Juz pierwsza nocka na za nami:)
Sati byla bardzo spokojna:)tylko jak ktos na klatce zaczal halasowac to zerwala sie z legowiska i zaczela szczekac a mnie odrazu na rowne nogi obudzila:lol:ale szybko dala sie uspokoic i zasnela.Oczywiscie ja co jakis czas sie budzilam tak sama z siebie i widzialam ze kazde moje przekrecenie sie na lozku jakies wiercenie sie sprawialo ze Sati odrazu podnosi glowke i patrzy co sie dzieje, widac bylo ze czuwala cala noc i byla niespokojna, czuje sie jeszcze nie pewnie.
Rano spala az do 7 30:crazyeye: a ja juz od 6 nie spalam bo myslalam ze zaraz bedzie chciala isc na spacer, spacerek minal bardzo fajnie, gdyz tak jak radzilyscie dalam jej troche suchej karmy przed spacerem i to ja chyba uspokoilo, tylko 2 razy probowala zlapac smycz i tyle, dalej byla spokojna, jeszcze sie ciagnie ale widze ze zaczyna coraz wiecje rozumiec ze jak ja pociagne i mowie "nie ciagnij" lub "nie wolno" to zwalnia:multi:
Problem jest tylko ze czasem nie zalatwia sie na trawniku tylko na chodniku, nawet nie wiem kiedy ja patrze a ona juz scika na chodniku lub wali kupala:lol:,a wtedy juz za pozno zeby ja ciagnac na trawnik. Najczesciej zdarza sie to na poczatku spaceru, wtedy zalatwia sie gdzie popadnie a potem chodzi juz normalnie po trawniku i tam zalatwia swoje potrzeby.
Co do fotek to staram sie jak moge jej zrobic zdjecie ale to tkai zywiolowy piesek ze trudno ja w calosci uchwycic:lol:
Mam juz pare fotek ale nie umiem ich tu wstawic, jak mozecie to napiszcie jak to sie robi:)Z gory dziekuje
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/E:%5CMaRzEnA%5CFotKi[/IMG]