-
Posts
4822 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Beatrx
-
ruchu jej zapewnijcie bardzo dużo to ani nie utyje. a jak nie smaczki to zabawa w nagrodę. to musi być coś atrakcyjnego dla niej po prostu. możesz też spróbować spalić miskę, ale to w przypadku jak karmisz suchą karmą i wydzielać karmę kulkami za wykonanie zadania. pan wydał sygnał do ataku to i pies się zmienił. ludzie puszczają luzem psy nad którymi nie panują, bo są idiotami. najlepiej wtedy dzwonić na straż miejską albo policję, ale znając życie to taki właściciel zdąży zabrać swojego psa i się ulotnić w nieznanym kierunku;/
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Beatrx replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
było panu powiedzieć, zeby w takim razie wskazał gdzie Twoja suka ma siusiaka:evil_lol: -
bo imię ma się psu tylko i wyłącznie dobrze kojarzyć. możesz ją zawołać jak chcesz ją pogłaskać, dać jeść, coś do niej powiedzieć, ale absolutnie nie wtedy, kiedy ją karcisz. ja wiem, ze to taki odruch i ciężko z nim walczyć:P
-
matko, co za idiota:( a co z psem? trzeba go jak najszybciej stamtąd zabrać!
- 16 replies
-
- bullterier
- nielegalne
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
praca, praca i jeszcze raz praca. pokaż jej, że jesteś pewna siebie i sobie poradzisz, nie pozwalaj na jakiekolwiek próby bronienia Ciebie. na każdym spacerze ćwicz posłuszeństwo: chodzenie przy nodze, ale nie tylko po linii prostej, ale i zygzakiem, z obrotem i różnymi innymi udziwnieniami, do tego siad, waruj, stój przy nodze i na odległość, aportowanie, tropienie. niech suka ma zajęcie umysłowe, bo bez tego ona będzie sobie szukała obiektów do obrony. owczarek musi mieć zajęcie, inaczej głupieje i stąd te jej wyskoki. jej się po prostu strasznie nudzi i dlatego tak sobie wymyśliła, że będzie Ciebie broniła. gdybyście ją np. trzymali na podwórku to byś miała psa, który cały dzień lata przy płocie i ujada na wszystko co się rusza, z nudów. a ze nie trzymacie jej na podwórku to bawi się w stróża Ciebie. ONkowi zwykły spacerek do szczęścia nie wystarczy;)
-
[quote name='basia$diana']smycz krótko jak widze że się szykuje do skoku klepię i mówię jej imię.[/QUOTE] nigdy przenigdy nie używaj psiego imienia do skarcenia. mozesz tak samo ostro powiedzieć feee, jak i przy zżeraniu czegoś z ziemi
-
szarpnięcie samo w sobie nie jest złe, tylko co z tego jak później pozwalasz jej robić to samo i nie nagradzasz tego co jest dobre? a ona lubi takie klepanie po boku? ja bym próbowała póki co jej żarcie dawać w nagrodę, wtedy sobie skojarzy, ze warto trzymać się blisko Ciebie. chyba, że poklepywanie jest dla niej lepszą nagrodą niż żarcie, to już od niej zależy.
-
kupa powinna być twarda. ja bym ją poobserwowała jeszcze przez jakiś czas, moze to nie od karmy luźniejsza kupa, a jak to się utrzyma to wtedy bym zmieniła karmę
-
[quote name='basia$diana'] Czy ja dobrze myślę że nauka chodzenia przy nodze ma się odbywać cały czas tzn cały czas trzeba jej przypominać ? w mieście gdzie jest ruch, w drodze do parku itp, a w parku trzeba psu pozwolić przecież na luz, dobrze myślę? Generalnie to chodzi ok, tylko ciągnie i to ciągnięcie jest mega niebezpieczne, bo wczoraj zobaczyła amstaffa i nie wiem dlaczego ale najpierw wydarła do przodu na parking a potem dosłownie czołgała się i to było niebezpieczne..[/QUOTE] raz nauczone zwierzątko chodzenia grzecznie na smyczy ćwiczy to codziennie na spacerach;) chodzenie wyłącznie przy nodze, gdzie masz psią głowę na wysokości kolana odbywa się na komendę, ale chodzenie na długiej smyczy jest już bez komendy. musisz jej stworzyć prawo pt. na smyczy nie ciągniemy. suka ciągnie, to Ty nic nie mówią, nie szarpiąc, nie wykonując innych ruchów po prostu odwracasz się w drugą stronę i idziesz. smycz bierzesz ze sobą, więc automatycznie i pies idzie za Tobą;) jak smycz zrobi się luźna to chwalisz i nagradzasz. przygotuj się, ze w początkowej fazie możesz się kręcić w kółko;) ale potem sucz nauczy się, że dojść gdziekolwiek można tylko i wyłącznie trzymając luźną smycz.
-
jak coś jej z pyska wyciągniesz to pochwal ją i daj jej coś innego do jedzenia. niech wie, że to jest dobre i że za to dostanie nagrodę. bo jak tylko zabierzesz to potem suka sobie skojarzy, ze Ty 'pyszności' zabierasz i będzie próbowała Ci uciekać z obrzydlistwami w pysku.
-
[quote name='basia$diana'] Ja dzielę łóżko z dzieckiem jak mam cholera jeszcze dzielić z psem to chyba ja pójdę do legowiska. [/QUOTE] to nie pozwalaj jej wskakiwać w ogóle. naucz ją np. warować przy łóżku jak wy leżycie. i nie daj się zmanipulować kręceniem ogona i przymilaniem:cool3: [QUOTE] Myślę że póki co to zostaje tarmoszenie w domu, bo dzis 3 dzień co prawda dzis mi się uwolniła obroży i poszła w "długą"[/QUOTE] udaj się do tzw. sklepu żelaznego (taki z narzędziami, gwoździami, tego typu rzeczami i kup karabińczyk i jakieś 10metrówl linki. linkę zawiąż wokół karabińczyka, karabińczyk przypnij do obroży i tak ją puszczaj. jak za daleko się oddala to przywołuj, zawsze nagradzaj za przyjście. linka ma się ciągnąć po ziemi, a w razie czego (jak psica nie posłucha komendy przywołującej i będzie chciała gdzieś lecieć) to linkę nadepniesz i przyciągniesz do siebie sukę. ćwiczcie to codziennie, nawet i po tysiąc razy, żeby jej w głowę weszło, ze przychodzić trzeba zawsze i jest to opłacalne. [QUOTE] tarmosiła torbę która ja trzymałam w rękach, potem jak chciałam odebrac to mnie chapnęła ale tylko tak ostregawczo typu nie rusz, wiem[B] nie powinnam pchać łap aż piesa sama nie oddda[/B] ale się zapomniałam,[/QUOTE] :-o pies ma oddawać wszystko co ma w pysku na komendę, niezależnie czy jest to torba, patyk, zabawka czy jakieś żarcie. nie możesz dopuścić do sytuacji, kiedy pies sam decyduje o tym, co ma w pysku. pomyśl, co się stanie w momencie, gdy suka weźmie do pyska np. zdechłą mysz? i będziesz stała i patrzyła, aż ją zeżre? musisz nauczyć ją komendy 'puść'. nie wydzierać na siłę, tylko pokazać, ze wypuszczenie czegoś z pyska jest dla niej opłacalne. [QUOTE] skąd piesa moze wiedzieć czy dobry skoro nie spróbowała, karcić psa za takie fukanie na obcych, czy tak jak ja zrobiłam szarpnąć smyczą, powiedzieć krótko spokój i iśc w swoją stronę?[/QUOTE] ona się go bała, stąd to fukanie. odwracaj jej uwagę w takich przypadkach i odchodź w swoją stronę. skupiaj ją na sobie, wołaj jej imię a jak na Ciebie spojrzy to nagradzaj. w ten sposób ją nauczysz, ze dziwnie zachowujący się ludzie = nagroda, więc nie trzeba się bać. [QUOTE]Szkolenie. 6cio letnia suka wisząca całe swoje psie życie na płocie dosłownie, mieszkaniec, ale bardzo mądry potrzebuje szkolenia? My tak na dobrą sprawę sie nie znamy z piesą cóż można powiedzieć po 3 dniach?[/QUOTE] każdy pies potrzebuje szkolenia. może sprecyzuję: nie chodzi mi o to, zebyście się zapisali do jakiejś psiej szkoły tylko o codzienną pracę na spacerach. nauka chodzenia przy nodze, nauka siad/waruj/stój przy nodze, przed Tobą, na odległość, z biegu, przychodzenie na zawołanie, aportowanie, szukanie zgubionych przedmiotów. to bez problemu możesz robić sama i przyda się jej taki umysłowy trening. już nie mówiąc o tym, że szkolenie bardzo zbliża właściciela i psa, stwarza między nimi więź;) póki co możecie zacząć od krótkich, 5minutowych sesji i prostych rzeczy. dopiero jak je opanujecie to możecie przejść dalej. przyuważ, co suka woli: czy smakołyk, czy głaskanie, czy zabawę i tym ją nagradzaj.
-
oj nie nie. żaden atak, żadne kopulowanie. ruchy kopulacyjne to odreagowanie sytuacji, gdzie było dużo różnych piesków. to żadna dominacja, to jedynie nieumiejętność poradzenia sobie ze swoimi emocjami i rozładowanie się na siedzisku. rozwiązaniem jest zapewnienie suni na maksa rozrywki i zmęczenia w postaci długich spacerów, połączonych ze szkoleniem. może jakiś rower albo bieganie? a na łóżko psica wlazła, bo przede wszystkim Ty tam byłaś. te przymilanie się to wysyłanie Ci poddańczych sygnałów, pokazywanie, ze to Ty jesteś górą. najlepiej naucz jej wskakiwania na łóżko na komendę, żeby potem nie było sytuacji, gdzie suńka po deszczowym spacerze właduje się na czyściutkie łóżeczko:evil_lol:
-
mój podobnie się zachowywał jak się przeprowadziliśmy. też cały czas czuwał, ktoś się ruszył w stronę drzwi to zaraz się podrywał. przeszło mu po paru dniach, myślę że i waszej suczce przejdzie jak się zaaklimatyzuje. dajcie jej czas;) a jak lubi pieszczoty to i owszem, głaszczcie ją ale nie na zasadzie, ze odrywacie się od wszystkiego bo piesek przyszedł na mizianko. widzisz, ze chce głaskania to wydaj jej jakąś komendę np. siad i jak siądzie to pochwal i pogłaszcz. chodzi o to, żeby suńka wam na głowę nie weszła, bo jak ją raz nauczycie, ze za każdym razem ma głaskanie za darmo to trudno będzie to potem odkręcić. nie chodzi o to, zeby być 'nieczułym', a wręcz przeciwnie. tylko trzeba te czułości mądrze dozować i wykorzystywać to na waszą korzyść;)
-
Proszę o radę, wytrawnych psiarzy - co zrobić w takiej sytuacji.
Beatrx replied to natakia's topic in Wszystko o psach
a może popytaj na spacerach spotkanych psiarzy, czy by nie zaopiekowali się nim na jakiś czas, albo nie znają kogoś, kto podejmie się opieki? -
Problem z szczeniakiem husky- owczarek niemiecki
Beatrx replied to Rogulek12's topic in Siberian Husky
[quote name='Rogulek12']nie kupowałam jakiejś typowej karmy bo po prostu nie stać mnie na nią. kupuje jej friskies albo pedigree. od czasu do czasu serduszka dostaje ugotowane. Zastanawiam się czy nie dawać jej więcej, żeby trochę się najadła, jeśli to możliwe. Ale boje się że za bardzo utyje[/QUOTE] nie kupuj jej tego syfu. lepiej karmić ją gotowanym niż tym dziadostwem. ona rośnie, inwestujesz teraz w jej przyszłość. musi mieć karmę dla szczeniąt ras dużych, z glukozaminą i chondroityną na zdrowe stawy. ONki mają problemy ze stawami i powinny mieć suplementowane właśnie te składniki. zamów przez internet worek 15kg britta premium puppy large breed albo bosha puppy large breed. worek starcza na ponad miesiąc, a kosztuje około 110zł, czasem zdarza się taniej. a pedigree? kiedyś liczyłam i dla mojego psa wychodzi dawka pół kilograma na dzień (britta 300gram). pół kilo kosztuje w sklepie około 4,5, co na miesiąc daje 135zł. więc gdzie ta taniość?;) -
Problem z szczeniakiem husky- owczarek niemiecki
Beatrx replied to Rogulek12's topic in Siberian Husky
są psy, które nie najadają się nigdy, bo są po prostu łakome, a są takie które mogłyby nie jeść. mój za szczeniaka ciągle chodził głodny, po roku czasu mu się odmieniło i jadł, bo musiał. od jakiegoś czasu już je normalnie, zje swoją porcję, ale dostaje jeszcze od nas a to kubeczek po jogurcie czy śmietanie do wylizania, a to jakiś tłuszcz czy chrząstkę z mięsa z obiadu, albo jakieś ciasto czy ciasteczko. jeśli dajesz jej porcję akurat dla niej, wg tabelki na karmie, a karma którą podajesz jest dobra, nie jest jakimś syfem to krzywda jej się nie dzieje i może jeść tylko ją. -
[quote name='Natalia&Lola']Beatrx myślisz, że Bondzik sika "na złość"? Bo np nie pozwalam mu w danej chwili wejść na łóżko? :) Bo też tak czasem bywało..[/QUOTE] to tak prosto nie działa;) to nie jest na zasadzie: 'jesteś niedobra, bo nie pozwoliłaś mi wejść na łóżko to ja ci nasikam i będziesz musiała sprzątać hahaha'. pies bez problemu uczy się, ze na łóżko wchodzimy jak właściciel pozwoli, a jak nie to łóżko jest dla psa niedostępne i nie ma z tym później najmniejszego problemu. a w jaki sposób nie pozwalasz mu wejśc na to łóżko? moze to w sposobie tkwi przyczyna, a nie w samym łóżku? jeśli w swoim pokoju się nie załatwia to może niech tam spędza noce? może nie jest nauczony nocnego odpoczynku albo w dzień nie ma wystarczającej ilości zajęcia i nie jest zmęczony, zarówno psychicznie jak i fizycznie?
-
a jakiej firmy ten dławik?
-
pies nie sika tylko i wyłacznie dla samej czynności fizjologicznej. poprzez takie posikiwanie pokazuje, że coś jest nie tak, a do tego co jest nie tak musicie dojść sami obserwując swojego psa, siebie, jego i swoje zachowanie, to co poprzedza posikiwanie, dźwięki, miejsca, wasz ton głosu, to co mówicie, robicie.
-
Problem z szczeniakiem husky- owczarek niemiecki
Beatrx replied to Rogulek12's topic in Siberian Husky
to musisz się przygotować na to, ze bardzo długo zajmie Ci nauczenia psiaka czystości. lepiej skorzystaj ze starych gazet, niech na nie piesek się załatwia, żeby potem nie doprowadzić do sytuacji, gdzie płytki pies będzie traktował jak toaletę. -
suka dorosła i ze słodkiego szczeniaczka przerodziła się w pewną siebie, charakterną sukę. musicie wziąć się za nią, pod okiem dobrego szkoleniowca, zanim nie dojdzie do tragedii. bo to, ze ona się rzuca na ludzi normalne nie jest i powinno być jak najszybciej wyeliminowane, nawet dla dobra suki.
-
Problem z szczeniakiem husky- owczarek niemiecki
Beatrx replied to Rogulek12's topic in Siberian Husky
niemowlakowi też wsadzisz nos w pieluchę i zamkniesz go w łazience?o.O zrozum, on nad tym nie panuje, to się po prostu przydarza. jak załatwi się w innym miejscu niż powinien to po prostu posprzątaj. nie krzycz, nie bij, nie izoluj, nie wsadzaj mu nosa w odchody, bo nauczysz psa, ze trzeba się Ciebie bać, a do tego narobisz sobie później kłopot z wychodzeniem z domu, bo pies będzie nauczony, ze zostawanie samemu to kara. i czemu na płytki? przecież docelowo ma się załatwiać na dworze, więc tego go ucz. -
to krótka droga do tego, zeby suka zaczęła atakować bez ostrzeżenia. w końcu warczeć jej nie wolno... musicie jej jak najbardziej pozytywnie kojarzyć córkę, niech córka jest źródłem smakołyków i zabawek. za każdym razem jak córka się pojawia to niech pieskowi dzieje się coś dobrego. i radzę udać się do dobrego szkoleniowca, który zobaczy wasze relacje na żywo i oceni, co robić dalej.
-
[quote name='asco'] Co Waszym zdaniem powinienem zrobic w kolejnej takiej sytuacji ?[/QUOTE] nie dopuść do kolejnej sytuacji. wiesz, ze masz terytorialną sukę to miej ją cały czas na smyczy jak wychodzicie i wracacie na spacer. bo z amoku to niestety ale tylko dość przykry dla psa bodziec zewnętrzny go wyciągnie.
-
ona Cię po prostu nie słyszała. jeśli jest tak mocno terytorialna jak piszesz to mogła być w amoku atakując tamtą. poradzisz sobie z tym sam, po prostu nie puszczaj suki luzem przy bramie, nawet 5 metrów, odpinaj smycz dopiero na podwórku.