Jump to content
Dogomania

Margolka

Members
  • Posts

    1539
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Margolka

  1. Hej, maluszku! Biegiem na górę!!!
  2. Nie jesteś sama cioteczko. Tylko my ostatnio jakieś takie zalatane jesteśmy:evil_lol:
  3. Droga minęła dobrze, ale efekt okazał się żałosny. Psiuty nie przypadły sobie do gustu:-(
  4. Mikula i Mundziak, biegusiem po domek:multi:
  5. [CENTER][SIZE=5][COLOR=red][B]Gringo bardzo pilnie potrzebuje DT, [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=red][B]a przede wszystkim DS[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=5][COLOR=#ff0000]Pomóżcie :Help_2::Help_2::Help_2:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=#ff0000]:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
  6. Hopsamy, hopsamy!!!!!!!!!
  7. Rokuś zgrabnie wystawił się do strzału, a potem panowie futro z zawartością :evil_lol: umieścili w samochodzie. Kiedy znaleźliśmy się juz na miejscu i psiut otworzył jeszcze nieprzytomne ślepia, było widać w nich jedno wielkie "coś mi tu nie gra:mad:" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  8. A to heca:evil_lol::evil_lol::evil_lol: To mamy teraz małą Czupurkową:loveu: Co nie zmienia faktu, ze należy się małej psince domek. I to jak najlepszy. Swoją drogą, ludzie biorący psy ze schronu powinni być przygotowani na różne sytuacje ze wzgledu na przeszłość pupila. To, że w danym momencie wykazuje niepożądane zachowania nie oznacza, że będzie tak zawsze. Trzeba dać mu czas na adaptację. A czasami jest tak, że psiak wraca następnego dnia, bo coś tam...
  9. Hurra:multi::multi::multi:
  10. Hopsamy po domek:multi::multi::multi:
  11. Dziewczynki, hopsamy po domek:multi::multi::multi:
  12. [quote name='rita60']Bambi moze bedzie w poczytnej gazecie dla zwierzaczkow,ale narazie cicho sza,nie zapeszac;)[/quote] Trzymamy kciuki za powodzenie akcji:multi:
  13. Sprawy się skomplikowały:-(. Rene była dzisiaj z Mikrusem u weta i niestety potrzebny jest dłuższy tymczas, bo psiak ma zapalenie moszny, ktore jeśli nie będzie leczone, może przerodzić się w zapalenie otrzewnej. Czym to grozi, każdy wie... Mały ma przepisane mnóstwo leków, które musi przyjmować systematycznie oraz znajdować się w warunkach sprzyjających szybkiemu powrotowi do zdrowia. Jeszcze przynajmniej przez najblizszy tydzień ma nosic klosz, a w sobotę, najpóźniej w poniedziałek, musi dotrzeć na wizytę kontrolną do weta. Agnieszka w piątek wyjeżdża z Poznania i do tego czasu trzeba znaleźć rozwiązanie dla Mikrusa.
  14. Niestety, Blondyn nie nadaje się do podróży pociągiem. Jest za słaby... w rachubę wchodzi tylko samochód. Będziemy kombinować.
  15. Po wyżerce należy się relax:evil_lol: Pól godzinki dla słoninki i leżenie brzusiem do góry:evil_lol: Orześ, bierzemy się za głaskanie boczków:loveu:
  16. Lubliniec leży na połudnowy zachód od Częstochowy - skrzyżowanie tras Opole - Częstochowa i Poznań - Katowice.
  17. Ludzie stali się, niestety, bardzo wygodni. Najlepiej, zeby dostarczyć zwierza pod drzwi przewiązanego czerwoną kokardką, w bonusie dorzucić dożywotnią wyżerkę, wizyty u weta, itp. Często zachowują się tak, jakby wyświadczali nam przysługę biorąc jakąś bidę do domu, więc im się należy... Jakoś bardzo wielu nie przechodzi przez gardło pytanie o koszty transportu, propozycja choćby częściowego ich pokrycia. Biorę psa, więc mi się należy. Brzmi brutalnie, ale bardzo często tak to wyglada. A my dla dobra bidy, której grunt pali się pod kitką, zaciskamy zęby i organizujemy, organizujemy... Byle następny znalazł się w domku.
×
×
  • Create New...