Jump to content
Dogomania

luśka

Members
  • Posts

    275
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luśka

  1. dzwoń głupia dzwoń. trzeba było już dziś. najpierw weź zgodę kierownika przede wszystkim Lara mi się dziś śniła... Deklaracje, kochani, gdzie? Darunia dodaj w tytule,że zbieramy kasę na hotel ewentualny ja daję min 50zł miesięcznie
  2. A jak się robi takie coś na dole, w swoim profilu, pod swoimi postami... banerek? może ktoś pomoże mi zrobić sobie banerek Łapka?
  3. jupii!!!!!!!!!!!!! matko, jak szybko!!
  4. łąpuś, łapuś hops dodałam na pierwszą linki
  5. Zbieramy kaskę na hotelik po miesiącu. ktoś się dorzuci na sunię??
  6. super! dziekujemy ! trzymam kciuki.. ale czyli na slupach, przystankach, tak? ja go dowieoze jakby co. najlepiej dla niego do posesji, do domku- za duzo pracy, nie wiadomo, ile on siedzi w schronie, skad trafil ale kojca broni dzielnie lekko jeszcze utyka na te lapke. chodzi normalnie, ale jak stoi i szczeka, to trzyma ja w gorze- odciaza
  7. jak dla mnie to on ma między 3 a 8 :) wystarczy? ;) nikt mu tam w zęby nie patrzył, a i opiekunowie nie będą wiedzieć, im w nic wierzyć nie można, same ściemy... w szczepienia też wątpię. ja mogę pokryć koszta szczepienia, jak się domek znajdzie
  8. Łapuś to idelany pies do pilnowania posesji. Dla znajomych ludzi przyjacielski, ale do obcych przy kracie ostrzega donośnie i zażarcie. Nieagresywny wobec innych psów i na pewno niewycofany, poniewierany.
  9. dzwoniłą do mnie Rita. wieczorem byli u faceta, a jego znów nie było w domu- lub tylko udawał. sunia miałą jedzonko w misce, widocznie sąsiedzi wspomagają nadal wiernie :) w pon sdz jedzie znów, zrobią na miejscu budę dla suni z pozostałości po meblach, dorzucą słomę i kocyk i sabcia będzie miałą cieplusio. obiecali i worek jedzonka podrzucic. a moze facet przyjmie zamkniety worek suchego zarcia? bedzie widzial,ze nie otwierane, ze nikt mu psa nie truje, a tylko pomoc w dokarmianiu chce? mysle tu o sobie np. moze sasiedzi zaniosa karme wprost do drzwi,a nie wciaz tajniacko psu do miski? zabrać jej nie mogą, bo nie ma zagrożenia życia, itp. nie jest chuda jak szkielet... bzdura, ze dkramianie dziala na jej niekorzysc... jakby sie kto uparl to pewnie by ja zabrali, ale co, gdy nie ma tak dokladnie gdzie? bo u mnie jakis czas, a jak domu stalego dluzej nie bedzie to co wtedy? ryzyko. wedlug mnie- poprawic jej tam byt, czyli bude, jedzonko, lancuch wydluzyc, teren oczyscic i jako takie zycie ma, dopoki dobrego domu sie nie znajdzie... dziekujemy za ogloszenia dziewczyny!
  10. dzięki, dzięki :)))))\ ja nie mam glowy do pisania historyjek, a i z fotkami mi ciezko idzie w necie...
  11. dobre chociaż ogłoszenia :) dziękujemy za pomoc :) a wieści mam jeszcze gorsze. Lara ponoć oddawana co chwilę przez właściciela pijaka, kryje ją, szczeniaki sprzedaje i suka wraca do schrtonu. I tak w kółko! on ją wykończy! traktuje, jak źródło utrzymania i to minimalnym kosztem. co za bydlak! nie możemy do tego więcej dopuścić. a sunia kochana, grzeczna, trzęsąca się z zimna, tutaj już taki mróz :(
  12. No to temat do przemyślenia dla Marty. Poza tym, moze my miejscowe jakoś inaczej Larce pomożemy? Może znajdziemy inny, dłuższy tymczas? a ogłoszenia w Wyborczej? ZBIERAMY DEKLARACJE UDZIAŁU W POKRYCIU KOSZTÓW JAKIEGOŚ PŁĄTNEGO TYMCZASIKU, CZY HOTELU. kto się dorzuci, no kto pomoże Larze?
  13. ale biedota. trzymam kciuki za boskia. aby szybo do dobrego domku, gdzie zapomni, co to głód
  14. [quote name='andzia69']a jakiej pomocy być oczekiwała od fundacji?[/QUOTE] Deklaracji od fundacji, że po kilku tygodniach, jeśli pies nie znajdzie ds i jeśli okaże się, że siostra nie jest w stanie dłużej trzymać go u siebie, z różnych powodów, fundacja przejmie nad nim opiekę, zabierze go, umieści w hotelu, czy innym dt. To jest oczywiście wielka prośba do fundacji zajmującej sięTTB. Jeśli tak się stanie,siostra weźmie suńkę jak najszybciej i otoczy opieką i miłością, na ile będzie w stanie zważając na warunki mieszkaniowe i czasowe. Sunia może przeczekać u siostry, dopóki nie zwolni się miejsce w jakimś hotelu lub innym dt płątnym lub nie. Dlatego może siostra weźmie Larę do siebie, jeśli tutaj na wątku uzbiera się zdeklarowana przez dogomaniaków suma pieniędzy potrzebna do utrzymania psa w hotelu, czy płątnym dt. Suma comiesięczna, dopóki Lara nie znadzie ds. Zaklepałoby się wtedy gdzieś miejsce i do czasu zwolnienia się miejsca, suńka czekałąby u siostry. Czy będzie suczka sama w domu 9 godz, czy nie i tak to lepsze, niż schron, gdzie gdy nadejdzie kolejna cieczka.... ona jest w kojcu z 3 psami onkowatymi!!!
  15. niebawem dowiemy się coś więcej o charakterku Lary. Ogłoszenia trzeba jej robić. Im więcej i szybciej, tym lepiej przecie :) A jak ktoś zainteresowany zadzwoni to się dokłądnie będzie mówiło, czego nowego się o jej charakterze dowiedzieliśmy. Trzymajmy kciuki,oby szybko dom znalazła, jeśli to, to oby zdeklarował się szybko ktoż s pomocą za kilka tyg dla Marty i wtedy ona będzie mogłą wziąść Larkę na czasowy tymczasik. Myślę, że zbiórki na karmę niepotrzebne, trzymajcie ciotki kaskę na ewentualny hotelik albo sterylkę? Skoro ona ma takie cycuchy wyciągnięte.. pewnie ktoś już zarabiał na jej szczeniakach. Nie można dopuścić, by to szło dalej. Ruszymy schron może by ją ciachnął Czy fundacja AST zdeklaruje się z pomocą? piszemy maile :)
  16. Tylko o Larze wiemy niewiele. Nie wiadomo, jak się będzie sama w domu zachowywała, nie znamy powodu oddania i nigdy się nie dowiemy, shcorn nie da jej poznać przez wyprowadzenie z boksu :( ryzyko. czy ona może podlegac pod fundację, która w razie czego pomogłaby znaleźć inny dt lub szukać sponsorów na hotel?
  17. tak właśnie działą nasza straż, kręci i kręci. ciężko się połąpać, co jest prawdą...
  18. Rozmawiałam włąśnie z Ritą ze SDZ. W sobotę jadą do faceta z policja, czy tam strażą miejską. Jeśli taka świta i rozmowa nie wpłynie na zmianę nastawienia faceta, zabiorą Sabę, przechowają kilka dni na jakims tymczasie i mogą dać mi na dt, gdy już będę miała budę. a dodzwonić się do naszej straży to jest trudno, oj trudno...
  19. miałam dziś jechać do schronu, ale nie wypaliło. Ale na pewno niebawem...
  20. Zmieniełyśmy imię suni na Lara. Takie mi bardziej do niej pasuje :) miałam dziś jechać z Eweliną do schronu porobić foteczki, ale nie wyszło...
  21. pogadam i napiszę wieczorem lub jutro :)
×
×
  • Create New...