-
Posts
1790 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Erica
-
Pierwsza, kardynalna zasada pracy z psami bojaźliwymi: nigdy nie podnosi się głosu. Takim jednorazowym "skarceniem" możesz zmarnować sobie miesiące pracy nad zaufaniem psa. Jeśli nakryjesz go na gorączym uczynku, to wystarczy 'feeeee' powiedziany powoli i niskim notem głosu, względnie syknięte szeptem. A karcenie po fakcie w ogóle nie ma sensu. Samo siedzenie z psem nie wystarcza w budowaniu zaufania, a głaskanie też nie jest dobre w każdej sytuacji, bo może utrwalać lęki; na zasadzie - pies się właśnie trzęsie, to podchodchodzisz i zaczynasz głaskać - nagradzasz wtedy reakcję lękową. Jeżeli pies boi się uczenia nowych komend ( a może tylko Twjej metody uczenia - lękliwym psom niewiele do strachu potrzeba), to zacznij od nowych, wspólnych zabaw, nawet jeśli początkowo bawisz się sam a pies tylko Cię obserwuje. Rzucanie piłką, przeciąganie; Zabawy węchowe (chowanie smaczków) też są fajne dla takich psów.
-
Trzebnica ma schronisko?
-
Szlag mnie trafia na takich ludzi :/ Nie chcą zajmować się psem, w d*** mają jej cierpienie ale oddać też nie. Tylko w imię czego? Tola, czy suńka ze szczeniakami ma wątek to na dogo?
-
Straszne biedactwa :( Są już bezpieczne? Jednak? Na tamtym wątku miałam pytać jak sobota poszła... Czy zamojszczakom przydałby się bazarek? Bo ja akurat mam wolny, psinka dla której go szykowałam już znalazła i DT i sponsorów.
-
Viva! Interwencje. Nasze zwierzęta i nasze akcje
Erica replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Ja też trzymam kciuki. -
Zwykły gumowy ściągacz do szyb - świetnie zbera sierść z dywanów ( no i nie kosztuje majątku). :)
- 22 replies
-
- szczotka
- sprzątanie
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Uffff :) Zmień tytuł na "do usunięcia" i podlinkuj wątek tutaj: http://www.dogomania.com/forum/topic/86730-prosz%C4%99-o-usuni%C4%99cie-w%C4%85tku/page-11
-
Trzymam kciuki.
-
Jaka śliczna kruszynka :) Skoro Fiona nie potrzebuję, to bazarek będzie na potrzeby innej bidy - najchętniej na koszty leczenia. Jak najbardzoej możecie mi przysyłać linki do wątków na PW - do końca tygodnia jestem zawalona pracą i nauką, nie mam czasu na przeglądanie wątków :( Dla pewności ( i ryzykując, że brzmię jak zdarta płyta ) - czy oczka nie trzeba dokładniej badać? Czy np. nie ma ucisku z tyłu gałki ocznej?
-
Jak czytałam Twoje wątki, to w przez myśl mi nie przeszło, że to się tak skończy... Ja też zaczęłabym od poważnej rozmowy z mężem, o co tak na prawdę mu chodzi. A porównanie dziecka do psa jest na prawdę trafnym. Jedno i drugie to: 1) żywa istota wymagająca opieki i uwagi 2) dołącza się do rodziny świadomie i przymusu nie ma ( przed nie po) 3) wiąże się z koniecznością zmiany trybu życia/przyzwyczajeń 4) NIe jest nieudanym zakupem, który można wymienić na nowszy model... A jeśli chodzi mu o to: Za duża wagą czy wzrostem? Nie pisałaś kiedyś, że ona będzie taka "do kolanka"? Ocenianie teraz co dokładnie z niej wyrośnie, to trochę jak wróżenie z fusów, zwłaszcza, że rodzice są różnej budowy. Moja Lara w wieku niecałych 4mcy ważyła 6,7kg, spodziwaliśmy się, że wyrośnie na psa wzrostu spaniela. Wiesz jaka jest dzisiaj? Wzrost jamnika, postura buldoga angielskiego ;) Mam też dwa psy o identycznej wadze - 28kg, terierowaty Tosiek sięga mi 3cm nad kolano, a Hathor, mix rhodesiana, do biodra.
-
Bwahahaha :lol: A ja miałam ostatnio ciekawą sytuację koopkową, tak apropo różnicy poglądów między miastem a wsią :) Czekałam z Larą pod naszą wiejską pocztą, trawniczek, ławeczka, okoliczni panowie w stanie nieważkości :) Lara połaziła po trawniczku, powęszyla i zrobiła koopę tuż przy ławeczce. Odstawiłam ją do samochodu i wróciłam z woreczkiem posprzątać. Panowie dostali absolutengo ataku chichawki: Pani, po co Pani to?", "Pani, nie wrzucaj tego do kosza śmierdziec bedzie". Wszystko przy przy parskaniu śmiechem. Wyobrażacie sobie tyle radości z psiej koopy gdzieś w mieście? ;)
-
Furie ma rację, przy adopcjach nigdy nie da się mieć stuprocentowej pewności. Niestety pełno jest ludziuf, którzy wiedzą co powiedzieć i jak się zaprezentować. Kiedy szukałam domu dla Wilhelminy trafiłam na niby bardzo sensowną rodzinę i gdyby nie ich sąsiadka, to oddałabym młodą do domu gdzie syn kopał poprzedniego psa a rodzice nie reagowali... Jak teraz o tym myślę i czytam ten wątek to corqz mniej wierzę w znalezienie dobrego, odpowiedzialngo domu dla Gacka... My też życzymy powodzenia, trzymamy kciuki i łapy ;)
-
Witki opadają... USG w Zamościu kosztuje 40zł, to pikuś w porównaniu z cesarką. A jak się to zestawi z kosztami odchowania młodych: odrobaczenieniami, szczepieniami, podładami to już w ogóle kosmiczna różnica...
-
Porównywanie psa do człowieka na tym kawałku lubelszczyzny jeszcze dla nikogo się dobrze nie skończyło :rolleyes: A jakieś takie aluzje do ciężarnych nastoletnich córek to to już w ogóle obraza majestatu ;) Postaraj się na nich wymóc zrobienie USG. Może jeśli usłyszą od weta, że jest. np 8 dużych płodów i że poród będzie zagrożeniem życia dla sunii, może to ich ruszy.
-
:lol: Ja z tamtego dnia mam tyle, że rodzina już jakoś nie pała chęcią wizyt u mnie, co mnie baardzo cieszy :D
-
W zeszłym roku byłam na rodzinnej imprezie, na wsi. I dowiedziałam się, że jestem nienormalna i "nawet msza w mojej intencji mi nie pomoże". Raz, że "kto to widział mieć osiem psów", dwa "jak nie są na łańcuchach to tylko czekać aż mnie zeżrą", trzy "Jak to PSY W DOMU??? Tożto musi tam jak w oborze śmierdzić". Cztery "po co pies w aucie, na pewno wszystko zasika"... No comment.
-
W tej cenie jest dość duży wybór np. Josera balance, Brit premium czy Brit care. Jest na dogo wątek o karmieniu nerkowców - poszukaj. Podlinkowałabym ale google nie wyszukuje mi wątków z dogo.
- 50 replies
-
- sterylizacja
- narki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
:lol: W sumie to macie utrudnione zadanie, bo musicie znaleźć yorka, który nie pożre kotów...
- 26 replies
-
- szczeniak
- parwowirus
-
(and 1 more)
Tagged with: