Jump to content
Dogomania

BajkaB

Members
  • Posts

    1728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BajkaB

  1. Wieczorem byłam u Emira.To juz zupełnie inny psiaczek.Wprawdzie schudł troche,ale to najmniejszy problem.Juz zaczyna dreptac po pokoju,juz sie interesuje wszystkim ,niucha,widac,ze wraca do zdrowia. Nawet pomogłam założyc opatrunek.Doktor jest zachwycony opatrunkami i dzięki nim rany goją sie duzó lepiej.Daleko jeszcze do wyleczenia,ale ciesze sie z kazdej pozytywnej zmiany Emirek jest przekochany [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/90/b31ad044ce139cd6med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/86/f4d7e46b734ced17med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/86/71c90c83858800c3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/86/6a1ea8f0aa54eeb4med.jpg[/IMG][/URL] Prawda,ze to juz inna mordeczka?
  2. Kajtuś właśnie jest w drodze do Poznania.Nie uadło sie załatwic transportu,wiec nasz niezawodny Peter zdecydował sie go zawieźdź. Kajtusiu,mam nadzieje,ze tam szybciej uda ci sie wyskakać nowy domek. Trzymaj sie malutki:bye:
  3. Alicja jest w lecznicy dzisiaj i włąśnie mi obwieściła,ze Emir zaczął jeśc i ma sie lepiej!:multi::multi::multi::multi:
  4. Przede wszystkim ucieszy mnie jako opiekuna.Emirek musi miec zapewnione wszystko co najlepsze i ma.Nasza w tym głowa,prawda?:loveu: Pojade do niego po obiedzie,bo na razie to chyba mnie tez jakas infekcja dopadła typu jelitowego..No chyba ze sie strułam bo w ,,mieszaniu,, to ja jestem bezkonkurencyjna:roll:
  5. Telefonowałam do kliniki.Emirek ma sie nienajgorzej,wydaje sie,ze pomału wychodzi z choróbska. Wiecie,najbardziej jestem zbudowana postawa lekarzy z tej kliniki.Opiekujacy sie Emirem wet.dr.Uljanowski,nawet jak nie ma dyzuru,dzwoni i przypomina jakie leki i kiedy podac Emirowi,pyta o zdrowie.Nawet ,,ludzccy,,lekarze niekoniecznie potrafia sie na to zdobyc Naprawde pracuja tam weci z prawdziwego zdarzenia.
  6. Dowiezienie Kajtka do Katowic to juz zaden problem
  7. Biedny Aksel,jak nie zatkanie jelit,to biegunka:shake: Mam nadzieje,ze wszystko skończy sie dobrze,bo niestety Aksel mógł miec kontakt z naszym biednym Emirkiem,który ma parwowiroze:shake: Same problemy.. A o kosztach mi nawet nie mówcie bo to niestety na mnie spoczywa ten cieżki obowiazek rządzenia finansami i płacenia faktur.A ze mamy większość ciezko chorych i rannych zwierzaków,to wydatki ogromne.Niestety wpływy zbyt małe:shake:.
  8. Iza,to słuszna i mądra decyzja.Zobaczysz jak szybko Janka dojdzie do siebie,ja to przerabiałam już 6 razy na moich i nie wiem ile na tymczasach.A wiesz,ze ja tymczasy to traktuje jak swoje. Gonzalesie to zabieraj te kotlety i zjawiaj sie u nas:evil_lol:
  9. Ludziska ja tak kochaja,ze nawet nie myśła w kategoriach wybaczania. Elza niestety przestawia mieszkanie,bo ma na szyji ,,abażur,, i strąca nim co chwilke cos:evil_lol: Ludziki Elzowe juz sami robia opatrunki,ale jutro jada do lecznicy na kontrole.Poza tym Elza musi dostac surowice,no niestety jechała w moim aucie bezpośrednio po Emirze,a on juz pewnie był zainfekowany
  10. Byłam u Emirka.Chłopak ma osobny pokój,lezy sobie na kocyku i jest smutny.Dostaje leki i kroplówki.Biedny jest bardzo ,widać,ze cierpi,ale polizał mnie po rękach.Trudno jeszcze oceniac,ale nie ma juz wymiotów i biegunki,walczy. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/85/ed3805794c2939c4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/84/00c727e9f414aa73med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/88/d590369e53e27d9amed.jpg[/IMG][/URL] Pamiętajcie o Emirku!On tak potrzebuje pomocy:-(
  11. Kiedy telefonowałam do kliniki,właśnie zmieniali Emirkowi opatrunek i stosowali te które przyszły od Myszy.Noc spokojna była,zobaczymy jak dalej. Na razie nie chce przedwcześnie sie cieszyc,wiec tylko trzymam kciuki. Po południu pojade do niego
  12. Ja własnie pocieszam sie,ze Emir od razu otrzymał pomoc i leki.Poza tym zrobiono mu badania krwi i wyniki sa dobre,to znaczy ze organizm nie jest wyniszczony
  13. Przyszły opatrunki od Myszy,od razu zwiozłam je do kliniki.9Gorąco dziękujemy)Tak sie cieszyłam,ze bedzie miał dobry lek na swoje biedne łapki.. Wróciłam zdruzgotana i uryczana po pas..:placz::placz::placz::placz::placz::placz: EMIR ma PARWOWIROZE!!! Poniewaz nie jadł i wymiotował zrobiono mu badania i testy.Niestety diagnoza okazała sie tragiczna.Jest strasznie biedy.Dostaje kroplówi,otrzymał surowice,nawet juz zreszta nie wiem co,bo byłam tak zszokowana,ze nie mogłam myśłi zebrac Tylko nadzieja w tym,ze jest silny i młody,a do tego od razu otrzymał pomoc. Błagamy!POMÓZCIE GO URATOWAĆ!!!
  14. Oj dzieje sie,dzieje:shake:Elzie dupsko odżywa i rozrabia :evil_lol: Przedwczoraj została sama w domu na jakiś czas i prawie przemeblowała mieszkanie:roll:W każdym razie na parapetach nie moze być zadnej dekoracji:evil_lol:
  15. Kajtuś się przypomina!Nikt z naszego terenu do Poznania nie jeździ?Niemożłiwe
  16. [I][COLOR=red][SIZE=4][B]Wyczytałam o zastosowaniu opatrunków w necie.Naprawde moga Emirkowi pomóc i ulżyć w cierpieniu [/B][/SIZE][/COLOR][/I] [B]Działanie:[/B] Aquacel pochłania duże ilości wysięku i chroni zdrową skórę wokół rany, dzięki mechanizmowi wertykalnego wchłaniania wysięku i zamykania go wewnątrz swoich włókien. [B]Zastosowanie:[/B] Jest przeznaczony do leczenia ran ostrych i przewlekłych, ran zaniedbanych, skolonizowanych przez bakterie, wydzielających średnie i duże ilości wysięku. Można go stosować na każdym etapie gojenia rany. [B]AQUACEL® Ag nowoczesny opatrunek przeciwbakteryjny ze srebrem[/B] AQUACEL® Ag to opatrunek o działaniu przeciwbakteryjnym, łączący zalety technologii Hydrofiber™ z przeciwbakteryjnym działaniem srebra. AQUACEL® Ag izoluje komórki bakteryjne, które następnie zabijane są przez jony srebra. Jest opatrunkiem z wyboru w leczeniu ran zakażonych, ran o wysokim ryzyku wystąpienia infekcji. AQUACEL® Ag spełnia wymogi nowoczesnej koncepcji leczenia ran w środowisku wilgotnym, gwarantując najwyższy komfort leczenia. Jest przeznaczony do leczenia zakażonych ran przewlekłych np. odleżyn, owrzodzeń podudzi, a także oparzeń i owrzodzeń w przebiegu stopy cukrzycowej. AQUACEL® Ag to 14 dni pełnej aktywności przeciwbakteryjnej.
  17. [quote name='Ajula']Emirku kochany, mam nadzieję, że łapki Cie juz tak bardzo nie bolą[/quote] Niestety,bardzo bolą.Można powiedzieć,ze dopiero teraz straszliwie bola:-( Właśnie wróciłam od Emira.Jest bardzo biedny,bardzo smutny i obolały.Z jednej strony to dobrze,bo wraca czucie w tej najbardziej uszkodzonej łapie i znaczy,ze nie jest ,martwa.Z drugiej strony Emir dopiero teraz cierpi,mimo leków przeciwbólowych.Nie chce jeśc,ale pije. Lekarz tłumaczył mi,ze do tej pory Emir nie odczuwał bólu bo miał lekki paraliż w tylnej łapie. Opatrunki zelowe sa jak najbardziej cenne.Potrzeba ich duzo,bo sa zmieniane często.Weterynarze nie stosuja ich bo po prostu sa za drogie i zwiększaja koszty leczenia. Mysza pisała mi ze wysyła,a ja dodatkowo jeszcze zamówiłam w aptece. Musza byc duze,bo to wielka rana.Jedna sztuka kosztuje 11 zł. Pani Ania,która sprząta w lecznicy bardzo sie opiekuje Emirkiem.Mówiła ze jest straszna przylepa i bardzo sie tuli. Serce mi pęka jaki jest biedny.Wygłaskałam go,ale i tak nie moge przestac o nim myśłec. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/83/827f12eff762e1d5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/87/930cbe1ee583de90med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/87/38a25263ec1fba5fmed.jpg[/IMG][/URL] Dziękujemy wszystkim ,którzy wspieraja Emira i apelujemy o pomoc. POMÓŻCIE!EMIR TAK BARDZO CIERPI!:-(
  18. A ja Bardzo prosze ADMINA o uporządkowanie tego topiku! Dwa posty przeskoczyły na pierwszej stronie i sa przed moim założycielskim..Przede wszystkim wyglada to niechlujnie,nie mówiac ze bez sensu:shake: Własnie przygotowałam ogromna pake na bazarki dla Emirka i jak starczy to dla innych psiaków.Aneta zadeklarowała,ze zabierze jutro i zrobi. Kobieto chyba nie wiesz czego sie podjełas,bo bedziesz siedziała nad tym cały wekend.:evil_lol: No ale chyba Emir zasługuje na to,nie?
  19. Wiem,ze wielu naszych Przyjaciół czeka na jakieś nowiny i fotki. No cóz,u nas nie dzieje sie nic nadzwyczajnego.Ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem rwy kluszowej i intensywnego leczenia.jest juz jako tako,ale teraz czekam na badania,kolejne wizyty i rehabilitacje.A ze wszyscy wiemy jak u nas wyglada leczenie i terminy to nawet nie pisze. Stadko sie trzyma,Brajl ma chore ucho,ale juz jest coraz lepiej. Dwa tygodnie spędziła u nas Kochana Cioteczka Małgosia i to za jej sprawa wogóle mogliśmy funkcjonowac.Oj narobiła sie Cioteczka,narobiła.(kichać taki urlop,sami przyznacie) A jak było to,krótka historyjka obrazkowa. Małgosia dzielnie walczyła w kuchni pilnowana przez stadko wygłodniałych potworów Wydawała leki.. Zadnego nie pominęła.. Biegała na spacerki.. No i w końcu padała..(na chwilkę):loveu: Tęsknimy za Ciocią.. A jeśłi macie czas to zajrzyjcie do topiku naszego biednego,połamanego Emirka...:-( Pozdrawiamy wszystkich
  20. Ustaliłam,ze opatrunki zelowe jak najbardziej.napisałam juz priva do mysza1 Czekamy z Emirkiem niecierpliwie,moze to jakoś przyśpieszy gojenie.
  21. Oj,przepraszam Mysza,czytałam i miałam zapytac,ale taki młyn był w lecznicy z naszymi psami,ze zapomniałam.Zaraz zadzwonie i zapytam
  22. Dwie przednie juz nienajgorzej,widac,ze idzie ku lepszemu.Najgorsza ta tylna,tu ciągle nie wiadomo.Walczymy.
  23. Nikt nie zagląda w oczy cierpiącego Emirka? Pozbierałam na bazarki sporo i każda z Cioteczek bedzie mogła pomóc przy bazarkach.Paczki,,sie robia,,
  24. Bazarki to naprawde wspaniała sprawa.Rzeczy na bazarki sa,zawsze zrobić mozna zbiórke wśród znajomych.Powiedzmy sobie szczerze,ze kazdy z nas coś tam kiedyś dostał w prezencie czy kupił i zastanawiał sie po co mu to u licha A komuś moze sie przydac i spodobac...Ja sama juz dawno powyciągałam i posprzedawałam co sie da Komuś moze sie przydac i spodobac.Pozbierałam teraz troche rzeczy od znajomych i powysyłam paczki do moich Kochanych Cioteczek,któe zawsze pomagaja robic bazarki. Wierzcie mi,leczenie naszych psów pochłania majatek,bo mamy zwykle bardzo cieżkie przypadki.W tym miesiacu w samej Klinice weterynaryjnej zapłaciłam juz 2500zł..Tak,dobrze czytacie.A to nie koniec,bo jeszcze Aksel czeka na zabieg,a nasz zmasakrowany Emir walczy wraz z weterynarzami o swoje łapy.Sa i inne psiaki,ale niestety musza poczekac. Oczywiscie to tylko koszty leczenia,nie wspominam o utrzymaniu i nakarmieniu psiaków.
  25. Uwierzcie,ze Kajtuś to śliczny piesek.. No,komu Kajtusia,komu?
×
×
  • Create New...