Jump to content
Dogomania

BajkaB

Members
  • Posts

    1728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BajkaB

  1. [quote name='agata51']Widzę, że z Argosika zaczyna wyłazić terierkowa natura! Gratuluję DT - terrier w domu to skarb prawdziwy![/quote] No,suczka Moniki chyba tak nie uwaza..:evil_lol: Jak na razie Argos dał jej nieźle popalic:mad:(suczce oczywiscie).Poza tym Argos jest przekochany i prześmieszny,bardzo lubi bawić sie z dziećmi i wogóle jest fajny.
  2. [quote name='coronaaj']BajkaB; Czy ja Tobie bede wiozla pralke Franie z Czestochowy??? Nie zapomnialam odpisze jak wroce z Podkarpacia gdzie soscjalizujemy 5 psow (3 moje i 2 DT) zreszta same zobaczcie. Mam dostep ale ograniczony do internetu....dolaczam sie z blue tooth ale wolno jak ... Super.....Stefek zostaje u p. Ali, to bylo moje marzenie, postaram sie odwiedzic w pozniejszym terminie.Gdzie mieszka p. Ala? http://www.dogomania.pl/forum/f1160/krakow-1-5-kg-nieszczescie-po-smierci-wlascicielki-w-dt-czeka-na-ds-139441/#post12744651 Nie Alicjo,to nie dla mnie ta pralka.Na szczęście ostatnio zostałam obdarowana pralka przez nasza Szefowa,wiec jestem uratowana i zarośnięcie brudem mi nie grozi:evil_lol: Stefek mieszka w Jaworznie.Ala ma sie rozumiec tez:evil_lol:. Gdybyś zechciała wpaśc w odwiedziny to będziemy wszyscy baaardzo szczęśliwi.Ostatnio odwiedziła stado Ania a.piurek i było wesoło,oj było:evil_lol:
  3. Stefek ma sie dobrze.Decyzja juz zapadłą:STEFEK zostaje na dozywocie u P.Ali:multi::multi::multi::multi: Ostatnio staruszek miał bardzo miłego gościa.Odwiedziłą go Ania-a.piurek. Pani Ala śmiała się,ze Ania bardzo pragnęła poznać:Stefka i ją- w tej kolejności:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  4. Argos czuje sie świetnie.Rana goi sie bardzo dobrze,szwy zdjęte.Chłopak przytył sobie nieźłe i wyglada doskonale.Dzisiaj Argos pojechał do domku tymczasowego u naszej wolontariuszki Moniki.Personel zegnał do serdecznie i ..odetchnał z ulga:evil_lol:.Argosowi tak odzyło dupsko,ze ostatnio dawał nieziemsko popalić szczekaniem,zwłaszcza w nocy.Okoliczni mieszkańcy mówiac delikatnie nieco sie zdenerwowali grożąc Szefowi Kliniki Policja:evil_lol:.Wprawdzie szef niezbyt sie tym przejał,ale faktem było,ze Argos po prostu sie nudził w kojcu,mimo troskliwej opieki.W domku tymczasowym będzie miał nie tylko super ludzików,kochajacym psiaki,ale całe mnóstwo towarzyszy,w tym psią koleżankę. Argos chyba wyczuł,ze jedzie do lepszego świata,bo kiedy zastanawiałyśmy sie jak go zapakujemy do auta,przybiegł z trawnika i w pełnym rozbiegu wskoczył do bagaznika. Wogóle Argos,który przyjechał z Legnicy i Argos,który opuścił klinike,to dwa rózne psy.Jeden to smutny,zestresowany,niepewny jutra tulący sie do swoich kochanych opiekunów biedaczek,a drugi to pewny siebie,wesoły,radosny i pełen zycia psiak,nastawiony przyjaźnie do całego świata Zrobienie zdjecia Argosowi graniczy z cudem,bo chłopak jest tak ciekawy świata,ze nie sposób utrzymac go w jednym miejscu.Ostatecznie zrobiłam zdjęcia tam gdzie sie udało,ale mam nadzieje,ze nastepne będa juz w lepszym i ładniejszym otoczeniu. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/172/ef3d40f16ee5819emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/172/bc76f64eb0a7e18amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/176/cebed42515e16927med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/176/a0fd00c2cde1a8bfmed.jpg[/IMG][/URL]
  5. Tak,oczywi scie wpłata agata51-10zł jest! Przepraszam za skąpe wieści,ale niestety samopoczucie kiepskie,a pracy duzo. Argos czuje sie znakomicie,byłam u niego wczoraj.Mam fotki,tylko czasu ciagle i ciagle nie ma na zrobienie wszystkiego. Prosze gorąco nie zapominac o Argosie,bo chłopak ciągle w klinice,koszty ciagle wzrastaja nie maleja.
  6. Argosek to się dobrze czuje,tylko ja cały czas chora:razz: Przepraszam za zwłokę,ale jakoś nie moge sie pozbierac,chyba trzeba mnie dobic:mad: Argos nie tylko czuje sie świetnie,ale..szaleje,jak to Szef okreslił:evil_lol: Wiecie,ja naprawde sie zastanawiam,co wycinano Argosowi podczas poprzednich zabiegów:niewiem:. Okazało sie w trakcie zabiegu,ze była tylko część ślinianki,a do tego część przewodu ślinowego została,ale jak juz mówiłam,ślina spływała nie tam gdzie potrzeba.. Tak sobie myśłe,ze chyba niepotrzebnie Argos miał tyle zabiegów..Ale oczywiscie nie chce toczyc dyskusji,bo nie jestem fachowcem. Jak bede miała w reku wypis,to wkleje bardziej,,naukowo,, Niestety nie dojechałam do Argoska,moze jutro,bo dzisiaj musze do swojego,,rodzinnego weta,,,i suczke z interwencji zawieźdż.
  7. Argosek po operacji.Wybudził sie,wszystko dobrze. Szczegóły będe mogał podac dopiero w poniedziałek.Wczoraj długo rozmawiałam przed zabiegiem z chirurgami.Zabieg był późno,trwał długo i niestety juz nie złapałam zadnego z chirurgów.Będa dopiero w poniedziałek. Wiem jedynie od lekarza dyzurnego,ze czuje sie dobrze i nie ma zadnych komplikacji. Nasi weci maja to do siebie,ze jeśłi któryś nie zajmuje sie bezpośrednio psiakiem,to nie chce za wiele mówić,aby nie przekazywac nie daj Boze bzdur,a moze nie tyle bzdur co nieprawidłowych informacji.Wola aby rozmawiac z tym kto zajmuje sie zwierzakiem.Nie moge zatem do poniedziałku zbyt wiele powiedziec. Wiem tylko,ze jeszcze parę dni temu robiono Argosowi biopsje. Poza tym Argosek jest ulubieńcem personelu,bardzo go chwala i lubia.Jedna z Pań która wychodzi z nim na spacerek mówiła,ze właściwie to nie wychodzi a wylatuje z kliniki na końcu smyczy,przefruwa nad ulica i laduje na trawniku:evil_lol::evil_lol: Dam fotki ale później. Przepraszam za opóźnienie,ale wczoraj cały dzięń jeździłam z Samba,bo dostawała dawke Bonharenu i nie miałam kiedy pisac,wieczorem padłam po prostu
  8. Byłam u Argosa.Chłopak ma sie dobrze,a operacja jutro.Będzie naprawde długa i powazna.Trzymamy wszyscy kciuki.
  9. Dziękuje serdecznie za ciepłe słowa.Chyba sie przydadza,bo zamiast lepiej to gorzje.Mam za soba noc jak z horroru.Nie wiem czy spędziłam więcej czasu w łózku czy w toalecie. Ale to mało wazne.Do rzeczy. Do finansów Argosika doszłą wpłata od coronaaj-150zł.Gorąco dziękujemy:Rose: Komunikat o stanie zdrowia wieczorem,bo musze sie wyreanimowac aby dojechac.
  10. Przepraszam za zwłokę w wiadomościach,ale niestety dopadła mnie grypa jelitowa i jestem ledwie zywa. Argos ma dobre wyniki jeśłi chodzi o badania ogólne. Z tego co mówił mi Szef,który będzie osobiście operował Argosa,to w zamierzeniach jest usunięcie ślinianki.Zabiegi które przeprowadzono Argosowi były mówiac oględnie,troche nietrafione.Usunieto mu przewod ślinowy a zostawiono ślinianki.Tym samym ślina zbiera sie pod skóra,bo nie majac odpływu nie ma gdzie uchodzic. To tak ogłony zarys,bo dopiero w trakcie operacji okaze sie czy cos jeszcze nie jest przyczyna takiego stanu rzeczy. W kazdym razie zabieg napewno dosc skomplikowany. Argos czuje sie juz dobrze pod wzgledem psychicznym,ma duzy kojec,chodzi na spacerki po Alejach,a raczej nie chodzi tylko biegnie ciagnac niemiłosiernie swojego opiekuna.Bo Argosik ma świetnych opiekunów z obsługi pomocniczej kliniki. Wczoraj niebyłam w stanie pojechać do niego,dzis tez zadzwonie,ale mam ndzieje ze jutro juz bede na tyle silna zeby pojechac,zwłaszcza,ze planuja zabieg.
  11. Fuksik ma sie znakomicie.Teraz to Misio,kochany i pieszczony przez wszystkich.Najbardziej oczywiście kocha swojego młodego Pańcia i popłakuje kiedy nie ma go blisko. Ostatnio odwiedził go Israel i zrobił śliczne fotki.Oto kilka z nich: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/162/0e0310b51edb5ff4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/166/43a951c64e29f603med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/166/300abe74490ad9efmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/162/02d7b284ab959c25med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/162/0d9c591d12476314med.jpg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='Dea']Israel masz niezły talent do robienia zdjęć, są fantastyczne:razz:[/quote] Niezły?:mad:To artysta!Ty to lepiej bij pokłony i więcej entuzjazmu,wiesz dlaczego:diabloti: To ja jeszcze coś dołoże ze zdjęć Maciej i moich: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/162/f1bf2b9f26501396med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/166/62616f11b44f32f2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/166/f08c57769d7f10cbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/166/def79f2c74f15779med.jpg[/IMG][/URL]
  13. Feluś ma sie znakomicie,jest zdrowy i teraz po kolei przechodzi serię szczepień,a wkrótce zostanie odjajczony:evil_lol: Prosimy zatem pamiętac o Felusiu,bo w jego skarpecie pustawo sie zrobiło. Moze Cioteczka Lara powtórzy allegro:oops:?Baardzo prosimy A od opiekunki Felusia dostała takiego maila " czesc Edytko przesyłam zdj Felusia , na niektorych jest z Sabą- to moja 12 let sunia, dalej z moją Sonią i Lenką(od siostry), które znasz. Felus wypiekniał czesto go czesze, ma stałe posiłki, lubi ogromnie spacery, w domu jak pisałam jest bardzo grzeczny, to jak wracam do domu zawsze szczeka Saba z Sonia , Felus jest spokojny, nie szczekliwy, denerwuje sie tylko ,ze musi na smyczy chodzic, jak słyszy jak sunie same biegają." pozdrawiam ania i moje psie przedszkole [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/166/14880bda667b9887med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/166/8c6a1b6d4269975cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/166/3a6f61ea277118demed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/162/c61e515bd2155c76med.jpg[/IMG][/URL]
  14. Tak sobie myśłe,ze Stefcio będzie miał dozywocie u p.Ali:oops:To wspaniała kobieta,o wielkim sercu,niesłychanie pogodna i cierpliwa. Stefek u niej ma chyba najszczęśliwsze dni swojego psiego zycia.Wypiękniał wyraźnie i odzył.Ala codziennie go wyczesuje,jest bardzo zadbany i dobrze odzywiony.Staram sie,aby staruszek miał wszystko co staruszkom przystoi.Oprócz podstawowej karmy kupiłam mu witaminki i środki na wzmocnienie.Został zaopatrzony przeciwko pchłom i kleszczom,bo niestety chłopak miał sporo,,pasazerów na gapę,,Jeżdże tam często i widzę kolosalną róznicę.Kiedy przywieziono mi Stafanka to pociekły mi łzy,taka to była kupka nieszczęścia i cierpienia.Teraz Stefanek odprowadza mnie do furtki i merda ogonem.Bardzo lubi pieszczoty. Brodawka bardzo łądnie sie goi,p.Ala smaruje ja codziennie specjalna maścią. Wyraźnie poprawa jest w poruszaniu się.Na początku Stefanek z trudem robił kilka kroków.w piątek Ala mi napisała "Stefek dzisiaj rano nie wyszedł, ale wybiegł na pole merdając przy tym ogonkiem" Bardzo zabawna sytuacja była kiedy w ub tygodniu jechałysmy ze Stefkiem i Sisi do wetarynarza.Sisi to równiez tymczasowiczka Alicji,przekochana,urocza sunia w typie amstaffa(to znaczy jej mama musiała bardzo sie zapatrzyc na amstaffa:evil_lol:)Paskudnie skreciła sobie łape w kolanie i trzeba ja było usztywnic.Wsadziłyśmy Stafanka do auta,ale Sisi opierała sie dosc mocno,pewnie bojąc sie,ze ja zabieramy z domu,który pokochała.Samochód był pootwierany,bo upał nieziemski.Kiedy,,upychałyśmy,, Sisi,Stefanek wyszedł druga strona i podreptał na spacerek.Nie wiadomo było co robic:łapac Stefka czy trzymać Sisi.Ala złapała Stefcia na ręce i ponownie wsadziła do auta,a w miedzyczasie Sisi uciekłą z samochodu.Wepchałyśmy Sisi z trudem,a tu Stefcio znowu wędruje po trawniku,:evil_lol:jeszcze dobrze nie wyjechałyśmy,a juz cała mokra byłam.Niestety klimatyzacja w aucie sie popsuła(auto tez staruszek więc jedno za drugim wysiada),na naprawę brak funduszy,wiec dojechaliśmy do lecznicy zmordowani nieziemsko,ale szczęśliwi ze sie udało. Po powrocie Sisi tak sie cieszyłą,ze wróciłą,ze z łapa w gipsie nie czekajac az otworze tylne drzwi przepchała sie,ba prawie przeskoczyła przedni fotel i pognałą do furtki.Nie zdązyłam zamknąc ust ze zdumienia,patrzę a tu Stefano..pcha sie za nia!Staruszek niestety taki sprawny juz nie jest,utknał między siedzeniami,wiec szybko otworzyłam tylne drzwi i chłopak równie szybko wysiadł i podreptał szybciutko za kolezanka:evil_lol: Był zmęczony wyprawą,poszedł położyc sie i podrzemac,ale kiedy wyjeżdzałam odprowadził mnie do furtki z merdajacym ogonkiem. Na początku Stefcio wyłacznie spał,teraz chyba przezywa,, drugą młodośc,,. Bardzo kocham tego staruszka i bardzo chcę aby był szczęśliwy juz do końca swojego psiego zywota. Tak Stefanek obserwuje swoje stadko Wita gości.. Lubi być blisko ludzi(zwykle siedzimy na zewnątrz domu) Odpoczywa jak mu gorąco.. Wybaczcie,ze tak pisże nieczęsto,ale bardzo duzo mam psich nieszczęśc,a doba jakas taka ..krótka..
  15. Argos miał dzisiaj kompleksowe badania krwi.Przeprowadzono równiez konsultacje i podjeto decyzje co do zabiegu.Dokładne wyniki i ustalenia bede znała jutro,gdzy dzisiaj juz nie zastałam chirurga który prowadzi Argusia. Jako ze zawiozłam nasza Sambe do domku,chłopak bedzie miał znacznie większe lokum dla siebie.Na razie tęskni i jest troche wystraszony,nie bardzo chciał dziś jeśc.Mam nadzieje,ze to sie zmieni,bo ma dora i troskliwą opieke. W kazdym razie na kota maszerujacego mu bezczelnie przez klatka pomruczał:loveu:(w klinice mieszkaja na stałe dwa koty) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/166/66816bd5cd77f23bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/162/6155d6c52753c6e8med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/162/282030429b1582bbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/162/5762e7d158b7f18emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/162/c02d921e70a31602med.jpg[/IMG][/URL] Na konto Argosa wpłynęła dzisiaj kwota 475 zł od Mileny M plus kwota 100zł przekazana przez opiekunów ,a zatem chłopak ma w tej chwili 575zł.
  16. [quote name='olga7']Bajeczko - dziękujemy ..a na fotki naszego Argosa-przystojniaka i amanta pięknego -czekamy cierpliwie .....jak znajdziesz wolną chwilkę -to będziemy wdzięczni ....Ale inne obowiązki są ważniejsze -wiadomo ,a tych masz aż za wiele .....pozdrawiam:)[/quote] Obowiązki ważne i sporo psiaków do ,,obrobienia,, ale troche mi zdrowko zastrajkowało i to mnie najbardziej wkurza.:mad: Jadę po południu do kliniki to juz cokolwiek wiecej sie dowiem
  17. Argos szczęśliwie dojechał.Jest w klinice i tam tez pozostanie na razie. Opiekunowie przemili ludzie,przekazali wyprawke Argosa i wpłacili 100zł. Bardzo im dzięuję za dotychczasowa piecze nad psiakiem Argos jest przeuroczy,troche bał sie lecznicy,ale to zrozumiałe. Wstawię potem fotki,bo jak wiecie wczoraj Dogo padło Pokerko dziękuje za rzeczy!
  18. Wystarczy kliknąc w mój Emirowski banerek i konto sie wyświetli,ale podaje dla ułątwienia,wstaw w pierwszym poście: [B]Szef Oddziału: Edyta [/B] [B]tel. kontaktowy: 785 066 066 [/B] [B]Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR"Oddział Siewierz[/B] [B]Konto Oddziału: Bank Śląski O/Grodzisk Maz.[/B] [B]59 1050 1924 1000 0090 6204 7718 [/B] [B]Wpłaty z dopiskiem:Argos[/B]
  19. Witajcie Wszystko juz ustalone.Rozmawialam w klinice dzisiaj,wszyscy czekaja na chłopaka. Argos przyjeżdza w niedziele,prosto do kliniki.Bedzie mial naprawde świetna opieke i leczenie A co do Akselka,bo padło takie pytanie to zapewniam,ze osoba,od której odebraliśmy go dawno została usunieta z szeregów Emira i niegdy w nich juz nie bedzie..Zreszta w Czarnych Kwiatkach figuruje wpis co do niej. A zatem czekamy na Argosa
  20. Wczoraj Sabuni usunięto szwy.Miałam okazję dziewczynke wymiziac.Naprawde cudowna psinka.I tak strasznie kocha mamę Israela
  21. Pani Ala dzisiaj znowu przyslała maila: ,,Dzisiaj wyczesywałam Stefka w okularach (ja w okularach, nie Stefek) i dzięki temu zauważyłam, że ma pokiereszowany ogon. Skołtuniony, gdzieś tak w środku, i ze strupem, czy czymś innym, którego nie chciałam ruszać, bo a nuż wygoi się i sam odpadnie.,, Dobrze sie ma Stefanek z taką kochana cioteczka
  22. Jestem pod wrazeniem ogromny..Przepiękny,wzruszajacy film.Sabunia szczęśliwa jak nigdy. Maciej to prawdziwy artysta,chylę czoła.:modla::modla:
  23. Nikomu się Szymon nie podoba? Dzisiaj nasza Anetka go wyczochrała i nawet na nią troche powarczał:evil_lol:
  24. Stefek wczoraj był na kontroli.Brodawka nieco lepsza,nie jest taka ,,rozpaskudzona,,.Pani Ala ma ją smarowac maścią ...do wymion krowich:evil_lol::evil_lol:Ta maśc jest rzeczywiscie świetna i bardzo dobrze działająca na wszelkie problemy skórne.Wymęczył sie chłopak bo upał nieziemski.Trzeba jednak powiedziec,ze naprawde świetnie sie trzyma teraz.Kiedy czekał w samochodzie bo jeszcze miałyśmy suczki do badania,to nawet ..za kierownica zasiadł!:evil_lol: Fotek niestety nie mam bo miałayśmy w sumie 4 psy i straszna jazda była.. Choć właściwie psem był tylko Stefan,reszta to suczki:evil_lol:
×
×
  • Create New...