[SIZE=3][COLOR=red][B]Trzeba koniecznie go wyciągnąć. Inaczej któregoś razu przyjedziemy do schronu i albo będzie leżało psie truchło, albo skutecznie zostanie zwrócona mu wolność.[/B][/COLOR][/SIZE]
Kachna będzie wdzięcznym towarzyszem miłośnika bullkowatych:loveu:
Jest bardzo sprawna, radosna i wciąż ma nadzieję, że któregoś razu to ona przekroczy bramę schronu ze swoim człowiekiem i pójdzie do domu...