-
Posts
1728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BajkaB
-
Wieczorem byłam u Emira.To juz zupełnie inny psiaczek.Wprawdzie schudł troche,ale to najmniejszy problem.Juz zaczyna dreptac po pokoju,juz sie interesuje wszystkim ,niucha,widac,ze wraca do zdrowia. Nawet pomogłam założyc opatrunek.Doktor jest zachwycony opatrunkami i dzięki nim rany goją sie duzó lepiej.Daleko jeszcze do wyleczenia,ale ciesze sie z kazdej pozytywnej zmiany Emirek jest przekochany [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/90/b31ad044ce139cd6med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/86/f4d7e46b734ced17med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/86/71c90c83858800c3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/86/6a1ea8f0aa54eeb4med.jpg[/IMG][/URL] Prawda,ze to juz inna mordeczka?
-
Wyrzucili mnie jak śmiecia..Kajtek prosi o dom! ma dom
BajkaB replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Kajtuś właśnie jest w drodze do Poznania.Nie uadło sie załatwic transportu,wiec nasz niezawodny Peter zdecydował sie go zawieźdź. Kajtusiu,mam nadzieje,ze tam szybciej uda ci sie wyskakać nowy domek. Trzymaj sie malutki:bye: -
Alicja jest w lecznicy dzisiaj i włąśnie mi obwieściła,ze Emir zaczął jeśc i ma sie lepiej!:multi::multi::multi::multi:
-
Przede wszystkim ucieszy mnie jako opiekuna.Emirek musi miec zapewnione wszystko co najlepsze i ma.Nasza w tym głowa,prawda?:loveu: Pojade do niego po obiedzie,bo na razie to chyba mnie tez jakas infekcja dopadła typu jelitowego..No chyba ze sie strułam bo w ,,mieszaniu,, to ja jestem bezkonkurencyjna:roll:
-
Telefonowałam do kliniki.Emirek ma sie nienajgorzej,wydaje sie,ze pomału wychodzi z choróbska. Wiecie,najbardziej jestem zbudowana postawa lekarzy z tej kliniki.Opiekujacy sie Emirem wet.dr.Uljanowski,nawet jak nie ma dyzuru,dzwoni i przypomina jakie leki i kiedy podac Emirowi,pyta o zdrowie.Nawet ,,ludzccy,,lekarze niekoniecznie potrafia sie na to zdobyc Naprawde pracuja tam weci z prawdziwego zdarzenia.
-
Wyrzucili mnie jak śmiecia..Kajtek prosi o dom! ma dom
BajkaB replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Dowiezienie Kajtka do Katowic to juz zaden problem -
Biedny Aksel,jak nie zatkanie jelit,to biegunka:shake: Mam nadzieje,ze wszystko skończy sie dobrze,bo niestety Aksel mógł miec kontakt z naszym biednym Emirkiem,który ma parwowiroze:shake: Same problemy.. A o kosztach mi nawet nie mówcie bo to niestety na mnie spoczywa ten cieżki obowiazek rządzenia finansami i płacenia faktur.A ze mamy większość ciezko chorych i rannych zwierzaków,to wydatki ogromne.Niestety wpływy zbyt małe:shake:.
-
Elza -szkielet w tragicznym stanie ..Cuda sie zdarzaja!
BajkaB replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Ludziska ja tak kochaja,ze nawet nie myśła w kategoriach wybaczania. Elza niestety przestawia mieszkanie,bo ma na szyji ,,abażur,, i strąca nim co chwilke cos:evil_lol: Ludziki Elzowe juz sami robia opatrunki,ale jutro jada do lecznicy na kontrole.Poza tym Elza musi dostac surowice,no niestety jechała w moim aucie bezpośrednio po Emirze,a on juz pewnie był zainfekowany -
Byłam u Emirka.Chłopak ma osobny pokój,lezy sobie na kocyku i jest smutny.Dostaje leki i kroplówki.Biedny jest bardzo ,widać,ze cierpi,ale polizał mnie po rękach.Trudno jeszcze oceniac,ale nie ma juz wymiotów i biegunki,walczy. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/85/ed3805794c2939c4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/84/00c727e9f414aa73med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/88/d590369e53e27d9amed.jpg[/IMG][/URL] Pamiętajcie o Emirku!On tak potrzebuje pomocy:-(
-
Kiedy telefonowałam do kliniki,właśnie zmieniali Emirkowi opatrunek i stosowali te które przyszły od Myszy.Noc spokojna była,zobaczymy jak dalej. Na razie nie chce przedwcześnie sie cieszyc,wiec tylko trzymam kciuki. Po południu pojade do niego
-
Ja własnie pocieszam sie,ze Emir od razu otrzymał pomoc i leki.Poza tym zrobiono mu badania krwi i wyniki sa dobre,to znaczy ze organizm nie jest wyniszczony
-
Przyszły opatrunki od Myszy,od razu zwiozłam je do kliniki.9Gorąco dziękujemy)Tak sie cieszyłam,ze bedzie miał dobry lek na swoje biedne łapki.. Wróciłam zdruzgotana i uryczana po pas..:placz::placz::placz::placz::placz::placz: EMIR ma PARWOWIROZE!!! Poniewaz nie jadł i wymiotował zrobiono mu badania i testy.Niestety diagnoza okazała sie tragiczna.Jest strasznie biedy.Dostaje kroplówi,otrzymał surowice,nawet juz zreszta nie wiem co,bo byłam tak zszokowana,ze nie mogłam myśłi zebrac Tylko nadzieja w tym,ze jest silny i młody,a do tego od razu otrzymał pomoc. Błagamy!POMÓZCIE GO URATOWAĆ!!!
-
Elza -szkielet w tragicznym stanie ..Cuda sie zdarzaja!
BajkaB replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Oj dzieje sie,dzieje:shake:Elzie dupsko odżywa i rozrabia :evil_lol: Przedwczoraj została sama w domu na jakiś czas i prawie przemeblowała mieszkanie:roll:W każdym razie na parapetach nie moze być zadnej dekoracji:evil_lol: -
Wyrzucili mnie jak śmiecia..Kajtek prosi o dom! ma dom
BajkaB replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Kajtuś się przypomina!Nikt z naszego terenu do Poznania nie jeździ?Niemożłiwe -
[I][COLOR=red][SIZE=4][B]Wyczytałam o zastosowaniu opatrunków w necie.Naprawde moga Emirkowi pomóc i ulżyć w cierpieniu [/B][/SIZE][/COLOR][/I] [B]Działanie:[/B] Aquacel pochłania duże ilości wysięku i chroni zdrową skórę wokół rany, dzięki mechanizmowi wertykalnego wchłaniania wysięku i zamykania go wewnątrz swoich włókien. [B]Zastosowanie:[/B] Jest przeznaczony do leczenia ran ostrych i przewlekłych, ran zaniedbanych, skolonizowanych przez bakterie, wydzielających średnie i duże ilości wysięku. Można go stosować na każdym etapie gojenia rany. [B]AQUACEL® Ag nowoczesny opatrunek przeciwbakteryjny ze srebrem[/B] AQUACEL® Ag to opatrunek o działaniu przeciwbakteryjnym, łączący zalety technologii Hydrofiber™ z przeciwbakteryjnym działaniem srebra. AQUACEL® Ag izoluje komórki bakteryjne, które następnie zabijane są przez jony srebra. Jest opatrunkiem z wyboru w leczeniu ran zakażonych, ran o wysokim ryzyku wystąpienia infekcji. AQUACEL® Ag spełnia wymogi nowoczesnej koncepcji leczenia ran w środowisku wilgotnym, gwarantując najwyższy komfort leczenia. Jest przeznaczony do leczenia zakażonych ran przewlekłych np. odleżyn, owrzodzeń podudzi, a także oparzeń i owrzodzeń w przebiegu stopy cukrzycowej. AQUACEL® Ag to 14 dni pełnej aktywności przeciwbakteryjnej.
-
[quote name='Ajula']Emirku kochany, mam nadzieję, że łapki Cie juz tak bardzo nie bolą[/quote] Niestety,bardzo bolą.Można powiedzieć,ze dopiero teraz straszliwie bola:-( Właśnie wróciłam od Emira.Jest bardzo biedny,bardzo smutny i obolały.Z jednej strony to dobrze,bo wraca czucie w tej najbardziej uszkodzonej łapie i znaczy,ze nie jest ,martwa.Z drugiej strony Emir dopiero teraz cierpi,mimo leków przeciwbólowych.Nie chce jeśc,ale pije. Lekarz tłumaczył mi,ze do tej pory Emir nie odczuwał bólu bo miał lekki paraliż w tylnej łapie. Opatrunki zelowe sa jak najbardziej cenne.Potrzeba ich duzo,bo sa zmieniane często.Weterynarze nie stosuja ich bo po prostu sa za drogie i zwiększaja koszty leczenia. Mysza pisała mi ze wysyła,a ja dodatkowo jeszcze zamówiłam w aptece. Musza byc duze,bo to wielka rana.Jedna sztuka kosztuje 11 zł. Pani Ania,która sprząta w lecznicy bardzo sie opiekuje Emirkiem.Mówiła ze jest straszna przylepa i bardzo sie tuli. Serce mi pęka jaki jest biedny.Wygłaskałam go,ale i tak nie moge przestac o nim myśłec. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/83/827f12eff762e1d5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/87/930cbe1ee583de90med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/87/38a25263ec1fba5fmed.jpg[/IMG][/URL] Dziękujemy wszystkim ,którzy wspieraja Emira i apelujemy o pomoc. POMÓŻCIE!EMIR TAK BARDZO CIERPI!:-(
-
A ja Bardzo prosze ADMINA o uporządkowanie tego topiku! Dwa posty przeskoczyły na pierwszej stronie i sa przed moim założycielskim..Przede wszystkim wyglada to niechlujnie,nie mówiac ze bez sensu:shake: Własnie przygotowałam ogromna pake na bazarki dla Emirka i jak starczy to dla innych psiaków.Aneta zadeklarowała,ze zabierze jutro i zrobi. Kobieto chyba nie wiesz czego sie podjełas,bo bedziesz siedziała nad tym cały wekend.:evil_lol: No ale chyba Emir zasługuje na to,nie?
-
Wiem,ze wielu naszych Przyjaciół czeka na jakieś nowiny i fotki. No cóz,u nas nie dzieje sie nic nadzwyczajnego.Ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem rwy kluszowej i intensywnego leczenia.jest juz jako tako,ale teraz czekam na badania,kolejne wizyty i rehabilitacje.A ze wszyscy wiemy jak u nas wyglada leczenie i terminy to nawet nie pisze. Stadko sie trzyma,Brajl ma chore ucho,ale juz jest coraz lepiej. Dwa tygodnie spędziła u nas Kochana Cioteczka Małgosia i to za jej sprawa wogóle mogliśmy funkcjonowac.Oj narobiła sie Cioteczka,narobiła.(kichać taki urlop,sami przyznacie) A jak było to,krótka historyjka obrazkowa. Małgosia dzielnie walczyła w kuchni pilnowana przez stadko wygłodniałych potworów Wydawała leki.. Zadnego nie pominęła.. Biegała na spacerki.. No i w końcu padała..(na chwilkę):loveu: Tęsknimy za Ciocią.. A jeśłi macie czas to zajrzyjcie do topiku naszego biednego,połamanego Emirka...:-( Pozdrawiamy wszystkich
-
Ustaliłam,ze opatrunki zelowe jak najbardziej.napisałam juz priva do mysza1 Czekamy z Emirkiem niecierpliwie,moze to jakoś przyśpieszy gojenie.
-
Oj,przepraszam Mysza,czytałam i miałam zapytac,ale taki młyn był w lecznicy z naszymi psami,ze zapomniałam.Zaraz zadzwonie i zapytam
-
Dwie przednie juz nienajgorzej,widac,ze idzie ku lepszemu.Najgorsza ta tylna,tu ciągle nie wiadomo.Walczymy.
-
Nikt nie zagląda w oczy cierpiącego Emirka? Pozbierałam na bazarki sporo i każda z Cioteczek bedzie mogła pomóc przy bazarkach.Paczki,,sie robia,,
-
Bazarki to naprawde wspaniała sprawa.Rzeczy na bazarki sa,zawsze zrobić mozna zbiórke wśród znajomych.Powiedzmy sobie szczerze,ze kazdy z nas coś tam kiedyś dostał w prezencie czy kupił i zastanawiał sie po co mu to u licha A komuś moze sie przydac i spodobac...Ja sama juz dawno powyciągałam i posprzedawałam co sie da Komuś moze sie przydac i spodobac.Pozbierałam teraz troche rzeczy od znajomych i powysyłam paczki do moich Kochanych Cioteczek,któe zawsze pomagaja robic bazarki. Wierzcie mi,leczenie naszych psów pochłania majatek,bo mamy zwykle bardzo cieżkie przypadki.W tym miesiacu w samej Klinice weterynaryjnej zapłaciłam juz 2500zł..Tak,dobrze czytacie.A to nie koniec,bo jeszcze Aksel czeka na zabieg,a nasz zmasakrowany Emir walczy wraz z weterynarzami o swoje łapy.Sa i inne psiaki,ale niestety musza poczekac. Oczywiscie to tylko koszty leczenia,nie wspominam o utrzymaniu i nakarmieniu psiaków.
-
Wyrzucili mnie jak śmiecia..Kajtek prosi o dom! ma dom
BajkaB replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Uwierzcie,ze Kajtuś to śliczny piesek.. No,komu Kajtusia,komu?