Jump to content
Dogomania

Emiś

Members
  • Posts

    2322
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Emiś

  1. Dingo przekonał się do zjadania leków z puszką, ale tą nerkową z puriny. Zjadł dziś trochę suchych chrupek - pomieszanego royala i puriny, ale nie tyle, ile producent zaleca. Zapoznał się ze stadem, chodzi z nimi po ogrodzie. Trzeba go jednak pilnować, bo szuka wszystkiego, co da się zjeść a nie jest dietą. Najciekawszy jest worek ze śmieciami. Zdjęcia będą, ale chyba najwcześniej w weekend - trafił do mnie bardzo ciężki przypadek - psiak, który powinien ważyć jakieś 17kg, waży 6,2kg, odebrany "właścicielce". Opieka nad nim zajmuje dużo czasu. Ale postaram się zrobić je jak najszybciej.
  2. Gosia 278,25zł jest a rachunku, który Ci podesłałam +7zł za kość - paragon dam Ci w środę :) Obiecuję, ze dziś zrobię zdjęcie zamęczonego gnata :P
  3. Takie instrukcje dostałam na rozpisce z lekami do podawania. Na początku próbowałam podać mu właśnie w puszcze renala (mam jeszcze jednego hotelowicza na tej diecie), ale nawet nie próbował tego chwycić. W ogóle odkąd u mnie jest to nie zjadł nic oprócz leków. Suchego renala nie ruszył, puszki renala nie ruszył. Dziś dałam mu na spróbowanie trochę suchej puriny nerkowej (od tego drugiego psiaka), to zjadł, ale nie dużo. Spróbowałam wymieszać oba rodzaje chrupek, ale wtedy też nie ruszył. Mam nadzieję, że przekona się do tego renala. Widać, że chce jeść - najchętniej pewnie kurczaka, którego gotuję dla innych psiaków - nie odstępuje mnie wtedy na krok i patrzy, czy coś nie spadnie. Jeśli nie będzie chciał jeść swoich chrupek, to może trzeba będzie rozważyć podawanie gotowanego jedzenia z ipakitiną?
  4. Tak, Dinguś już u mnie. Na razie czuje się niepewnie, nie chciał zjeść. Swoich chrupek, za to namiętnie żebrał gdy jadłam. Na spacerze próbował tez rozwalić worek ze śmieciami - w końcu upolowane własnołapnie lepiej smakuje. Leki udało się przemycić w serku topionym. Kroplówek nie dostał - w wyprawce przyjechały kroplówki i wenflony, ale bez wlewników - w aptekach, które Mąż zjeździł nie mają, kupię dopiero jutro w hurtowni. Z piesami się zapoznał. Mopsia go zignorowała, to samo Gruby. Rasz chwilę pomolestowała, niestety, okazało się, że znowu "zafundowałam" jej mało rozrywkowego współlokatora. Rasz poczuła się rozczarowana ;) Jutro skonsultuję jego wyniki z moimi Wetkami, zobaczymy, co powiedzą. Syla, jak najbardziej zapraszam :) Jak coś dzwoń do mnie, to wytłumaczę Ci, jak dojechać.
  5. Bary wczoraj zapoznawał się bliżej z Raszką. Wyszaleli się razem, a na koniec Barik skaleczył sobie opuszkę... Wetka obejrzała i uznała, że do szycia to za małe, więc robimy opatrunki i psikamy znienawidzonym aluszprejem. No i przez kilka dni musimy oszczędzać kopytkę :( Kupiłam dużego gnata, wzięłam go na zwykły paragon - 7zł. Bary dzielnie z nim walczy.
  6. Niestety ze zdjęciami nie wyszło :( Gosia, ja bym troszkę zmieniła. Bary to roczny, duży psiak. Jest niezwykle wesoły i skory do zabawy, potrzebuje kontaktu z Człowiekiem. Bardzo szybko się uczy. Łagodny w stosunku do ludzi i większości zwierząt. Adoptuj Przyjaciela! Tel..... Może tak? Gosia jeśli dałabyś radę poprowadzić jego adopcję, to byłabym bardzo wdzięczna - ja ledwie się wyrabiam :/
  7. To zaczekaj z tym chwilę, spróbuję cyknąć mu teraz jakąś taką skakaną fotkę, może będzie się nadawać do ogłoszenia :)
  8. Nie, nie dostałam w ogóle jego dokumentów. W takim razie ścigę Zapkę jak wróci :) Karmę je jeszcze wciąż tą od Biedronki, zostało jej jeszcze na kilka dni + od wolontariuszy ma napoczęty worek royala dla owczarków i jakąś karmę w reklamówce - bezimienną, nie wiem ile tego dokładnie będzie, jak będę miała chwilę, to przeważę na kuchennej wadze. Aha, no i jeszcze worek chappi od Was i dwie próbki od wolontariuszki. Postaram się o fotki z frisbikowania :) ale do tego potrzebuję drugiej osoby, muszę TŻta podręczyć :D Będę dzisiaj w Sosnowcu w centrum, mogę kupić mu kość do obgryzania?
  9. W niedziele odwiedziła nas Pani Doktor z Lupusa. Wspólnymi siłami udało się wyciągnąć szwy (nawet jakoś koszmarnie nie szalał). Tak więc wszelkie leczenie ogłaszam za zakończone :) W związku z tym wczoraj Barik miał możliwość porządnie się wyszaleć - zrobiłam próbę z frisbee - to miłość od pierwszego rzutu :P Chłopak skacze jak ta lala. Bardzo ładnie przynosi i oddaje dyski, nawet już załapuje, że trzeba usiąść i zaczekać aż rzucę :D Tylko musimy chodzić na część ogrodu przy domu, bo z drugim gościem hotelowym się nie lubi i awantury przez kraty próbuje urządzać i trochę drzewa nas ograniczają. Gosia Ty orientujesz się jak wgląda sprawa jego szczepień i odrobaczenia? Skoro był kastrowany, to powinien być też po szczepieniach? Te dane są w jego karcie, nie wiem, czy ma ją Zapka, czy Ty? Trzeba by też go odrobaczyć. Czy byłaby szansa zrobić mu też te promocyjne ogłoszenia w gazecie, gdzie ogłaszałaś Kłapacza? Może byłby z nich jakiś odzew, bo jak na razie cisza...
  10. Kostka nawet jednej doby nie przetrwała. A wczoraj był wielki dzień - ostatnia dawka antybiotyków i zdjęcie kołnierza :multi: wreszcie się Chłopak nie obija się po boksie. Zostały mu jeszcze tylko szwy po kastracji do wyciągnięcia i Bari jest funkiel nówka nie śmigany :P To teraz czekamy na Domek!
  11. Parę zdjęć z dzisiaj po wyprowadzeniu z boksu [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/978/dfe3df2600af5448med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/801/cf81d3478c8d4810med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/946/a39a9900422fde06med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/978/bb54be763bfe651emed.jpg[/IMG][/URL]
  12. Figa jedzie dziś wieczorem do kliniki. Niestety nie ma co z nią później zrobić. Każdy dzień w lecznicy to są spore koszta, Sunia musi pilnie znaleźć dom tymczasowy lub stały! Jest to malutka, grzeczna psika. Trochę wystraszona, ale łagodna. Bardzo łaknie kontaktu z człowiekiem. Mam jej zdjęcia, zaraz wrzucę na wątek. Gosia umieszczenie jej u mnie w hotelu to ostateczność - trzeba już zbierać na Barego, nie wiem, czy udźwigniemy takie koszta? U mnie mogłaby być tak jak Bary - za 8zł + koszta, nie wiem, czy uzbiera się tyle deklaracji. Szukajmy przede wszystkim domu dla małej - to sympatyczna, malutka i wydaje mi się, że młoda Sunia. Nie sądzę, żeby długo szukała domu. Może ktoś będzie w stanie wziąć ją chociaż na tydzień/dwa? Edit - Gosia, napisz w tytule coś, że pilnie dt, bo nie ma gdzie wrócić po zabiegu.
  13. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/968/400a09b24a31fa24med.jpg[/IMG][/URL] Zobaczcie, jak grzecznie stoi przy przemywaniu nóżek :P Histeria jest tylko przy psikaniu. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/968/7f49939f5438e92bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/975/4727a657bc2a1781med.jpg[/IMG][/URL] Gosia, jedno z Tobą :D Jak nie chcesz się upubliczniać, to usunę. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/943/55270420fd724a34med.jpg[/IMG][/URL]
  14. Tak jak napisała Zapka - Bari ładnie się goi, ale antybiotyki będzie musiał brać jeszcze do piątku. W związku z tym musiałam dokupić po opakowaniu rovamycyny i metronidazolu [U][URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f13bdbdb439e4d67][IMG]http://images35.fotosik.pl/798/f13bdbdb439e4d67m.jpg[/IMG][/URL][/U] W niedzielę Wujek Rafał ;) obfocił znów Chłopaka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/986/1ace1a14b5d2e01emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/995/63db0b8a51435befmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/995/c947068d77420d34med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/977/a12b5176082d4e33med.jpg[/IMG][/URL]
  15. Będę, możesz przywieźć :) Na razie karmy ma na 14 dni.
  16. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/979/9f30f4e26130c11emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/978/bdca25eeb08b4e0emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/936/2130f97aebcdf739med.jpg[/IMG][/URL]
  17. Dla... Barowych?:hmmmm: :popcorn: fanów fotki z dziś :) Tylko 3, bo model nie chciał pozować i cały czas robił o tak: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/791/88f9b29f4619706fmed.jpg[/IMG][/URL] Ale w końcu nastąpiła chwila powagi [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/978/b917b508daa9bdb6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/961/dc18cc4bea7bc66amed.jpg[/IMG][/URL] Próbowałam cyknąć też kopytka, nie udało mi się zrobić wewnętrznej strony tylnej prawej nogi - tej najbardziej pogryzionej. Spróbuję jeszcze raz jutro. Ale spójrzcie na pozostałe - już prawie śladu nie ma :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/969/c215271bc7746c3bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/978/71c864296bdd31f4med.jpg[/IMG][/URL]
  18. Tanie gnaty są w Jokerze w Sosnowcu, przy okazji wolontariatu mogłybyśmy załatwić. Nie wiem jakie ceny są w Kakadu? Taka kość powinna kosztować nie więcej niż kilka zł. Jeśli tam też jest tanio, to zastanów się jak będzie Ci wygodniej i tak zrobimy :)
  19. Buda jeszcze jako tako się trzyma. Gąbki nie ma już w 1/3, obicie w pieski pozostało wspomnieniem. Dziś rano była zerwana i poszarpana na strzępy plandeka, która osłaniała od deszczu i wiatru. Osłona została wymieniona na niezniszczalną (mam nadzieję) blachę - na połowę kojca, żeby był przewiew. Dobrze by było kupić mu jakiegoś wędzonego gnata, może na nim skupiłby swoje niszczycielskie zapędy. Dałam mu co prawda zabawki, ale piłka już została wysłana za TM a sznur nie jest aż tak atrakcyjny. Mam kule smakule, ale przy kołnierzu nie zda egzaminu. Przy alusprejowaniu histeria była, ale mniejsza niż wczoraj (bez kwiczenia). Z dobrych wieści - Bary nie boi się burzy. I zapomniałam napisać - gdy było cieplej i moje tymczasowe koty wygrzewały się w wolierze zrobiłam Baremu test na kota - przez siatkę, bo przez siatkę, ale zawsze coś. Wydaje mi się, że byłby w stanie mieszkać w domu z kotem. Wsadził tylko nos przez siatkę i potyrpał nim kota, pomachał ogonem i bez zbędnych ceregieli poszedł dalej na spacer. Postaram się cyknąć jutro przy okazji zmiany opatrunku łapki, żeby pokazać jak się goją.
  20. No więc jesteśmy po kontroli. Mocz jest ok. Sikanie też się uspokoiło. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=413dc73ae19b01e3][IMG]http://images37.fotosik.pl/938/413dc73ae19b01e3m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ee40c55e2c5dc7a7][IMG]http://images40.fotosik.pl/967/ee40c55e2c5dc7a7m.jpg[/IMG][/URL] Łapy są już lepsze, ale leczenia jeszcze nie koniec. Tylna prawa łapa - ta z największymi dziurami i jedna dziura na przedniej łapie mają być jeszcze opatrywane i dodatkowo sparowane maścią bedicort g. Dostałam na nią receptę, ale w swojej apteczce mam jeszcze pół tubki, której nie używam, więc na razie wykorzystam to dla niego a jeśli braknie, to dopiero wtedy wykupię receptę. Może to co mam wystarczy. Reszta dziur ma być już bez opatrunku, ale zapsikiwana alusprayem (wydano mi go w lecznicy, koszt ok. 30zł). W sobotę wetka ma mi podesłać informację ile wynosi dług w lecznicy. Jedno jest pewne - aluspray to wróg nr 1 i trzeba go zagryźć. Kwik i miotanie się było przeogromne. Jeśli jego histeria będzie się utrzymywać, to niechybnie czeka mnie wizyta TOZu. Kwik na całą wieś. Zobaczymy jak będzie jutro. Na początku łap też nie mogłam dotykać (Gosia i jej rodzina świadkiem :P ) a teraz jestem w stanie je myć i opatrywać bez pomocy 10 osób leżących na nim :P Do poniedziałku Bary będzie brał leki, wtedy też jedziemy na następną kontrolę, oby ostatnią.
  21. A ja przed chwilą wróciłam z kontroli z Barym przy okazji której spotkałam Panią razem z Jagą :D Sunia dostawała kroplówkę po zabiegu. Dziewczyna bardzo dobrze wygląda. No i Opiekunka jej się świetna trafiła :) Pani jest w Suni zakochana, bardzo zaangażowana w jej leczenie. Obiecała odwiedzić wątek, tak więc czekamy na wieści z pierwszej ręki :)
  22. Jakby to powiedzieć... Kanapa nie wygląda już z pewnością tak jak na zdjęciu. Wczoraj wywlókł ją całkiem z budy o.0 Bari jest coraz żwawszy i coraz bardziej doskwiera mu ograniczony ruch. Niestety łapy nie wyglądają jeszcze dobrze (szczególnie prawa tylna) i nie powinien ich nadwyrężać. Apetyt ma, kupa już normalna. Dziś w odwiedzinach była Biedronka39, przywiozła karmę po swoim psiaku. Niestety nie jestem w stanie dokładnie powiedzieć ile jej jest - może z 6kg. Jutro pobawię się w przeważenie jej na kuchennej wadze. Zalecana dawka na dobę to 480g. Kupiłam dziś rovamycynę (24,42zł) i zawiozłam mocz do badania (wczoraj się spóźniłam) - 7 zł [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3162f8d9e2752a41"][IMG]http://images37.fotosik.pl/936/3162f8d9e2752a41m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=855dd19d6a9a4376"][IMG]http://images41.fotosik.pl/956/855dd19d6a9a4376m.jpg[/IMG][/URL] Jutro jedziemy na kontrolę do veta i odbiorę przy okazji wyniki z moczu.
  23. Bary już po porannym spacerku. Dziś w boksie nie załatwił się. Niestety kanapa w pieski została nadjedzona :( (przez kołnierz nie zmieściłby się w otworze normalnej budzie, więc w ramach alternatywy ma zrobioną budo-wiatę z dużym wejściem podstawą której jest część kanapy w pieski :P ). Dobrze, że ta buda jest przeznaczona specjalnie tylko dla niego. Mam nadzieję, że dożyje ona do końca jego pobytu :) Złapałam mocz do badania, dziś powinny być wyniki. Rozmawiałam z wetką - na razie będę robić opatrunki na te jego łapy. Opatrunki trzeba będzie codziennie zmieniać, więc potrzebne będą bandaże i kompresy. Może ktoś ma na zbyciu i mógłby dla psiaka przekazać?
  24. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/959/0621fb5937166372med.jpg[/IMG][/URL] Kazało mi wybrać czy z ograniczeniami wiekowymi, czy nie, pomyślałam, że zdjęcia dosyć drastyczne, to dam z ograniczeniem. Ale żeby od razu erotyczne :P
  25. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/979/7423749373e803f3med.jpg[/IMG][/URL] [U] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/782/8329899c0f73fbf8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/961/eb28738149b4be69med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/927/a4f8cb43b1e45de6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/959/0b7fe04aff069c7cmed.jpg[/IMG][/URL] [/U]
×
×
  • Create New...