Jump to content
Dogomania

maggiejan

Members
  • Posts

    4443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by maggiejan

  1. To straszna wiadomość, Aniu...:-( Taki mądrą mordkę miał ten pies, takie mądre oczy...
  2. [quote name='Tosia2']Dziewczyny, jak wyglada kwestia płatności za hotel za naszą rodzinkę??? Do kiedy mamy opłacone i jak wygląda stan konta, wpłat, itd??? [/quote] Przesłałam na Pati konto 565zł, ale nie wiem na ile te pieniądze starczyły. Baffi, myślę, że możesz jak najbardziej przesłać swoją wpłatę wprost do Pati i doliczymy ją po prostu do ogólnej kwoty.
  3. Jak Ziutka dobrze trafiła tym razem! To Twoja zasługa, maciaszku, Twojego uporu i dobrego serca.
  4. Dorotko, problem z ręką jest naprawdę poważny. Wiem, że sytuacja zmusza Cię do korzystania z tej ręki, ale to jest niebezpieczne. Musisz załatwić sobie kogoś do dźwigania! Rada dobra, tylko trudno z nie skorzystać...:roll:
  5. Wysłałam Pati 300zł od jpg, dojdą dziś po południu lub juro. Razem z poprzednimi będzie 865zł.
  6. Dostałam wiadomość, że jkp dofinansowała maluchy :multi:, jak pieniądze dojdą na konto to prześlę je Pati.
  7. Dorotko, dzięki że zapytałaś o ten lek. Lepiej za dużo nie dźwigaj tą chorą rękę, żeby nie było kłopotów z gojeniem się tego złamania...
  8. Jaka bolesna wiadomość...biedny Szafirek... Dobrze, że te ostatnie 9 miesięcy jego życia były szczęśliwe dzięki wspaniałym ludziom, którzy go przygarnęli...
  9. Jeśli Pan Carego ma dobrą wolę, ale trudno mu się zmobilizować do właściwej opieki nad pieskiem, to może jakiś wolontariusz by chodził do niego od czasu do czasu i zachęcał go do robienia tych rzeczy, których pan nie robi, a powinien? Niektórych ludzi trzeba szczególnie wspierać, choćby słowem, aby robili to co trzeba...
  10. Szczęśliwe zakończenie smutnej historii... Hanah, poświęciłaś się dla tej kruszynki, ale warto było..:lol:
  11. Acha....czy będzie za dużym kłopotem dla Ciebie zapytać weta o ten lek...?
  12. Dorotko, nie przestajesz mnie zadziwiać! Jesteś kobietą wielofunkcyjną, w każdej sytuacji sobie poradzisz... Cieszę się, że w kłopotach przyjaciele są przy Tobie i jednak pomagają. :kciuki:
  13. Pieniądze wysłałam, powinny być jutro, najpóźniej we wtorek.
  14. Kilka dni nie zaglądałam, a tu tragedia się dzieje... Wielkie współczucia, Dorotko, problemów zamiast ubywać przybywa :-(. Dobrze, że jest nadzieja, że bez operacji się obędzie, opis tego złamania brzmi naprawdę groźnie.
  15. Mamy [B]565zł.[/B] Pati, wyślij mi na pw nr konta.
  16. Czy mam wysłać Pati uzbierane pieniądze?
  17. Beko, wysłałam Ci parę groszy... Czy zastanawiałąś się nad pomocą wolontariusza w wyprowadzaniu Boniego? Może ktoś by Cię odciążył i chodził do niego raz dziennie?
  18. Aniu, wasz kierownik dziwnie jest przywiązany do tych psów :cool3: Czy nie powinien się cieszyć, że zdejmujecie mu problem z głowy...? I Urząd Miasta też powinien się z tego cieszyć... Dziwni są ludzie :roll:
  19. Aniu, Agnieszko, znacie tego faceta, czy on jest z tych wolno myślących, czy tych nie myślących...? Może rzeczywiście jest nadzieja, że ochłonie i zda sobie sprawę z absurdalności swojego zachowania?
  20. Dziewczyny, powodzenia! Szkoda tych biednych zwierzaków... Swoją drogą zachowanie tzw. kierowników schronów przeraża... Czym właściwie kierownik uzasadniał swoją decyzję o zerwaniu waszej współpracy...?
  21. Agnieszko ta sytuacja jest po prostu niewiarygodna, a nieodpowiedzialne postępowanie Dalenki szokujące... Jeśli nie chcecie same założyć organizacji to może wejdziecie w kooperację z jakąś istniejącą i niech ta organizacja podpisze normalną umowę ze schronem na branie pod opiekę tamtejszych psów. Na to kierownik chyba by się zgodził i byłoby to legalne.
  22. Beka, a może jakiś wolontariusz chodziłby wyprowadzać Boniego raz dziennie, żeby Cię odciążyć?
  23. Jest kolejna wpłata od jkp - 300zł Stan finansów: [B]565zł[/B]
×
×
  • Create New...