Jump to content
Dogomania

Usia_82

Members
  • Posts

    128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Usia_82

  1. Jak obiecałam wklejam fotki :roll: Spotkanie z Funią :p [URL="http://img210.imageshack.us/my.php?image=1001421mi9.jpg"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/3337/1001421mi9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/8471/1001427ae6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=516&i=1001427ae6.jpg"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/8471/1001427ae6.6376df2f51.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/7986/1001431yk3.jpg[/IMG][/URL] A tu śpie z Julią (siostrą Uli) :p [URL="http://img240.imageshack.us/my.php?image=1001435sk9.jpg"][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/5606/1001435sk9.th.jpg[/IMG][/URL] a kiedy w czwartek rano padał śnieg :crazyeye: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/8681/1001445zm9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img218.imageshack.us/my.php?image=1001443fq7.jpg"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/2223/1001443fq7.th.jpg[/IMG][/URL] i ulubione zdjęcie mojej pańci :loveu: [URL="http://img61.imageshack.us/my.php?image=1001446td1.jpg"][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/9766/1001446td1.th.jpg[/IMG][/URL] Nie rozumiem dlaczego moja pańcia była tak zdziwion jak znalazłam to zwierzątko na firance [URL="http://img61.imageshack.us/my.php?image=1001462iv2.jpg"][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/880/1001462iv2.th.jpg[/IMG][/URL] Niestety niektóre zdjęcia wgrywały sie zbyt duże więc wkleiłam miniaturki które się powiększają po kliknięciu :oops:
  2. Jak będziecie mieć chwilkę to zajrzyjcie na tą stronkę :roll: uważam że warto poświęcić chwilkę dla zwierzaków :p ja już nie mam do kogo wysyłać :razz: [url]http://animalia.pl/choinka.php[/url]
  3. W śród moich znajomych "laptok" zagościł już na dobre :p Dziś na giełdzie komputerowej w warszawie tata kupił mi czytnik kart SD jutro jadę do rodziców więc wieczorem wstawię zdjęcia :roll:
  4. Paula masz rację spróbujemy w ten sposób :roll: tylko spuszczenie Funi ze smyczy na spacerze odpada bo jest już głucha (ma 15 lat :razz: ) ale myślę że bez tego sobie poradzimy :p Niestety mimo wielu prób mój laptok (jak to mówią kaszubi do których jeżdżę na wakacje :cool3: ) nie chce skomunikować się z moim aparatem :mad: wykrywa go ale nie czyta :shake: muszę chyba od nowa wgrać windowsa... więc zdjęcia będą jak tylko to zrobię (płytę wezmę w święta od taty lub jak tylko kupie czytnik kart sd)
  5. My też miałyśmy wrażenie że Nufa zaczynała robić sie "agresywna" jak Funia była za blisko Basi :p więc jest pewnie tak jak piszesz :cool3:
  6. chudnąć nie chudnie a mało to znaczy 1/4 miski 1,88 litra ryżu z mięskiem i warzywami, suchego nie rusza w ogóle tylko że dostaje kostkę cielęcą jak wychodzę do pracy (małą kostkę a właściwie pół tak z 10 - 15cm) :roll: A u kingi sprzątała wszystkie miski po innych piesach....
  7. Kinga wykrakałaś :roll: Nufa nie skończyła na pilocie :mad: dziś dorwała ładowarkę do komórki na szczęście tą samą :eviltong: Nufa zaczyna mnie martwić bo bardzo mało je :shake: nie wiem czy to po sterylce, ale chyba tak bo apetyt ma na inne rzeczy niż w misce... np kurczak, jajecznica czy jabłka :loveu: Dziś rozmawiałam o niej z kolegą z firmy i dzięki niemu odkryłam dlaczego mogli ją zwracać do schronu :-( powiedziałam mu że Nufi strasznie domaga się pieszczot (taki psi kinestetyk ;)) i jak wraca do domu to zawsze muszę najpierw zająć się nią a dopiero potem mogę wziąć się za inne rzeczy :loveu: a on i na to: "to ona jest strasznie upierdliwa" :crazyeye: no cóż ja tego tak nie odbieram ale jak widzę można... Przykre :-(
  8. Kinia nie bój się na pewno będziemy wracać wcześnie bo muszę do 19 odebrać samochód a kolega który ma mnie po niego zawieść bo mieszka obok o 17 musi odebrać córkę z przedszkola :roll:
  9. Dziś Nufa była grzeczna i nic nie zjadła :cool3: no poza kostką cielęcą którą jej zostawiłam :p po wielkim przywitaniu i nie opuszczaniu mnie na krok poszła na dwór a jak już jej się to znudziło to przyszła się przytulać :loveu: Natomiast była bardzo zdziwiona jak wróciła bo nie było samochodu :crazyeye: nawet szukała go jakiś czas :roll: A to wszystko przez to że byłam dziś na przeglądzie po 200000 km bo od jakiegoś czasu nie miała przyśpieszenia (mocy) :shake: i gość stwierdził że są tylko małe uszkodzenia jak już je zrobił to się przejechał po czym stwierdził że mnie nie wypuści bo mi się sprzęgło skończyło :crazyeye:i stwierdził że miałam dużo szczęścia że tu dojechałam :roll: jak by tego było mało to wszyscy mobilni z mojej firmy byli poza warszawą więc z serwisu do domu musiałam tłuc się 3 autobusami i kolejką bo to był drugi koniec wawy jakieś 60 km :nonono2: Do tego jutro mamy wigilię firmową w Ostrołęce i o 10 musimy wyjechać z wawy więc namówiłam kolegę z równoległego stanowiska żeby po mnie przyjechał :roll: problem w tym że ma do mnie skrótami 80 km bo mieszka po drugiej stronie warszawy (za Otwockiem) :eviltong: więc będzie musiał wyjechać od siebie o 6.30 bo wszystko stoi w korkach :diabloti:
  10. [quote name='kinga']Usia nie ma sprawy -ale koniecznie ode mnie :loveu: [/quote] Ok będę pamiętać choć to może być trudne, przed wczoraj dostałam maila od kumpeli że są szczeniaki goldena do oddania inaczej zostaną uśpione :shake: więc od razu do niej zadzwoniłam i na szczęście okazało się że to wtopa... A dziś zadzwoniła do mnie koleżanka mojej siostry że przyplątał się do niej szczeniak w Piastowie (miejscowość obok) i pytała czy go chce... :roll: gdyby nie to że myślę jeszcze racjonalnie i wiem że nie miała bym z nim co zrobić w święta to kto wie ;) ma jeszcze do mnie dzwonić czy gdzieś go upchneła ma czas do piątku bo potem wyjeżdża :shake: jak nie będzie wyjścia to wezmę go na tymczas...
  11. z petardami niezłego stracha miała by Dinka u moich rodziców (w sylwestra jest na głupim jasiu bo tak się boi :-() natomiast jeśli chodzi o Nufę to kilka razy i tu strzelali to nawet nie zwróciła na to uwagi :p Kinga dawaj Borsuczka pocztą :diabloti:
  12. Angelika nie ma sprawy ale za jakiś czas :loveu:
  13. [quote name='kinga'] widziałaś mnie na zdjeciach z Melka, to juz nie zrobisz takich oczu na mój widok: :crazyeye: - jak Usia :evil_lol: - ale Usia była dzielna i dzielnie się kamuflowała, ze niby zupełnie się spodziewała, ze ja będę spooooro od niej starsza :evil_lol:)[/quote] Kinga to że będziesz starsza wynikało z czystej matematyki i wieku twoich dzieci :eviltong: a zszokowała mnie tylko wielkość króliczka bo króliczek jak sama nazwa wskazuje powinien być malutki a nie mieć 30 cm :crazyeye: A jeśli chodzi o Nufę to dziś przeszła samą siebie i zasłużyła na niezłe :mad: dziś zeżarła najważniejszy przedmiot w wielu domach :cool3: o który od wieków toczą się walki między mężczyzną i kobietą oraz innymi członkami rodziny czy też znajomymi ;) Dla mnie był to poprostu pilot do telewizora inaczej zwany leniwcem :cool3: Teraz będę musiała do soboty (w sobotę jest giełda na której kupię go najtaniej) wstawać żeby przełączyć kanał :placz: i znów tłuszcz mi się nie zawiąże :-( :roflt:
  14. [quote name='kinga'][B]Usia[/B] - śliczna ta Twoja Nufka. skąd Ty masz takiego pięknego psa? :crazyeye: [/quote] a wiesz znalazłam w ogłoszeniu na allegro :p potem zagadałam z kobietą która miała ją na tym czasie i nie uwierzysz nawet przetrzymała mi ją przez miesiąc :crazyeye:równa z niej kobietka :eviltong: :roll:
  15. [U][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/4396/snv30374wu2.jpg[/IMG][/URL] [/U]
  16. Ja ma jeszcze dwie fretkowe paszcze do wykarmienia czyli w sumie są 3 :roll: Angelika to i tak masz dobrze bo ja smycz Nufy muszę w dwóch rękach trzymać bo jedną jest w stanie wyrwać :crazyeye: A co do Kingi to ma faktycznie potężne macki sięgające wszędzie :p :eviltong: Oby więcej było takich ludzi :loveu:
  17. Kinia jest boski :p ale ja na pewno do wakacji się nie złamię bo poprostu nie stać mnie na 2 pieska :shake: a poza tym nie czuję że to mój pies :p Niech najpierw Nufa się zadomowi :loveu:
  18. Kinga to zobaczymy kto kogo tym razem zamęczy :D bo masz tak jak ja :diabloti:, tylko że ja jak zacznę prace w zawodzie będę nasyłać moich podopiecznych ;) na tych co zwierzaków nie szanują :mad: Poczekaj niech tylko stanę na nogi w pracy i zadomowię się w Podkowie a nie wykluczone że wpadniemy (ja i Nufa) na wakacje do Ciebie po to żeby wrócić we trójkę (z jakimś mały kudłaty :eviltong: :loveu:) tylko Nufka będzie musiała sobie wybrać towarzysza żeby w domu zgrzytów nie było takich jak wczoraj z Funią :shake: Lizusy od Nufki :dog:
  19. Kinga gwarantuje Ci że to nie dlatego ;) martnsy nadal stoją przy samym posłaniu Nufy, ciekawe jak długo jeszcze przeżyją :roll: Po pierwszej naszej rozmowie już wiedziałam jaka jesteś :eviltong: szybko wyczuwam ludzi, niczym czarownica :biggrina: Dziś kolega który wiózł nas wczoraj do weta stwierdził że Nufa wygląda jak smokopies z niekończącej się opowieści i muszę przyznać że faktycznie mają coś podobnego :p uszy na pewno są inne ;)
  20. [quote name='Camara'] [SIZE=1]Usia, jak ty z nią (Kingą, nie Niufą) wytrzymujesz :crazyeye: Jak ją znam, to każe Ci 3 razy dziennie składać sprawozdania z zachwytami, prawda [/SIZE]:roll: :eviltong::evil_lol::cool3:[/quote] Nie przesadzajmy melduję się raz dziennie :eviltong: czasem co 2 dzień, ale wcale mi to nie przeszkadza, a nawet wręcz przeciwnie rozmawia nam się bardzo miło :p Uważam że Kinga to przemiła, bardzo ciepła osóbka :loveu: (to czysta prawda, nie wazelina :cool1:)
  21. [quote name='PaulinaT']Niniejszym się zachwycam :loveu: :loveu: :loveu: Usia - masz przepięknego psa :loveu: Pozazdrościć :cool3:[/quote] Ależ dziękuje :loveu: chyba kupię jej czerwoną obróżkę bo mi ją zauroczycie ;) :roll: dziś u Nufy była w odwiedzinach 15 letnia sunia mix teriera, na początku było ok potem Funia, która czuła się jak u siebie: łaziła po całym domu, jadła Nufie z miski, aż weszła na posłanie suni i tu usłyszałyśmy ostrzegawczy szczek Nufy (drugi w ciągu tygodnia :crazyeye:), potem jeszcze raz sytuacja się powtórzyła wiec Funia zaczęła już omijać posłanie. Chwilę potem Basia (pani Funi) dała suniom po kawałku psiego smakołyka po czym Nufa zaczęła polować na Funie (chciała ją ugryźć) :shake: nie mam pojęcia dlaczego, ale ewidentnie koleżanka jej nie przypasowała, mam nadzieje że to jej przejdzie bo święta, wakacje itp miały spędzać razem :-( Zastanawiam się co mogło być przyczyną takiego jej zachowania i jedyne co mi przychodzi do głowy to to że broniła swojego domu i to że brak jej jeszcze pewności co do mnie przez co zaczęła czuć się nie pewnie... :shake: Mam nadzieję że z czasem, jak już poczuje się kochana i że jest już w domu gdzie jest bezpieczna, przejdzie jej to :loveu:
  22. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img122.imageshack.us/img122/1526/spa0030xw3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img119.imageshack.us/img119/2112/spa0029dn3.jpg[/IMG][/URL]
  23. Wróciłam do cywilizacji :eviltong: mam neta :multi: Wracając do Nufy to przede wszystkim mogę stwierdzić że zdjęcia nawet w 10% nie oddają jej uroku :p Jest naprawdę kochana i nie wiem co mogło spowodować jej oddanie jedyne co przychodzi mi do głowy to to że nikomu nie chciało jej sie ułożyć więc się nie zawsze słucha :diabloti: :mad: spacery z nią to czysta przyjemność :roll:... ona prowadzi :painting: no i oczywiście to że czasami coś zeżre, jej najnowsze osiągnięcia to ładowarka do telefonu najwyraźniej czuła się osłabiona ;), wkładka z góralskiego kapcia oraz gazetka reklamowa praktikera :crazyeye:widocznie oferta jej się nie spodobała :eviltong: Jej nowy kolega z za płotu onek o imieniu Max strasznie na nią szczeka i jeży się tymczasem Nufi staje na przeciwko niego i patrzy :hmmmm: merdając ogonem :loveu: Mogę śmiało powiedzieć że agresji jest w niej zero :loveu: Poza tym najnowsze obserwacje dowodzą że Nufka widzi duchy :crazyeye: upatrzyła sobie jedno miejsce przy ogrodzeniu (po drugiej stronie siatki) i ciągle tam nufa skacze i biega z tym czymś wzdłuż ogrodzenia :p ja tam nic nie widzę choć przyglądałam się długo :hmmmm: Sprobuje to nagrać tylko za jakiś czas, jak stanie na nogi bo dziś ją sterylizowałam więc jest trochę osłabiona :sleep2:
  24. Kinga trzymaj się wiesz że Melcia jest w dobrych rękach :loveu: Jestem na sekundkę i uciekam do Nufy (tak teraz zwie się Mela) :p To co pisała Kinga to czysta prawda i ujęła to lepiej niż ja bym to zrobiła :roll: Koty dziś rano jeszcze były bo wieczorem nasypałam im trochę suchego jak tylko usłyszały pisk otwieranych drzwi zwiały :mdrmed: przynajmniej trochę sobie kości rozprostują :roll: Jutro przyjeżdżają do mnie ze sfrei (telefonia i internet) zobaczymy co zaproponują jak będzie w granicach normy to niebawem będę tu dużo częściej :multi: Teraz uciekam bo Nufa siedzi sama :shake: [B]Samoglow [/B]jak będziesz w wawie zapraszam, wszystkich psiarzy chętnie witam :p
  25. MB nie świeciła :shake: za to teraz stoi pod lampką w piwnicy więc jest oświecona :razz: :eviltong:
×
×
  • Create New...