Jump to content
Dogomania

BajkaB

Members
  • Posts

    1728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BajkaB

  1. Emir wyjechał i jedzie juz do swojego własnego domku.. Ja cieszę się ogromnie,ale jednocześnie bardzo martwię bo rachunek za leczenie i pobyt Emira w klinice jest bardzo wysoki,prawie 1800zł,a my mamy zaledwie połowę..:shake: Moze ktoś zechce pomóc w spłacie?:modla::modla::modla:
  2. Hektor już w nowym domku.Mam fotki ale już jutro wstawie
  3. [quote name='Lidan']Czy Emirek przeprowadza się do Malborka :???:[/quote] A Ty jak to odkryłaś?Masz układy w wywiadzie,czy sny prorocze?:evil_lol::evil_lol: Ania już szczęśliwie dojechała!:multi:
  4. Raz jeszcze dziękuję za zyczena,mam nadzieje,ze wirtualny torcik smakował;) No coż znowu rok starsza jestem ,ale jeśłi tylko rwa kulszowa sobie pójdzie precz,to myśłe,ze sił starczy do ratowania psiaków
  5. Mam informacje od opiekunki Aksela,która pracuje w lecznicy.Fuksik je,pije,ale niestety załatwia sie wyłacznie w klatce.Pani Ania próbowała go zabrać na trawke i wyniosła go z klatki.Wogóle nie chce wstac,od razu sie kładzie:-(.Pewnie biedak cierpi mimo leków i do tego ma uraz psychiczny.Mam nadzieje ze to jednak minie wraz z powrotem do zdrowia
  6. Jedzie,jedzie,choć jeszcze jest tego nieświadom.:evil_lol: Ciociu a.piurek,co Ty jeszcze robisz w Malborku?!Czy Ty kobieto chcesz jakieś nocne manewry urządzać?:eviltong:
  7. A co to za jaja,ze nikt do Akselka nie zagłąda?Juz po Wielkanocy,jaja do lodówki i przed kompa zapraszamy:evil_lol:
  8. Wizyta odbyta,wszystko super.Transport malucha załatwiony,ludziska nie musza po niego jechac,zostanie przywieziony na miejsce
  9. Wujkowi tym razem odpuścimy,Ciocia sama przyjedzie i przy okazji zobaczy moje potwory niewychowane:diabloti:
  10. Powiedzieli,ze do gipsu sie tego nie daje,musi sie zrastac,czyli czekamy
  11. W jakim wieku jest ten piesek?I czemu grozi mu uśpienie skoro jest łagodny i miły? Zaznaczam wątek,moze uda sie kogoś zainteresować psiakiem
  12. Maluszek lezy sobie,dostaje przeciwbólowe leki,antybiotyki,przeciwzapalne i czekamy.Mam nadzieje,ze bedzie chodził.Jest taki słodki.
  13. :tort::kaffee_2:Torcik i kawa dla wszystkich, a po torciku zapraszamy na spacerek:painting:
  14. Dziękuję serdecznie za pamięć,a urodzinki faktycznie dzisiaj:oops:
  15. Domek sie wykluwa,do końca tygodnia powinno coś konkretnego być wiadomo
  16. Dzisiaj Fuksa zbadają chirurdzy i pewnie bedzie decyzja co do dalszego leczenie,wczoraj juz było późno i nie było zadnego z chirurgów. Juz musimy domku mu szukać
  17. Lidziu,to najprawdopodobniej jest piesek bezpański albo wyrzucony,nie miał żadnej obrozy,nic.Ogólnie tez jest zabiedzony.Jutro dopiero beda sie zastanawiac nad jego leczeniem,bo dzisiaj nie było wiadomo pod czyja bedzie opieka,więc nie miał kto podejmowac decyzji.Zrobili tylko to co najpilniejsze.Podobno ktoś dał znac i Straz Miejska przyjechała po niego,zeby go do schronu zabrac..Nie chce sie juz denerwowac na tę głupote:mad::mad:,dobrze,ze mamy wetów chociaz mądrych i wrażliwych
  18. Dziś wieczorem otrzymałąm wiadomosć z Kliniki weterynaryjnej,w której przebywa Emir,ze pewien człowiek przywiózł małego szczeniaka potrąconego przez samochód.Pojechałam tam natychmiast. Okazało sie,ze maluszek ma pogruchotana miednice i wymaga intensywnego leczenia. Męzczyzna ,który go przywiózł zostawił numer telefonu prosząc o kontakt.Chciał wiedziec co stanie sie z malcem i obiecał pomoc finansowa . W rozmowie telefonicznej opowiedział mi,ze z okna biura w którym pracuje zobaczył,ze samochód potrącił małego szczeniaka i odjechał zostawiajac go na jezdni.Psiak wył z bólu i strachu,a Pan Czesław nie zastanawiajac sie ani chwili wybiegł z pracy,wsiadł w samochód i zawiózł maluszka prosto do lecznicy.Natychmiast tez szczeniaka poddano szczegółowym badaniom,prześwietleniu i włączono leczenie Pan Czesław tak bardzo przejął sie losem malucha,ze obiecał zrobic w biurze zbiórke na pomoc w jego leczeniu. Nazwaliśmy go Fuks,bo chłopaczek miał wyjątkowe szczęście,ze trafił na człowieka o wrazliwym sercu,a potem na wspaniałych,ofiarnych weterynarzy. Na razie musi zostac w klinice weterynaryjnej. Fuks jest pod opieka Fundacji Emir Oddział w Siewierzu.jesłi ktoś moze i chciałby pomóc maluszkowi stanac na łapkach i znaleźdź kochajacy domek,wszystkie dane są tutaj: [URL="http://fundacja-emir.org/aktualnosci/WOLONTARIAT/WOLONTARIATSIEWIERZ/siewierz.htm"]Schronisko dla bezdomnych ps�w - Fundacja Emir - 25 km na po�udnie od Warszawy[/URL] Popatrzcie te pełne smutku i cierpienia oczka..Czy jeszcze będa wesołe,figlarne i błyszczące?To zalezy o Was [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/99/a9f59987a433a38amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/104/d9cb5c30a311a66cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/100/842dab8987ffb0e0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/100/a91b85c84209212dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/99/6d37b4dec7f74cd1med.jpg[/IMG][/URL]
  19. A coście myśłały,to porządny pies i honorowy,fundusze na jego łapy musza pochodzic z przyzwoitego źródła:evil_lol::evil_lol::evil_lol:I nie będza mi tu jakieś pierdoły deprawowały Emira:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  20. Anetko,te dwa dolne posty sa nie do odnalezienia,coś nie tak chyba wkleiłaś,a Emirek oczekuje! Próbowałam wkleic te linki i za nic nie potrafie ich uruchomic [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/kupujesz-u-nas-robisz-dobry-uczynek-koniec-24-04-a-135455/#post12122265"][/URL]
  21. A nie pamiętasz jak Danuta Rinn juz dawno temu pytała,,Gdzie ci męzczyźni,,?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nastepnym razem pewnie jeszcze siebie mi kaze trzymac na rękach:evil_lol::evil_lol:
  22. Kciuki wskazane,a do tego prosimy o kupno na bazarkach bo długi Emirka niestety wzrastaja:shake:
  23. Nikomu sie Zuzia nie podoba?:shake:
  24. Emirka odwiedziłam wczoraj.Biedak ma szczęście,ze trafił nie tylko do weterynarzy,ale i przyjaciół.Wychodza z nim na spacerki,miziaja,lecza,karmia.Jednym słowem na razie klinika to jego dom,a weterynarze i personel to jego rodzina. Ale coś mi tam do ucha szeptało,ze chyba juz wkrótce bedzie najprawdziwszy domek i najprawdziwsza rodzina.Taki Wielkanocny zajaczek. Jak to dobrze,ze istnieja ludzie,w których bije wrazliwe serce:multi::multi:
×
×
  • Create New...