-
Posts
1539 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Margolka
-
Tosia, porzucona amstafka - pojechała do domu po swoją szansę!
Margolka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tośka, gdzie twój domek?:shake: -
Wychudzony, porzucony Opal - już nie szuka - pojechał do Niemiec
Margolka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Pilnie szukamy domku dla Opala:multi: -
Suczka w typie belga ma już swoją kanapę na zawsze!!
Margolka replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Cobra, było dzisiaj mizianko?:loveu: -
[wlkp.] Miecio-beaglowata przytulanka szuka domku bez koteczków!
Margolka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
Mietek, przypominamy się:multi: -
Ten domek będzie, niestety, tylko na czas rekonwalescencji:-(
-
Biszkoptowy Jacuś - znalazł swój dom dzięki Lu Gosiak
Margolka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Cioteczko, dziewczyny ze Swarzędza mają w schronie takie cudo: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/psy-do-adopcji-znalezione/115683-tolek-w-typie-tosy-dostojny-i-oddany-szuka-pilnie-domu.html[/URL] Może i jego da się przygarnąć pod serduszko?:loveu: -
Biszkoptowy Jacuś - znalazł swój dom dzięki Lu Gosiak
Margolka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='ttossa'] [COLOR=blue]Takie sa TOSA- ja mam w domu 7 i wiem ,ze pobyt w kojcu - czasami trzeba- chocby w czasie cieczki - to dla nich katorga a mam 2 takie co wyją na cała wieś , takie nieszczęśliwe .Te psy musza być przy człowieku .... człowiek to całe szczęście dla nich . [/COLOR] [COLOR=blue]W domu oczywiście mam "meline" a nie dywany ale trudno :evil_lol:[/COLOR] [COLOR=blue]Mały mnie ujął totalnie i zabrałabym go od razu ale nie mogę :placz::placz::placz:[/COLOR] [COLOR=blue]nie wyrobię się a zaniedbywanie własnych psów na rzecz adoptowanych to patologia.[/COLOR] [COLOR=blue]On jest cudny i zorbie co bede mogła aby zdobyć dom dla niego :loveu:[/COLOR] [/left][/quote] Cioteczko, osobiście Cię ozłocę i co tam jeszcze:loveu::loveu::loveu: Szukamy cały czas dla niego domku, ale sama przyznasz, że nie może to być, brzydko mówiąc, pierwsza z brzegu osoba, której się spodoba, bo bedzie powtórka z nieudanej adopcji. A tych właściwych to nawet jak na lekarstwo nie ma:-( Też uważam, że własne psiuty nie mogą cierpieć z powodu schroniskowych bid, bo będą miały nie lepiej, niż one. -
Biszkoptowy Jacuś - znalazł swój dom dzięki Lu Gosiak
Margolka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='ttossa'][COLOR=blue]Dziewczyny teraz dopiero tu dotarłam ,[/COLOR] [COLOR=blue]Jacuś jest śliczny i bardzo TOSA- owaty , wspaniłay ,piekny i umieściłam go na naszym forum molosów/ TOSA[/COLOR] [COLOR=blue]Mam nadzieję,że chłopak rozkocha kogoś z Naszych - [/COLOR] [COLOR=blue]Mały bedzie dobrze ;)[/COLOR] [COLOR=blue]Tylko dlaczego on chudnie?[/COLOR] [/quote] Właśnie jakiś czas temu doszłyśmy z [EMAIL="Rene@Rabik"]Rene@Rabik[/EMAIL], że Blondasek nasz kochany coś dziwnie przypomina nam tosa, ale nie wiedziałyśmy, kto konkretnie zajmuje się tymi psiulami. cieszę się, że nas cioteczko odnalazłaś:loveu: Blondasek to prawdziwa przylepa. Kocha ludzi na zabój. Nie wykazuje żadnej agresji. Po prostu słodziak:loveu: Myślę, że jego chudnięcie jest spowodowane powrotem z nieudanej adopcji, bo jest zdrowy. Jacuś nie nadaje się do kojca, to klasyczny kanapowiec. Niestety, pan, który go adoptował, nie potraktował poważnie informacji o psiaku i upchnął go w kojcu (chociaż obiecywał, ze będzie inaczej) Pies szalał, bo nie miał kontaktu z człowiekiem, a kiedy juz go widział, to szałał dla odmiany z radosci. Ich drogi się rozeszły i Blondasek wrócił do schronu. Bardzo tęskni za ludźmi, szuka z nim kontaktu. Kiedy tylko jesteśmy w schronie, staje na tylnych łapach i opiera się na kracie w oczekiwaniu na swoją kolej mikrospacerku. Gdy odchodzimy, zaczyna tęskne śpiewy:evil_lol: Można z nim zrobić absolutnie wszystko, byle tylko przy nim być. Nie ukrywam, że liczymy na to, ze znajdzie się w końcu dla niego domek z ludźmi, którzy docenią jego towarzyskie walory, wierność i oddanie.:loveu: Cioteczko, jeszcze raz wielkie dzięki za przygarnięcie naszego pieszczocha na wątek :Rose::Rose::Rose: -
Może nie byłoby tak źle? Moje 9 kg futra zachowuje się podobnie jak zośka, ale na wszystkie schronowe bidy patrzy łaskawym okiem i nie robi im krzywdy. Prędzej będzie się darł, że jego biednemu pobratymcowi robią kuku i ruszy do obrony. Nieważne, że schronowa bida byłaby postury bernisia czy doga, on i tak by jej bronił.:evil_lol:
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
Margolka replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Toluś, słotna jesień idzie. Musisz domek znaleźć, aby grzać w nim doopke w deszczowe wieczory:multi: -
Kudłacz - prawie briard. Już w DS w Danii :)
Margolka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
Wow, jakie cuda może zdziałać kąpiel i szczotka:loveu::loveu::loveu: -
Gringo -piekny pies z niebieskim okiem - znow szuka domu.PILNE
Margolka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
I znowu szukamy dla Gringulca domku...:placz: -
Pręgus Bari - wreszcie znalazł dom dla siebie!
Margolka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Bari zniknął z mojego podpisu. Chyba za duży był (podpis nie Bari) i go wycięli... :niewiem:[/quote] To sprawka ciotki Rene:mad::evil_lol: Obiecała, że przywróci banerki:loveu: -
Kudłacz - prawie briard. Już w DS w Danii :)
Margolka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
No to opijamy to szczęsliwe zakończenie :cunao::laola: :diabloti::diabloti::diabloti: -
Mój mały pieszczoszku:loveu: Mizianko złagodzi troszkę twoje smuteczki, więc nadstaw boczki:loveu:
-
Biszkoptowy Jacuś - znalazł swój dom dzięki Lu Gosiak
Margolka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Wydawało się biedakowi, ze ma psie omamy:evil_lol: Został drapnięty za uchem i już niestety musieliśmy wracać... -
Yunan całą drogę ze schronu do weta usiłował pokazać nam, kto tu rządzi:evil_lol: Czarne rodzeństwo ziewnęło rozkosznie na moich kolanach i odpłynęło w sennych marzeniach na psie łąki, a ten wojownik dokazywał:evil_lol: Zobaczymy, w jakim składzie ekipa wybierze się jutro do schronu. Renata da ci znać wieczorkiem.
-
Mały Poker z przytuliska - znalazł swoje miejsce - MA DOM!!!
Margolka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Niech on bierze przykład z herbacianych smarkaczy i zmiata biegiem do nowego domku:evil_lol: Nawiasem mówiąc, herbaciane rodzeństwo rozchodzi się jak ciepłe bułeczki:multi: -
Fazi i Fuga - już we własnych domkach. Dużo szczęścia maluchy!!!
Margolka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Maluchy, teraz wasza kolej na znalezienie domków!!!!!!