Jump to content
Dogomania

maggiejan

Members
  • Posts

    4443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by maggiejan

  1. Lepiej wyślij jej jakies ładne kwiaty do posadzenia. Jak Atos się tak naraża to chyba prawdziwa miłość jest...
  2. Raczej Lordzik nie ma tyle szczęścia, na ile zasługuje....;) Taka uroda, taka elegancja marnują się w schronie...:shake:
  3. Pati, jak Mróweczka się czuje?
  4. A czy uSG nerek nie pomogłoby stwierdzić, co się z nimi dzieje?
  5. Miała ostatnio robione prześwietlenie? Może to by pomogło utalić co się dzieje z nerkami?
  6. Agnieszko, czy ten długowłosy szczeniaczek jest jeszcze w schronie?
  7. Czy można zrobić lepsze zdjęcia? Szczeniaczki będą miały większe szanse na dom, jeśli zdjęcia pokażą je z najlepszej strony. Najlepiej zdjęcie w domu, to robi lepsze wrażenie.
  8. Olu, a dializa...? Czy nie ma sposobu na oczyszczenie organizmu trutego przez nerki?
  9. Trudno uwierzyć, że piesek w tak dobrej formie jak Fredziu może umrzeć tak nagle....szok... Może Szyszka od Olenki je renal...? Jest też nerkowcem...
  10. Czy to nie wygląda na zatrucie? Może zjadł coś na spacerku? Trutkę na szczury, czy coś...
  11. Olenko, to jest najtrudniejsze: uznanie gdzie leży ta cienka linia między skróceniem cierpienia a pozbawiem psa szansy na odrobinę szczęśliwego życia, którego nie miał. Wydaje mi się, że póki okres szczęścia jest wyraźnie dłuższy niż okres cierpienia jest za wcześniena na tę ostateczną decyzję, szczególnie, że pieski po przejściach nie miały zwykle zbyt dużo radości w życiu. Trzeba jeszcze próbować jej pomóc...Czy nie można Szyszce podawać środków przeciwbólowych? Także ludzie ciężko chorzy, a nawet nieuleczalnie, chcą żyć mimo cierpienia...więc dlaczego nie pies...?
  12. [quote name='malagos']Teraz pytanie, czy mozna jej juz szukać domu stałego? Czy jeszcze owajać?[/quote] Myślę, że jeszcze powinna zostać u Ciebie. Zula powoli przekonuje się do ludzi, najpierw zaufa Tobie, a dopiero później zacznie wierzyć, że i inni ludzie jej krzywdy nie zrobią. Obawiam się, trochę, że jeśli ją teraz wydasz to jej nowy opiekun będzie cały ten proces oswajania musiał przejść od początku. Dobrze by było sprawdzić jak Zula reaguje na obcych ludzi, czy boi się, jest zainteresowana, czy wręcz cieszy się.
  13. Masz na nią naprawdę dobry wpływ...Oczywiście na jej psychikę, bo z sadełkiem trzeba walczyć ;).
  14. Masz rację, Olenko. Atosku - zdrowie ważniejsze niż chwilowa przyjemność. Oszczędzaj się!
  15. Olenko, czy Szyszunia bardzo cierpi? Może leki przeciwbólowe jej podawać? Nerki nadal nie pracują?
  16. Widziałam w Głosie ogłoszenie Nerusia, czy był odzew?
  17. Piękny, kulturalny, mądry - czego oczekiwać więcej...?
  18. Właśnie przeczytałam wiersz Bartusia. Bartusiu - kolejny Twój talent odkryty :Rose:.
  19. Marto to bardzo wzruszający i tchnący obiektywizmem list, jeśli nie zrobi on wrażenia na Doktorze, to nie zasługuje on na to miano. Zachowanie tej lekarki skandaliczne, nie wiem co skłania lecznice do zatrudniania takich osób. Po zapoznaniu się z Twoją relacją raczej nie ryzykowałabym powierzenia ich opiece mojego zwierzaka.
  20. Jak to się mogło stać....:-( :-( :-( Był przecież w niezłej formie....Fredziu....:placz:
  21. Marto, jeśli masz sprawdzone informacje, że źle traktują zwierzęta w tej klinice, to oczywiście powinnaś zareagować. Nie można tego tak zostawić.
  22. Też tak myślę. Szczeniak kota raczej nie zaatakuje.
  23. Nie da się np. koło przychodni rozwiesić ogłoszeń? Tam przychodzi sporo starszych ludzi, a starszej osobie najszybciej chyba spodoba się niemłody, ale kochany i grzeczny piesek.
  24. A pisałaś też do Anashara? Może on ma kontakt bezpośredni z tymi osobami? Jeśli sie znowu spóźnimy i pieskom sie coś stanie, to byłoby trudne do zniesienia...
×
×
  • Create New...