Jump to content
Dogomania

marzenKa

Members
  • Posts

    596
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marzenKa

  1. Ok postaram sie dzis zrobic fotki i popoludniu przesle je niki:) ( niki znow prosba do Ciebie abys wstawila fotki:)jak dotra do Ciebie)Z gory wraz z sati pieknie dziekujemy;) A mam do was pytanie, czy mozna psu myc zabki pasta do zebow dla ludzi?? Poniewaz od pewnego czasu sati tak dziwnie i brzydko pachnie z pyska, wet powiedzial ze trzeba czesciej myc zeby ale ja kiedys slyszalam ze jak psu tak dziwinie smierdzi z pyska to oznacza jakies problemy z watroba to prawda??? I co jest najelpsze oprocz mycia zebow aby sobie czyscila zabki? jakies kosci takie w sklepie zoologicznym kupione??
  2. Dziekujee kochanee:roll: Sati czuje sie juz o wiele lepiej, bylysmy ostatnio na kontroli i wet zbadal noge i sati nie czula juz bolu przy badaniu:multi:Wet powiedzial ze jest coraz lepiej:)ale nadal wskazane jest ograniczenie ruchu a to jest coraz trudniejsze kiedy ona coraz lepiej sie czuje:cool3: Pozdrowienia i caluski od sati:)
  3. Witam Z gory prosze o wyrozumialosc i nie za ostre slowa krytyki...Bo sama to wszystko niezle przezylam i wiem ze wina lezy wylacznie po mojej stronie:-( A wiec sati potracil w piatek samochod:-(:-( Bylam z nia na spacerze i potracil ja samochod:-(:-( odrazu pojechalismy z nia do centrum malych zwierzat w lublinie ( czyli tam gdzie sati zawsze chodzi do weta) Zostala na noc i w sobote wieczorem zabralismy ja juz do domu. Jest potluczona, ma otarcie na glowie i rozciecie kolo oka no i najgorsze ze ma peknieta panewke biodrowa:-(:-(:-( Przez najblizsze 4-6 tygodni ma jak najmniej chodzic a jak najwiecje lezec.Zadnej operacji nie potrzebuje, to sie musi samo zrosnac. Moze napisze jak to bylo... Wyszlam z moim chlopakiem i z sati na spacer, spuscilam ja ze smyczy i zaczelam bawic sie z nia pilka a onaa jak oszlala mimo ze miala kaganiec zlapala jakos ta pilke i zaczela biegac i nagle wyleciala na ulice, pech chcial ze jechal jakis wariat bardzo szybko ze nawet ja, ani moj chlppak nie zdaylismy do niej dobiedz a na wolanie i krzyki nie reagowala. Facet nie zdazyl wychamowac, jak uslyszalam pisk opon i trzask to zaczelam sie drzec zarazem placzac. Patrze a sati stoi tak niepewnie chwiejaco sie przed samochodem, moj chlopak wzial ja na rece i odrazu wezwalam taksowke i pojechalismy do weta, W taksowce plakalysmy obie i ja i sati:placz::placz: Przepraszam ze dopiero teraz o tym pisze i Was powiadamiam ale na poczatku byl szok, pozniej lzy, cierpienie, dol i ogromne poczucie winy, wstyd ze do czegos takiego doposcilam, ale wiem ze madry polak po szkodziee:-(Wtedy chyba nie bylam gotowa zeby wszystkim o tym powiedziec poniewaz sama bylam w ogromnym dolku:-(napisalam maciaszkowi i niki-lidce poniewaz czulam sie w obowiazku te dwie osoby o tym powiadomic.Od jednej adopotowalam pieska a druga odwiedzila nas w domku Teraz sati czuje sie juz o wiele lepiej, powoli zaczyna chodzic na chorej nozce, tylko jak szybciej chce isc to skacze na 3, juz ja nie boli i cale nocki przesypiamy.Caly czas miala apecik i ogolnie weci powiedzili ze szybko dojdzie do formy.Juz zaczyna szukac swoich zabawek po domu bo chce sie bawic ale my jej schowalismy aby jej nie prowokowac.
  4. Dziekie wielkiee za odpowiedzi:lol: Wiec sati przechodzi na zywienie 2 razy dziennie:lol: Dariaopole moja sunia tak samo zebrak jakich malo i wszysyc nabieraja sie na jej smutne oczka i proszenie lapka itd Zreszta to jest maly odkurzacz i jak cos sie robi w kuchni to ona wszystko co upadnie to odrazu wcinaa:lol: Niki przeczytalam tamte linki i cwicze to z sati i jak widze ze cos chce zjesc i mowie "nie" to nie wezmie ale jak czasem ja spuszcze ze smyczy i zobacze ze cos ma w pysku to juz nie chce oddac i proboje jej to wyjac ale wiadmo jak zamknie pyszczek tak amen no i tak zawsze to zjada i nie wiem co mam wtedy robic, czy probowac mimo wszystko wydostac to cos z pyska i mowic do niej ze brzydko robi czy dac spokoj a skupic sie na tym zeby wogole nic nie zjadala nie tylko wtedy kiedy ja mowie "nie" ale to bedzie baardzo trudne...bo jak sie ja spusci ze smyczy to ona dostaje malpiego rozumu:lol::lol:
  5. Dawno mnie nie bylo na forum a tu takie cudnee wiesci Magia juz w domku :loveu::loveu::multi::multi: Wuzetko jestes cudownaaa:loveu::loveu: ja mysleeze suczki potrzebuja czasu, magia szczegolnie bo nowy domek nowe otoczenei i wogole ale pewnie jak sie poczuje bezpiecznie i bedzie wiedziec ze to jej nowy staly domek to stana sie ze Skretka cudownymi przyjaciolkami:loveu: Magio a ty tam badz grzecznaa:cool3:
  6. Cos widze ze u nas pustki na temaciku...:cool3: Sati juz pod wzgledem fizycznym i psychicznym powrocila do siebie:evil_lol:znow jest malym tajfunkiem:evil_lol::lol:czuje sie bardzo dobrzee i juz niezle przytyla:crazyeye::cool3: I wlasnie mam pytanko ile razy dziennie Wy dajecie swoim psiakom jesc?? ja daje sati 3 razy dziennie rano popoludniu i na wieczor a w zasadzie to na noc:)I zastanawiam sie jak ona coraz bardziej robi sie okragla czyby jej nie zmiejszyc do 2 razy dziennie...tylko wtedy zktorego posilku zrezygnowac..tego porannego?? I mam jeszcze z sati taki maly problem poniewaz kiedys jak cos zlapala do pyska i chciala jesc to jak juz ja dorwalam to mi to oddawala a teraz zamknie paszcze i koniec nie ma sily aby jej to zabrac...w domu oddaje wszystko ale na dworzee niee:shake: jak ja tego nauczyc?? A swietaa minelyy nam bardzo fajnie:lol:Pojechalismy na wies razem z sati a tam sa 2 pieski i 1 suczka i tak sie obawialismy aby sie nie pogryzly ale w efekcie koncowym sati ganiala po podworku z psiakami procz suczki ktora siedziala w domu. Kiedy sati weszla do domu suczka sie na nia rzucila ale nie ugryzla jej tylko urzadzila pokazywanie zebow z warczeniem szczekaniem itd a sati olala to i weszla do drugiego pokoju:multi: suczka nie dala za wygrana i poleciala za sati coraz bardziej zblizajac sie do niej ale moja cudna sati tylko ostrzegawczo pokazywala zabki i sie wycofywala a my zabralismy awanturnicza suczke do innego pokoju. Bylam dumna z Sati ze tak pieknie olala ta druga suczke i nie dala sie sprowokowac:lol: Dzis sati wygrzewa sie na sloneczku, jak tylko zobaczy ze przez ktores okno wpada promyk slonca to ona odrazu sie tam wygrzewaa:loveu::loveu:
  7. Witam Wszystkich:lol: Razem z Sati zyczymy Wam wesolych, pogodnych Swiat, smacznego jajeczka i mokrego dynguska:loveu::loveu:
  8. dawno nas tutaj nie bylo, ale jakos ostatnio zabiegana jestem:lol: Sati juz powrocila calkowicie do zdrowia:lol:Szwy juz zdjete rana praktycznie zagojona, a sati znow brykaa, adhadowiec jeden moj :evil_lol::evil_lol: Widac po niej ze teskno jej zabawy z pieskami...ale u nas nie ma sie z aabrdzo z kim bawic, bo albo ludzie boja sie o swoje pupile, bo to amstaff:shake:, albo pieski nie chca sie bawic tylko warcza... A mam pytanko bo jak niektorym wiadomo z wlasnego doswiadczenia sati jak sie nakreci na zabawe to normlanie tajfun:evil_lol: I czasem sie tka nakreci ze skacze i lapie wszystko co mam w rekach lub za rekawy ciagnie, mowie wtedy ze "fe" "nie wolno" i przestaje ale zaczyna wtedy szczekac wie cmowie do niej siad, nie reaguje na same slowa, wiec pokazuje zeby usiadla i ona wtedy przewaznie waruje hehe ale nadal szczeka, i wlasnie nie wiem co zrobic aby ja wyciszyc, zeby nie szczekala i teroche tak wyluzowala:evil_lol:
  9. Niki nic sie nie stalo:)Moze jutro sie zobaczymy:) ja jade z Sati na zdjecie szwow:) :lol:
  10. Wuzetak jestes cudownaa:loveu: Juz Ci zazdroszczee ze bedzies zmiala Magie u siebie:lol: magiaa potrzebujee transportu, kto chetny by pomoc????
  11. Ehh Wonderek tylee czekal na ndomek a teraz gdy on sie znalazla nie am transportu:( czy ktos moze pomocc Wonderkowi w dojechaniu do domku????
  12. Wonderek ma domek ale nie ma transportuu...Poszukiwanyy transportt
  13. magiaa jestes cudownaaa:multi::loveu: magia wie ze wszystkie stworzonka trzeba tolerowac:lol::lol: Cos widze po fotkach magia wygladaa coraz lepiej, chyba przytyla:lol::lol: Ona jest taka slodkaa, ze chcialoby sie do niej przytulicc:calus: Teraz czekamy na decyzje Wuzetki;)
  14. Ale sie nazbieralo tych bullowatych w Lublinie az zal serce sciska:-( A czy ktos wogoel o nie pyta? czy ktos sie nimi interesuje z odwiedzajacych?? Czy raczej ludzie sie boja tych pieskow i nie chca brac??
  15. No to trzymamy kciuki aby Magiaa polubila wszystki czworonozne zwierzaki i trafila do Ciebie Wuzetko:loveu::loveu:
  16. Oby wszystko poszlo dobrzee:lol: wuzetka czyli jestes zainteresowana magia??Bierzesz pod uwage wziecie ja do siebie tak???:lol:
  17. :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Radosc mnie rozpieraaa wrecz:lol::lol: Wonderek pojedzie do domkuu:multi::multi::multi: Cudna wiadomosc na poczatek dnia:lol::lol:
  18. No to Magioo postaraj sie tam i badz mila dla czworonoznego przyjaciela kota:cool3::lol:
  19. Witam ja dopiero teraz dotarlam do tego watku i mam pytanko cZy te bullowate z lublina sa jeszcze w tym schronisku????
  20. Kochana suniu hopaj na gore...niech tam cie ktos w koncu dojrzy...
  21. Draż Fajnee imiee:lol:pasuje do tego cudnego czarnulkaa:loveu: Pozdrowienia dla nowego domku i caluski dla Draża:)
  22. Rybko ja tez mam taka nadzieje:lol: Moze ta srodaa uratuje Wonderka i znajdzie sie dla niego domek...
  23. Z Sati juz coraz lepiej:)Apetyt ma ciagle:)Juz chcialaby pobiegac sobie i meczy o zabawe i zeby jej porzucac...ale niestety jeszcze nie mozee sie tak wysilac. Ale jestem ciekawa jak to ten nasz wulkan energii wytrzymaa:evil_lol: pewnie jak bede mogla ja juz spusci i bedzie mogla pobiegac to bedzie biegac jak oszalala, trzeba bedzie jej z drogi schodzic:evil_lol::evil_lol: W sobote jedziemy na zdjecie szwow:multi: takze wszystko juz jest dobrze:lol:
  24. Dopiero Cie dojrzalam slicznia suniu:loveu: Hopaj na pierwsza strone po domek:multi:
×
×
  • Create New...