Jump to content
Dogomania

hanek

Members
  • Posts

    2854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hanek

  1. [quote name='Ulaa']A na ile zostaje sama? Powinni zacząć od kilku minut i to po męczącym spacerze...[/quote] Nie wiem, ale mówiłyśmy im już dwa razy, że powinni zaczynać od kilku minut, tylko o męczącym spacerze nie mówiłam.
  2. Dżek ma na razie dt u cioci Ariadny, szybko musimy znaleźć mu dom.
  3. Ulaa, Ty napiszesz tego uświadamiającego newsa o kolczatkach?
  4. Dzwoniła siostra pana, który przygarnął Kiarę - podobno jak zostaje sama to drapie w drzwi, okna i cały czas szczeka. Zobaczymy co będzie dalej, mam nadzieję, że dadzą jej szansę, tym bardziej że u Ariadny szybko się przyzwyczaiła sama zostawać. Poza tym, jeszcze się przecież nie przyzwyczaiła do nowego domu.
  5. Dziadkowie zadzwonili do Kasi, żeby zabrac Dżekiego bo go nie chcą. Otwiera sobie bramkę i ucieka. Dziadkowie ofkors chcą żeby zabrać Dżekiego już teraz natychmiast.
  6. A ta mała sierotka co pisałaś smsa, że jest do złapania?
  7. [quote name='Ulaa'] Hanek, a czy ta baba trzyma psy w skandalicznych warunkach? Bo w zasadzie to, że naraża je na niebezpieczeństwo to już coś :mad:[/quote] Ona mieszka w tym baraku, w którym byłyśmy z Dominiką, tylko tyle wiem. Ada-jeje tam była. No i teraz ma tylko jego, nie wiadomo co się z tamtymi stało, ale długo się nie utrzymują podobno.
  8. [quote name='IKA & SONIA']Ja bym jeszcze dopisała, że po traumatycznych przezyciach szuka kochającego domku.[/quote] Hm, to brzmi tak drastycznie, ludzie mogą pomyśleć że mu jakieś skrzywienia zostały i się zrazić. Sama nie wiem.
  9. Jeśli masz pomysła co jeszczw na plakacie dopisać to daj znać, zmienię!
  10. Plakat dla Dżekusia: [url]http://proanimals.org/posters/poster_74.pdf[/url]
  11. Ulaa, a co z tą czarną kicią sierotką?
  12. To ten bokseroamstaf, babka (znowu patologia) puszcza go luzem, więc potrąciło go auto, a ona oczywiście nie poszła z nim do weta. Pani Rawicka jeździ do niego z zastrzykami.
  13. Mam nowe informacje o tym mieszańcu boksera z rozwaloną nogą z Kroczymiecha, tzn. dla mnie nowe;) Otóż podobno ta babka ma ciągle nowe psy, bokser jest już którymś z kolei na przestrzeni kilku lat, więc bardzo prawdopodobne, że jeżeli zgodzi się go oddać i znajdziemy mu nowy dom, to weźmie sobie następnego.
  14. [quote name='Ulaa']A co ona ma z łapką?[/quote] Jeszcze jak biegał po ZWM to sobie rozwalił poduszkę, no i jeszcze mu się nie zagoiła, czasami podnosi tą łapkę żeby sobie nie urażać.
  15. [quote name='Ada-jeje']Hanek dobrze by bylo zlapac matke, i poddac ja sterylce, bo za chwilke beda nastepne kociaki.[/quote] Tam jest tyle kotów, że doprawdy nie wiem które jest matką. Jest tyle młodych, że zaraz one staną się matkami i ojcami (mają już ponad pół roku). Nie wiem czy nie trzeba będzie wystawić klatki łapki, bo wszystko dzikie. Tylko Mrunia od razu podeszła. Czekam na kontakt z panią, która dokarmia te koty, podobno z nią są oswojone.
  16. Ariadna znalazła domek stały dla Mruni, więc spróbujemy złapać drugiego małego kotka spod śmietników koło wieżowców.
  17. A nie wiesz, czy wykąpali Dżekiego?
  18. A Krówek już dawno po zabiegu usunięcia paluszka. Czy jest jakiś zainteresowany dom, czy robić plakat?
  19. Zrobiłam dla suni plakat. Do pobrania: [url]http://proanimals.org/posters/poster_37.pdf[/url]
  20. Zaktualizowałam plakat kotów do adopcji, można pobrać: [url]http://proanimals.org/posters/kotki.pdf[/url] Czy Samba i 2 kiciusie tygryski, które miały koci katar, mają już nowe domy?
  21. [quote name='Ada-jeje']Olkuska nr. 9[/quote] Hm, ja kojarzę jakiś większy numer i tam była jeszcze jakaś litera A, B albo C.
  22. [quote name='IKA & SONIA']Ja mogę w poniedziałek tam pojechać. Hanek możesz mi wytłumaczyć jak dojechać do tych ludzi?[/quote] Jedziesz na Gaj. Skręcasz w lewo w ulicę Matejki i wtedy masz po lewej stronie osiedle. Jedziesz ulicą Matejki prosto. Nagle ulica Matejki zacznie delikatnym lukiem skręcać w prawo. W miejscu tego skrętu porzucasz ulicę Matejki i skręcasz dość ostro w lewo w ulicę Olkuską (będzie podpisana). Jedziesz właściwie do jej samego końca. Dom stoi pod lasem, na samej górce, numeru domu nie pamiętam, ale Ada-jeje go zna.
  23. Jak się dzisiaj dowiedziałyśmy na pewno, Dżeki nie był psem tej pani, ona tylko go dokarmiała i czasami brała do siebie na noc. No i podobnie jak większość ludzi, myślała, że schronisko to schronienie - azyl dla psów. Zadzwoniła do urzędu miasta, a oni przysłali olkuszowego hycla. Do schroniska w Olkuszu wstęp wzbroniony, więc pracownik sam przyprowadził nam Dżekiego. Był bardzo przestraszony, łapki miał całe mokrobrudne i śmierdział sikami, tak jakby siedział w jakimś syfie od dawna nie sprzątanym. No i na razie jest w Gaju, trzeba go będzie szybko odwiedzić i zobaczyć jak państwo się nim opiekują, na razie nie podpisywałyśmy umowy.
  24. [url]http://proanimals.org/interwencja/14/pies_z_wrosnieta_kolczatka/[/url] Zdjęcia z naszej wczorajszej wizyty w Wygiełzowie, no i opis zastanej sytuacji. Może Ada-jeje jeszcze coś doda.
×
×
  • Create New...