-
Posts
4822 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Beatrx
-
pies nigdy nie robi nic złośliwie. może ma zapalenie pęcherza i to dlatego? ja bym wzięła go do weterynarza i zrobiła mu badania najpierw
-
na aukcji jest napisane, że ich ojciec jest mulitchampionem. nie jest czasem tak, ze reproduktor kryjący sukę bez uprawnień traci te uprawnienia?
-
wybacz, ale się przyczepię. to, że ten pies w typie owczarka nie powinien zostawać sam pod sklepem to jedno. ale nie rozumiem pchania się ze szczeniakiem na długość smyczy tego psa jeśli widać, ze jest agresywny. naprawdę nie można było przejść na około czy na drugą stronę ulicy? ewentualnie poczekać, aż pies zostanie zabrany spod sklepu? niestety trzeba też myśleć za innych, nie tylko za siebie
-
za każdym razem jak widzicie tego psa puszczonego luzem bez kagańca dzwońcie na policję. opisujcie sytuację, że po działkach biega duży, agresywny pies bez kontroli właściciela i prosicie o szybką interwencję zanim dojdzie do tragedii. panowie policjanci przyjeżdżają i dają właścicielom 250zł mandatu. i robicie tak do skutku, aż pies nie zacznie być wyprowadzany na smyczy. innej rady nie ma, skoro rozmowa z nimi nic nie pomogła
-
za każdym razem jak wam przylezą pod bramę i drażnią psy dzwońcie na policję. mogą dostać mandat za drażnienie psa i zakłócanie porządku publicznego. nie dajcie się im zastraszyć. to, że są bogaci nie ma żadnego znaczenia. dostaną mandat raz, drugi, trzeci to się uspokoją. i co to za gadanie, że macie zlikwidować zwierzęta? jakim prawem? jak im zwierzęta nie pasują to niech się nie przeprowadzają na wieś czy na przedmieścia tylko szukają mieszkania w centrum;/
-
a w regulaminie jak ma? u mnie w spółdzielni jest regulamin, który wyraźnie mówi, ze: psy wyprowadzane muszą być na smyczy, nie można ich podprowadzać do krzaczków, żeby na nie nie sikały i należy sprzątać po psie. nikt mi nie może zabraniać z psem spacerować bo mu się to nie podoba;/
-
to z psiakami? ruszyło coś?
-
może nie do końca pokręcone mamuśki, ale przykład podchodzenia z psem do obcego dziecka: idzie sobie starszy pan ze swoim psem do połowy łydki. posuwają się dość ślimaczym tempem. idę za nimi i zastanawiam się, jak ich wyprzedzić, bo smycz puszczona na całą długość (jakieś półtora metra), pies sobie chodzi jak chce a przejść muszę kładką koło nich. nagle pies się odwraca i nas widzi. no i się zaczyna ujadanie. dziadek oczywiście nic sobie z tego nie robi, smyczy nie skróci, nawet się nie odwróci żeby zobaczyć, czemu jego pies zaczął szczekać. z naprzeciwka idzie babcia z dwójką dzieci. maja tak na oko 5-6 lat i widać po nich, ze boją się psa. babcia krzyczy do tego faceta, żeby skrócił może smycz, bo ten pies tak szczeka, warczy i żeby nie pogryzł. a on na to: on nie gryzie. i prowadzi tego rozwrzeszczanego psa na nich. my skorzystaliśmy z okazji i przemknęliśmy bokiem. co było dalej z tymi dziećmi i jazgotem to nie wiem, bo zapobiegliwie oddaliłam się stamtąd czym prędzej, ale ostatni obrazek jaki widziałam to przerażone dzieciaki, które wciśnięte prawie na barierkę od kładki starały się zachować jak największy dystans a dziad na chama prowadził na nich rozwrzeszczanego psa. I tu jest wina właściciela psa, ze się pcha i każe dzieciom głaskać swojego zwierza. a nie zachęta przez uśmiech czy spojrzenie i wytłumaczenie, w jaki sposób należy do pieska podchodzić i go głaskać.
-
to moja znajoma kiedyś chodziła ze swoim psem i ktoś z okna strzelał do jej psa. mówi, że nie wie co to była za broń, ale obok psa rozbryzła się ziemia i czuć było smród prochu. od razu uciekła stamtąd i zadzwoniła po policję. policja przyjechała i popatrzyła i nic więcej zrobić nie mogła, bo nie wiedzieli skąd strzelano. ale chyba ten idiota się wystraszył, bo więcej tego nie robił. chociaz z drugiej strony ta kobieta już więcej tamtędy nie szła
-
Tika, przyjacielska, 8-miesięczna sunia, szuka pilnie DS/DT !
Beatrx replied to Salo's topic in Już w nowym domu
czy mogę prosić jakiś kontakt telefoniczny do osoby odpowiedzialnej za adopcję małej? -
Wzięta ze schroniska jako szczeniak, znowu w schronie!!;(((
Beatrx replied to zuzolina's topic in Już w nowym domu
czy mogę prosić jakiś kontakt telefoniczny do osoby odpowiedzialnej za adopcję małej? -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Beatrx replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
boże jakie biedactwo:( oby akcja przebiegła bez problemów -
trzeba z nim ostro. ja bym na Twoim miejscu w chwili kiedy ten człowiek naprzykrza się wam w jakikolwiek sposób od razu dzwoniła na policję. panowie patrol przyjadą i porozmawiają z dziadkiem, zazwyczaj tacy krzykacze są mocni jak sprawa toczy się tylko na podwórku bez angażu władz. pismo do SM może nie przynieść oczekiwanych rezultatów. i dziwię się, ze zachowałeś zimną krew jak ten sąsiad przyszedł i powiedział, że CI psy otruje. ode mnie usłyszałby taką wiązankę, że by mu uszy zwiędły.
-
Kolejny idiotyczny artykul: psy na kolcach sa agresywne
Beatrx replied to diabelkowa's topic in Wychowanie
zauważcie jedno: na taką stronę wchodzą ludzie, którzy nie trenują ze swoimi psami, którzy nie potrafią używać kolczatek czy dławików. są to ludzie, którzy nałożą psu kolce czy dławik jako rozwiazanie problemu ciągnięcia psa na smyczy. i może dzieki temu artykułowi przecietny Kowalski zastanowi się nad sobą i kupi swojemu psu zwykłą obrożę czy szelki a nie będzie męczył swojego zwierza przy pomocy tego sprzętu. bo dla mnie nieumiejętne uzywanie kolczatki czy dławika to męczenie psa. a wy, którzy macie pojęcie o wychowaniu i szkoleniu psa i wiecie, jak się kolców używa i tak będziecie je stosować. -
dobry hodowca przyjmie swojego psa z powrotem, byle tylko było to w miarę szybko i szczeniak się nie przywiązał do was, bo wtedy bardzo ciężko będzie mu się z wami rozstać. a czy oddanie go z powrotem jest konieczne? co się dokładnie dzieje, czemu wasz kot cierpi?
-
straszni są ci ludzie;/ chyba nie pozostaje Ci nic innego, jak wypraszać takich delikwentów, chyba że wezmą psa na ręce albo nad nim zapanują. szczerze przyznam, że mi czasem zdarza się wejść z psem do sklepu ale tylko wtedy kiedy muszę i kiedy nie mam go gdzie przywiązać. wtedy za każdym razem pytam, czy mogę na chwilę z pieskiem wejść i jakoś nikt nie miał nigdy nic przeciwko, zwłaszcza ze widzą, ze psiak grzeczny i się słucha
-
[quote name='Aga-']to lepsze chyba schronisko, wtedy będzie miał szansę na znalezienie domu a jak trafi na łańcuch to na pewno spędzi całe swoje życie na tym łańcuchu, wiem co piszę, mieszkam na wsi...[/QUOTE] no z drugiej strony tu będzie miał swojego pana, a w schronisku to nie wiadomo czy ktoś go weźmie:(
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/[URL=http://img530.imageshack.us/i/dsc0054wj.jpg/][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/2071/dsc0054wj.jpg[/IMG][/URL]%20%20Uploaded%20with%20[URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][/IMG][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/2071/dsc0054wj.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/5828/dsc0047en.jpg[/IMG]