Czy emigruje, to się okaże w najblizszej przyszłości.
W każdym razie, gdyby tak się stało i wyjechałby w ciepłe rejony, to miałby rajskie życie u naszej koleżanki:loveu:
To ona zresztą uratowała mu latem futerko:loveu:
To nie dogo, to cioteczka Rene:diabloti:
Jest szansa dla Mikrusa:multi: Może przyjdzie mu uczyć się szczekać po włosku:multi:, jeśli nic nie drgnie tutaj:razz: