bo jak to zrobilam na niecaly tydzien to tak sie zaczela drapac ze rozdrapala sobie mala ranke na glowie:sad: Ale przemywamy to i sie goi. Kupilam jej wczoraj zabawke-duza swinke i dzis przez caly dzien albo sie nia bawi albo z nia spi:) Mam pare zdjec sati w miare nowych wiec moge komus przeslac aby je wstawil:) Albo jezeli ktos ma czas to prosilabym o wytlumaczenie jak sie wstawia zdjecia i jakiej maja byc wielkosci i w jakim programie mozna je pomniejszy?? Wtedy moglabym sama wstawic fotki sati:) -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Czesccc:) I juz po weseluu:cool3: Bylo superrr:evil_lol: sati pojechala w koncu na wies do mojego wujka i bardzo grzecznie spedzila u niego poltora dnia:)W niedziele popoludniu pojechalismy po nia i cieszyla sie jak glupia na nasz widok:)Ale chyba najbardziej brakowalo jej spania w poscieli u mnie na lozku:)Bo w nocy nie blyo mowy zeby spala gdzie indziej:evil_lol: Wiec teraz po calym zamiesznaiu i szalenstwie weselnym wracamy do normalnosci:) Pozdrawiamy:) -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Maciaszku dziekujeee za linki:lol: Widzialam ze tam nawet niki-lidkaa sie pojawila:)Nie chce nikogo urazic ale jak mialabym obcej osobie zostawic psa to wolalabym aby byla z polecenia kogos znajomego, boje sie troche tak ze strony internetowej. No ale jeszcze zobaczymy, czekam do jutraa pogadam jeszcze z jedna znajoma:)No a jak nie to moze rzeczywiscie z ktoras z dziewczyn sie skontaktuje,najgorzej ze to piesek musi jechac do opiekuna. -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Nom ja tez nie za bardzo chce ja tam wysylac, szukalam jakis innych hoteli w Lublinie dla psow ale kurdee nic nie znalazlam :/ Musze kminic dalej... -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Witam Sprawy z hotelem troche sie pogmatwaly:roll: Zadzwonilam tma aby dowiedziec sie wiecej szczegolow i zarezerwowac miejsce, ale pani powiedziala mi ze ogolnie w klinice jest pare pieskow ktore maja chorobe w sumei zakazna kaszel kenelowy, ze przyszedl jedne pieske chory i pare innych sie pozarazala i zebym byla swiadoma tego ze u nich panuej taka choroba, zapewnila ,mnie z eoni robia wszystko zeby reszte zwierzat sienie zarazala ale wiaodmo istnieje ryzyko....No i nie wiem co mam teraz zrobic, poniewaz ten hotel znalam i nie balabym sie sati tma zostawic pod wzgledme opieki itd a tu teraz krazy tam jakas choroba:roll: I nie wiem czy ryzykowac i zostawic tam sati ( w sumie ona dopieor na 13-14 wrzesnia tma idize to moze t achoroba sie ulotni..)czy szukac innego hotelu ( ale w innym nieznanym troche boje sie ja zostawiac:/) Moze ma ktos polecic jakis dobry hotle w lublinie lub na obrzezach??? -
Diva-Suczka mix amstaffa!Stan ciężki! JUŻ W NOWYM DOMU!:))))
marzenKa replied to Lorien:)'s topic in Już w nowym domu
o nieeee...A mialo byc tak pieknieee:-( Divunia zaslugujee na superr domek, po tym wszystkim co przeszla.. Hopja do goryy, moze cie ktos wypatrzy i przygarnie:multi: -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Nie za bardzoo moge ja w mieszkaniu zostawic bo beda sie do mnie od rana goscie zjezdzac i napewno po weselu ktos przyjdzie do nas spac( bo wesele jest u nas w miescie)...a co za tym idzie zamieszanie i to ze pewnie niektorzy beda sie bali psa, bo jeszcze mlodzi ludzie to spoko, gorzej ciotki, babcie itd a sati jest taka ze jak sie jej ktos boi to ona szczeka, a jak ja lapie za obroze czy zamyka gdzies w pokoju to jest jeszcze gorzej szczeka, skacze na drzwi. W dodatku 2 razy sie zdarzylo ze skoczyla na osobe wchodzaca do nas do domu i to tak nagle cieszyla sie cieszyla a nagle z warczeniem sie rzucila. Obie osoby mialy siatki w rekach, nie wiem moze sie ich przestraszyla czy cos nie wiem...bo jedna osobe to nie znala i ta osoba sie jej bala a druga to moja babcia ktora nie raz do nas juz przychodzila i sie nie boi sati. Ogol;nie sati jest taka ze jak ktos sie tylko do niej usmiechnie, wyciagnie reke i cos powie to ona juz ogon chodzi jak wiatraczek cieszy sie, ale jak ktos tkai jest niepewny nic do niej nie mowi to widze ze patrzy sie z dystansem na ta osobe i wtedy nie wiadomo jak zareaguje. Wole nie ryzykowac, tym bardziej z emoze byc tak ze j nie bede mogla jej miec non stop na oku bo to trzeba bedzie gosci czyms poczestowac, pomoc sie siostrz eubrac w suknie itd. dlatego wolelibysmy ja zawiesc do hoteliku ( wiem ze tam bedzie jej dobrze poniewaz znjaomi nasi tam zostawiaja psy i sa zadowoleni, to jest hotel przy klinice dla zwierzat do ktorej sati chodzila i byla tma an sterylce, w szpitalu lezala tam ) ale z drugiej strony wiadomo tez jej nam szkoda,nie chemy zeby to bardzo przezywala, zeby nie pomyslala ze ja oddajemy czy cos, ty bardziej ze ona jest ze schroniska... A dzis bylysmy u weta i antybiotyk juz na szczescie odstawiamy, teraz tylko bierzemy zyrtec potem 3 tygodnie przerwy i testy alergiczne. Dzois dostala tez ostatni zastrzyk, ale przy tym jaka szopke odstawila, wetka chciala jej zrobic zastrzyk a ta nie dala sobie uciekala wyrywala sie tak strasznie ze nie wiem w koncu wetka zlapala ja i jakos udalo sie jej zrobic zastrzyk to sati przez nastepne 10 minut piszczala, ganiala po calym gabinecie, ona to taka mala histeryczka boi sie wszystkiego nawet jak chcemy jej umyc uszy to ogon pod siebie i maslane oczka robi i ucieka... -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Hejka;) U nas wszystko dobrzee, sati alergia pod kontrola weta, nadal bierze leki po ktorych jest ospala i szybko sie meczy lub wogole nie chce biegac, niestety nie ma tez ochoty na szkolenie. Kiedys takie szkolenai na spacerze to bylo dla niej frajda a teraz wogole nie wykazuje zainteresowania tym...Ale mam nadzieje ze jak przestanie brac te leki to jej to przejdzie. Jutro idziemy do weta i mam nadzieje ze juz odstawimy leki. A mam pytanie, poniewaz we wrzesniu moja siostra wychodzi za maz:cool3:, ale nie za bardzo mamy komu na te 2 dni ( sobote i polowe niedzieli) oddac psa, czy oddanie ja do hotelu dla zwierzat jest dobrm pomyslem?? Ja sie obawiam zeby ona nie pomyslala ze my ja zostawiamy...nie chce zeby byla smutna:-( -
Diva-Suczka mix amstaffa!Stan ciężki! JUŻ W NOWYM DOMU!:))))
marzenKa replied to Lorien:)'s topic in Już w nowym domu
Ooo to superr:multi::multi: Sunia zasluguje na kochajacyy domek:) Wiadomo kiedy ttrafii do nowego domku? -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Witam:) Z alergia sati juz doszlysmy do ladu:)juz z nia jest o wiele lepiej. Poszlysmy do wetki ktora zaproponowala nam Lidka:)naprawde wetka konkretna i mila, pobrala zeskrobine, zbadala ja, wykluczyla swierzba ale stwierdzila zapalenie mieszka wlosowego, sati dostala leki i juz nie ma ani jednej krostki i juz sie tak nie drapie;)Pod koniec tygodnia mamy isc znow na wizyte i dalej ustalac program leczenia, bo sati najprawdopodobniej ma atopowe zapalenie skory, czyli ma to samo co jej wlascicielka:lol:( ja takze jestem alergiczka:lol: takze dobralysmy sie we dwie jak ulal:)) Ostatnio prawie wszystkie weekendy sati spedza ze mna lub moja rodzinka ( jak ja musze zostac w miescie) na wsi, widac ze tam czuje sie taka wolna i szczesliwa;)ale jak wraca z powrotem do miasta to wpada do mieszkania i obwachuje kazdy katek i raduje sie jakby jej nie bylo conajmniej 2 tygodnie. Widac ze jak jest na wsi, z aogrodzeniem to wczuwa sie w role i pilnuje posesji, szczeka jak ja cos niepokoi i jak ktos przychodzi to szczeka dopiero jak my wyjdziemy przywitamy sie to i ona zaczyna sie radowac:) ogolnie to z niej bardzoo ciekawaa sunia jak zobaczyla krowy to stala i patrzyla sie z 15minut na nie a one na nia i nie dalo sie jej odciagnac od nich i tak bez ruchu wszystkie zwierzaki staly i patrzyly sie wzajemnie na siebie:lol::lol: Wygladalo to komicznie:lol: -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Lidka Nie bylam u tej wetki, do tej pory leczylam sati caly czas tma an stefczyka, ale oni cos z ta alergia nie potrafia sobie poradzic wiec teraz poszlam do innej wetki kolo mnie i jeszcze mam zamiar pojsc do wetki ktora polecilaa mi dziewczyna z dogomani ( gdzies na ulice krasinskiego) Teraz to juz wogole namieszlao mi sie w glowie z tymi wetami:lol: Narazie jestem umowiona an poniedzialek-wtorek do wetki tutja kolo mnie pobierze ta zeskrobine i zobaczymy... Ale dziekujee ci zaaa wiadomosc, zobaczymy co ta wetka bedzie mowic po wynikach i jak bedzie chciala leczyc sati, najwyzje jak cos to sie odezwe do ciebei i dasz mi dokladne namiary tam na krakowskie przedmiescie:) Ps, Lidkaa wysylam ci privaa z prosba o rade:) -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Maciaszkuu hmm no wlasnie nie wiem, wet nic nie mowil zeby nie brac tego clemastinu ( wiedzial ze mam go zamiar podac...)sama sie nad tym z mama zastanawialam i mama mowila ze nie powinien miec wplywu ale kurcze jak narazie poprosl zeby w lnie nie kapac psa to moze i taki lek cos zaburzyc w wyniku... kurde ja juz jej 3 tabletki i tak podalam...w poniedzialek ( bo dopiero wtedy bedzie wet) zapytamy sie i najwyzej bedziemy czekac z ta zeskrobina... -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Wczoraj bylismy u jednego weta ktory zalecil aby podawac pieskowi clemastin i zobaczyc czy cos pomaga...on glownie na swiad. zakupilam go dzis i bedziemy podawac , zobaczymy a moze na nia podziala. Wet powiedzial ze najlepiej jakbysmy zrobili testy alergiczne czy jak to tam sie nazywa:) My narazie sie znimi wstrzymamy, bo chcemy zobaczyc co powie inny wet. Wiec dzis wybralam sie do innego weta, ktory powiedzial ze w poniedzialek pobierze zeskrobine i bedziemy wiedziec czy to jakis grzybek czy alergia i dopiero wtedy sie zobaczy:) Wydaje mi sie ze to lepszaa strategia:) Jak narazie bede jej podawac clemastin moze dzieki niemu sunia nie bedzie sie tak drapac... Co do lnu to wet poprosl abysmy sie wstrzymali do czasu pobrania zeskrobiny ( chociaz nie wiem czy len moze meic wplyw na wynik badania:p no ale skoro wet poprosil to te pare dni poczekamy. Co do ryby to u nas chybaa ludzie wykupili je wszystkie bylam w kilku sklepach i dupaa ( zostaly same takie paluszki rybne krabowe czy cos lub tym podobne lub wcale nie maja ryb) a ja nie wiedzialam czy cos takiego jak paluszki takie w panierce moga byc...bo je to tylko chyba mozna smazyc... dzis rano jak bylo jeszcze chlodniej poszlysmy na dluzszy spacerek i przy okazji piesek pobiegal i pobawilysmy sie w szkolenie;) Az normalnie widownie przyciagnelysmy co smiac mi sie chcialo bo pan tak sie na nas patrzyl:crazyeye: jakby cud zobaczyl:lol: a potem bacznie obserwowal w ktorym kierunku sie oddalamy:lol: Chyba chcial zobaczyc gdzie mieszkamy:lol: -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
dziekujeee wam bardzoo za radyy:) Dzis jej sie konczy ugotowane jedzonko( zoladki) wiec teraz kupie jej rybke;)tylko jaka?A czy w takim razie ma jesc tylko ta rybe i ryz czy tez moze suche jesc?? Z tymi kapielami to ona juz ma 2 szampon ktory niby jest przeciw swiadowy i taki na alergie jakis leczniczy ale powiem szczerze ze nie ma jakiejs wiekszej poprawy jak ja w nim kapiemy...moze rzeczywiscie sprobujemy w tym lnie ja wykapac;)A gdzie mozna taki len zakupic?? Juz jej problemy zoladkowe chyba przeszly apetyt ma i kupi ladne sa:) Co do weta to jakas dziewczyna z forum podala mi kontakt do jakiejs dobrej wetki z lublina, najprawdopodobniej jutro sie do niej wybiore. dzis bylysmy rano na dlugim spacerku polaczonym z nauka aportowania:)i powtorzeniem podstawowych komend;) A tak wogole to skontaktowalam sie z dziewczynami z niebieskiego forum ( amstaff-pitbull) z mojej okolicy i bylysmy juz na jednym spotkaniu szkoleniowym w swidniku:) -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
przepraszam ze waas tak zameczam pytaniami ale jestescie moim takim pogotowiem:)jak czegos nie wiem, lub nie jestem pewna lub nie moge czegos skonsultowac z wetem w danym momencie;) Co do sati to kupkii ma normalne ( nie ma biegunki) ale na maasse je trawe wiec to chyba oznacza ze cos ma z tym zoladkiem, zjadla troche tej trawy a potem zrobila z ta trawa kupe:/ nic od rana nie jadla ( tak jak poradzila Andzia)nie dawac jej calyy dzien jedzenia czy na wieczor jej juz dac?? W sumie nie jest jakas osowiala bo bawic sie chce ale na spacerzee jakos tak dziwnie sie zachowywala, po 15 minutach ciagnela do domu...( chyab ze to wynik wiatru ktoryy na masse dzis u nas wieje i sie przestraszyla...) Co do tych krostek to tak chodze do takiej mini kliniki u nas w lublinie i w sumie tam jest kilkunastu lekarzy i ona byla u kilku i kazdy mowi cos innego, jedne dalby jej te sterydy, drugi mowi ze powinnam ja codziennie kapac w szamponie, trzeci ze nie chce dawac sterydow mlodemu psu i dal zastrzyki przeciwzapalne, czwarty zeby zrobic testy alergiczne ale ze w sumei one nie za wiele dadza:/ najchetniej to poszlabym do jakiej innej przychodni weterynaryjnej czy cos ale boje sie isc tak w ciemnoo, wolalabym jakiego weta sprawdzonego ( napisalam juz prosbe o polecenie dobrego weta z Lublina na dogo w dziale weterynaria) A ja wlasnie nie wiem czy u niej to pokarmowaaa jest ta alergia bo ona w sumie odkad u ans jest je praktycznie ciaglee te same rzeczyy i wczesniej takiego czegos nie miala a teraz sie jej pojawilo i coraz bardzije poglebia... -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
marzenKa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Czesc, otoz bylam z sati na spacerze pobawilysmy sie, ona ladnie sie zalatwila i przyszlysmy do domu. I odkad weszlysmy do domu uslyszlam ze jej brzuch wydaje rozne dziwieki, takie jakby sie cos przelewalo i takie tam rozne ( tak jak czasem u czlowieka)trwa to juz z pol godziny, ona nie chce jesc, a ja niedlugo musze wyjsc z domu, Czy to moze byc cos powaznego?? I mam drugie pytanie poniewaz u sati zaczely pojawiac sie takie gulki, krostki na calym ciele i strasznie sie drapie w tych miejscach,rozdrapuej je do krwi, na grzbiecie widac tylko ze to sa jakies gulki bo ma czarna siersc, ale juz np na brzuchu widze ze to sa czerwone krostki i w srodku z ropa. Bylam z tym u weta ale on powiedzial ze to alergia i ze to mlody piec wiec sterydow nie bedzie w niego pakowal i dal zastrzyki przeciw zapalne ale to nic nie pomaga....czy wiecie co to moze byc?? -
Diva-Suczka mix amstaffa!Stan ciężki! JUŻ W NOWYM DOMU!:))))
marzenKa replied to Lorien:)'s topic in Już w nowym domu
Cudownie cZytac takie wiadomosci o Divie:loveu: Ona taka kochana psinka, oby teraz szybkoo znalazlaa domekk na ktoryy zaslugujee